Kult Armii Rosyjskiej w powiecie złotowskim. Prezes IPN apeluje!

  • 19.03.2022, 17:07 (aktualizacja 23.03.2022, 19:41)
  • Piotr Tomasz

Podziel się:

Oceń:

Kult Armii Rosyjskiej w powiecie złotowskim. Prezes IPN apeluje! Fot. Kamil Ceranowski Monument w Międzybłociu poświęcony m.in. żołnierzom Armii Czerwonej. Wciąż na swoim miejscu.
Federacja Rosyjska to spadkobierca Związku Radzieckiego. Znajduje to wyraz nie tylko w deklaracjach, ale również w praktyce. Przykładem kultywowanie tradycji tzw. „Wielkiej Wojny Ojczyźnianej 1941-1945”. Jej elementem są m.in. miejsca pamięci z okresu II wojny światowej. Gro z nich znajduje się nadal na terytorium III RP, mimo że ZSRS dokonał agresji na Polskę 17 września 1939 roku, mimo że przez kolejnych szereg lat prześladował jej obywateli. Co gorsza, niektóre samorządy bronią tego rodzaju obiektów, wpisując się tym samym w tradycję „Wielkiej Wojny Ojczyźnianej 1941-1945”. Wpisują się tym mocniej, że organizują pod tymi symbolami uroczystości, na które przyprowadzana jest m.in. młodzież szkolna.

 

Od tego rodzaju przypadłości nie są wolne ziemie powiatu złotowskiego, które od lat skutecznie stawiają opór Instytutowi Pamięci Narodowej. Wydawało się, że ten uzyskał skuteczny oręż w 2016 roku. Mowa o ustawie z 1 kwietnia o „zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej”. Po wejściu w życie tego aktu prawnego samorządy miały rok na wprowadzenie zmian. Lokalni włodarze i rajcy poszczególnych miejscowości w różny sposób zastosowali się jednak do obowiązującego prawa. W miarę przyzwoicie wyglądało to w Krajence. Zresztą na długo przed przyjęciem ustawy usunięto w tym mieście monument „radzieckim wyzwolicielom” i patronat Żymierskiego nad jedną z ulic. Inaczej wyglądało to w pozostałych miejscowościach. Dramatycznie źle m.in. w Zakrzewie, Złotowie i Jastrowiu. W ostatniej z wymienionych miejscowości, co jest szczególnie haniebne, odrzucono rotmistrza Witolda Pileckiego na patrona jednej z ulic...bo „był zbyt kontrowersyjny”. Wcześniej tamtejsi radni nie dostrzegali „kontrowersji” w istnieniu ulic Kieniewicza, Popławskiego, Żymierskiego itp.

Inwazja Rosji na Ukrainę sprawiła, że temat dekomunizacji w Polsce ponownie pojawił się w przestrzeni publicznej. Na początku marca 2022 roku prezes IPN wystosował apel do samorządowców, na ktòrych terenie znajdują się nazwy obiektòw propagujących komunizm. W tym niechlubnym gronie adresatòw znaleźli się ròwnież radni ze Złotowa. W apelu czytamy: ”Przebrani w mundury Federacji Rosyjskiej, z Leninem i Stalinem w głowach i sercach, rosyjscy żołnierze „wyzwalają” Ukrainę, mordując kobiety, dzieci i zabijając żołnierzy niepodległego państwa. Uświadamia nam to jeszcze dobitniej niż do tej pory, jak ważne jest usunięcie z polskiej przestrzeni publicznej nazw i symboli propagujących komunizm”. IPN zaoferował też wsparcie dla samorządów w usunięciu tego rodzaju obiektów.

W powiecie złotowskim nadal mamy symbole wpisujące się w kult Armii Czerwonej i komunizmu. Największy problem dotyczy pomnika na Cmentarzu Wojennym w Złotowie. Nowelizacja ustawy dekomunizacyjnej z 22 czerwca 2017 r. przewiduje bowiem wyłączenie spod jej regulacji pomników znajdujących się na terenie cmentarzy albo innych miejsc spoczynku. To jednak nie koniec złych wieści. Znacznie większe znaczenie ma bowiem praktyka polityczna. Pod pomnikiem poświęconym m.in. „radzieckim wyzwolicielom” kwiaty składają reprezentanci wszystkich samorządów w okolicy! Dotyczy to również Starostwa Powiatowego w Złotowie. Przypominam, że obecnie rządzi nim koalicja Prawo i Sprawiedliwość plus m.in. byli działacze PSL, którzy poczuli wiatr historii i znaleźli się pod skrzydłami posła Piechowiaka. Zresztą również parlamentarzystów lub ich przedstawicieli można było zobaczyć w przeszłości pod tym pomnikiem. Przykładem poseł Marta Kubiak oraz jedna z liderek PiS w powiecie złotowskim, Dorota Mecha Banaś. Ta ostatnia, dzięki wsparciu złotowskich struktur PiS, duet Fidurski-Trawiński, startowała w ostatnich wyborach do parlamentu, i jest obecnie pierwszą oczekującą na mandat poselski z listy PiS.

Jaki będzie odzew na apel szefa Instytutu Pamięci Narodowej w naszym regionie? Moim zdaniem żaden. Przetrwają zatem bez uszczerbku obiekty propagujące komunizm lub jego herosów (np. Michał Robak). Nie wolno jednak załamywać rąk. Należy robić swoje. Przypominać o tej zbrodniczej ideologii, zrównywać jej zbrodnie z nazistowskimi. To robimy właśnie między innymi podczas Pilskich Dni Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Obejmują one m.in. powiat złotowski. Od lat jestem jednym ze współorganizatorów tych uroczystości. Od lat widzę przychylność dla tej inicjatywy ze strony starosty pilskiego Eligiusza Komorowskiego, do którego wyborów politycznych i etycznych bardzo mi daleko. A jak wygląda to w powiecie złotowskim? Warto zapytać np. liderów tzw. prawicy: panie Banaś i Kubiak, panów Trawińskiego, Fidurskiego i innych. Co zrobiliście w 2021 roku w sprawie upamiętnienia Żołnierzy Wyklętych, co zrobiliście w 2022 roku? Odpowiedź jest oczywista. Podobnie oczywiste są powody dalszego istnienia symboliki komunistycznej w przestrzeni publicznej. Pesymistycznie obstawiam, że doczekają się one kolejnej generacji „wyzwolicieli”, którzy właśnie rozpoczęli „oswobadzanie” Ukrainy. W imię walki z nazizmem rzecz jasna.

 

Piotr Tomasz
 

- Gwoli ścisłości. W tym roku władze powiatu złożyły kwiaty z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, złożyły pod monumentem, na którym znajdują się między innymi słowa podkreślające chwałę żołnierzy Armii Radzieckiej.

 

P.S. 

Jak ustaliła Rzeczpospolita, prezes IPN dr Karol Nawrocki wysłał do władz kilkunastu samorządów apel o przeniesienie postsowieckich symboli. Zaoferował też wsparcie finansowe w budowie na ich miejscu nowych, bardziej godnych upamiętnień" - informuje gazeta.

Według niej na liście jest też Aleksandrów Łódzki, Chrzowice, Dębe Wielkie, Lubsko, Złotów, Ponik, Rzeszów, Siedlec, Włodawa i Żelazna. Rzecznik IPN dr Rafał Leśkiewicz wyjaśnia "Rz", że w tych miejscach znajdują się symbole ewidentnie naruszające ustawę dekomunizacyjną z 2016 roku.

Piotr Tomasz

Komentarze (11)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu 77400.tv z siedzibą w Złotowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Mir
Mir 16.04.2022, 19:47
Za niemca ja tutejszy byłem polską świnią za Polaka( ruska) niemiecką świnią a ci co tak mówili po wojnie dzisiaj siedzą na czerwonych paszportach u niemców na zapomodze
Marek
Marek 10.04.2022, 11:21
Wybitni artyści w czasach stalinowskich zachwycali się „rosyjską sprawiedliwością społeczną” na przykład Charlie Chaplin, czy Pablo Picasso. Współcześnie zachwytów też nie brakowało, gdy nastały czasy Gorbaczowa, to już w ogóle achom i ochom nie było końca, podobnie przy kadencji Jelcyna. Nagle świat zobaczył cywilizowaną Rosję, której nigdy nie było i prawdopodobnie nie będzie.
odp
odp 10.04.2022, 17:17
ani też cywilizowanej krainy U
Flatower
Flatower 10.04.2022, 11:09
Zanim zabiorę głos w sprawie tego nacjonalistycznego bełkotu rzsiewanego po Ziemi Złotowskiej przez tzw. autora, chciałbym móc przeczytać jakież to napisy na pomnikach w powiecie złotowskim (i nie tylko), które napawają trwogą czyste polskie serca? Co takiego strasznego było na tablicy w Międzybłociu by facet z krajenki jako nieznany sprawca, cichy wysłannik Instytutu Czystości Polskiej Krwi jechał dna rozstaje dróg pod Międzybłocie? Nota bene to o 5 metrów od miejsca wypadku pewnego leśnika, ojca przyszłej pierwsze damy!
do Flatusa
do Flatusa 10.04.2022, 11:27
Przy niewielkim użyciu intelektu łatwo ustalić, że Pan Piotr nie jechał z Krajenki wykonać zdjęcia! Trudno jednak wymagać od zgorzkniałego folksdojcza, żeby ruszył intelektem. Można też przypuszczać, że wie i świadomie zakłamuje ten fakt, aby tylko dać upust swojej frustracji.
Flatower
Flatower 10.04.2022, 12:23
Weź się za gramatykę bo to co używasz ani nie jest polskie, ani niemieckie. Błąd na błędzie. Pan Gaulaiter narodowy Piotr nie robił zdjęcia? Może nie zdjęcia, może osobiście demontował? A potem przykręci swoją ku czci jakiegoś Łupaszki niezłomnego, który rżnął polskich chłopów. To co psycho prawica chce w Złotowie i okolicach zrobić, to ciągłe burzenie, wycinanie, zmienianie nazw . To jest podcinanie gałęzi na której się siedzi, gałęzi wątłej bo w każdym pokoleniu znajdują się tacy niszczyciele.
Piotr Tomasz
Piotr Tomasz 31.03.2022, 11:52
Do Pana "Zioma". Dziękuję za kulturalny wpis. Tak właśnie należy dyskutować. Merytorycznie, bez wyzwisk. Oby w Pana ślady poszli inni moi oponenci. A teraz kilka słów o historii. 1. Kamień gloryfikuje żołnierzy Armii Czerwonej. Właśnie taki jest główny cel miejsc upamiętnień. Obok tego występuje walor edukacyjny. Czy żołnierze Armii Czerwonej zasługują na wyróżnienie? Nie! Byli okupantami. Nie ma przy tym znaczenia ich wiek. Służyli w formacji, która niosła Polsce zniewolenie. W szeregach Armii Czerwonej byli też Polacy. O tym się troszkę zapomina. Byli w sytuacji podobnej do Polaków służących w Wehrmachcie. Niewykluczone, że ktoś o polskich korzeniach walczył z Sowietami od czerwca 1941 roku właśnie w strukturach tej ostatniej formacji. Niewykluczone, że ramię w ramię z Niemcami zdobywał Nowogródek, w którym więźniami NKWD byli Polacy przeznaczeni do "rozwałki". Czy należą się z tego powodu żołnierzom Wehrmachtu miejsca upamiętnień? Analogicznie jest z Sowietami i tzw. Ziemiami Odzyskanymi. Ani tu, ani tam wyzwolenia nie było. Stawianie pomników Sowietom jest "wygumkowaniem" zniewolenia z ich strony. 2. Chwała Panu i Pana rodzinie, że idziecie na cmentarz i palicie znicze. Jeszcze lepiej, że się modlicie za spoczywające tam osoby (np. komunistę Robaka). Warto przy tym też pamiętać, że spoczywają na Cmentarzu Wojennym żołnierze Armii Czerwonej polegli w całej okolicy. Niewykluczone zatem, że także zbrodniarze wojenni. Przecież podpalenia, gwałty, mordy znamionowały wkroczenie tej formacji nie tylko na naszej części Krajny (także dalszą okupację tych terenów). Grobów się nie rusza. Z tym się zgadzam. Pomnik na cmentarzu w Złotowie powinien jednak zniknąć. Wstyd dla polityków i lokalnych historyków, że składają w tym miejscu kwiaty i odgrywają patriotów. 3. Nie zgadzam się z Panem w sprawie Żołnierzy Wyklętych. Sprawa jest "zero-jedynkowa". Wyklęci stali na gruncie suwerenności. Zwolennicy Armii Czerwonej budowali zaś komunistyczny kołchoz z dyrekcją w Moskwie. Inna sprawa to zachowania ludzkie, te były różne, z tym się zgadzam. Ich historia jest jednak zakłamana. Warto więc ją badać i to robię. Tak samo jest z naszą lokalną historią. Pozdrawiam serdecznie, Piotr Tomasz
Ziom
Ziom 29.03.2022, 01:38
Panie Tomasz;prosty kamień w Międzyblociu nie gloryfikuje Armii sowieckiej.Najpierw informuje o prawie 100 poległych polskich(dla niektórych ta polska Armia za bardzo polska nie była) i następnie mowi o 9 poległych Rosjanach.Bez kultu,bez gloryfikacji.Zginęło tam 9 żołnierzy,którzy byli rzuceni na front nie wiedząc zapewne o jakie miasto walcząi i zginęli.IPN i Pan chcecie Ich wygumkować?Nie było ich,nie zginęli na naszej ziemi?Co do cmentarza wojennego w Złotowie;zawsze 1 listopada z mojà rodziną zapalamy znicze tam właśnie na grobach Tych z orzełkiem i gwiazdą.To nie miejsce kultu sowieckiego,to czesto groby 19-latków,którzy nieświadomie zapewne oddali życie za Złotów.Co do zła,które Polsce wyrządzili sowieci Pan i ja nie mamy wątpliwości;to jasne.Co do wyklętych,to też bym radził nie myśleć i mówić jednostronnie.To nie jest zero-jedynkowe i czarno-białe.Nie odmawiam Panu prawa do własnego zdania ale zalecam umiar i uznawanie innych racji.Wszystkiego dobrego!
w
w 30.03.2022, 10:18
Już niedługo to ruskie goowno zniknie z tego miejsca.
Józef Żernicki
Józef Żernicki 20.03.2022, 17:18
Ruch jest po stronie Waszego Wojewody, który może wydać "zarządzenie zastępcze" zmieniające ten stan rzeczy - opierając się na opinii IPN oraz wnioskach miejscowych środowisk kombatanckich i patriotycznych popartych ich podpisami. Nasz Wojewoda Kujawsko-Pomorski wydał takie "zarządzenie zastępcze", zmieniając Skwer POW na Skwer płk. Łukasza Cieplińskiego.
Marek Pawlak
Marek Pawlak 20.03.2022, 16:09
Nic tu już więcej dodawać nie trzeba. Może jeszcze to, że nasze miasto ma umowę partnerską z bialoruską radą narodową w Nieświeżu.

Pozostałe