<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/">
    <channel>
        <atom:link href="https://www.77400.pl/rss/articles/pl" rel="self" type="application/rss+xml" />
        <title><![CDATA[ Najnowsze artykuły - 77400.pl ]]></title>
        <link>https://www.77400.pl/artykuly</link>
        <description><![CDATA[Czytaj najnowsze artykuły w naszym portalu.]]></description>
        <language>pl</language>
        <copyright><![CDATA[77400.pl]]></copyright>
        <lastBuildDate>Sun, 19 Apr 2026 08:58:00 +0200</lastBuildDate><item>
            <title><![CDATA[Rewitalizacja czy konfrontacja?]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3692,rewitalizacja-czy-konfrontacja</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3692,rewitalizacja-czy-konfrontacja</guid>
            <pubDate>Sun, 19 Apr 2026 08:58:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-rewitalizacja-czy-konfrontacja-1776585167.png" type="image/png" medium="image" /><description>Symboliczne miejsce, symboliczna nazwa i coraz bardziej realny konflikt. Czy Plac Zwycięstwa w Łobżenicy oznacza dziś coś więcej i stanie się areną porozumienia? W obliczu narastającego sporu mieszkańcy pytają, kto i na jakich zasadach ma tu wygrać i dlaczego postawiono ich w tak beznadziejnej sytuacji już na etapie projektu,który wydaje się być opracowany, choć nikt z nimi niczego nie konsultował</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Zacznijmy jednak od początku. Gotowy projekt miał zostać zaprezentowany podczas spotkania zaplanowanego na 15 kwietnia 2026 roku, które w założeniu miało mieć charakter konsultacyjny. Bardzo szybko okazało się jednak, że nie będzie to jedynie formalny etap procedury związanej z planowaną inwestycją, lecz początek ostrej dyskusji pomiędzy samorządem a mieszkańcami i przedsiębiorcami związanymi z Placem Zwycięstwa.</p><p>W Łobżenicy samorząd zorganizował spotkanie w sprawie konsultacji społecznych dotyczących projektu rewitalizacji Placu Zwycięstwa. W sali sesyjnej Urzędu Miejskiego Gminy Łobżenica przedstawiono koncepcję zagospodarowania placu, wizualizacje oraz założenia organizacji ruchu. Już na początku prezentacji głos zabrali mieszkańcy rynku. Projektant inwestora, czyli gminy, nie zdążył szerzej omówić głównych założeń koncepcji, gdy pojawiły się pierwsze fundamentalne pytania o cel inwestycji, sposób jej przygotowania oraz zakres rzeczywistych konsultacji.</p><h4>W teorii rewitalizacja ma łączyć mieszkańców i ożywiać przestrzeń. W praktyce w Łobżenicy już na starcie wywołała ostry spór. Pytanie, czy na Placu Zwycięstwa ktokolwiek wyjdzie z tej sytuacji zwycięsko.</h4><p>Wątpliwości dotyczyły przede wszystkim tego, komu projekt ma służyć i czy odpowiada on rzeczywistym potrzebom użytkowników tej części miasta. Z relacji uczestników wynika, że projekt, którego koszt opracowania wyniósł około 150 tys. zł, powstał bez wcześniejszego, pogłębionego dialogu z mieszkańcami i lokalnymi przedsiębiorcami. Tymczasem, jak podkreślano podczas spotkania, Plac Zwycięstwa jest przestrzenią o szczególnym znaczeniu gospodarczym i komunikacyjnym. Dlatego kluczowe znaczenie ma tu funkcjonalność, a nie wyłącznie estetyka.</p><p>Największe kontrowersje wzbudziła zaproponowana organizacja ruchu, przebieg dróg oraz rozmieszczenie elementów małej architektury. W opinii mieszkańców przedstawiona koncepcja w istotny sposób utrudni codzienne funkcjonowanie, zarówno pod względem prowadzenia działalności gospodarczej, jak i komunikacji w centrum miasta. Sprzeciw wobec projektu miał charakter zdecydowany i, jak podkreślano, nie dotyczył jedynie potrzeby wprowadzenia korekt, lecz odrzucenia całej koncepcji.</p><p>W trakcie dyskusji wielokrotnie przywoływano sens i racjonalność planowanych zmian. Zwracano uwagę, że główne cele rewitalizacji, zgodnie z obowiązującymi definicjami, powinny prowadzić do wyprowadzania obszarów ze stanu kryzysowego, poprawy jakości życia mieszkańców, wspierania lokalnej gospodarki, przywracania funkcji społecznych i przestrzennych oraz prowadzenia działań w sposób partycypacyjny, z udziałem interesariuszy.</p><p>Zdaniem uczestników spotkania zaprezentowany projekt nie tylko nie realizuje tych celów, ale w niektórych aspektach pozostaje z nimi w sprzeczności. Jednym z głównych zarzutów wobec władz samorządowych był brak wcześniejszego rozpoznania potrzeb i oczekiwań lokalnej społeczności. Jak wskazywano, koncepcja została opracowana bez realnego udziału użytkowników tej przestrzeni, co doprowadziło do sytuacji, w której projekt nie znajduje społecznej akceptacji i już na starcie generuje konflikt.</p><p>Samorządowcy oraz projektant podczas spotkania deklarowali otwartość na uwagi mieszkańców i możliwość wprowadzenia zmian. Przebieg konsultacji pokazał jednak wyraźnie, że spór ma charakter fundamentalny. Nie dotyczy on kosmetycznych poprawek, lecz logiki przebudowy i funkcjonowania przestrzeni publicznej.</p><p>Symbolicznie, jak zauważali obserwatorzy spotkania, nazwa Placu Zwycięstwa nabiera w tej sytuacji nowego znaczenia, jako przestrzeni wyraźnego starcia dwóch wizji: administracyjnej i społecznej. Na tym etapie trudno mówić o kompromisie. Strony pozostają na wyraźnie zarysowanych pozycjach, choć samorządowcy deklarują wysłuchanie potrzeb mieszkańców, a sami mieszkańcy zapowiadają składanie dalszych uwag.</p><p>Sprawa pozornie znajduje się jeszcze na wczesnym etapie i będzie przedmiotem dalszych analiz oraz konsultacji. Już teraz jednak widać, że proces rewitalizacji Placu Zwycięstwa w Łobżenicy stał się jednym z najbardziej konfliktowych tematów lokalnej debaty publicznej.</p><p>Sytuacja wydaje się trudna już na tym etapie, ponieważ miasto poczyniło określone zobowiązania finansowe, natomiast oczekiwania społeczne w dużej mierze okazują się odmienne od rozwiązań zaproponowanych przez zespół projektowy i inwestora, czyli Miasto i Gminę Łobżenica.</p><p>Stanowisko samorządu, jako inwestora przebudowy, zostało przedstawione podczas spotkania konsultacyjnego w sali sesyjnej Urzędu Miejskiego Gminy Łobżenica. Zaprezentowana koncepcja, firmowana przez Alicję Wendę, część radnych oraz Roberta Biskupiaka, burmistrza Łobżenicy, a także pracowników urzędu i projektanta dokumentacji, została omówiona podczas prezentacji, w trakcie której przedstawiono również założenia organizacji ruchu.</p><p>Podczas spotkania zaprezentowano koncepcję zagospodarowania placu oraz przygotowane wizualizacje. Szybko wywołana dyskusja ujawniła jednak szereg krytycznych opinii i spostrzeżeń, które po spotkaniu doprecyzowano również w rozmowach z mieszkańcami i przedsiębiorcami związanymi z Placem Zwycięstwa.</p><p><i><strong>-To ma być rewitalizacja czy utrudnianie życia? – </strong></i>pyta retorycznie jeden z mieszkańców<i><strong>. – Słyszymy zewsząd hasła o walce z betonozą. Nowa koncepcja, zamiast ułatwiać życie, wprowadza szereg rozwiązań uciążliwych dla osób korzystających z centrum na co dzień. Mnie, jako mieszkańca kamienicy przy Placu Zwycięstwa w Łobżenicy, niepokoi ten projekt, za który gmina zapłaciła 147 600 zł, bo to już za daleko zaszło. Mówi się o estetyce, a dla osób tu mieszkających nowa koncepcja znacznie pogarsza warunki bytowe i zamienia to miejsce w strefę uciążliwą do życia. Kto wpadł na pomysł, aby samochody parkowały tyłem do okien?</strong></i></p><p>To, jak podkreśla, cios dla lokatorów parterów i pierwszych pięter. -<i><strong>Plan zakłada parkowanie pojazdów tyłem bezpośrednio pod oknami, co oznacza, że każdorazowe uruchomienie silnika będzie wiązało się z wtłaczaniem spalin do mieszkań. Latem, przy otwartych oknach, hałas i odór paliwa staną się codziennością, uniemożliwiając normalne wietrzenie pomieszczeń. To rozwiązanie skrajnie niezdrowe i lekceważące prawo mieszkańców do spokoju we własnym domu.</strong></i></p><p>Jeden z mieszkańców, który jednocześnie prowadzi działalność gospodarczą, zwraca uwagę na kolejne problemy.</p><p><i><strong>- Chodniki o szerokości 1,8 metra? Dla osoby wychodzącej z bramy kamienicy to żadna przestrzeń. Po wyjściu z domu mieszkańcy będą trafiać wprost na maski aut albo przeciskać się między przechodniami, którzy nie mają miejsca, by się ominąć. Transport mebli, wnoszenie wózka dziecięcego czy po prostu swobodne dojście do klatki schodowej stanie się udręką. Zwężenie dróg do 5,5 metra oraz 3,5 metra ma polepszyć warunki? To ewidentne zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców. W razie potrzeby interwencji straży pożarnej czy karetki pogotowia każdy źle zaparkowany pojazd albo zator na tak wąskiej jezdni może opóźnić ratunek o cenne minuty. Dla mieszkańców kamienic, gdzie bezpieczeństwo przeciwpożarowe ma kluczowe znaczenie, takie ograniczanie przejezdności jest niedopuszczalne.</strong></i></p><p>Równie krytycznie wypowiada się przedsiębiorca związany z placem.</p><p><i><strong>-Moim zdaniem w projekcie brakuje strefy buforowej i intymności. Koncepcja całkowicie likwiduje dystans między życiem prywatnym a ruchem miejskim. Zamiast szerokich, bezpiecznych traktów mieszkańcy otrzymują wąskie ścieżki wzdłuż murów, które w połączeniu z bliskością parkingów odbierają resztki prywatności. Wszystko to za niemal 150 tysięcy złotych z publicznych pieniędzy, które zamiast służyć poprawie komfortu, fundują lokatorom hałas, ścisk i zanieczyszczenia.</strong></i></p><p>Po analizie planów rewitalizacji część mieszkańców doszła do jednoznacznego wniosku, że najlepszym rozwiązaniem byłoby zachowanie obecnego układu placu. W ich ocenie wydawanie pieniędzy na zmiany, które mogą pogorszyć jakość życia i funkcjonowanie centrum, nie znajduje uzasadnienia.</p><p>Jak deklarują autorzy projektu, uwagi dotyczące inwestycji i proponowanych zmian mają zostać przeanalizowane na dalszym etapie prac. W związku z trwającymi konsultacjami mieszkańcy mogą nadal przekazywać swoje uwagi poprzez formularz konsultacyjny dostępny na stronie Urzędu Miejskiego Gminy Łobżenica. Formularz można złożyć bezpośrednio w urzędzie, wysłać na adres ul. Sikorskiego 7, 89-310 Łobżenica, a także przekazać mailowo na adres urzad@lobzenica.pl w terminie do 30 kwietnia 2026 roku.</p><p>UWAGA!</p><p>Tematem spotkania konsultacyjnego w sprawie rewitalizacji Placu Zwycięstwa w Łobżenicy zajęliśmy się na wyraźną prośbę mieszkańców, którzy czuli, że ich obawy są bagatelizowane.</p><p>Jak pokazało samo spotkanie, lokalne media całkowicie zignorowały tak ważny temat dla społeczności Łobżenicy. W sali sesyjnej pojawił się tylko przedstawiciel naszej redakcji, stąd jako jedyni posiadamy pełną relację wideo ze spotkania.</p><p>W materiale zobaczysz przebieg konsultacji: prezentację projektu przez samorząd i projektantów, pytania mieszkańców, argumenty przedsiębiorców oraz emocje wokół planowanych zmian w centrum miasta.</p><p>Nie chcesz w przyszłości czuć się pomijany przez lokalne media? Zasubskrybuj nasz kanał, jeśli chcesz, żeby lokalne tematy naprawdę wybrzmiewały, a Twój głos nie ginął między oficjalnymi komunikatami.</p><figure class="media"><oembed url="https://youtu.be/8Je-JZmbLpc"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Patocelebryta i fala hejtu, czyli kłamstwa i manipulacje Zbigniewa Stonogi(WIDEO)]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3690,patocelebryta-i-fala-hejtu-czyli-klamstwa-i-manipulacje-zbigniewa-stonogi-wideo</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3690,patocelebryta-i-fala-hejtu-czyli-klamstwa-i-manipulacje-zbigniewa-stonogi-wideo</guid>
            <pubDate>Fri, 03 Apr 2026 14:23:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-patocelebryta-i-fala-hejtu-wideo-1775219707.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W ostatnich dniach głośnym echem w regionie odbił się materiał Zbigniewa Stonogi, w którym twierdzi, że dwaj zawodnicy MMA pobili i doprowadzili do kalectwa bezbronnego nastolatka. Tyle, że patocelebryta pomija w swoim materiale mnóstwo istotnych wątków, a całość jest pełna manipulacji, półprawd i niedomówień. 

Jak się okazuje, nie ma mowy o kalectwie, co w postępowaniu przygotowawczym potwierdził biegły sądowy. Co więcej, to 18-latek był prowodyrem całego zajścia, do czego przyznał się w zeznaniach. Niemniej po materiale Zbigniewa Stonogi na Patryka i Oliwiera spłynęła fala hejtu. Grożono nie tylko im, ale także ich rodzinom.
 
Zapraszamy na nasz materiał wideo, który rzetelnie przedstawia całą sytuację.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://youtu.be/v2AXdMDN5zE"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Jakie pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi i dlaczego ofiary potrzebują naszego wsparcia?]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3689,jakie-pytania-wciaz-pozostaja-bez-odpowiedzi-i-dlaczego-ofiary-potrzebuja-naszego-wsparcia</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3689,jakie-pytania-wciaz-pozostaja-bez-odpowiedzi-i-dlaczego-ofiary-potrzebuja-naszego-wsparcia</guid>
            <pubDate>Sun, 29 Mar 2026 12:15:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-jakie-pytania-wciaz-pozostaja-bez-odpowiedzi-i-dlaczego-ofiary-potrzebuja-naszego-wsparcia-1774783648.png" type="image/png" medium="image" /><description>Powiat złotowski znów w ogólnopolskich mediach — tym razem przez wstrząsającą sprawę krzywdzenia dzieci. Zamiast dumy jest szok i smutek, że nasz region stał się zagłębiem jednej z najbardziej odrażających zbrodni.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;">W ostatnim czasie naszą redakcję odwiedziły dwie ogólnopolskie stacje telewizyjne. Poza tym kontaktowało się z nami wiele redakcji znanych tytułów prasowych. To zainteresowanie dużych mediów w innych okolicznościach byłoby powodem do dumy. W tym przypadku skłania jednak do smutnej refleksji. Po sławnym „Jakasie”, który przed laty rozsławił Złotów w całej Polsce, wracamy jako miasto „wypromowane” patologią najgorszej kategorii.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Sprawa koprofilii ponownie przypomni o naszym regionie po okresie świąt Wielkanocnych. &nbsp;Nietypowy przypadek działalności gastronomicznej oraz skłonności Grzegorza S. równie mocno zszokowała bowiem doświadczonych dziennikarzy śledczych, zapewniając naszemu regionowi kolejną „promocję”. Należy podkreślić, że o tej sprawie dowiedzieli się także tylko od nas. Pozostali w tej sprawi milczą, co nas absolutnie nie dziwi. To tak dla jasności.&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Grzegorza S. - "gastronomiczny zwyrodnialec" i jednocześnie pedofil wraca niebawem do społeczeństwa. Rzecz jasna opinia publiczna powinna o tym wiedzieć. Z drugiej strony to zupełnie chore, że wyrok, który usłyszał, brzmi tak, jakby jego czyny były tylko wybrykiem chuligana. Po raz kolejny ktoś zatem nie stanął na wysokości zadania. Dlaczego?&nbsp;</p><p style="text-align:justify;">Wracając do sprawy, którą żyje cała Polska. W sieci zaczynają się właśnie pojawiać efekty pracy dziennikarzy śledczych z dużych mediów. Reportaż Cezarego Gmyza nie epatuje drastycznymi szczegółami, ale wyraźnie pokazuje skalę problemu, z którym nasza redakcja zmaga się już od ponad roku. Podobnie do nas zadaje też kluczowe pytania. Wśród nich to: co działo się przez ostatnich 12 lat, że sprawiedliwość nie działała tak, jak powinna?</p><figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=7HRUZRKImps"></oembed></figure><p>Dziś widzimy dramatyczne skutki tej indolencji. Nadal pozostaje też aktualne pytanie: kto doprowadził do tego, że odpowiednie służby były przez lata sparaliżowane, a nasze dzieci żyły w tak wysokim stanie zagrożenia?</p><p>Niestety, staliśmy się jednym z bardziej rozpoznawalnych punktów na mapie Polski, jeśli chodzi o działalność pedofilskich zwyrodnialców. Co prawda u nas nie dochodziło do gwałtów na zwierzętach ani nie gwałcono zwierzętami dzieci, jednak ,,nasz bohater" przypomina znanych z mediów seryjnych przestępców. Co najgorsze, jego lista ofiar, jak się okazuje, wciąż rośnie i niebawem możemy się dowiedzieć, ile dzieci tak naprawdę skrzywdził w naszej okolicy.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[23-latek z 61,8 kg narkotyków w Złotowie]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3687,23-latek-z-61-8-kg-narkotykow-w-zlotowie</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3687,23-latek-z-61-8-kg-narkotykow-w-zlotowie</guid>
            <pubDate>Mon, 16 Mar 2026 11:01:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-23-latek-z-61-8-kg-narkotykow-w-zlotowie-1773676701.png" type="image/png" medium="image" /><description>Złotowscy policjanci rozbili znaczącego gracza na lokalnym rynku narkotykowym, zabezpieczając ponad 61 kilogramów nielegalnych substancji o czarnorynkowej wartości zbliżonej do 5 milionów złotych.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Złotowscy policjanci rozbili znaczącego gracza na lokalnym rynku narkotykowym, zabezpieczając ponad 61 kilogramów nielegalnych substancji o czarnorynkowej wartości zbliżonej do 5 milionów złotych. Nie chodzi o drobnych dilerów czy "płotki", tym razem Komenda Powiatowa Policji w Złotowie trafiła na dużą, dobrze zorganizowaną dystrybucję, co podkreśla rangę akcji.​</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1422/640;" src="https://static2.77400.pl/data/wysiwig/2026/03/16/n3.jpg" width="1422" height="640"></figure><p>Z komunikatu czytamy, że funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego KPP Złotów, w ramach szeroko zakrojonych działań przeciwko przestępczości narkotykowej, natrafili na magazyn narkotyków na terenie gminy Złotów. Zabezpieczono ogromną ilość środków odurzających, w tym prawdopodobnie amfetaminę, mefedron i inne substancje, co uniemożliwiło ich wprowadzenie do nielegalnego obrotu.</p><p>Policjanci zatrzymali 23-letniego mężczyznę, który ukrywał narkotyki w pustym budynku na terenie gminy Złotów. 9 marca br. policjanci zabezpieczyli 61 kilogramów narkotyków o czarnorynkowej wartości blisko 5 mln zł. Ta rekordowa ilość, bo ponad 61 kg. świadczy o profesjonalnej skali działalności, daleko wykraczającej poza typowe, drobne sprawy w regionie.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1154;" src="https://static2.77400.pl/data/wysiwig/2026/03/16/n1.jpg" width="2048" height="1154"></figure><p>Akcja była efektem miesięcy pracy operacyjnej, co pozwoliło nie tylko na przejęcie towaru, ale także na identyfikację kluczowych osób zaangażowanych w proceder. Szczegóły sprawy, w tym liczba zatrzymanych i dokładny skład narkotyków, ujawniono na oficjalnej stronie KPP Złotów. Dla porównania wcześniejsze akcje w na terenie powiatu złotowskiego dotyczyły mniejszych ilości jak: 130 porcji u 36-latka czy 240 porcji u 43-latka, ale tym razem policja uderzyła w źródło zaopatrzenia. Wartość przejętego towaru, blisko 5 mln zł, pokazuje potencjalną skalę zysków przestępców i stratę, jaką ponieśli.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1422/640;" src="https://static2.77400.pl/data/wysiwig/2026/03/16/n2.jpg" width="1422" height="640"></figure><p><i>Wśród przejętych środków znalazły się 31902 g. mefedronu, 25942 g. amfetaminy, 3992 g. MDMA, 3,492 tabletki ecstasy, 390 gum i lizaków z amfetaminą/MDMA oraz ponad 11 tys. tabletek psychotropowych i na potencję.</i></p><p><i><strong>FILM Z AKCJI POLICJI&nbsp;</strong></i></p><figure class="media"><oembed url="https://www.77400.pl/player/embed/13d1d1393a9103299e26f1bedfc1cbe1066f0f1f" data-mid="683"></oembed></figure><p>Zatrzymany trafił do aresztu, a Prokuratura Rejonowa w Złotowie postawiła mu zarzuty posiadania znacznych ilości narkotyków (ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii) oraz wprowadzania do obrotu niedozwolonych leków (prawo farmaceutyczne). Grozi mu do 10 lat więzienia. Sąd zastosował 3-miesięczny tymczasowy areszt od 12 marca.</p><p>&nbsp;</p><h2 id="znaczenie-dla-regionu">&nbsp;</h2><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Wyjątkowe otwarcie w Tarnówce. Inwestycja z myślą o pokoleniach]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3686,wyjatkowe-otwarcie-w-tarnowce-inwestycja-z-mysla-o-pokoleniach</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3686,wyjatkowe-otwarcie-w-tarnowce-inwestycja-z-mysla-o-pokoleniach</guid>
            <pubDate>Sat, 14 Mar 2026 22:05:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-wyjatkowe-otwarcie-w-tarnowce-inwestycja-z-mysla-o-pokoleniach-1773523026.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W dzisiejszym krajobrazie samorządowym samorządowcy przyzwyczaili nas do obrazków raczej chłodnych relacji. Bardzo rzadkim, a wręcz niespotykanym widokiem jest sytuacja, w której wójt zaprasza na uroczystość przedstawicieli absolutnie wszystkich środowisk, bez względu na barwy polityczne czy animozje. Niestety, w wielu miejscach dochodzi do absurdów, gdzie w blasku fleszy &quot;zapomina się&quot; o zaproszeniu rzeczywistych sprawców sukcesu lub osób, które dołożyły cegiełkę do danej inwestycji.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W Tarnówce jest inaczej. I o tym, szczerze mówiąc, pisze się z wielką przyjemnością.</p><p>To był wyjątkowy dzień dla całej lokalnej społeczności. Wójt Gminy Tarnówka, Jacek Mościcki, wspólnie z Prezesem LKS Tarnovia Tarnówka, Michałem Cochórem, dokonali uroczystego otwarcia nowego budynku socjalno-gospodarczego przy boisku sportowym.</p><p>Obiekt robi wrażenie nie tylko estetyką, ale przede wszystkim funkcjonalnością. Inwestycja o wartości kilku milionów złotych została zrealizowana dzięki znaczącemu dofinansowaniu z Rządowego Funduszu Polski Ład w kwocie 3 166 200,00 zł. To milowy krok w modernizacji bazy sportowej gminy, która konsekwentnie stawia na rozwój dzieci i młodzieży.</p><p>To, co wyróżniło tę uroczystość, to atmosfera wzajemnego szacunku. Wójt Jacek Mościcki w swoim wystąpieniu nie szczędził podziękowań, kierując je w stronę osób, które realnie wspierały gminę w pozyskiwaniu funduszy. Podkreślił profesjonalizm i zaangażowanie Posłów na Sejm RP: Grzegorza Piechowiaka oraz Marcina Porzucka, zaznaczając, że ich wsparcie było kluczowe dla powodzenia projektu.</p><p>Jednak lista gości pokazała, że w Tarnówce sport łączy, a nie dzieli. W wydarzeniu oprócz wymienionych posłów uczestniczyli m.in.:</p><ul><li>Henryk Szopiński – Poseł na Sejm RP,</li><li>Patryk Wnuk – Starosta Złotowski,</li><li>Daniel Sztych – Wicestarosta Złotowski,</li><li>Eugeniusz Grzybek – wieloletni, zasłużony działacz LKS Tarnovia Tarnówka,</li><li>Radni Rady Gminy Tarnówka, Sołtysi oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy.</li></ul><p>Nowoczesne zaplecze socjalne to nie tylko mury i szatnie. To przede wszystkim godne warunki dla zawodników, którzy reprezentują barwy Tarnovii, oraz miejsce integracji dla mieszkańców. Dzięki takim inwestycjom gmina Tarnówka wyrasta na lokalnego lidera w dbałości o infrastrukturę sportową.</p><p>Serdecznie dziękujemy wszystkim gościom za obecność i wspólne świętowanie. Ten obiekt będzie służył nam wszystkim przez długie lata, będąc świadkiem wielu sportowych emocji i sukcesów naszej młodzieży. Jest to solidny fundament dla przyszłych mistrzów</p><p><a href="https://www.facebook.com/photo?fbid=1377208204439231&amp;set=pcb.1377213251105393">Zapraszamy do obejrzenia fotogalerii z tego wydarzenia!</a></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Pedofil ze Złotowa trafił do więzienia]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3685,pedofil-ze-zlotowa-trafil-do-wiezienia</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3685,pedofil-ze-zlotowa-trafil-do-wiezienia</guid>
            <pubDate>Fri, 13 Mar 2026 19:57:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-pedofil-ze-zlotowa-trafil-do-wiezienia-1773479638.png" type="image/png" medium="image" /><description>Zanim przejdziemy do szczegółów wyroku, wróćmy do początków sprawy – pełnej zwrotów akcji historii, która wstrząsnęła lokalną społecznością, choć, jak się okazuje, nie wszystkimi.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"><strong>Zaczęło się standardowo: otrzymaliśmy informację o zatrzymaniu pedofila z branży gastronomiczno-rozrywkowej w Złotowie</strong></span></p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Miasto od dawna huczało od plotek. Dlatego dla niektórych znawców lokalnego życia samo zatrzymanie nie było zaskoczeniem. Nie było też wielką tajemnicą, kto był jego bohaterem. Jednak temat pedofilii w naszym regionie spowszedniał już na tyle, że przestał &nbsp;szokować. Ponadto przyzwyczailiśmy się, że tego typu sprawy wymagają lat, zanim niecne uczynki wyjdą na światło dzienne, a ich sprawca trafi pod pręgierz wymiaru sprawiedliwości.&nbsp;</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"><strong>Tak było w przypadku głośnej sprawy z Jastrowia</strong></span></p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Przypomnijmy, że ta lokalna afera miała szczególny wymiar. Przed sądem karnym stanął bowiem lokalny lider partii rządzącej. Znany i lubiany przez pewne środowiska, nie tylko polityczne. Na dowód wystarczy przywołać setki zdjęć zamieszczonych na jego profilu społecznościowym. Pozostały zresztą na nim do dziś. Kogo tam z nim widać? Politycy z pierwszych stron gazet, przedstawiciele lokalnego establishmentu, ludzie z tzw. świata kultury... Lista jest dość długa. Podobnie długo można by wymieniać osoby, które zdążyły już pousuwać te wspólne zdjęcia ze swoich profili społecznościowych.&nbsp;</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Polityk trafił do więzienia. Sprawa jednak toczyła się dalej. Taka rola prawników. Wymiar sprawiedliwości to w pewnym stopniu przecież teatr. Rozpisane role: prokurator ma oskarżać, adwokat bronić. Ten ostatni nie ma związanych rąk. Ogranicza go tylko jedno: ma działać w interesie klienta. A jak to się ma do interesu społecznego? Takie pytanie można i należy postawić w każdej sprawie, w której w tle jest dobro dzieci. &nbsp;</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Uchylenie wyroku &nbsp;wobec byłego działacza partii rządzącej w Polsce i regionie nie zmienia w żaden sposób faktu, że materiał dowodowy, na którym był oparty, wpłynął na skazanie go na wieloletnie więzienie. &nbsp;Co będzie dalej? Ta znana persona może teoretycznie wrócić do czynnej polityki i zapewne nie tylko do niej.&nbsp;Czy tak się stanie pokaże czas i, zreformowane przez obecnego ministra sprawiedliwości Żurka, sądownictwo. Czekamy zatem na jej epilog. Warto zaznaczyć, że czas który upłynął od czynów określonych w materiale dowodowym, przerwany rozpoczęciem procesu, płynie dalej. Na czyją korzyść? Zapewne nie tylko oskarżonego. Sp</span><a href="https://niezalezna.pl/polityka/pedofilski-skandal-z-udzialem-dzialacza-po-posel-grozi-telewizji-za-zdjecie-i-dzwiek-spuszczonego-klozetu/563334"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">rawa jest bowiem politycznie niewygodna. Już nawet sama dyskusja o niej wywołuje "pożary" w wiadomych środowiskach: wezwania, odwołania, pozorowane postępowania i groźby procesów. Jak daleko jest od słów do czynów</span></a> wobec niezależnych mediów? Zobaczymy.</p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"><strong>Kolejna afera i osoby straszaki</strong></span></p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Zagłębie pedofilskie w powiecie złotowskim -</span><a href="https://www.77400.pl/artykul/2923,powiat-zlotowski-zaglebiem-pedofilow"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"> takie komentarze pojawiły się po kolejnej naszej publikacji, w której opisywaliśmy zatrzymanie Grzegorza S. ze Złotowa. Krótko po zamieszczeniu artykułu</span></a><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"> zadzwonił także telefon. Nie było w nim jednak troski o bezpieczeństwo dzieci. Stanowczy kobiecy głos, zabarwiony chęcią konfrontacji, oznajmił nam: „To nieprawda! Nie macie prawa o tym pisać...!”.</span></p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1530/861;" src="https://static2.77400.pl/data/wysiwig/2026/03/15/xga-powiat-zlotowski-zaglebiem-pedofilow-1716474850.png" width="1530" height="861"></figure><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Postawa wyraźnie obrończa. Nasze pytanie otwierające takie rozmowy (standardowa procedura i przy okazji informacja dla przyszłych interwenientów) pozostaje niezmienne: ,,Proszę się przedstawić. Kogo i w jakiej formie pan/pani reprezentuje? Należy bowiem ustalić, czy to rodzina, kochanka, konkubent, pełnomocnik z upoważnieniem, a może ofiara?”. To kluczowe rozróżnienie, czy są podstawy do dalszej dyskusji. Odpowiedzią na pytanie był jedynie sygnał zakończenia połączenia.&nbsp;</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">To nie był koniec reakcji na publikację, które oczywiście różniły się formą. Pomińmy w tym miejscu osoby-straszaki, które uporczywie informują nas o swoich nie tylko rodzinnych koneksjach (niektórych z nich tylko częściowo rozgrzesza fakt, że robią to zazwyczaj w stanie wywołanym wciągniętymi kreskami kokainy zalanymi wódką). Pomińmy też złotowskie celebrytki (zbieraczki lajków, "socialmedialnozbiórczynie") oraz kandydatki z kampanii samorządowej. Szczególnie te co straszyły nas kancelariami, precyzyjniej: „drogimi kancelariami”. Swoją drogą intrygujące jest, że w ich umysłach zabłądziła myśl, że te „droższe” specjalizują się w sprawach niedorzecznych i bezzasadnych. Wspólne żądanie tych osób jest jedno: nie wspominajcie, z kim, kiedy i w jakim celu kręcił się wśród naszej bohemy pedofil. Odcinamy się od tych wydarzeń. Pomińmy to wszystko, bo p</span><a href="https://www.77400.pl/artykul/3676,lokalni-epsteinowie-wysylamy-jasny-komunikat-w-sprawie-pedofilow-nie-lekamy-sie"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">isaliśmy już o absurdach takiego wymuszania zacierania historii w poprzednim artykule.</span></a> <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Przejdźmy zatem dalej...</span></p><figure class="image"><a href="https://www.77400.pl/artykul/3676,lokalni-epsteinowie-wysylamy-jasny-komunikat-w-sprawie-pedofilow-nie-lekamy-sie"><img style="aspect-ratio:1920/1080;" src="https://static2.77400.pl/data/wysiwig/2026/03/15/pedofil-grzegorz-stasiak.png" width="1920" height="1080"></a></figure><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"><strong>Analogia</strong></span></p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Po pewnym czasie dotarły do nas szokujące wieści: "pedofil" znów widziany na ulicach Złotowa! Z taką informacją zadzwoniła do nas właścicielka lokalu usługowego, zniesmaczona i jednocześnie przerażona tym faktem. Poprosiła o niepodawanie nazwy firmy ani nazwiska. To akurat, znając lokalne realia, nie było zaskoczeniem. W trakcie rozmowy relacjonowała, że "przyszedł do mnie jakby nigdy nic. Powiedział, że mam dalej brać od niego ciasto, że teraz będzie miał też sushi. Byłam w szoku, nie pamiętam nawet, co mu odpowiedziałam”. Dostaliśmy też kolejny sygnał, ktoś wspomniał, że otworzył lokal w mieście i wraca do gry na lokalnym podwórku. Wyszedł znaczy jest niewinny?</span><br>&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1920/1080;" src="https://static2.77400.pl/data/wysiwig/2026/03/14/grafiki-8.png" width="1920" height="1080"></figure><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Wiele znanych w Złotowie i okolicy postaci przyjęło taki właśnie tok rozumowania. "Pecunia non olet" - pieniądz nie śmierdzi - jak mówił pewien rzymski cesarz. Komuś może nie pasować w tym miejscu ta maksyma, która rzecz jasna odnosi się do czynności związanej z dość nieprzyjemnym zapachem. Nie przeszkadzał on z pewnością niektórym mieszkańcom regionu. Stąd wznowienie współpracy w imię biznesu. Obok tego zaczęło się też pojawiać "żebractwo i zbieractwo". To domena niektórych lokalnych autorytetów - taka niby charytatywność, a w rzeczywistości interes jak każdy inny. Oczywiście znamy nazwiska tych wszystkich, którzy podjęli współpracę. Dobrze rozumiemy też modus operandi "pedofila", który zabiegał o powrót do "towarzystwa". Przeraża natomiast, że "towarzystwo" tak łatwo przystało na wznowienie z nim stosunków biznesowo-towarzyskich. Nie będziemy tego piętnować ani nic sugerować. Niechaj przedstawiciele tej "elity" z tym żyją, a jeśli przyjdzie jakaś refleksja to może zderzą się z własnym sumieniem. To ostatnie jest naiwnym życzeniem, bo bardziej prawdopodobne jest to, że będą podążać do „drogich kancelarii”.</span><br><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"><strong>Najlepsze, a raczej najgorsze miało dopiero nadejść</strong></span></p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Dostaliśmy sygnał od redakcji z Kujaw: „Obserwujemy waszego&nbsp;pedofila ze Złotowa. Pisaliście o nim. Działa szeroko i aktywnie w sieci". To była szokująca informacja, mimo że na naszych łamach temat pedofilii w regionie pojawia się względnie często. Między innymi pisaliśmy o Jastrowiu oraz także części tej sprawy, stąd niczemu nie powinniśmy się dziwić. Rozmowa z redakcją z Kujaw była jednak szokująca. Nastąpiła wymiana wiedzy, bo w takich przypadkach nie wolno kierować się egoizmem dziennikarskim, który nakazuje zachować temat dla siebie. Dowiadujemy się rzeczy trudnych do zaakceptowania. Nawet scenarzysta filmów grozy nie przyjąłby historii za wiarygodną, uznając za zbyt mocno przerysowaną, niemożliwą nawet w filmie o nadętej fabule. Nie dla nas jednak "milczenie owiec". Monitorowaliśmy więc sprawę dyskretnie, trzymając w ciszy czego się dowiedzieliśmy. To było jednak bardzo trudne, przysłowiowy scyzoryk otwierał się w kieszeni.</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">W tym miejscu przeniesiemy się do opowieści o bohaterce. Dla jej bezpieczeństwa napiszemy, że pochodzi z Inowrocławia, choć nazwa ta, celowo zakamuflowana, maskuje jej prawdziwe miejsce zamieszkania. Historia pani Martyny wypełni lukę w tej okropnej opowieści. Wybraliśmy tylko fragmenty, bo wielokrotnie słyszymy, że nasze publikacje są zbyt długie. Wystarczą jednak dla zobrazowania procederu, który u normalnego człowieka budzi odruch wymiotny. Te fragmenty korespondencji Martyny, &nbsp;podkreślmy z różnych okresów, ukazują również wyrafinowane metody jakie sprawca stosował w zdobywaniu zapewne podniecających go materiałów.</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"><strong>Martyna (fragment nr 1)</strong></span><br><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">„Nie pamiętam dokładnie dnia, [...] miałyśmy babski wieczór i stwierdziłam z koleżankami, że porobimy sobie zabawę. Koleżanka miała fotkę.pl <i>(przyp. red. wedle hasła dostawcy usług-portal społecznościowy do poznawania nowych znajomych, czatowania, flirtowania)</i> więc weszła i pisałyśmy z chłopakami. Nagle odezwał się Grzegorz S.: „Hej, hej” i się zaczęło...</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Wypytywał nas, czy koleżanka ma dziecko, ile lat ma córka, czy nie chciałaby zarobić!? Od razu mi się lampka zapaliła, że coś jest nie tak. Zaproponowałam mu, że najlepiej będzie, jak się przeniesiemy na aplikację WhatsApp<i> (przyp. red. komunikator do rozmów, przesyłania wideo i plików, transmisji wideo; dostawca zapewnia prywatność komunikacji)</i>. Podałam mu swój osobisty numer i zaczęłam ciągnąć rozmowę. Grzegorz S. pisał tak skrycie, jakby nie mógł za dużo napisać, że ma propozycję i płaci 2 tysiące na początek, że ona (propozycja) jest nielegalna, ale więcej mi powie później...</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">No i te „później” nastąpiło na drugi dzień. Napisał, czy zgadzam się na propozycję. Zgodziłam się i czekałam, co to będzie. Nagle przyszła wiadomość: „Zapłacę ci 2 tysiące, jak zabawisz się z córką i wyślesz mi to”. Od razu stwierdziłam: „K...a, pedofil”. Rozmowę ciągnęłam dalej, a w międzyczasie wezwałam policję.</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"><u>Rozmowa telefoniczna z Grzegorzem S.</u></span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"><u>– Słuchaj, ja płacę 2 tys., napiszę ci za chwilę w podpunktach, co masz zrobić. Ile córka ma lat?</u></span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"><u>– 2-latka.</u></span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"><u>– Ooo, super, idealnie!</u></span></p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Czekałam na tę wiadomość, no i przyszła. Szok wielki, nie zapomnę tego nigdy!</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"><u>„Oto co masz zrobić z córką”:</u></span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"><u>– Włóż jej palec w... Jeśli będzie płakać, to mocniej. Jeśli dalej będzie płakać, to włóż sobie palec w... i następnie córce do buzi. Nagrywaj to i mi wysyłaj lub na kamerkę, to będę ci mówił, co masz robić. Zrób zdjęcia jej... bliskie i mi wyślij.</u></span><br><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">„Czytałam i nie dowierzałam. Zrobiłam zdjęcia tych wiadomości i czekałam dalej na policję. W międzyczasie zadzwoniła pani z komendy, że mam ciągnąć rozmowę, żeby jak najwięcej uzyskać, że nawet jak by przelał 1 zł, będzie dobrze, bo będą dane.</span><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Po 15 minutach dzwonił Grzegorz S., czy się zgadzam. Na szczęście w trakcie dotarła policja i słuchali. Grzegorz S. ponownie mi tłumaczył, co i jak. Jak zaczęłam ciągnąć go za język, prosić o przelew, zamilkł i się rozłączył. Po chwili napisał mi, że nie przeleje „ot, tak sobie”,<u> że inne matki zgadzały się i kasę brały po wszystkim.</u> Pisał i rozmawiał tak, jakby już to wielokrotnie robił w przeszłości.</span></p><p><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"><strong>Martyna (fragment nr 2)</strong></span></p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Sprawa została zgłoszona i ruszyło wszystko. Dostałam pisma, że w domu zabezpieczono 24 różne rzeczy typu telefony, laptopy, nośniki. Byłam na sprawie w wideokonferencji w sądzie. Jego mina, wyraz twarzy – tak, jakby nie miał nic sobie do zarzucenia. Jeszcze wcześniej przyszło pismo, że pił, brał, ale poddał się leczeniu. W sądzie opowiedziałam wszystko. Oskarżony Grzegorz. S spuścił tylko głowę, nic nie powiedział, milczał z takim dziwnym uśmiechem, ten uśmiech był najgorszy z tego wszystkiego.</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Tam było 5 telefonów, 2 laptopy, dyski twarde – sztuk nie pamiętam, pen drive’y było chyba z 8 sztuk. Nie wiem jakie były tam treści, są odrębne postepowania. Nie byłam też na wszystkie rozprawy wzywana.&nbsp;</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Ciężko mi było to wszystko zapamiętać, tym bardziej, że to długo się ciągnęło. Na sprawie sądowej ostatecznej, gdzie ja byłam, bo to była wideokonferencja ze mną, nie bronił się wcale przy moich zeznaniach, nic a nic. <u>Miał dwóch adwokatów,</u> którzy też milczeli, nie mieli pytań do mnie. Większość pytań zadawał prokurator, który miał dowody w postaci moich pierwszych zeznań, zdjęć z nagrań i tego, że G.S. się przyznał, że to miało miejsce, bo pił i brał. To jednak go dalej nie tłumaczyło.</span><br>&nbsp;</p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"><strong>Martyna (fragment nr 3)</strong></span></p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Osobiście zaczęłam go śledzić i sprawdzać w różnych portalach. Znalazłam go jeszcze na fotce.pl pod różnymi nickami, ale zdjęcia te same, różne lokalizacje. Czyli ciągnął to dalej...</span><br>&nbsp;</p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"><strong>Martyna (fragment nr 4)</strong></span></p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Jak ja czytałam, co on pisał do mnie, to był dla mnie szok. Później po numerze telefonu sprawdziłam go w Google, okazało się, że prowadził warsztaty w Złotowie, dzieci brały w tym udział. Patrząc na jego wzrok ze zdjęć z dziećmi i pamiętając jego wzrok z rozmowy na video, jak ze mną rozmawiał, to był ten sam wzrok, zimny, pusty i cieszący się, słuchając i patrząc na dzieci. Dzięki rozmowie video zrobiłam zdjęcie ekranu i jego twarzy, co też pomogło policji.&nbsp;</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"><u>Mam nadzieję, że ludzie, zamiast siedzieć bezczynnie wezmą przykład ze mnie. Czasami wystarczy chwila poświęconego czasu, żeby uratować dziecko, swoje i innych. Najgorsze jest to, że patrząc na niego, wiem, że on wyjdzie i dalej będzie próbował to robić. Nie mogę pojąć, jak jego partnerka może dalej być, czekać, bronić go, dla mnie jest tak samo winna.</u></span><br><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"><strong>Epilog</strong></span><br><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Grzegorz S siedział w areszcie przez 5 miesięcy. Odosobnienie zostało uchylone we wrześniu 2025 roku. Odpowiadał więc z wolnej stopy! Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Złotowie pod sygnaturą II K 409/24. Prezes Sądu Rejonowego w Złotowie sędzia Tomasz Wałczuk potwierdził (w piśmie skierowanym 10 marca 2026 r. do naszej redakcji) prawomocność wyroku zapadłego 23 lipca 2025 roku (wydanego przez asesora Karola Dosza). <u>Jest on prawomocny od 17 grudnia 2025 roku! </u>Na jego mocy Grzegorz S ze Złotowa otrzymał 2 lata i 2 miesiące pozbawienia wolności.&nbsp;</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Warto podkreślić, że na poczet kary zaliczono mu areszt tymczasowy (trwał od 24 kwietnia 2024 do13 września 2024), co oznacza przewidywane wyjście z zakładu karnego 4 listopada 2027 r. Sąd orzekł dodatkowe środki karne: 10 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym, 7-letni zakaz pracy z małoletnimi (edukacja, opieka, leczenie), 5-letni zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej (min. 50 m) i kontaktu, oraz przepadek telefonu komórkowego.</span><br>&nbsp;</p><p>Właściwe postępowanie jednej osoby przełamało mur milczenia. Czy wyrok sądu będzie miał charakter odstraszający? Oceńcie Państwo sami.</p><p>Warto jednak zauważyć, że czas płynie szybko. Odliczanie trwa od 24 września 2024 roku – to wtedy skazany trafił do aresztu. Na poczet kary zaliczono mu więc 4 miesiące i 20 dni już odbytego pozbawienia wolności. W polskim systemie prawnym skazany może ubiegać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie po odbyciu co najmniej połowy kary (art. 77 § 1 Kodeksu karnego). W przypadku kary 2 lat i 2 miesięcy (łącznie 26 miesięcy) minimalny okres uprawniający do złożenia takiego wniosku wynosi 13 miesięcy. Od tego okresu należy odjąć wskazane 4 miesiące i 20 dni.</p><p>Przewidywany koniec wykonywania kary przypada w tym przypadku na 4 listopada 2027 roku. O warunkowe przedterminowe zwolnienie skazany będzie się mógł ubiegać się około 13 miesięcy przed tą datą, czyli w przybliżeniu w październiku 2026 roku. Samo spełnienie wymogu czasowego nie gwarantuje jednak zwolnienia – sąd penitencjarny ocenia m.in. postawę skazanego, przebieg odbywania kary oraz prognozę kryminologiczną.</p><p>W obu tych perspektywach czasu niewiele pozostaje miejsca na utratę czujności. <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Uważajcie na dzieci i zgłaszajcie wszelkie tego typu przypadki na policję. Także do naszej redakcji. Nie boimy się bowiem "drogich kancelarii".</span></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Nagle zdechło około 250 świń]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3684,nagle-zdechlo-okolo-250-swin</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3684,nagle-zdechlo-okolo-250-swin</guid>
            <pubDate>Wed, 11 Mar 2026 10:20:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-nagle-zdechlo-okolo-250-swin-1773309570.png" type="image/png" medium="image" /><description>W gminie Łobżenica pod Piłą doszło do tragicznego incydentu w chlewni, padło od 200 do 250 świń</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>Tragedia na fermie: Awaria rurociągu z karmą zatruła inwentarz siarkowodorem z szamba</strong></p><p>W gminie Łobżenica pod Piłą doszło do tragicznego incydentu w lokalnej chlewni, gdzie siarkowodór spowodował śmierć od 200 do 250 sztuk trzody cjlewnej.&nbsp;</p><p>Zgłoszenie wpłynęło do straży pożarnej około godziny 11:30 – w gospodarstwie w Kruszkach (gm. Łobżenica) zerwała się rura podająca paszę, która wysypała się do szamba. W wyniku reakcji chemicznej uwolnił się siarkowodór, śmiertelny dla zwierząt gaz. Na miejsce skierowano siedem zastępów straży, w tym jednostkę ratownictwa chemiczno-ekologicznego z Piły, oraz lekarzy weterynarii.</p><p>Strażacy potwierdzają, że nikt z ludzi nie ucierpiał w tym zdarzeniu.</p><p>Akcja trwała kilka godzin i skupiała się na zabezpieczeniu miejsca oraz badaniu przyczyn. Siarkowodór, znany jako toksyczny gaz powstający w szambach i instalacjach hodowlanych, był główną przyczyną zgonów zwierząt. Weterynarze oceniali skalę strat, szacowaną wstępnie na 200-250 sztuk świń.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Udana wystawa pasji w Pile]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3680,udana-wystawa-pasji-w-pile</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3680,udana-wystawa-pasji-w-pile</guid>
            <pubDate>Sun, 08 Mar 2026 18:00:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-udana-wystawa-pasji-w-pile-1772994505.png" type="image/png" medium="image" /><description>W Pile odbyła się wystawa „Podziel się swoją pasją”, która przyciągnęła liczne grono mieszkańców. Impreza cieszyła się ogromnym zainteresowaniem wśód odwiedzających</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Wystawa okazała się bardzo udana, odwiedzający dopisali, panowała świetna atmosfera. Pojawiły się nowe twarze wśród wystawców, szczególnie młodzi adepci pasji; najmłodszy uczestnik miał zaledwie 13 lat. Rozpiętość wieku była imponująca, a wszyscy bawili się wybornie. Mimo Dnia Kobiet, panie tego dnia też znalazyły czas i licznie &nbsp;odwiedziły wystawę.&nbsp;</p><figure class="image"><img src="https://static2.77400.pl/data/wysiwig/2026/03/08/wystawa.png"></figure><p>Pasje mieszkańców okazały się niezwykle różnorodne: od militariów, starych fotografii i butelek z lat ubiegłych, po pamiątki z kolekcjonerstwa, bagnety, gry, modele sklejkowe i z klocków, broń białą, miecze, a nawet motocykl SHL. Każdy stoisko przyciągało wzrok i zachęcało do rozmów.</p><p>Już od samego początku osobiście wszystkie stoiska odwiedziła pani prezydent Piły, Beata Dudzińska. Przeprowadziła wyczerpujące rozmowy z wystawcami, okazując zainteresowanie każdej ekspozycji.&nbsp;</p><p>Zapraszamy czytelników do galerii zdjęć z wydarzenia – prześlijcie swoje fotki na redakcyjny adres, by uzupełnić relację!</p><p>(artykuł w trakcie edycji)&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Gun &amp; Shooting Expo Gdzie pasja spotyka się z profesjonalizmem]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3678,gun-amp-shooting-expo-gdzie-pasja-spotyka-sie-z-profesjonalizmem</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3678,gun-amp-shooting-expo-gdzie-pasja-spotyka-sie-z-profesjonalizmem</guid>
            <pubDate>Thu, 05 Mar 2026 20:10:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-gun-shooting-expo-gdzie-pasja-spotyka-sie-z-profesjonalizmem-1772743165.png" type="image/png" medium="image" /><description>Gun &amp; Shooting Expo najważniejsze w Polsce targi poświęcone broni, strzelectwu i bezpieczeństwu, w pełni zgodne z obowiązującymi przepisami prawa.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Ekipa ExpressTV z regionu złotowskiego odwiedziła w dniach 3-5 marca targi Gun &amp; Shooting Expo w Ptak Warsaw Expo w Nadarzynie pod Warszawą. To pierwsze w Polsce tak duże wydarzenie poświęcone broni cywilnej, akcesoriom strzeleckim i bezpieczeństwu osobistemu, które przyciągnęło około 5000 zwiedzających i ponad 90 wystawców na 15 000 m² powierzchni.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1920/1080;" src="https://static2.77400.pl/data/wysiwig/2026/03/05/sala-gun-shooting.png" width="1920" height="1080"></figure><p>Na stoiskach prezentowano broń palną do celów sportowych, łowieckich, kolekcjonerskich i ochrony osobistej, amunicję, optykę, sejfy klasy S1 oraz symulatory strzeleckie VR i laserowe.&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1920/1080;" src="https://static2.77400.pl/data/wysiwig/2026/03/05/concept.png" width="1920" height="1080"></figure><p>Wśród wystawców znaleźli się m.in. Wojskowe Przedsiębiorstwo Handlowe Sp. z o.o., Garand Defense Company, Milisystem S.A., a także lokalne firmy jak Klub Strzelecki "Cel" w Grójcu czy dzikaknieja.pl. Nasi reporterzy porozmawiali z przedstawicielami firm o trendach w branży, w tym o innowacyjnych systemach treningowych i zgodności z ustawą o broni.</p><p>Targom towarzyszył bogaty program merytoryczny, w tym International Security &amp; Firearms Forum z udziałem ekspertów jak Thomas “Drago” Dzieran – pierwszy Polak w US Navy SEALs – oraz Paweł “Naval” Mateńczuk z GROM-u. Odbyły się panele o taktyce strzeleckiej, dronach, obronie cywilnej i arena laser tag Battlezone Arena. Pokazy warsztatowe i Drone Industry Summit przyciągały tłumy entuzjastów strzelectwa i bezpieczeństwa.</p><p>To wydarzenie pokazuje rosnące zainteresowanie odpowiedzialnym strzelectwem w Polsce, z naciskiem na legalność i innowacje.</p><p>Gun &amp; Shooting Expo to wyjątkowe wydarzenie, które łączy producentów, dystrybutorów, ekspertów i entuzjastów – wszystkich, dla których broń to sport, pasja kolekcjonerska, narzędzie pracy lub element ochrony osobistej. Tworzy platformę wymiany wiedzy i doświadczeń w ramach legalnego i odpowiedzialnego posiadania broni.</p><p><a href="https://gunshootingexpo.com/">Gun &amp; Shooting Expo 2026 – premierowa edycja.</a></p><p>3–5 marca 2026 w Ptak Warsaw Expo odbyło się wyjątkowe wydarzenie poświęcone broni cywilnej, strzelectwu i bezpieczeństwu osobistemu.&nbsp;</p><p>Targi połaczyły producentów, ekspertów oraz pasjonatów odpowiedzialnego i legalnego posiadania broni.</p><p><img src="https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/tf3/1/16/1f539.png" alt="🔹" width="16" height="16">&nbsp;</p><p>• ponad 90 wystawców i tysiące odwiedzających</p><p>• 25 prelekcji i debat o bezpieczeństwie i nowych technologiach</p><p>• prezentacje sprzętu, optyki, systemów treningowych i rozwiązań ochronnych</p><p>• spotkania z ekspertami i praktykami bezpieczeństwa</p><p><img src="https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/t7e/1/16/1f3a4.png" alt="🎤" width="16" height="16"> Wśród gości specjalnych m.in.:</p><p>Jacek Bartosiak, Thomas &nbsp;Drago Dzieran oraz Paweł "Naval" Mateńczuk.</p><p>Wydarzenie jest częścią European Safety &amp; Defence Week – największej w Polsce platformy spotkań branży bezpieczeństwa, technologii i obronności.</p><p><img src="https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/t51/1/16/1f449.png" alt="👉" width="16" height="16"> To miejsce dla profesjonalistów, służb, kolekcjonerów i wszystkich zainteresowanych nowoczesnych podejściem do bezpieczeństwa.</p><big style="text-align:right;">International Security &amp; Firearms Forum</big><big style="text-align:right;">Konferencja broni cywilnej, akcesoriów i bezpieczeństwa osobistego</big><big>&nbsp;</big><big>Targi broni cywilnej, akcesoriów i bezpieczeństwa osobistego</big><p><a href="https://www.facebook.com/hashtag/gunandshootingexpo?__eep__=6&amp;__cft__[0]=AZYUWGAPjLuh5eZ4tUQjRmpxqkqfVuhtft-pyTBDP8dYZnu20gNq9pFg_yDCTuzoWXvmy4fitS0e6FnCcNvc7PyfpYTTrVOZvOxYmTIWqRj6Uz3irVEm_bvX-ShEhzX1MYCAx53PvzgX4AMJcvi1dlA7WqkfxJYOe1BwLkDuxgGTyiuJPgtU11BOYWNnV0U8J5c&amp;__tn__=*NK-R"><strong>#GunAndShootingExpo</strong></a> <a href="https://www.facebook.com/hashtag/bezpiecze%C5%84stwo?__eep__=6&amp;__cft__[0]=AZYUWGAPjLuh5eZ4tUQjRmpxqkqfVuhtft-pyTBDP8dYZnu20gNq9pFg_yDCTuzoWXvmy4fitS0e6FnCcNvc7PyfpYTTrVOZvOxYmTIWqRj6Uz3irVEm_bvX-ShEhzX1MYCAx53PvzgX4AMJcvi1dlA7WqkfxJYOe1BwLkDuxgGTyiuJPgtU11BOYWNnV0U8J5c&amp;__tn__=*NK-R"><strong>#Bezpieczeństwo</strong></a> <a href="https://www.facebook.com/hashtag/strzelectwo?__eep__=6&amp;__cft__[0]=AZYUWGAPjLuh5eZ4tUQjRmpxqkqfVuhtft-pyTBDP8dYZnu20gNq9pFg_yDCTuzoWXvmy4fitS0e6FnCcNvc7PyfpYTTrVOZvOxYmTIWqRj6Uz3irVEm_bvX-ShEhzX1MYCAx53PvzgX4AMJcvi1dlA7WqkfxJYOe1BwLkDuxgGTyiuJPgtU11BOYWNnV0U8J5c&amp;__tn__=*NK-R"><strong>#Strzelectwo</strong></a> <a href="https://www.facebook.com/hashtag/warszawa?__eep__=6&amp;__cft__[0]=AZYUWGAPjLuh5eZ4tUQjRmpxqkqfVuhtft-pyTBDP8dYZnu20gNq9pFg_yDCTuzoWXvmy4fitS0e6FnCcNvc7PyfpYTTrVOZvOxYmTIWqRj6Uz3irVEm_bvX-ShEhzX1MYCAx53PvzgX4AMJcvi1dlA7WqkfxJYOe1BwLkDuxgGTyiuJPgtU11BOYWNnV0U8J5c&amp;__tn__=*NK-R"><strong>#Warszawa</strong></a> <a href="https://www.facebook.com/hashtag/targi?__eep__=6&amp;__cft__[0]=AZYUWGAPjLuh5eZ4tUQjRmpxqkqfVuhtft-pyTBDP8dYZnu20gNq9pFg_yDCTuzoWXvmy4fitS0e6FnCcNvc7PyfpYTTrVOZvOxYmTIWqRj6Uz3irVEm_bvX-ShEhzX1MYCAx53PvzgX4AMJcvi1dlA7WqkfxJYOe1BwLkDuxgGTyiuJPgtU11BOYWNnV0U8J5c&amp;__tn__=*NK-R"><strong>#Targi</strong></a></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Odwołali Antoniewicza z zarządu powiatu!]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3677,odwolali-antoniewicza-z-zarzadu-powiatu</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3677,odwolali-antoniewicza-z-zarzadu-powiatu</guid>
            <pubDate>Thu, 26 Feb 2026 20:00:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-odwolali-antoniewicza-z-zarzadu-powiatu-1772134025.png" type="image/png" medium="image" /><description>Aleksander Antoniewicz, członek zarządu powiatu złotowskiego, został odwołany. Po kontrowersyjnych wywiadach, w których otwarcie krytykował szpital, budżet i naciski polityczne, koalicja podjęła ostateczny krok.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Aleksander Antoniewicz, członek zarządu powiatu złotowskiego, został odwołany, dokładnie tak, jak przewidział w naszym niedawnym wywiadzie dla ExpressTV i 77400.pl.&nbsp;</p><p>„Raczej po publikacji Szopiński odwoła członka zarządu” – padła wtedy refleksja, a teraz decyzja Rady Powiatu stała się faktem. To była tylko kwestia czasu.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.77400.pl/player/embed/517cdf14aa2a655665d737d5a8a370d6469be87a" data-mid="676"></oembed></figure><p>&nbsp;Kilka dni po wywiadzie ukazał się także konfrontujący strony artykuł na Nielzalezna.pl. Kluczowy stał się gorący spór, w którym poseł Szopiński wyparł się wiedzy na temat zgłoszeń ofiar przeciwko Piotrowi P. na policję w 2014 r. Dziennikarz niezależnego medium skonfrontował obu polityków, co eskalowało napięcia. Antoniewicz, krytykujący „kneblowanie ust” i problemy szpitala/budżetu, oraz kulisy sprawy z pedofilem z Jastrowia. &nbsp;</p><figure class="media"><oembed url="https://niezalezna.pl/polityka/pedofilski-skandal-z-udzialem-dzialacza-po-posel-grozi-telewizji-za-zdjecie-i-dzwiek-spuszczonego-klozetu/563334"></oembed></figure><p>Decyzja zapadła na ostatniej sesji Rady Powiatu. Antoniewicz, znany z bezkompromisowych wypowiedzi o "kneblowaniu ust" i brakach w zarządzaniu, wcześniej usunięty z rady społecznej szpitala, teraz traci stanowisko w zarządzie. Oficjalnie podano brak porozumienia w kluczowych sprawach, jak budżet 2026 i inwestycje.</p><p>Według nieoficjalnych informacji, za odwołaniem stoją naciski koalicji rządzącej, która zarzuca mu destabilizację. Antoniewicz sam zapowiadał, że nie da się uciszyć – czy to zemsta za krytykę starosty i afery z Piotrem P.?</p><figure class="media"><oembed url="https://youtu.be/SIfLIQbpyaQ"></oembed></figure><p><strong>Kulisy głosowania ujawnia radny Andrzej Kisiel</strong></p><p>„Głosowaliśmy dwukrotnie, bo najpierw podano nam kartki do głosowania do miejsc, w których siedzieliśmy i ktoś zgłosił, że nie zachowano tajności, bo sąsiad mógł zauważyć, jak ktoś głosował. Najpierw było ponoć 10 do 6 za odwołaniem (piszę ponoć, bo wyniki zutylizowano, nie ujawniając ich), w następnym głosowaniu wynik był 9 do 7 za odwołaniem (nie było Jerzego Podmokłego, Kazimierza Grochowskiego i Karola Godlewskiego); ktoś od nich się wyłamał w głosowaniu” – relacjonuje radny powiatu złotowskiego.</p><p><span style="background-color:oklch(0.97980.00578.3);color:oklch(0.26420.01393.9);">#Złotów #Antoniewicz #Kisiel #PolitykaLokalna #77400pl</span></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Lokalni Epsteinowie - wysyłamy jasny komunikat w sprawie pedofilów. Nie lękamy się!]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3676,lokalni-epsteinowie-wysylamy-jasny-komunikat-w-sprawie-pedofilow-nie-lekamy-sie</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3676,lokalni-epsteinowie-wysylamy-jasny-komunikat-w-sprawie-pedofilow-nie-lekamy-sie</guid>
            <pubDate>Fri, 20 Feb 2026 22:26:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-lokalni-epsteinowie-wysylamy-jasny-komunikat-w-sprawie-pedofilow-nie-boimy-sie-1773216731.png" type="image/png" medium="image" /><description>W sprawach krzywdy dzieci nie ma miejsca na półśrodki, milczenie ani ochronę reputacji kosztem prawdy i bezpieczeństwa najmłodszych. Ten postulat jest szczególnie aktualny w naszym regionie, gdzie pedofilia nie jest już tylko jednostkowym przypadkiem, lecz poważnym i powtarzalnym zjawiskiem, które wymaga stanowczej, systemowej reakcji oraz pełnej odpowiedzialności ze strony instytucji publicznych. Ponadto potrzebne jest jednoznaczne potępienie ze strony przedstawicieli lokalnych elit, a nie wyłącznie działania o charakterze wizerunkowym, polegające na usuwaniu kompromitujących treści z mediów społecznościowych.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Przypadek pedofila z Jastrowia pokazał przeciętnemu Kowalskiemu, że bycie w pewnym towarzystwie pozwala na więcej. Także na długoletnie bezkarne prowadzenie nikczemnego procederu względem dzieci. Dlaczego ta niemoc trwała tak długo? To pytanie m.in. do osób ze świecznika, które od pewnego czasu gremialnie usuwają zdjęcia z kolejnymi lokalnymi pedofilami ze swoich portali społecznościowych. Na szczęście istnieją świadectwa oraz osoby, które dokładnie pamiętają przebieg wydarzeń. Dysponują one fotografiami, dokumentami i nagraniami, a niektórzy z nich publicznie domagają się rzetelnego zbadania okoliczności.</span><br><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Nie chodzi rzecz jasna jedynie o ukaranie sprawców – to zresztą zadanie wymiaru sprawiedliwości, który z pewnością ma nad czym pracować. Najważniejsze pytanie pozostaje bez odpowiedzi: dlaczego tak długo zwlekano z działaniem? Skoro to ohydne przestępstwo potępiają wszystkie środowiska polityczne, co sprawiło, że przez tak długi czas panowała cisza?</span><br>&nbsp;</p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">To istotne zagadnienie, bo nie mamy pewności, kiedy kolejny zwyrodnialec zacznie działać. Musimy wiedzieć na przyszłość, jak długo pozwolimy mu na to – czy znów będzie to dekada? Podstawą jest analiza: co zawiodło, że ofiary i </span><span style="color:rgb(0,0,0);">rodzicie latami domagały się wszczęcia postępowania? </span><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Kolejna kwestia to, co powoduje, że ludzie wypierają wiedzę – nawet wbrew przypomnieniom świadków i okolicznościom, zaprzeczają na słowa osobom, z którymi tworzyli wspólny projekt polityczny?</span><br><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Obrzydliwy karnawał pedofilii w naszym regionie zdaje się nie mieć końca. Tym razem wracamy do przypadku, który balansował niczym sinusoida. Z kilku źródeł w Polsce otrzymaliśmy potwierdzenie, że kolejny „pacjent” wjechał pod opiekę zakładu - Sushi z ulicy trafiło do puszki. Dokumenty, które otrzymaliśmy, ich ilość i treść porażają. Poświęcimy temu osobną publikację.</span></p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Okazuje się, że przypadli pedofilskie w naszym regionie coś łączy. Jeden i drugi pedofil był osobą publiczną, lgnęli do tłumów, uwielbiali się fotografować. Tak jak w przypadku pedofila z Jastrowia, tak i w przypadku Grzegorza S w okresie kampanii wyborczej ochoczo wzbijały się na plecach jego popularności niektóre lokalne persony. A kiedy mleko się wylało, ruszył znany nam proces czyszczenia profili społecznościowych.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Kiedyś tak nie było, bo dominowała prasa papierowa. Nikt też nie wpadał na pomysł chodzenia po domach i interwencyjnego skupu czasopism, gdzie widniały fotografie, na których pozowało się z ludźmi o skompromitowanej reputacji.</span><br><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Współcześnie natomiast trzeba na</span><span style="color:rgb(0,0,0);"> grubo,</span><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"> straszyć sądem i pozwami. Pewne panie, które jeszcze niedawno pozowały w publicznych miejscach z Grzegorzem S., teraz „sugerują” nam, że jeśli będziemy wracać do publikacji i przypominać ten epizod z procesu zdobywania władzy, skontaktują się z nami poprzez swoje jakże znane i drogie kancelarie. Cóż zrobić? Poddać się presji? Nie ma mowy. Cel, jaki nam przyświeca, to wypalenie ogniem pedofilii na tyle, </span><span style="color:rgb(0,0,0);">na ile </span><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">uda nam się dotrzeć i nagłośnić to, co odbywa się w naszym mieście i okolicach.</span><br><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">To, co robisz dziś i w przeszłości z kim się spotykasz, jak </span><span style="color:rgb(0,0,0);">komunikujesz się ze swoim elektoratem, nie znika bez konsekwencji.</span><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"> Oczywiście nikt nie</span><span style="color:rgb(0,0,0);"> ma na czole napisane czego się dopuszcza, ale wpadanie w stan wyparcia</span><span style="background-color:rgb(254,228,129)!important;color:rgb(0,0,0);">,</span><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"> pospiesznego czyszczenia publikacji na oficjalnych profilach też nie jest w porządku. Skrajnym zachowaniem jest już próba zastraszania. Próby wymuszenia na kimś określonego zachowania nie pokazują siły ani sprytu. Pokazują desperację i </span><span style="color:rgb(0,0,0);">niedojrzałość, gdyż</span><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"> publiczne </span><span style="color:rgb(0,0,0);">współpromowanie </span><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">osób niestety niesie ryzyko na przyszłość w pozytywnym i negatywnym wydźwięku. Zakładając hipotetycznie, że gdyby pedofil, z który </span><span style="color:rgb(0,0,0);">pozujesz na pubicznych imprezach, stałby się uznanym na świecie kucharzem a my o tym napiszemy i</span><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"> przypomnimy to wydarzenie sprzed lat, też będziesz nas ścigać, że wiążemy jego sukces z twoim wizerunkiem? Prawda jest taka, że osoby ze skłonnościami do dzieci szukają ochrony i wsparcia. Czasami robią to w środowisku politycznym-tak jak to było w przypadku pedofila z Jastrowia, który przez lata wykorzystywał indolencję służb i tolerancję otoczenia. Ignorowanie tej prawdy oznacza narażanie kolejnych osób na krzywdę.</span><br><br><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Szanowni Państwo, sprawa Grzegorza S, którą badamy, szokuje jak historia pedofila z Jastrowia. Jego postawa to nie tylko oczywista zbrodnia wobec dzieci. To proceder, który opierał się na finansowaniu patologicznych matek, płaceniu im za rzeczy, które..... W tym miejscu zostawmy szczegóły, które wkrótce przedstawimy, okoliczności i sposób pozyskiwania materiałów zapewne powalą Państwa z nóg. Ilość zabezpieczonych nośników danych, rozmów, ustalania cen za zdjęcia z udziałem niemowlaków, to wszystko nie mieści się w głowie, choć jak się okazuje nie w każdej. Dla innych był to sposób na życie a po przeciwnej stronie sposób na zaspokajanie swojego zboczenia. Potrzeba chwili, by móc to na spokojnie opisać. Jako społeczeństwo nie możemy jednak pozwolić na tworzenie tabu wokół takich tematów, bo w tle są przedstawiciele elit. Mamy swoich lokalnych Epsteinów i tych, którzy grzali się w ich blasku, i trzeba o tym mówić!</span></p><figure class="media"><oembed url="https://niezalezna.pl/polityka/pedofilski-skandal-z-udzialem-dzialacza-po-posel-grozi-telewizji-za-zdjecie-i-dzwiek-spuszczonego-klozetu/563334"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Wywiad K. Kuźmicza z A. Antoniewiczem-powrót po roku do gorących tematów]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3674,wywiad-k-kuzmicza-z-a-antoniewiczem-powrot-po-roku-do-goracych-tematow</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3674,wywiad-k-kuzmicza-z-a-antoniewiczem-powrot-po-roku-do-goracych-tematow</guid>
            <pubDate>Fri, 13 Feb 2026 19:54:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-wywiad-k-kuzmicza-z-a-antoniewiczem-powrot-po-roku-do-goracych-tematow-1771012772.png" type="image/png" medium="image" /><description>Niespełna rok po pierwszym, kontrowersyjnym wywiadzie A. Antoniewicz ponownie w naszym studio w Złotowie. Zarejestrowaliśmy rozmowę, która do ostatniej chwili stała pod znakiem zapytania. W programie opowiada jak próbowano go uciszyć, angażując aparat ścigania i niebawem sprawiedliwości, który w jego ocenie jest czystym pretekstem. Zapraszamy na rozmowę, w której Antoniewicz otwarcie mówi o tematach dotyczacych samorządu lokalnego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://youtu.be/SIfLIQbpyaQ"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Burzliwe konsultacje ws. S11 w Tarnówce – pełna relacja filmowa rozmów z mieszkańcami!]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3673,burzliwe-konsultacje-ws-s11-w-tarnowce-pelna-relacja-filmowa-rozmow-z-mieszkancami</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3673,burzliwe-konsultacje-ws-s11-w-tarnowce-pelna-relacja-filmowa-rozmow-z-mieszkancami</guid>
            <pubDate>Fri, 13 Feb 2026 09:56:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-s-1770973275.png" type="image/png" medium="image" /><description>W Hali Sportowej gminy Tarnówka mieszkańcy licznie stawili się na spotkanie konsultacyjne z GDDKiA. Mimo hałasu i trudnych warunków dźwiękowych Telewizja ExpressTV zarejestrowała przebieg spotkania. Włącz NAPISY w filmie, aby odbiór był czytelniejszy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <figure class="media"><oembed url="https://youtu.be/XF5BzYiBuSM"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i &quot;utraconymi milionami&quot;]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3672,burmistrz-winkowska-zatrzymala-farme-wiatrowa-zwyciestwo-mieszkancow-nad-lobbystami-i-quot-utraconymi-milionami-quot</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3672,burmistrz-winkowska-zatrzymala-farme-wiatrowa-zwyciestwo-mieszkancow-nad-lobbystami-i-quot-utraconymi-milionami-quot</guid>
            <pubDate>Wed, 11 Feb 2026 10:10:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-burmistrz-winkowska-zatrzymala-farme-wiatrowa-zwyciestwo-mieszkancow-nad-lobbystami-i-utraconymi-m-1770835133.png" type="image/png" medium="image" /><description>W Jastrowiu lobbyści i prasa naciskały na farmę wiatrową w Sypniewie. Mieszkańcy walczyli o swój dom. Burmistrz Ewa Winkowska wsłuchała się w ich głos i wstrzymała inwestycję. Oto druga strona sporu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W ostatnim czasie w wywiadzie dla Telewizji Express TV gościliśmy radnego powiatowego Andrzeja Kisiela z Jastrowia. W rozmowie z Krzysztofem Kuźmiczem w pewnym momencie temat zszedł na sprawy społeczne Miasta i Gminy Jastrowia. Panowie poruszyli gorący temat w sprawie planowanej decyzji odnośnie do ewentualnej budowy farmy wiatrowej w Sypniewie. W kulisach, po rozmowie w studio padły słowa, które nas zaniepokoiły. Dało to obraz znanego sposobu działania, mówiąc po lekarsku, po opisie symptomów szybko zdiagnozowaliśmy rodzaj „choroby”, która toczy Jastrowie. Znamy te objawy doskonale.</p><figure class="media"><oembed url="https://youtu.be/fWMM3DRuxAc"></oembed></figure><p>Przyglądamy się sprawie bliżej i odkrywamy lobbystyczne powiązania oraz niepokojące opinie. Oto jedna z nich:&nbsp;</p><p><i><strong>Smutne, że prasa najpierw nagłaśniała obawy mieszkańców, a po zleceniu od giganta wiatrowego, zmienia całkowicie front i robi z nas wariatów, którzy nie chcą rozwoju i przychodów dla gminy. </strong></i>Wspomina nam mieszkanka Sypniewa, która interesuje się sprawą wiatraków od samego początku.&nbsp;</p><p><strong>-</strong><i><strong>Z udawanego sojusznika stała się wrogiem burmistrz Ewy Winkowskiej i radnych, poświęcając dwie publikacje w jakże cieniutkim papierowym wydaniu na atak.</strong></i></p><p>To klasyczny modus operandi: media w dobrej woli współpracują z mieszkańcami, potem zmieniają całkowicie front i zwalczają ich suwerenne decyzje.&nbsp;</p><p>Dziś zbalansujemy ten niesprawiedliwy wydźwięk i poznamy drugą stronę medalu.</p><p><strong>Wbrew pojawiającym się opiniom o „utraconych milionach" – które były jedynie obietnicami inwestora, nigdzie niepotwierdzonymi na piśmie – decyzja burmistrz Ewy Winkowskiej i Rady Miasta i Gminy Jastrowie to akt odpowiedzialności wobec mieszkańców Sypniewa.</strong></p><p>Ewa Winkowska postawiła na mieszkańców i na Polskę. Brawo! Przez ponad dwa lata mieszkańcy Sypniewa żyli w cieniu planów budowy 11 turbin wiatrowych o wysokości do 260 metrów. Słyszeli obietnice „milionów dla gminy" i „nowoczesnego rozwoju", ale rzadko pytano ich o zdanie.</p><p>Decyzja z 2 lutego 2026 roku wstrzymała prace nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Uwzględniono negatywne opinie Ministerstwa Obrony Narodowej (bezpieczeństwo państwa) i Lasów Państwowych (zagrożenia środowiskowe). Tych argumentów nie sposób zbyć. Bezpieczeństwo i ochrona przestrzeni nie podlegają negocjacjom. Mieszkańcy zgłaszali obawy: hałas, efekt migotania cieni, spadek wartości nieruchomości, zmiana krajobrazu i zagrożenia dla zdrowia. To nie sprzeciw wobec OZE, lecz obrona domu. Tak więc stanowisko burmistrz było jasne od początku. Ewa Winkowska już na samym początku choćby podczas komisji Rady Gminy z udziałem mieszkańców stawiała sprawę jasno i klarownie.&nbsp;</p><figure class="media"><oembed url="https://www.77400.pl/player/embed/46683f485af48e9ffea9a08444fa2d11f7bfcc12" data-mid="681"></oembed></figure><p>Apelowała do radnych o rozwagę. Już wtedy inwestor powinien był wiedzieć, że decyzja może być dla niego nieprzychylna. Dlatego zapalczywy atak kierowany obecnie przeciwko pani Winkowskiej fałszywie motywowany, jakoby nikt nie znał jej stanowiska jest całkowicie bezpodstawny. To zasiane kłamstwo mające stworzyć obraz, że jest grupa osób, lobbystów i innych interesantów, którzy nastawili się na pozytywny rezultat, nie wiedomo na jakiej przesłance zostali oszukani. W takim razie dlaczego czekali na decyzję?&nbsp;</p><p>Cała procedura toczyła się w zaciszu gabinetów, tak aby mieszkańcy zostali postawieni przed faktem dokonanym. Jednym z głównych lobbystów był sołtys Sypniewa, oczywiście sam będący stroną jako dzierżawca gruntów pod wiatraki. Na stronie „Sołectwo Sypniewo" rozpętał burzę, która podzieliła mieszkańców. Dzierżawcą jest również jeden z radnych. Wszystko miało odbyć się po cichu.</p><p>Kontrowersje wzbudziła postawa radnych: na komisji w urzędzie poparli mieszkańców, ale kilka dni później, na sesji, zagłosowali za kontynuowaniem inwestycji. Co spowodowało tak nagły zwrot? Czy wpłynął na nich inwestor? Pytanie pozostaje bez odpowiedzi.</p><p>Sprawa w Jastrowiu obnażyła brzydki mechanizm. Lobbyści obiecują „miliony", a prasa lokalna początkowo udaje sojusznika mieszkańców – nagłaśnia ich obawy, budując pozory rzetelności. Gdy nagle narracja zmienia się diametralnie. Tym razem celem ataku stała się burmistrz Ewa Winkowska. Dwie publikacje w jednym wydaniu posłużyły nie informowaniu, lecz promocji inwestycji i dyskredytacji osoby, która stanęła po stronie mieszkańców. Mieszkańcy Sypniewa, walcząc o spokój i krajobraz, padli ofiarą medialnego podstępu. Do opinii publicznej trafiają nieprawdziwe informacje, oczerniające panią burmistrz. Nazywajmy rzeczy po imieniu: to kłamstwa!</p><p>Na koniec godzi sie postawic pytania: Czy każda inwestycja obiecująca pieniądze jest dobra za wszelką cenę? Czy samorząd ma obowiązek przyjmować oferty budzące wątpliwości prawne, społeczne i dotyczące bezpieczeństwa państwa?</p><p>Prawdziwy rozwój to odpowiedzialność za ludzi, przestrzeń i przyszłe pokolenia. Czasem największą wartością nie jest to, co można zyskać, lecz to, czego uda się nie stracić: spokoju, zdrowia i zaufania do władzy.</p><p>Decyzja burmistrz Ewy Winkowskiej to przełom – dowód, że głos społeczności może zwyciężyć z interesami gigantów. To lekcja dla innych gmin. I to jest zwycięstwo, które naprawdę warto zauważyć.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.77400.pl/player/embed/2dffbf1afdf7f9c9e1de3e8da1cac6f6e913d65b" data-mid="680"></oembed></figure><p><br>&nbsp;</p><p>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;<br>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[S11 w Tarnówce: Samorządowcy z Ptuszy mówią „NIE” wariantom 4 i 5]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3671,s11-w-tarnowce-samorzadowcy-z-ptuszy-mowia-nie-wariantom-4-i-5</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3671,s11-w-tarnowce-samorzadowcy-z-ptuszy-mowia-nie-wariantom-4-i-5</guid>
            <pubDate>Fri, 06 Feb 2026 12:08:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-s11-w-tarnowce-mieszkancy-ptuszy-mowia-nie-wariantom-4-i-5-1770379294.png" type="image/png" medium="image" /><description>W poniedziałek 10 lutego, w sali wiejskiej w Tanówce odbędzie się spotkanie informacyjne dla mieszkańców, poświęcone planowanym wariantom przebiegu drogi ekspresowej S11 na odcinku Jastrowie–Piła. Samorządowcy gminy Tarnówka, szczególnie sołectwo Ptusza, zapowiadają zdecydowany sprzeciw wobec wariantów 4 i 5, które ich zdaniem oznaczają trwałe zniszczenie doliny rzeki Gwdy, strugi Trzęsy oraz cennych obszarów przyrodniczych i historycznych</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Spotkanie ma być okazją do dyskusji o wpływie planowanej trasy na środowisko, krajobraz, zdrowie mieszkańców i rozwój lokalny. Organizatorzy podkreślają, że warianty 4 i 5 ingerują w korytarz ekologiczny Gwdy, obszary Natura 2000, historyczne fortyfikacje z II wojny światowej oraz tereny rekreacyjne, co grozi nie tylko degradacją przyrody, ale także podziałem gminy i wzrostem kosztów budowy.</p><p>W zapowiedzi spotkania mieszkańcy wskazują na kilka kluczowych zagrożeń:</p><ul><li><strong>Katastrofa środowiskowa</strong>: Trasa przecina dolinę Gwdy, naturalny korytarz ekologiczny oraz strugę Trzęsy, co oznacza możliwą fragmentację ekosystemów, ewentualne skażenie wód i zniszczenie siedlisk ptaków oraz innych gatunków chronionych.</li><li><strong>Hałas i zdrowie</strong>: Drastyczne pogorszenie warunków życia przez hałas, zanieczyszczenia i drgania, szczególnie w gęsto zabudowanym obszarze Ptuszy.</li><li><strong>Dziedzictwo historyczne</strong>: Ingerencja w fortyfikacje ziemne z II wojny światowej, tworzące unikatowy skansen, efekt wieloletniej pracy Nadleśnictwa Złotów i organizacji pozarządowych.</li><li><strong>Turystyka i rekreacja</strong>: Zniszczenie potencjału doliny Gwdy jako miejsca wypoczynku i edukacji przyrodniczej (program „Zanocuj w Lesie”).</li><li><strong>Koszty ekonomiczne</strong>: Warianty wymagają drogich estakad, mostów i zabezpieczeń hydrotechnicznych w niestabilnym terenie, co obciąża finanse publiczne na dekady – w przeciwieństwie do wariantu 3A, prowadzącego poza doliną rzeczną.</li></ul><p>Organizatorzy spotkania ostrzegają, że brak reakcji <strong>GDDKiA</strong> na ich głos może prowadzić do eskalacji protestów.</p><p>Zwolennicy wariantu 3A podkreślają, że pozwala on uniknąć ingerencji w dolinę Gwdy i nie wymaga kosztownej infrastruktury hydrotechnicznej. Jednocześnie budzi kontrowersje wśród mieszkańców Złotowa i okolic, którzy obawiają się komunikacyjnego „ominięcia” – brak węzła na <strong>DW188</strong> między Piłą a Jastrowiem oznaczałby dłuższe dojazdy do ekspresówki.</p><p>Kluczowe informacje o możliwych scenariuszach <strong>S11</strong> padły niedawno podczas spotkania z posłanką Małgorzatą Golińska w Złotowie. Na spotkaniu omówiono aktualny stan procedur po decyzji <strong>GDOŚ</strong>, rolę konsultacji społecznych oraz szanse na warianty uwzględniające interes powiatu złotowskiego. Materiał dostępny na naszym kanale YouTube – polecamy przed wyjazdem na spotkanie w Ptuszy, by lepiej zrozumieć kontekst i zadać konkretne pytania.&nbsp;</p><figure class="media"><oembed url="https://youtu.be/FDu_YeHTuDU"></oembed></figure><p>Spotkanie w Ptuszy to szansa, by usłyszeć argumenty obu stron i dowiedzieć się, jak przebieg S11 wpłynie na cały region od Tarnówki po Złotów. Relacja na żywo i analiza już w ExpressTV i na 77400.pl. Zapraszamy do dyskusji w komentarzach: jaki wariant jest najlepszy dla rozwoju powiatu złotowskiego?</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3669,sprawa-spoldzielni-rolnik-wymaga-wyjasnien-czy-odwolanie-to-odwet-za-ujawnienie-nieprawidlowosci</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3669,sprawa-spoldzielni-rolnik-wymaga-wyjasnien-czy-odwolanie-to-odwet-za-ujawnienie-nieprawidlowosci</guid>
            <pubDate>Mon, 02 Feb 2026 13:49:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-sprawa-spoldzielni-rolnik-wymaga-wyjasnien-czy-odwolanie-to-odwet-za-ujawnienie-nieprawidlowosci-1770578778.png" type="image/png" medium="image" /><description>Jak informowaliśmy już wcześniej, do naszej redakcji w bardzo krótkim odstępie czasu wpłynęły dwie wiadomości dotyczące Spółdzielni Rolnik, jednak o zupełnie odmiennym charakterze. 
Pierwsza z nich dotyczy wydarzenia jednoznacznie pozytywnego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><span style="color:#2c2c2c;">Jak informowaliśmy już wcześniej, do naszej redakcji w bardzo krótkim odstępie czasu wpłynęły dwie wiadomości dotyczące Spółdzielni ROLNIK, jednak o zupełnie odmiennym charakterze.&nbsp;</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Pierwsza z nich dotyczy wydarzenia jednoznacznie pozytywnego. Jest to informacja oficjalna, niewymagająca dodatkowej weryfikacji. Zgodnie z komunikatem Kapituły Nagrody im. ks. dr. Domańskiego na rok 2026, opublikowanym na portalu e-civitas.pl, (krótko o tym wyróżnieniu i zachęcenie do zapoznania się z okolicznościami pod </span><a href="https://e-civitas.pl/home/pl/aktualnosci/komunikat-kapituly-nagrody-im-ks-dr-domanskiego-2026" target="_blank"><span style="color:#2c2c2c;">linkiem</span></a><span style="color:#2c2c2c;">) związanych ze Spółdzielnią Rolnik, która została uhonorowana prestiżowym wyróżnieniem jeszcze podczas pełnienia funkcji prezesa przez Panią Magdę Brylańską-Ziomek. W imieniu redakcji składamy serdeczne gratulacje. </span><br><a href="https://e-civitas.pl/home/pl/aktualnosci/komunikat-kapituly-nagrody-im-ks-dr-domanskiego-2026"><span style="color:#2c2c2c;">(Link do komunikatu: <u>https://e-civitas.pl/home/pl/aktualnosci/komunikat-kapituly-nagrody-im-ks-dr-domanskiego-2026</u>)&nbsp;</span></a></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Druga informacja, która dotarła do nas niemal równolegle mając na myśli odstęp czasu, ma jednak charakter niepokojący i wymaga szczegółowego zbadania. Dotyczy ona nagłego odwołania Pani Prezes Magdy Brylańskiej-Ziomek ze stanowiska prezesa zarządu Spółdzielni Rolnik w Złotowie. Całość szokujących informacji może wskazywać na nic innego jak…odwet na prezes Ziomek.&nbsp;</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Do redakcji wpłynęła wiadomość, jak wynika z niejednoznacznego podpisu od jednego z członków spółdzielni, który przedstawił przyczyny odwołania prezes oraz opisał szereg faktów budzących poważne wątpliwości. Opis zdarzeń jest bardzo detaliczny w szczególności określone są zdarzenia, daty, dane, kwoty oraz przywołane zdarzenia gospodarcze. Na tej choćby podstawie należy założyć, że pochodzi od osoby bardzo doskonale zaznajomionej z procesem działalności spółdzielni. Z treści korespondencji wynika jasno postawiona obawa, że ,,rada" * miała prowadzić równoległą politykę wobec spółdzielni, pozostającą w sprzeczności z misją i kierunkiem działań realizowanych przez dotychczasową prezes.&nbsp;</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Sam fakt odwołania udało się nam potwierdzić w krótkim czasie. Natomiast weryfikacja wszystkich przedstawionych okoliczności będzie wymagała analizy dokumentów oraz – co nie można wykluczyć – zawiadomienia właściwych organów. Na obecnym etapie nie mamy możliwości dotarcia do dokumentacji spółdzielni. Z kontekstu pisma jasno jednak wynika, że opisane działania, jeśli się potwierdzą, mogłyby być skierowane na niekorzyść spółdzielni i w konsekwencji prowadzić do jej upadku lub postawienia w stan likwidacji.&nbsp;</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Autor korespondencji sugeruje również, że sposób zbywania nieruchomości oraz inne decyzje podejmowane w czasie ostatnich dekad mogą wskazywać na działania sprzeczne z zasadami racjonalnej ekonomiki działalności gospodarczej i interesem samej spółdzielni.&nbsp;</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">W zarysie zarzuty postawione w zawiadomieniu dotyczące niepokojącej działalności nie wchodząc w szczegóły przedstawimy w zarysie jedynie je wypunktowując w końcowej części artykułu. W sposób szczegółowy zredagujemy pytania gdyż jesteśmy w posiadaniu treści opisanych na wielu stronach na podstawie których wystosujemy pismo w tej sytuacji do rady nadzorczej i równolegle do nowo powołanego prezesa (z tego wynika bez ogłoszenia konkursu). Dla członków spółdzielni zainteresowanych losem spółdzielni niech będzie to sygnał, żeby uzyskać wgląd do pisma gdyż informacje podane w naszych pytaniach mogą mieć duże znaczenie odnośnie decyzji podejmowanych na walnym, ale także o realny nadzór nad spółdzielnią. Szczegóły jakie znajdują się w dokumencie rzucają cień i wątpliwości wobec działalności obecnej Rady Nadzorczej.&nbsp;</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">W związku z powagą sytuacji postanowiliśmy zwrócić się bezpośrednio do odwołanej Pani Prezes Spółdzielni Rolnik, Magdy Brylańskiej-Ziomek, z prośbą o odniesienie się do zaistniałych wydarzeń. Otrzymaliśmy następujące oświadczenie:&nbsp;</span></p><p style="text-align:center;"><span style="color:#2c2c2c;"><strong>OŚWIADCZENIE&nbsp;</strong></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><i><strong>W ostatnich dniach pojawiły się pytania dotyczące mojego odwołania z funkcji Prezesa Zarządu „Rolnik” Spółdzielni w Złotowie. Chciałabym w spokojny i rzeczowy sposób odnieść się do tej sytuacji.</strong></i></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><i><strong>Po niemal dziewięciu latach pracy na rzecz Spółdzielni zostałam odwołana z pełnionej funkcji, a moja umowa o pracę została wypowiedziana z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia. Do końca kwietnia 2026 roku pozostaję w stosunku pracy ze Spółdzielnią, bez obowiązku świadczenia pracy.</strong></i></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><i><strong>Na tym etapie nie będę szerzej komentowała okoliczności, które doprowadziły do tej decyzji. Uważam, że sprawy wewnętrzne Spółdzielni powinny być rozpatrywane z należytą rozwagą i odpowiedzialnością.</strong></i></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><i><strong>Chcę natomiast jasno podkreślić, że przez cały okres mojej pracy kierowałam się dobrem Spółdzielni, jej Członków oraz Pracowników. Zawsze zależało mi na stabilnym funkcjonowaniu Spółdzielni, jej rozwoju i zachowaniu miejsc pracy. W swojej pracy konsekwentnie opowiadałam się za rozwiązaniami, które dawały szansę na dalsze funkcjonowanie Spółdzielni, a nie jej wygaszanie.</strong></i></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;"><i><strong>Dziękuję wszystkim, z którymi przez te lata miałam okazję współpracować. Mam nadzieję, że przyszłe decyzje dotyczące Spółdzielni będą podejmowane z myślą o jej długofalowym interesie oraz lokalnej społeczności.</strong></i></span></p><p style="text-align:right;"><br><span style="color:#2c2c2c;"><i><strong>Z poważaniem&nbsp;</strong></i></span></p><p style="text-align:right;"><span style="color:#2c2c2c;"><i><strong>Magda Brylańska-Ziomek</strong></i></span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Na obecnym etapie, w trosce o rzetelność przekazu, możemy jedynie sygnalizować możliwy charakter nieprawidłowości, tak aby członkowie spółdzielni oraz osoby zainteresowane jej losem miały świadomość sytuacji i mogły samodzielnie zweryfikować stan faktyczny. Opisane nieprawidłowości przedstawiają się w skrócie następująco:&nbsp;</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Zarzuty stawiane przez członka Spółdzielni ROLNIK w Złotowie&nbsp;</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">1. Dążenie do likwidacji spółdzielni zamiast jej rozwoju&nbsp;</span></p><ul><li><span style="color:#2c2c2c;">Promowanie przez część władz strategii prowadzącej do likwidacji spółdzielni i podziału majątku zamiast utrzymania działalności i miejsc pracy. Motywacją miałaby być prywatna chęć zysku udziałowców, a nie interes spółdzielni jako wspólnego dobra.&nbsp;</span></li></ul><p><span style="color:#2c2c2c;">2. Propozycje ograniczania działalności operacyjnej&nbsp;</span></p><ul><li><span style="color:#2c2c2c;">Już w 2024 roku pojawiły się propozycje z RN:</span><ul><li><span style="color:#2c2c2c;">likwidacji miejsc pracy,</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">wydzierżawienia obiektów,</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">pozostawienia jedynie piekarni w Radawnicy jako czynnego zakładu.&nbsp;</span></li></ul></li></ul><p><span style="color:#2c2c2c;">Wskazano konkretnie autora tej strategii, jakie pełnił funkcje w przeszłości i obecnie w RN*.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">3. Blokowanie działań rozwojowych przez RN*</span></p><ul><li><span style="color:#2c2c2c;">Sprzeciw wobec sprzedaży nieruchomości w celu alokacji kapitału na rozwój (np. modernizację piekarni), przy jednoczesnym traktowaniu majątku jako „nietykalnego” i traktowanego jako jedynie własność udziałowców, mimo wcześniejszej wieloletniej sprzedaży nieruchomości.</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">Systematyczne blokowanie wielu propozycji naprawczych i rozwojowych zgłaszanych przez prezes Ziomek.&nbsp;</span></li></ul><p><span style="color:#2c2c2c;">4. Wieloletnie wyprzedawanie majątku trwałego spółdzielni&nbsp;</span></p><ul><li><span style="color:#2c2c2c;">Od co najmniej 20 lat brak realnego zysku z bieżącej działalności gospodarczej.</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">Wykazywanie zysku rocznego wyłącznie dzięki sprzedaży nieruchomości.</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">Drastyczne zmniejszenie majątku spółdzielni w okresie około 30 lat (likwidacja masarni, piekarni, młynów, mieszkań, zakładów produkcyjnych, sklepów).Wskazano personalnie odpowiedzialnego za ten stan oraz pełnioną funkcję w spółdzielni)</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">Rozpoczęcie wyprzedawania spółdzielczych mieszkań od sprzedaży pierwszego mieszkania córce ówczesnego członka spółdzielni-(podano dane osobowe zajmowaną funkcję w spóldzielni), po cenie, która również budzi wątpliwości i dalece odbiega od cen rynkowych w sposób takie, że jest zaniżona, co stanowi atrakcyjną dla osoby nabywającej.</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">Brak zgody sprzedaży (wykupu) mieszkania obecnemu pracownikowi w cenie, która umożliwiłaby jej zakup (preferencyjna cena dla długoletniego pracownika i rodziny spółdzielczej)</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">Brak podejmowania nowych ścieżek rozwoju dla spółdzielni przez poprzedników</span></li></ul><p><span style="color:#2c2c2c;">5. Sprzedaż nieruchomości poniżej wartości rynkowej&nbsp;</span></p><ul><li><span style="color:#2c2c2c;">Sprzedaż nieruchomości w Nowym Dworze w 2020 r. za zaniżoną wartość prawdopodobnie nawet o około 100tys zł. (Wskazano personalnie odpowiedzialnego za ten stan oraz pełnioną funkcję w spółdzielni, wiadomo również iż kupujący jest z tą osobą powiązany)</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">Transakcja dokonana bez poinformowania i konsultacji z nową prezes Ziomek.&nbsp;</span></li></ul><p><span style="color:#2c2c2c;">6. Brak transparentnego przekazania spółdzielni nowemu prezesowi&nbsp;</span></p><ul><li><span style="color:#2c2c2c;">Brak rzetelnych informacji o rzeczywistej kondycji finansowej spółdzielni przed objęciem stanowiska.</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">Ukrywanie faktycznego stanu spółdzielni przed członkami i władzami. (Wskazano personalnie odpowiedzialnego za ten stan oraz pełnioną funkcję w spółdzielni)&nbsp;</span></li></ul><p><span style="color:#2c2c2c;">7. Próby dalszego nieformalnego wpływu byłego prezesa na spółdzielnię&nbsp;</span></p><ul><li><span style="color:#2c2c2c;">Propozycje objęcia przez byłe władze ról doradczych i funkcji BHP po odejściu z zarządu. (Wskazano personalnie odpowiedzialnego za ten stan oraz pełnioną funkcję w spółdzielni)</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">Wejście do RN w 2022 r. (Wskazano personalnie odpowiedzialnego za ten stan oraz pełnioną funkcję w spółdzielni)</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">Faktyczne kształtowanie składu RN* przez jedną osobę. (Wskazano personalnie odpowiedzialnego za ten stan oraz pełnioną funkcję w spółdzielni)&nbsp;</span></li></ul><p><span style="color:#2c2c2c;">8. Ochrona osób działających na niekorzyść spółdzielni&nbsp;</span></p><ul><li><span style="color:#2c2c2c;">Odmowa odwołania z członkostwa w Spółdzielni jej członka (z tego co się dowiedzieliśmy byłego funkcjonariusza SB) mimo zarzutów działania na szkodę spółdzielni.</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">Niedopuszczenie pani prezes do posiedzenia RN*, na którym rozpatrywano sprawę.&nbsp;</span></li></ul><p><span style="color:#2c2c2c;">9. Próba realizacji kontrowersyjnych inwestycji&nbsp;</span></p><ul><li><span style="color:#2c2c2c;">Plan budowy dużego obiektu (ponad 700 m²) na składzie opału w 2020 r.</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">Podejrzenie nieformalnych ustaleń przy tym projekcie, który wyceniany był podobno na 1,5mln zł! (Wskazano personalnie odpowiedzialnego za ten stan oraz pełnioną funkcję w spółdzielni)</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">Projekt został zablokowany przez nową prezes Ziomek.&nbsp;</span></li></ul><p><span style="color:#2c2c2c;">10. Nieprawidłowości w usługach transportowych&nbsp;</span></p><ul><li><span style="color:#2c2c2c;">Wieloletnie korzystanie z zewnętrznej firmy transportowej mimo możliwości tańszej obsługi wewnętrznej.</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">Wykrycie zawyżania liczby kilometrów</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">Straty: potencjalnie <strong>ponad 1 mln zł w skali 15 lat!</strong></span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">Brak należytej reakcji RN* po zgłoszeniu nieprawidłowości.&nbsp;</span></li></ul><p><span style="color:#2c2c2c;">Autora listu irytuje również fakt, iż po ujawnieniu już kilka lat temu, faktu iż osoba, która jak się okazało była tajnym współpracownikiem służb z nadanym pseudonimem (tutaj powołuje się na sygnaturę inwentarza oraz kwerendę IPN, teczka pracy zawiera pond 80 stron, załączono notatkę sporządzoną przez oficera SB &nbsp;na podstawie ustaleń TW dotyczącą życia byłego prezesa TK), nadal sprawuje wysokie funkcje w Spółdzielni ROLNIK.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">11. Represje po ujawnieniu nieprawidłowości&nbsp;</span></p><ul><li><span style="color:#2c2c2c;">Wytworzenie „sztucznego chaosu” w spółdzielni po ujawnieniu problemu transportu.</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">Próby znalezienia pretekstu do odwołania prezesa.</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">Pisanie anonimów do RN* i na zewnątrz spółdzielni.&nbsp;</span></li></ul><p><span style="color:#2c2c2c;">12. Elementy mające znamiona mobbingu i nękania&nbsp;</span></p><ul><li><span style="color:#2c2c2c;">Systematyczne utrudnianie wykonywania obowiązków prezesa.</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">Zachowania mobbingowe i inne ze strony członka ,,rady"</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">Brak reakcji przewodniczącego RN* mimo pisemnych próśb o interwencję.&nbsp;</span></li></ul><p><span style="color:#2c2c2c;">13. Nagłe i poniżające odwołanie prezesa&nbsp;</span></p><ul><li><span style="color:#2c2c2c;">Zwołanie rady nadzorczej wcześniej niż planowano.</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">Odwołanie bez uprzedzenia, natychmiastowe odebranie dostępu do biura.</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">Wymiana zamków w obecności odwołanej prezes Ziomek.</span></li><li><span style="color:#2c2c2c;">Uniemożliwienie pożegnania się z pracownikami.&nbsp;</span></li></ul><p><span style="color:#2c2c2c;">Sprawa jest rozwojowa. Do tematu będziemy wracać po uzyskaniu odpowiedzi od przewodniczącego Rady Nadzorczej oraz osoby będącej obecnie na stanowisku prezesa w spółdzielni posiadającą wiedzę i dostępu do dokumentów oraz po zakończeniu ewentualnego postępowania prokuratury w tej sprawie.&nbsp;</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Ciężar nieprawidłowości podanych w korespondencji oraz przywołane dane i okoliczności wymagają oceny powołanych do tego organów. Także na tą chwilą nie mając możliwości odniesienia się do konfrontacji naszych ustaleń pragniemy Państwa zapewnić, że poinformujemy gdy otrzymamy jakiekolwiek informacje w tej sprawie.&nbsp;</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Jesteśmy w posiadaniu innych niepokojących informacji o działalności w Spółdzielni ”ROLNIK” do roku 2021, nie publikujemy ich ponieważ trwa ich weryfikacja.</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">W zwiażku z dużym zainteresowaniem sprawą, zobowiązujemy sie do mointorowania i reprezentowana interesu społecznego, poprzez śledzenie i wyjaśnienie postawionych i niepokojących przekazanych nam informacji w zakresie naszych powinności.&nbsp;</span></p><p><span style="color:#2c2c2c;">Sprawa opisana w liście jest tym bardziej niepokojąca, iż zbiega się w czasie świeżo wykrytych nieprawidłowości przez Panią Magdę Brylańską-Ziomek a nagłym odwołaniem z pełnienia funkcji prezesa. Będziemy również zwracać się do Pani Magdy Brylańskiej-Ziomek z prośbą o odniesienie się konkretnie do powyższych treści, na chwilę obecną bowiem odmawia ona komentowania, udostępniając jedynie swoje oświadczenie.</span></p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(10,10,10);"><i>* (przyp. red.) </i></span><i>Członek spóldzielni w informacji często posługuje się skrótem RN lub ,,rada" prawdopodobnie, na co wskazuje logika struktury spółdzielnii jest to akronim od wewnętrznego organu kontrolnego: Rada Nadzorcza.</i><br><br>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Pielęgniarki ze Złotowa alarmują: zator płatniczy za 2025 r.! Szpital kontruje prawnikiem]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3666,pielegniarki-ze-zlotowa-alarmuja-zator-platniczy-za-2025-r-szpital-kontruje-prawnikiem</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3666,pielegniarki-ze-zlotowa-alarmuja-zator-platniczy-za-2025-r-szpital-kontruje-prawnikiem</guid>
            <pubDate>Fri, 30 Jan 2026 15:02:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-pielegniarki-z-zlotowa-alarmuja-zator-platniczy-za-2025-r-szpital-kontruje-prawnikiem-1769785244.png" type="image/png" medium="image" /><description>Personel medyczny domaga się zaległych wypłat za nadgodziny, dyrekcja wysyła prawnika – bezprecedensowy konflikt w złotowskim SPZOZ</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Pielęgniarki Szpitala Powiatowego im. Alfreda Sokołowskiego w Złotowie alarmują o zatorze płatniczym za 2025 rok. Personel domaga się uczciwego wynagrodzenia za wypracowane godziny nadliczbowe spowodowane przeciążeniem obowiązkami. Dyrekcja placówki reaguje nietypowo, wysyłając prawnika z pismem – taktyka nie mająca precedensu w powojennych latach działalności złotowskiej placówki.​</p><p>Personel pielęgniarski, pracujący w trudnych warunkach chronicznego niedoboru kadr – co potwierdzają liczne konkursy ofert na stanowiska pielęgniarek ogłaszane przez szpital w 2025 r. – podkreśla, że nadgodziny wynikały z braku personelu. Zaległości finansowe za poprzedni rok budzą obawy o stabilność zatrudnienia, zwłaszcza w kontekście ogólnopolskich napięć wokół wynagrodzeń w ochronie zdrowia, gdzie pielęgniarki coraz częściej sięgają po drogę sądową w sporach o równe traktowanie i wypłaty.&nbsp;</p><p>Szpital Powiatowy w Złotowie, borykający się z problemami kadrowymi widocznymi w ciągłych naborach na różne oddziały, stosuje fortel prawny, co pogłębia frustrację załogi.&nbsp;</p><p>Nasz źródła w placówce wskazują, że pismo od prawnika dotyczy sporu o należne wynagrodzenia, jednak brak terminowych wypłat prowadzi do spadku jakości świadczonych usług medycznych i bezpośredniego zagrożenia zdrowia pacjentów w regionie. Obciążony ciężką pracą personel musi dodatkowo martwić się o godne wynagrodzenie oraz stabilność finansową własną i rodzin, co powoduje narastającą frustrację, chroniczny stres, wypalenie zawodowe oraz obniżoną koncentrację, zwiększając ryzyko błędów medycznych i pogarszając opiekę nad chorymi.&nbsp;</p><p>Sytuacja wymaga pilnej interwencji lokalnych władz samorządowych, związku zawodowego i inspekcji pracy, by uniknąć eskalacji konfliktu i zapewnić ciągłość świadczeń zdrowotnych w złotowskim SPZOZ. Alarmujemy także do radnych nie uwikłanych w lokalny układ polityczny o presję na zarząd w celu przywrócenia bezpieczeństwa w zlotowskiej lecznicy.&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Tragiczny wypadek i prawny chaos. Franciszkowo czeka na proces]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3662,tragiczny-wypadek-i-prawny-chaos-franciszkowo-czeka-na-proces</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3662,tragiczny-wypadek-i-prawny-chaos-franciszkowo-czeka-na-proces</guid>
            <pubDate>Tue, 27 Jan 2026 10:11:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-pierwsze-posiedzenie-karne-w-sprawie-tragedii-we-franciszkowie-1769505500.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Ruszyła sprawa tragicznego wypadku we Franciszkowie. A właściwie — „ruszyła” to zbyt duże słowo. Chaos prawny w Polsce sprawia, że coraz częściej elementem strategii obrony stają się wnioski o wyłączenie sędziów, których w politycznym slangu określa się mianem „neosędziów”. Ta praktyka dotarła również do Złotowa. Przykładem jest wniosek o wyłączenie sędzi Magdaleny Kobus w jednej z najbardziej kontrowersyjnych spraw ostatnich lat.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;"><strong>Dziś o godz. 11:00 w Sądzie Rejonowym w Złotowie (sygn. akt II K 530/25) odbyło się pierwsze posiedzenie w sprawie karnej dotyczącej śmiertelnego potrącenia 1,5-rocznego chłopca we Franciszkowie koło Złotowa. Przewodniczącą składu orzekającego jest sędzia Magdalena Kobus.</strong></p><p style="text-align:justify;">Na początku posiedzenia obrońca 44-letniego kierowcy samochodu dostawczego Renault Master złożył wniosek o wyłączenie sędzi z orzekania. Uzasadniał go sporem kompetencyjnym wokół Krajowej Rady Sądownictwa (KRS), wskazując, że obecna koalicja rządowa kwestionuje status sędziów powołanych w procedurze obowiązującej po 2017 r.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.77400.pl/player/embed/f54570c1c4d2dc22aac444473f9d37aab78250be" data-mid="679"></oembed></figure><p style="text-align:justify;">Sąd nie wydał jeszcze postanowienia w sprawie złożonego wniosku. Posiedzenie zostało przerwane w celu jego rozpatrzenia. Rozstrzygnięcie ma zapaść w kolejnym terminie.</p><p style="text-align:justify;">Przypominamy, że do tragicznego zdarzenia będącego przedmiotem sprawy doszło 10 marca 2025 r. na prywatnym podwórku we Franciszkowie (gmina Złotów). Kierowca, cofając pojazdem, potrącił dziecko, a następnie przejechał po nim. Pomimo podjętej reanimacji chłopiec zmarł. Biegli wskazali na znacznie ograniczoną widoczność, spowodowaną niewłaściwie ulokowanym ładunkiem w pojeździe. W związku z tym Prokuratura Rejonowa w Złotowie skierowała w listopadzie 2025 roku akt oskarżenia do sądu. Matce dziecka nie postawiono zarzutów. Warto podkreślić, że sprawa jest uważnie obserwowana przez lokalną społeczność także z uwagi na kontekst rodzinny oskarżonego, w który wpisuje się wywołanie tematu statusu sędziów powoływanych po 2017 r.</p><p style="text-align:justify;">ExpressTV relacjonuje ją od początku. Do tematu będziemy wracać.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Ekoterroryzm blokuje inwestycje? Poseł Golińska o agenturze w Złotowie]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3661,ekoterroryzm-blokuje-inwestycje-posel-golinska-o-agenturze-w-zlotowie</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3661,ekoterroryzm-blokuje-inwestycje-posel-golinska-o-agenturze-w-zlotowie</guid>
            <pubDate>Mon, 26 Jan 2026 22:44:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-ekoterroryzm-blokuje-inwestycje-posel-golinska-o-agenturze-w-zlotowie-1769465892.png" type="image/png" medium="image" /><description>Poseł Małgorzata Golińska ostrzega przed wrogą agenturą blokującą kluczowe inwestycje Polski poprzez fałszywe raporty ekologiczne. Wizyta w Złotowie na zaproszenie posła Marcina Porzucka.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Poseł Małgorzata Golińska ostrzega przed wrogą agenturą blokującą kluczowe inwestycje Polski poprzez fałszywe raporty ekologiczne. Wizyta w Złotowie na zaproszenie posła Marcina Porzucka.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=H47o4G4HPDo"></oembed></figure><p>Podczas spotkania w Złotowie, na które zaprosił poseł Marcin Porzucek, Małgorzata Golińska, poseł na Sejm RP i była wiceminister klimatu, podzieliła się osobistym doświadczeniem z czasów kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. W mroźną sobotę licznie stawili się lokalni samorządowcy różnych opcji, by wysłuchać jej relacji. Poseł Golińska, ekspertka w dziedzinie ochrony środowiska, wskazała na mechanizmy, w których wroga agentura publikuje wyprzedzające raporty naukowe o negatywnym wydźwięku. Te działania mają na celu wzbudzenie niepokoju społecznego i zablokowanie strategicznych przedsięwzięć, takich jak budowa zapory na granicy z Białorusią w okresie hybrydowego ataku Rosji i jej sojusznika.</p><p>W rozmowie podkreśliła, że przykładem jest jej własny zakres kompetencji związany z ochroną środowiska. Raporty te, pojawiające się przed faktycznymi decyzjami inwestycyjnymi, wywołują negatywne skutki, paraliżując kluczowe projekty dla bezpieczeństwa narodowego. Inwestycja w zaporę, uzgodnioną z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska i Lasami Państwowymi, uwzględniała przejścia dla zwierząt i minimalizowała wpływ na przyrodę, lecz została storpedowana przez tendencyjne publikacje. Poseł ostrzegała, że takie praktyki to forma ekoterroryzmu, zagrażająca polskim interesom w obliczu zewnętrznych zagrożeń.</p><p>Spotkanie w Złotowie pokazało jedność lokalnych liderów w ocenie tych zagrożeń oraz katastrofalnej polityki rządu i samorządu złotowskiego. Wnioski były podobne niezależnie od opcji politycznych, co podkreśla wagę tematu dla regionu Wielkopolski. Wśród uczestników znaleźli się m.in. Aleksander Antoniewicz, członek zarządu Powiatu Złotowskiego z Koalicji Obywatelskiej, oraz Ryszard Goławski, wieloletni starosta złotowski i szef struktur Porozumienia Samorządowego w Złotowskiem.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.77400.pl/player/embed/55e5a75a170d4aa51d4a69e48d2b46d624de4c22" data-mid="677"></oembed></figure><p>Jako jedyne media relacjonujemy dla Państwa te informacje ze spotkania, podczas gdy pozostałe media systemowo pomijają ten przekaz. Śledźcie relacje, w których nie obawiamy się poruszać spraw ważnych z punktu widzenia interesu mieszkańców, a jednocześnie zachęcamy do czynnego udziału w dyskusji, zamieszczając komentarze pod artykułem. Zapewniamy, że wszelkie informacje dokładnie sprawdzamy, a wiele z komentarzy w przeszłości okazało się cennymi wskazówkami. To narzędzie działa podobnie jak komunikator na naszej stronie, gdzie Państwo bez obaw mogą przekazywać anonimowo sygnały, bez obaw o szykany ze strony władzy lokalnej.</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Kobieta poślizgnęła się w saunie i doznała poparzenia II stopnia]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3660,kobieta-poslizgnela-sie-w-saunie-i-doznala-poparzenia-ii-stopnia</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3660,kobieta-poslizgnela-sie-w-saunie-i-doznala-poparzenia-ii-stopnia</guid>
            <pubDate>Thu, 22 Jan 2026 11:52:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-kobieta-poslizgnela-sie-w-saunie-i-doznala-poparzenia-ii-stopnia-1769079843.png" type="image/png" medium="image" /><description>Do poważnego zdarzenia doszło 11 stycznia około godziny 11:40 w strefie saun pilskiego Aquaparku. Kobieta wychodząca z sauny fińskiej poślizgnęła się na mokrej, drewnianej podłodze, co doprowadziło do upadku i znacznych obrażeń ciała.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Poszkodowana doznała oparzenia termicznego II stopnia lewej ręki, które okazało się rozległe i bardzo bolesne, wymagające specjalistycznych maści oraz regularnych opatrunków. Dodatkowo wystąpiły liczne stłuczenia i otarcia tułowia, pleców oraz ramion, w tym w okolicy klatki piersiowej. Kobieta relacjonuje: „Nie było mat antypoślizgowych ani informacji o śliskiej podłodze”, podkreślając brak ostrzeżeń w regulaminie i pomieszczeniu.</p><p>Prezes spółki zarządzającej Aquaparkiem w Pile, Marek Makowski, zapewnia, że podłoga jest antypoślizgowa, a zdarzenie przeanalizował inspektor BHP, potwierdzając zgodność z regulaminem. Z relacji ratowniczki wynika, że poszkodowana początkowo wskazała na swoją nieuwagę i odmówiła wypełnienia karty wypadku. Zarządca zaznacza, że zastosowano wszystkie procedury pomocy i gotów jest przekazać sprawę ubezpieczycielowi.​ Jak podaje Fakt.pl</p><p>Incydent budzi wątpliwości co do standardów bezpieczeństwa w popularnym obiekcie rekreacyjnym w Pile. Poszkodowana przez trzy dni domagała się protokołu i danych ubezpieczyciela, nie otrzymując ich do dziś. Sprawa może trafić do ubezpieczalni, co podkreśla potrzebę lepszych zabezpieczeń antypoślizgowych i informacji dla klientów.</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Skazany pedofil z Jastrowia z uchylonym w całości wryrokiem 11 lat pozbawienia wolności]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3659,skazany-pedofil-z-jastrowia-z-uchylonym-w-calosci-wryrokiem-11-lat-pozbawienia-wolnosci</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3659,skazany-pedofil-z-jastrowia-z-uchylonym-w-calosci-wryrokiem-11-lat-pozbawienia-wolnosci</guid>
            <pubDate>Mon, 12 Jan 2026 20:13:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-skazany-pedofil-z-jastrowia-z-uchylonym-w-calosci-wryrokiem-11-lat-pozbawienia-wolnosci-1768246570.png" type="image/png" medium="image" /><description>Koszmar wraca do Złotowa. Wyrok uchylony w całości a czternaście ofiar od początku przejdą koszmar procesu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Złotów znów wraca do punktu wyjścia w sprawie, która poruszyła region i wywołała strach wśród rodziców. Sąd II instancji w Poznaniu uchylił w całości wyrok Sądu Rejonowego w Złotowie z marca 2025 roku, a proces ma ruszyć od początku.netto.</p><p>Poznański Sąd Okręgowy, rozpoznając sprawę jako sąd II instancji, wydał prawomocne orzeczenie i uchylił w całości wyrok Sądu Rejonowego w Złotowie, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Oznacza to, że postępowanie przed Sądem Rejonowym w Złotowie ruszy od początku.</p><p>Jak podano, w sprawie jest 14 pokrzywdzonych dziewczynek, a czyny objęte aktem oskarżenia miały mieć miejsce w latach 2021–2023 w Jastrowiu. W marcu 2025 roku Sąd Rejonowy w Złotowie nieprawomocnie skazał Piotra P. na 11 lat pozbawienia wolności, uznając go za winnego doprowadzania małoletnich do innych czynności seksualnych oraz utrwalania ich nagiego wizerunku.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.77400.pl/player/embed/517cdf14aa2a655665d737d5a8a370d6469be87a" data-mid="676"></oembed></figure><p>Sąd orzekł także dożywotni zakaz zajmowania stanowisk i wykonywania zawodów związanych z wychowaniem, edukacją, opieką i leczeniem małoletnich, a także 10-letni zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi. W wyroku znalazły się również zadośćuczynienia dla pokrzywdzonych w wysokości od 5 do 10 tys. zł.</p><p>Według opisu sprawa wyszła na jaw po zgłoszeniu od matki jednej z pokrzywdzonych, a podejrzanego zatrzymano pod koniec 2023 roku. W toku śledztwa liczba pokrzywdzonych miała się zwiększyć w stosunku do początkowych ustaleń.</p><p>Jak podała Niezalezna.pl, to ona jako jedna z pierwszych poinformowała o uchyleniu wyroku i decyzji, że proces ruszy od początku, przytaczając komunikat biura prasowego Sądu Okręgowego w Poznaniu.</p><p>Pytanie pozostaje otwarte, czy tej niewątpliwej porażki lokalnego wymiaru sprawiedliwości należy szukać w złamaniu procedur, błędach procesowych czy obrazie prawa czy w czymś znacznie bardziej przyziemnym, czyli w jakości prowadzenia sprawy. Jedno jest pewne: to zła wiadomość, że cały proces musi zostać powtórzony.​</p><p>Dla ofiar przestępstw seksualnych w tym wypadku pedofila z Jastrowia oznacza to kolejny trudny czas, do którego zostały przymuszone decyzją sądu II instancji i koniecznością rozpoczęcia postępowania od nowa. Będziemy tej sprawie przyglądać się z dużym zainteresowaniem i Państwu również to polecamy, aby ta historia nie „dryfowała” w medialnej ciszy meandrach procedur. &nbsp;Bo to, co dzieje się dziś, nie wygląda jak spokojne płynięcie ku sprawiedliwości, tylko jak gra proceduralna, w której najbardziej tracą ci, którzy i tak zapłacili już najwyższą cenę.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.77400.pl/artykul/2722,piotr-p-szef-platformy-obywatelskiej-podejrzany-o-pedofilie-jastrowie-w-szoku"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.77400.pl/artykul/3529,aleksander-antoniewicz-w-rozmowie-z-krzysztofem-kuzmiczem-o-szpitalu-koalicji-i-przemilczanej-sprawie-pedofilii-z-jastro"></oembed></figure><p><br>&nbsp;</p><figure class="media"><oembed url="https://www.77400.pl/artykul/2923,powiat-zlotowski-zaglebiem-pedofilow"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Karetka w niejasnych okolicznościach trafia do Okonka zamiast Złotowa?]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3657,karetka-w-niejasnych-okolicznosciach-trafia-do-okonka-zamiast-zlotowa</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3657,karetka-w-niejasnych-okolicznosciach-trafia-do-okonka-zamiast-zlotowa</guid>
            <pubDate>Sun, 04 Jan 2026 20:23:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-karetka-w-niejasnych-okolicznosciach-trafia-do-okonka-zamiast-zlotowa-1767555904.png" type="image/png" medium="image" /><description>W grudniu Powiat Złotowski zakupił – ze środków programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej – ambulans medyczny marki Mercedes-Benz Sprinter z pełnym wyposażeniem za kwotę 1 mln 143 tys. złotych, z dofinansowaniem ze strony powiatu w wysokości 200 tys. zł.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Podczas sesji Rady Powiatu Złotowskiego w dniu 30 grudnia 2025 roku radny Andrzej Kisiel zapytał o miejsce stacjonowania nowej karetki. Starosta Wruk odpowiedział dość ogólnikowo i zagmatwanie, wskazując, że ambulans dopiero zostanie przekazany szpitalowi i wówczas będzie można podać więcej szczegółów.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.77400.pl/player/embed/0e5102b0b69d5b30eeb966949bb0955888cdf84e" data-mid="675"></oembed></figure><p>(<a href="https://powiatzlotow.posiedzenia.pl/" target="_blank">https://powiatzlotow.posiedzenia.pl</a>, czas: 01:08:28).<br>Po wypowiedzi Starosty Wruka głos zabrał radny Antoniewicz, oświadczając, że<br>&nbsp;<strong> „</strong><i><strong>dzisiaj na posiedzeniu zarządu pojawiła się informacja, że karetka ta ma stacjonować w Okonku. I powiem , olbrzymią sympatia darzę gminę Okonek, związany z nią jestem przez wiele, wiele lat. Jednakże uważam, że ta karetka powinna stacjonować w Złotowie. Ona w Złotowie będzie jeździła, będzie obsługiwała pacjentów. Karetki złotowskie mają cztery razy więcej wyjazdów niż karetka w Okonku. Myślę , że nie po to kupiliśmy tą karetkę żeby ona stacjonowała, tylko żeby ona ratowała życie naszych mieszkańców. I mam nadzieję że to że samochód ten już jest oklejony , że ma być w Okonku, że to nie będzie jednak miało miejsca i ta karetka pozostanie jednak tu gdzie potrzeby są najwyższe."</strong></i><br>&nbsp;</p><p>Jak wynika ze zdjęć pojazdu ratunkowego, który w momencie publikacji nadal pozostaje własnością Powiatu Złotowskiego, a nie szpitala, ambulans został już oklejony oznaczeniami zespołu ratownictwa medycznego w Okonku (numer <strong>P01178)</strong>. Co więcej, 20 grudnia, gdy Starosta Wruk prezentował na Facebooku film z nową karetką, była ona już zaopatrzona w okoneckie oznaczenia co oznacza, że jako właściciel i dysponent pojazdu już wówczas przeznaczył go do Okonka.<br>&nbsp;</p><p>Wczorajsza wypowiedź Starosty Wruka na sesji Rady Powiatu wydaje się tylko i wyłącznie próbą ukrycia przed mieszkańcami Złotowa decyzji o skierowaniu najnowocześniejszego ambulansu do mniej obciążonego zespołu. Pozostaje pytanie o motywy tej decyzji, dlaczego Wruk nie lubi mieszkańców Złotowa, &nbsp;jaka transakcja polityczna kryje się i ewentualne uwarunkowania polityczne, które mogły wpłynąć na Wruka i jego decyzję o przeznaczeniu najnowocześniejszego w Powiecie sprzętu medycznego do miejsca o znacznie mniejszym natężeniu wyjazdów.<br>&nbsp;</p><p>Dodatkowo dotarła do nas informacja, że 31 grudnia Starosta Wruk zwołał, po wydarzeniach na sesji, pilne posiedzenie zarządu poświęcone natychmiastowemuprzekazaniu karetki przez Powiat Złotowski dla Szpitala Powiatowego. Warto odnotować, że w dniu sesji Rady Powiatu odbyło się &nbsp;posiedzenie zarządu przed sesją i następnie po sesji.<br>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[9 ofert na budowę amfiteatru w Złotowie. Najtaniej: 19,86 mln zł]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3656,9-ofert-na-budowe-amfiteatru-w-zlotowie-najtaniej-19-86-mln-zl</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3656,9-ofert-na-budowe-amfiteatru-w-zlotowie-najtaniej-19-86-mln-zl</guid>
            <pubDate>Fri, 19 Dec 2025 20:08:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-9-ofert-na-budowe-amfiteatru-w-zlotowie-najtaniej-19-86-mln-zl-1766174565.png" type="image/png" medium="image" /><description>Do Urzędu Miejskiego w Złotowie wpłynęło dziewięć ofert w postępowaniu na przebudowę z rozbudową amfiteatru w Złotowie wraz z infrastrukturą towarzyszącą</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Informację z otwarcia ofert ostatecznych opublikowano 19 grudnia 2025 r. Przedmiot zamówienia realizowany jest w ramach programu Fundusze Europejskie dla Wielkopolski 2021–2027 (Priorytet 7, Działanie 7.3 Kultura i turystyka).​</p><p>Najtańsza propozycja opiewa na 19 859 048,55 zł brutto, a najwyższa na 26 675 010,00 zł brutto. Wśród oferentów są firmy z regionu (m.in. Piła, Chodzież, Stróżewo), ale także wykonawcy spoza północnej Wielkopolski. Zgodnie z informacją zamawiającego dokument dotyczy otwarcia ofert ostatecznych złożonych w postępowaniu.​</p><h2>Oferty pogrupowane według kwot</h2><p><strong>Poniżej 20 mln zł brutto</strong></p><ul><li>TELMAX E.R. Gliszczyńscy Sp.J. (Człuchów) – 19 859 048,55 zł​</li><li>PEBEROL (Chodzież) – 19 879 801,77 zł​</li></ul><p><strong>20–22 mln zł brutto</strong></p><ul><li>Konsorcjum: EL Budownictwo Sp. z o.o. (lider) + ZP-H-U Sławomir Lisiewicz (partner) (Stróżewo) – 21 443 939,24 zł​</li></ul><p><strong>22–24 mln zł brutto</strong></p><ul><li>ASK Inwestycje Sp. z o.o. (Bydgoszcz) – 22 496 700,00 zł​</li></ul><p><strong>24–25 mln zł brutto</strong></p><ul><li>PBU Budopol-Poznań Sp. z o.o. (Poznań) – 24 339 240,00 zł​</li><li>CJMS Sp. z o.o. (Piła) – 24 548 639,31 zł​</li><li>PHU Fraxinus Sp. z o.o. (Jankowo Dolne) – 24 877 000,00 zł​</li></ul><p><strong>25–27 mln zł brutto</strong></p><ul><li>LK INWEST Sp. z o.o. (Wrocław) – 25 490 520,00 zł​</li><li>Przedsiębiorstwo WENO Sp. z o.o., Sp.k. (Chodzież) – 26 675 010,00 zł</li></ul> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Decyzja GDOŚ ws. S11 Piła–Jastrowie do ponownej procedury!]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3655,decyzja-gdos-ws-s11-pila-jastrowie-do-ponownej-procedury</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3655,decyzja-gdos-ws-s11-pila-jastrowie-do-ponownej-procedury</guid>
            <pubDate>Wed, 17 Dec 2025 10:34:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-decyzja-gdos-ws-s11-pila-jastrowie-do-ponownej-procedury-1765965779.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>GDOŚ rozstrzygnął odwołania ws. decyzji środowiskowej dla S11 Piła–Szczecinek. Jeden odcinek ma zielone światło, drugi wraca do procedur.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wydał decyzję dotyczącą odwołań od decyzji środowiskowej dla planowanej budowy drogi ekspresowej S11 na odcinku Piła -Szczecinek. Zgodnie z przekazanymi informacjami, w przypadku fragmentu Jastrowie-Szczecinek rozstrzygnięcie utrzymuje wcześniejszą decyzję w mocy, co otwiera drogę do kontynuowania procesu inwestycyjnego i kolejnych działań po stronie GDDKiA.</p><p>Inaczej wygląda sytuacja dla odcinka Piła-Jastrowie. Tu część decyzji środowiskowej została uchylona, co oznacza konieczność przeprowadzenia ponownych procedur.&nbsp;</p><p>To informacja nie bez znaczenia dla naszego powiatu, bo gmina Tarnówka od miesięcy konsekwentnie domaga się realizacji konkretnego przebiegu S11 i odrzuca pozostałe warianty jako niekorzystne dla mieszkańców oraz układu osadniczego gminy.</p><p>Samorząd Tarnówki w oficjalnym stanowisku wskazywał, że akceptuje wyłącznie wariant 3A, a warianty 4 i 5 oceniał jako prowadzące m.in. do dezorganizacji przestrzennej i silnej ingerencji w lokalne uwarunkowania (w tym przyrodnicze i historyczne).​</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1834/775;" src="https://static2.77400.pl/data/wysiwig/2025/12/17/warianty-przebiegu.png" width="1834" height="775"></figure><p>Mapa przedstawia zaznaczone kolorami warianty przebiegów S11. W<span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">arianty oznaczone jako 3 i 3A, są to warianty, które w najmniejszym stopniu ingerują w przestrzeń gminy i pozwalają na dalszy i zrównoważony rozwój. Zaznaczono także warianty 4 i 5.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">Gmina Tarnówka wyraża konsekwenty i jednoznaczny sprzeciw wobec wariantów 4 i 5, tym bardziej że dotąd nie były one uwzględnione w planach przestrzennych, a ich ujawnienie jest zaskoczeniem i źródłem niepokoju. Propozycje te są nieakceptowalne zarówno dla osób od pokoleń związanych z tym terenem, jak i dla nowych mieszkańców.</span></p><p>W tym kontekście ponowna procedura dla odcinka Piła-Jastrowie może być dla Tarnówki szansą, by w nowych konsultacjach i analizach ponownie wzmocnić argumenty za „pożądanym” przebiegiem oraz ograniczyć ryzyko wyboru wariantu, który gmina uznaje za niewłaściwy. Innymi słowy: uchylenie części decyzji nie oznacza wyłącznie opóźnienia, ale także realne otwarcie procesu na korekty, których oczekują władze i część mieszkańców gminy.​</p><p>W praktyce może to przełożyć się na kolejne miesiące analiz, uzgodnień i oczekiwania na dalsze formalne kroki.</p><p>Jak wynika z zapowiedzi, w kolejnym etapie mają pojawić się nowe konsultacje społeczne, dodatkowe analizy wariantów przebiegu trasy oraz ponowna ocena oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. To z jednej strony opóźnienie, a z drugiej ponowne otwarcie przestrzeni do zgłaszania uwag przez mieszkańców oraz samorządy z terenów, przez które ma przebiegać S11.</p><p>Droga ekspresowa S11 jest jedną z kluczowych inwestycji z punktu widzenia północnej Wielkopolski i obszaru pogranicza wielkopolsko-pomorskiego. Zwolennicy projektu wskazują, że sprawne połączenie Piły i regionu z siecią dróg szybkiego ruchu ma znaczenie dla bezpieczeństwa, logistyki i atrakcyjności inwestycyjnej.</p><p>Więcej informacji znajdziecie Państwo w naszych źródłach:</p><ul><li><a href="https://www.gov.pl/web/gddkia/petycja-mieszkancow-solectwa-tarnowka-i-w-sprawie-planowanego-przebiegu-drogi-ekspresowej-s11-na-odcinku-pila--szczecinek" target="_blank"><strong>https://www.gov.pl/web/gddkia/petycja-mieszkancow-solectwa-tarnowka-i-w-sprawie-planowanego-przebiegu-drogi-ekspresowej-s11-na-odcinku-pila--szczecinek</strong></a>​</li><li><a href="https://www.tarnowka.pl/asp/wazna-informacja-odnosnie-planowanych-wariantow-przebiegu-drogi-ekspresowej-s-11,17,artykul,1,2031" target="_blank"><strong>https://www.tarnowka.pl/asp/wazna-informacja-odnosnie-planowanych-wariantow-przebiegu-drogi-ekspresowej-s-11,17,artykul,1,2031</strong></a>​</li><li><a href="https://www.tarnowka.pl/asp/pliki/aktualnosci/uchwala_72-2025.pdf" target="_blank"><strong>https://www.tarnowka.pl/asp/pliki/aktualnosci/uchwala_72-2025.pdf</strong></a>​</li><li><a href="https://www.tarnowka.pl/asp/pliki/aktualnosci/mapa_1_s11.pdf" target="_blank"><strong>https://www.tarnowka.pl/asp/pliki/aktualnosci/mapa_1_s11.pdf</strong></a>​</li></ul> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Stan wojenny na ziemiach powiatu złotowskiego]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/92,stan-wojenny-na-ziemiach-powiatu-zlotowskiego</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/92,stan-wojenny-na-ziemiach-powiatu-zlotowskiego</guid>
            <pubDate>Sat, 13 Dec 2025 21:00:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-stan-wojenny-na-ziemiach-powiatu-zlotowskiego-1653903096.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>44 lat temu Wojciech Jaruzelski zachwycił Moskwę</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <big style="text-align:justify;">Każdego roku media przypominają, że w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r., namiestnik Jaruzelski, który twardą ręką w imieniu Moskwy sprawował władze nad Wisłą, wprowadził stan wojenny. Cytują również wyrok sądu, który stosunkowo niedawno stwierdził, że Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego (zbiorcze ciało, które legitymizowało działania dyktatora), to grupa przestępcza o charakterze zbrojnym. Całość zakończy opowieść o etosie "Solidarności", która zrówna ten ruch społeczny&nbsp;z Żołnierzami Wyklętymi.&nbsp;</big><big style="text-align:justify;">&nbsp;</big><big style="text-align:justify;">&nbsp;</big><big style="text-align:justify;">Oczywiście będzie to tradycyjnym nadużyciem.</big><big style="text-align:justify;">&nbsp;</big><big style="text-align:justify;">&nbsp;</big><big style="text-align:justify;">Niewątpliwie w Solidarności były jednostki, którym przyświecała walka o niepodległość. Masa jednak nie miała tego rodzaju celów. Dominowały w niej bowiem hasła socjalne. Najsłynniejsze z nich brzmiało "Socjalizm – tak, wypaczenia – nie". Ponadto warto przypomnieć, że gro działaczy Solidarności stanowili członkowie partii komunistycznej (PZPR)! Dlatego wydarzeń lat 1980-81 w żadnym wypadku nie należy traktować jako powszechnego zrywu niepodległościowego. Poza dyskusją pozostaje natomiast zbrodnicza działalność Jaruzelskiego oraz jego popleczników.</big><big style="text-align:justify;"><br>&nbsp;</big><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><big style="text-align:justify;">W regionie złotowskim Solidarność nie była zbyt aktywna. Na dowód wystarczy przytoczyć dość mizerny udział w ogólnopolskich akcjach protestacyjnych&nbsp;w latach 1980-81. Nie oznacza to jednak, że swego rodzaju "pozorowanie pola walki" dotyczyło wszystkich. Były bowiem jednostki, które wybijały się ponad przeciętność. Należał do nich niewątpliwie Andrzej Herman (przez wiele lat członek PZPR, szanowany nauczyciel), który został internowany w nocy 13 grudnia 1981 roku. Jego zatrzymanie miało związek z faktem, że był delegatem na I Krajowy Zjazd NSZZ Solidarność w Gdańsku oraz członkiem Zarządu Regionu w Pile.</big><big style="text-align:justify;"><br>&nbsp;</big><big style="text-align:justify;">Podczas przesłuchania na komisariacie w Złotowie wmawiano mu, że posiadał w domu materiały, które nawoływały do zbrojnych wystąpień. Oczywiście były to fałszywki. Z nieznanych powodów funkcjonariusze SB (pojawią się w cyklu "Twarze Złotowskiej Bezpieki") zrezygnowali z forsowania tego pomysłu. Około godziny 2 w nocy Andrzej Herman został przewieziony do Piły. Tam wsadzono go do tzw. "suki" (samochód milicyjny) i około 6 rano&nbsp;(wraz z innymi działaczami "S") przetransportowano do Zakładu Karnego we Wronkach.</big><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><big style="text-align:justify;">W swoich wspomnieniach Andrzej Herman napisał, że "apogeum bólu i rozpaczy" przypadło 16 grudnia 1981 r., kiedy miała miejsce pacyfikacja Kopalni Węgla Kamiennego "Wujek". Komunistyczne wojsko oraz ZOMO zamordowało wówczas 9 górników (23 zostało rannych). Więźniowie wyrazili protest przeciwko tej zbrodni, uderzając miskami o kraty i wznosząc okrzyki "Solidarność, Solidarność". Poza Wronkami Andrzej Herman przebywał także w ZK w Gębarzewie. Łącznie jego internowanie trwało 210 dni.<br>&nbsp;</big><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><big style="text-align:justify;">Poza dyskusją pozostaje, że Solidarność w naszym regionie była bardzo słaba. Heroiczne postawy pojedynczych osób nie mogą zmienić tego obrazu. Znacznie prężniej działał za to aktyw PZPR. Śmiało można pokusić się nawet o pogląd, że to właśnie wtedy wykształciły się obecne elity powiatu złotowskiego.&nbsp;Przywołam przykład&nbsp;"przewodniczącego Rady Powiatu Złotowskiego". Wszyscy piastujący to stanowisko w ostatnich dwudziestu latach, byli wcześniej czołowymi działaczami PZPR!</big><big style="text-align:justify;">&nbsp;</big><big style="text-align:justify;">&nbsp;</big><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><big style="text-align:justify;">Stanisław Godlewski, Andrzej Jasiłek, Jadwiga Harbuzińska Turek zapisali w swoim CV bogatą karierę w PZPR.&nbsp;Na&nbsp;przykład przewodnicząca Rady Powiatu Złotowskiego była czołową działaczką Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w Jastrowiu. Szczyty partyjnej kariery zaczęła osiągać po wprowadzeniu przez komunistów stanu wojennego w Polsce. W tym czasie była m.in. członkiem komisji ideologiczno-organizacyjnej. 24 lutego 1982 roku miała "zaszczyt" referować uchwałę Komitetu Miejsko-Gminnego PZPR w Jastrowiu... w sprawie wprowadzenia stanu wojennego! W uchwale mowa m.in. o "działaniach koniecznych i słusznych" ze strony reżimu Jaruzelskiego.</big><big style="text-align:justify;">&nbsp;</big><big style="text-align:justify;">&nbsp;</big><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><big style="text-align:justify;">Oczywiście Archiwa Państwowe oraz IPN zawierają dość obszerny materiał&nbsp;dotyczący naszego terenu i lat 1980-81. Jest to niezwykle interesująca literatura. Właśnie z tego powodu omawiam ją w osobnym cyklu ("Historia pomijana /nie tylko/ przez pana Jana" oraz "Dzieje Solidarności w powiecie złotowskim"). W tym miejscu, w związku z rocznicą wprowadzenia stanu wojennego, pozwoliłem sobie jedynie na zasygnalizowanie tematu.&nbsp;</big><big style="text-align:justify;">&nbsp;</big><big style="text-align:justify;">&nbsp;</big><big style="text-align:justify;">&nbsp;</big><p style="text-align:justify;">&nbsp;</p><big style="text-align:justify;">Na podstawie AP Poznań/Piła, AIPN</big> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Złotów na pierwszym miejscu w rankingu. Marka „Złotów. Wielkopolskie Zdroje” nadal pracuje]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3652,zlotow-na-pierwszym-miejscu-w-rankingu-marka-zlotow-wielkopolskie-zdroje-nadal-pracuje</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3652,zlotow-na-pierwszym-miejscu-w-rankingu-marka-zlotow-wielkopolskie-zdroje-nadal-pracuje</guid>
            <pubDate>Wed, 10 Dec 2025 10:20:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-zlotow-na-pierwszym-miejscu-w-rankingu-marka-zlotow-wielkopolskie-zdroje-nadal-pracuje-1765363386.png" type="image/png" medium="image" /><description>Ogłoszony właśnie Ranking Gmin Województwa Wielkopolskiego 2025 przyniósł miastu pierwsze miejsce. To konsekwencja dłuższego trendu bo już w 2023 roku miasto uzyskało tytuł „Lider powiatu złotowskiego Gmina miejska Złotów”, a rok temu miasto zdobyło 2. miejsce w skali województwa, także w oparciu o wyniki z poprzednich lat. Dzisiejszy awans na szczyt potwierdza, że Złotów przez kilka ostatnich lat konsekwentnie budował swój rozwój, korzystając z jasno obranej strategii i ambitnych inwestycji. Co ciekawe mimo zmiany obranego wczesniej kursu strategia miasta nadal obowiązuje ta sama i na jej podstwie Złotów sięga po kolejne laury.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Warto przypomnieć, że ranking FRDL opiera się na danych wyłącznie z lat 2022–2024. To oznacza, że oceniane są decyzje budżetowe, inwestycje, projekty infrastrukturalne, środki zewnętrzne i działania rozwojowe i społeczne zaplanowane oraz realizowane w poprzedniej kadencji. Kluczowy budżet 2024 został zaprojektowany przez ówczesne władze, uchwalony przez radę i wykonywany, co ma bezpośrednie odzwierciedlenie w ocenianych wskaźnikach. To właśnie w tych latach zrealizowano lub przygotowano ogromny pakiet inwestycji, które dziś pracują na pozycję miasta.&nbsp;</p><p>Wśród nich znalazły się m.in.: modernizacja oczyszczalni ścieków, wymiana kilkunastu kilometrów sieci kanalizacyjnej i wodociągowej, remont wieży ciśnień, budowa domu komunalnego przy ul. Polnej z 15 mieszkaniami, wykonanie ulicy Zamkowej, zagospodarowanie przestrzeni przy Szkole Podstawowej nr 2 wraz z budową boiska, modernizacja Przedszkola nr 2 w ramach Polskiego Ładu, budowa boiska ze sztuczną nawierzchnią i pola kempingowego, tężnia, zielone parki kieszonkowe, inwestycje retencyjne, nowa wypożyczalnia sprzętu wodnego nad Jeziorem Miejskim, pozyskane z Polskiego Ładu środki na modernizację plaży i wodnych atrakcji, w tym zjeżdżalni, budynek Warsztatów Terapii Zajęciowej, a także dokumentacje, które dziś pozwalają na kontynuację rozwoju m.in. modernizacji amfiteatru, rozbudowy basenu, modernizacji lodowiska, koncepcji komunikacji miejskiej, rozbudowy sieci ścieżek rowerowych oraz nowego połączenia drogowego między ul. Domańskiego a Królowej Jadwigi.<br>To największy program inwestycyjny w historii Złotowa, finansowany z funduszy norweskich, Polskiego Ładu, środków unijnych pozyskanych w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych, grantów i środków własnych.</p><p><strong>Zrzut graficzny relacja prasowej z podpisania umowy Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych</strong></p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:732/588;" src="https://static2.77400.pl/data/wysiwig/2025/12/10/zit-podpisanie.jpg" width="732" height="588"></figure><p>Jego efekty były już widoczne rok temu, gdy miasto zajęło 2. miejsce, i przynoszą rezultaty także teraz, wynosząc Złotów na pozycję lidera.<br>Dzisiejszy wynik to sukces mieszkańców oraz wszystkich osób, które przez ostatnie lata pracowały nad modernizacją miasta. To również dowód, że strategia „Złotów. Wielkopolskie Zdroje” i odwaga we wprowadzaniu ambitnych projektów rozwojowych budują trwałą przewagę nawet wtedy, gdy realizacja kolejnych etapów przypada już nowym władzom.<br>Złotów jest dziś liderem, bo w poprzednich latach wykonano ogromną pracę, która nadal przynosi realne, mierzalne efekty.</p><p>Na koniec warto postawić pytanie, czy rozsądnym początkiem nowej kadencji było symboliczne „wypalanie” poprzedniego dorobku zaczynając od podstawionego kontenera do zacierania znaku Wielkopolskie Zdroje poprzez nieudany przejściowy 655 Złotów 1370-1925. O zgrozo znakktóry uświetnia i łączy w całosć czasy zaborów i kolejne nieudane próby odzyskania niepodległości. Czy warto było pozbywać się kadry oczywiście z małymi wyjątkami zamiast spokojnego przejęcia i kontynuacji największego programu inwestycyjnego w historii miasta, który właśnie wyniósł Złotów na pozycję lidera w rankingu FRDL za lata 2022–2024.&nbsp;</p><p>Od roku miasto żyje kolejnym „nowym otwarciem”, kolejnym znaczkiem i kolejną opowieścią której nie znamy bo nie została zdefiniowana podczas gdy obowiązująca do 2030 roku strategia „Złotów. Wielkopolskie Zdroje” pozostaje ta sama! Uchwalona jeszcze w 2021 roku i wciąż formalnie nieruszona, choć na poziomie wizerunkowym trwa gorączkowe „odcinanie się” od jej autorów. Google zresztą nie ma z tym problemu: po wpisaniu hasła wciąż wyświetla pierwotny, prawidłowy znak, zgodnie z dokumentem strategicznym i jego faktycznym rodowodem.​</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:846/302;" src="https://static2.77400.pl/data/wysiwig/2025/12/10/przechwytywanie.jpg" width="846" height="302"></figure><p>Na stronie ograniczono się więc do liftingu znaczkiem, który z wielu powodów jest już dziś w odwrocie, co akurat należy uznać za decyzję słuszną. Skopiowana z Piły koncepcja nie niesie ze sobą żadnej treści poza komunikatem o upływie czasu, za to obciążony jest zbędną numerologią i niefortunnym nawiązaniem do świeżego jeszcze przypadku Piły, która wpakowała się w dokładnie tę samą pułapkę, wprowadzając logo „Piła500”. Tamten pomysł błyskawicznie zamienił się w wizerunkową zmorę, a mem z kobietą i pięcioma wypitymi setkami wódki przebił się do świadomości pilan znacznie mocniej niż cała oficjalna narracja wokół nowego znaku. Miasto w porę zrozumiało, że z taką „pięćsetką” dalej się nie da i ostatecznie rozstało się z tym konceptem Złotów właśnie stoi przed identycznym <span style="background-color:oklch(0.99020.004106.47);color:oklch(0.30390.04213.68);">sprzątaniem po </span><span style="color:oklch(0.30390.04213.68);">„sześćsetpięćdziesiątcepiątce”</span></p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1204/563;" src="https://static2.77400.pl/data/wysiwig/2025/12/10/665-strategia.jpg" width="1204" height="563"></figure><p>Nie zmieniono strategii, nie przyjęto nowej uchwały kierunkowej, za to zmieniono opakowanie. Tymczasem twarde dane GUS i wskaźniki, na których opiera się ranking <a href="https://zg.frdl.pl/inicjatywy/ranking-gmin-wojewodztwa-wielkopolskiego-1/ranking-gmin-wojewodztwa-wielkopolskiego-2024-1">FRDL</a>, pokazują wyraźnie, że dzisiejszy sukces Złotowa jest efektem decyzji inwestycyjnych, budżetów i projektów z lat 2022–2024 czyli poprzedniej kadencji. Jak długo ten trend się utrzyma, będzie można ocenić dopiero wtedy, gdy burmistrz i rada rzeczywiście przedstawią nową strategię, przyjmą ją uchwałą i wezmą odpowiedzialność za własny, już autorski kierunek rozwoju miasta. Niepokój jest tym większy, że podczas niedawnej sesji radny Krzysztof Koronkiewicz wprost zapytał burmistrza o nową strategię i pomysł na Złotów – odpowiedzi wciąż brak, za to oskarżenia pod adresem krytyków już padły publicznie.</p><p><a href="https://zg.frdl.pl/inicjatywy/ranking-gmin-wojewodztwa-wielkopolskiego-1/ranking-gmin-wojewodztwa-wielkopolskiego-2025"><strong>Źródło: Ranking Gmin Województwa Wielkopolskiego 2025</strong></a></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Rzeczyca. Jest źle a plany na jeszcze więcej! Mieszkańcy protestują przeciw rozbudowie biogazowni]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3650,rzeczyca-jest-zle-a-plany-na-jeszcze-wiecej-mieszkancy-protestuja-przeciw-rozbudowie-biogazowni</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3650,rzeczyca-jest-zle-a-plany-na-jeszcze-wiecej-mieszkancy-protestuja-przeciw-rozbudowie-biogazowni</guid>
            <pubDate>Tue, 09 Dec 2025 08:47:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-rzeczyca-jest-zle-a-plany-na-jeszcze-wiecej-mieszkancy-protestuja-przeciw-rozbudowie-biogazowni-1765274477.png" type="image/png" medium="image" /><description>Rzeczyca pod Tucznem od lat zmaga się z uciążliwą biogazownią i żwirownią, teraz planowana jest obora na 800 sztuk bydła. Mieszkańcy mówią stanowcze dość.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do naszej redakcji docierają prośby o zajęcie się sprawą z sąsiedniego powiatu, która może mieć wpływ nie tylko na życie mieszkańców Rzeczycy, ale także na komfort wypoczynku wielu Pilan. Okolice Tuczna od lat są jednym z ulubionych kierunków weekendowych wyjazdów mieszkańców Piły, przyciągają pięknymi jeziorami i malowniczą doliną Rzeczycy. Dziś ten sielankowy obraz zderza się z rzeczywistością biogazowni, żwirowni i planów kolejnej uciążliwej inwestycji, dużej obory na setki sztuk bydła.​</p><p>Po analizie relacji dyskusji na sesji rady gminy w Tucznie, wybrał się nasz dziennikarz, aby przyjrzeć się z bliska sprawie biogazowni w Rzeczycy i planowanych kolejnych inwestycji. Kilka dni po sesji oburzenie mieszkańców jeszcze narasta, jest to okazja do rozmów z mieszkańcami, których problem dotyka bezpośrednio. Wielu z nich chętnie opowiada o uciążliwościach, ale gdy pada pytanie o imię i nazwisko, pojawia się wyraźna obawa, nie są pewni, czy publiczne zabieranie głosu jest dla nich bezpieczne, nie chcą kłopotów ani ewentualnych szykan, choć ich spokój i komfort życia został już naruszony w sposób znaczy.​​ Równolegle powstał film o wyraźnie propagandowym charakterze, sfinansowany przez inwestora, w którym występują przedstawiciele władz oraz osoby mające bezpośredni interes w realizacji przedsięwzięcia. Głos mieszkańców o odmiennym zdaniu został w nim całkowicie pominięty, co budzi dodatkowe emocje i poczucie niesprawiedliwości w lokalnej społeczności.​</p><figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=H2CG_GVOm0U"></oembed></figure><p>To zjawisko, gdy ludzie boją się wystąpić z imienia i nazwiska, socjologia opisuje jako potrzebę społecznego dowodu słuszności, ktoś musi pierwszy „wyjść z tłumu”, żeby inni poczuli wsparcie i odwagę. W Rzeczycy taką osobą staje się pani Jagoda. Nie widzi problemu, aby otwarcie z nami rozmawiać. Po krótkiej rozmowie okazuje się, że pochodzi z naszych terenów, konkretnie z Wyrzyska, a w Rzeczycy szukała spokoju i wiejskiego klimatu, z którym postanowiła się związać. Jak sama mówi, mieszkała wcześniej w kilku miejscach, ale nigdzie nie spotkał jej tak duży zawód i tak wyraźny brak szacunku dla komfortu życia jak tutaj.​</p><p><strong>Mamy już biogazownię, która od dłuższego czasu daje się we znaki mieszkańcom, generując smród i nocny hałas, od roku gościmy w naszych wiejskich progach żwirownię, która ryczy od szóstej rano do dwudziestej drugiej, teraz chcą nam zafundować oborę na osiemset sztuk bydła, do czego nie mamy zamiaru dopuścić, nie wyobrażam sobie, jak wtedy będziemy funkcjonować, nie mówiąc już o tym, jak bardzo szkodzi to środowisku i naszemu zdrowiu</strong> – mówi Jagoda Povolna.​</p><p>Jednocześnie pani Jagoda podkreśla, że mimo narastającej frustracji wielu mieszkańców wciąż pokłada nadzieję w burmistrzu i radnych gminy, licząc, że ostatecznie staną po stronie lokalnej społeczności, a nie kolejnych uciążliwych inwestycji.​</p><figure class="media"><oembed url="https://bip.tuczno.pl/artykul/xxiii-sesja-rady-miejskiej-w-tucznie-w-dniu-27-listopada-2025"></oembed></figure><big><span style="color:#d35400;"><strong>XXIII Sesja Rady Miejskiej w Tucznie w dniu 27 listopada 2025 (Własciwy fragment dyskusji znjduje się na osi czasu nagrania: 1 h 13 min, 30 sek.)&nbsp;</strong></span></big><p>Biogazownia w Rzeczycy od lat budzi kontrowersje. Mieszkańcy skarżą się na intensywny fetor, rozlewanie odpadów pofermentacyjnych z domieszką plastiku na pola, hałas oraz ciężkie transporty niszczące lokalną infrastrukturę, w tym most o ograniczonej nośności. W ich ocenie obiekt ten pozostaje praktycznie niewidoczny dla służb sanitarnych, mimo licznych sygnałów o uciążliwości dla zdrowia i środowiska.​</p><p>Do tego dochodzi żwirownia, która – jak relacjonują mieszkańcy – pracuje od wczesnych godzin rannych do późnego wieczora, generując nieustanny hałas i wzmożony ruch ciężarówek. Teraz do tego zestawu ma dołączyć obora na około 800 sztuk bydła w systemie nakładczym, co może jeszcze bardziej pogorszyć sytuację pod względem odorów, hałasu i obciążeń transportowych. W jednej, małej miejscowości kumulują się więc trzy uciążliwe inwestycje: biogazownia, kopalnia żwiru i planowana obora.​</p><p>Spotykamy jeszcze kilka osób. Obraz, jaki wyłania się z ich wypowiedzi, nie jest dla nas nowością ponieważ od lat przyglądamy się podobnym sytuacjom, w których mieszkańcy próbują samodzielnie bronić komfortu życia i zdrowia, stając naprzeciw dobrze przygotowanych podmiotów gospodarczych. Osoby, z którymi rozmawiamy, przedstawiły się nam z imienia i nazwiska, jednak na tym etapie proszą o zachowanie anonimowości w publikacji. Deklarują, że kiedy zapoznają się z artykułem, chętnie wypowiedzą się do kamery, ponieważ planowany jest również materiał telewizyjny.​</p><p><i><strong>Mieszkamy tu od lat i nigdy nie doświadczaliśmy takiego dyskomfortu, zapach z biogazowni jest trudny do zniesienia, czujemy się ignorowani i bezradni, chcemy po prostu móc żyć w czystym, bezpiecznym środowisku, prosimy o konkretne działania i poważne potraktowanie problemu</strong> </i>– mówi mieszkanka Rzeczycy.​</p><p><i><strong>Jestem wieloletnią mieszkanką Rzeczycy, mieszkało nam się dobrze, spokój, świeże powietrze, nasza sytuacja zmieniła się, gdy powstała biogazownia, oczywiście tylko z nazwy bio, bo ciągły smród, fetor i hałas ciężarówek są nie do zniesienia, do tego doszła żwirownia, więc samochody ciężarowe jeżdżą praktycznie bez przerwy, nie zgadzam się na kolejne inwestycje, bo tych już mamy dość, będziemy za wszelką cenę starać się blokować i nie dopuszczać do nowych przedsięwzięć w naszej miejscowości, które niszczą nasze środowisko i zabierają nam spokój, którego potrzebujemy</strong> </i>– podkreśla kolejna mieszkanka.​</p><p><i><strong>W naszej wiosce jest już biogazownia, przez którą mamy problem ze zwiększonym ruchem, uciążliwymi odorami i hałasem, przywożone odpady ściągają ptaki, w lecie było ponad pięćdziesiąt bocianów, część ginęła na słupach, odnotowano zdarzenia zgłaszane do operatora sieci, właściciel biogazowni chce nam zafundować kolejną inwestycję, planując budowę obór z opasami, czeka nas kolejna dawka smrodu i jeszcze większy ruch, nie rozumiem, dlaczego na obszarach chronionych, w otoczeniu Natury 2000, planowane są tego rodzaju inwestycje</strong> –</i> mówi mieszkanka wsi Rzeczyca.​</p><p>Przypadek Rzeczycy przypomina inne lokalne konflikty inwestycyjne w regionie. W Nowym Dworze koło Złotowa kluczową rolę odegrało Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych EFFATA, kierowane przez Artura Łazowego, które wsparło mieszkańców merytorycznie i organizacyjnie. Zaproszenie ekspertów, analiza dokumentów i spokojnie prowadzone debaty sprawiły, że inwestor ostatecznie wycofał się z kontrowersyjnych planów, widząc determinację i dobre przygotowanie społeczności.​Nieco inaczej wygląda to w Mirosławiu Ujskim, gdzie podobny konflikt wciąż trwa, a mieszkańcy mierzą się z konsekwencjami decyzji podjętych na wczesnym etapie, przy znacznie słabszej osłonie prawnej. To ważny sygnał ostrzegawczy dla Rzeczycy, że jeżeli mieszkańcy nie sięgną po doświadczenie i wsparcie organizacji takich jak Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych EFFATA, późniejsze decyzje administracyjne mogą okazać się bardzo trudne do odwrócenia.​</p><p>Sprawa biogazowni, żwirowni i planowanej obory w Rzeczycy pokazuje, jak cienka jest granica między interesem lokalnej społeczności a interesem finansowym gminy. Od decyzji podejmowanych dziś przez burmistrza i radnych zależy, czy Rzeczyca pozostanie miejscem do życia i wypoczynku, czy stanie się wyłącznie zapleczem dla kolejnych uciążliwych inwestycji.</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Telefon z Holandii. Złotowszczyzna szczególnie na celowniku]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3649,telefon-z-holandii-zlotowszczyzna-szczegolnie-na-celowniku</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3649,telefon-z-holandii-zlotowszczyzna-szczegolnie-na-celowniku</guid>
            <pubDate>Sun, 07 Dec 2025 11:41:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-telefon-z-holandii-zlotowszczyzna-szczegolnie-na-celowniku-1765105677.png" type="image/png" medium="image" /><description>Popularny temat „oszustw na nieodebrane połączenie” został już opisany na wszystkie możliwe sposoby i wydwałoby się, że nie ma sensu wracać do niego w lokalnych mediach. Najnowsze sygnały od mieszkańców Złotowszczyzny pokazują jednak, że to właśnie u nas ten proceder ma szczególnie podatny grunt. Tam, gdzie niemal w każdej rodzinie jest ktoś pracujący w Holandii, jeden telefon z zagranicy może być początkiem koszmaru.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Dziękujemy za informację i uzasadnioną opinię w tej sprawie. Działamy niezwłocznie gdyż przez takie lokalne zgłoszenia możemy pokazać, że zagrożenie mimo iż wielokrotnie opisywane i wałkowane w ogólnopolskich serwisach i stronach rządowych, ale realnym problemem dotykającym mieszkańców szczególnmie naszego regionu. Na Złotowszczyźnie, gdzie niemal każdy ma kogoś bliskiego w Holandii, jeden nieodebrany telefon z zagranicy może stać się początkiem poważnych kłopotów finansowych i osobistych.</p><p>Schemat wydaje się prosty i przez to wyjątkowo podstępny. Najpierw pojawia się krótkie połączenie z obcym numerem, najczęściej z holenderskim prefiksem, którego nie zdążymy odebrać. Odruchowo oddzwaniamy, bo przecież „na pewno to ktoś znajomy” albo ktoś umawiający się na wizytę czy usługę. W naszym regionie to codzienność: przed świętami telefony z Niemiec, Anglii i właśnie z Holandii rozdzwaniają się częściej niż zwykle, a mieszkańcy planują wizyty u fryzjera, kosmetyczki, dentysty, mechanika albo umawiają się na inne usługi, z których korzystają mieszkańcy z zagranicy. W tym gąszczu normalnych, rodzinnych i usługowych kontaktów coraz trudniej wyłapać ten jeden telefon, który zamiast być początkiem rozmowy z bliską osobą, jest początkiem oszustwa.</p><p><strong><u>Fragment wiadomości do nas:&nbsp;</u></strong></p><p><span style="background-color:oklch(0.99020.004106.47);color:oklch(0.30390.04213.68);"><strong>„(...)mieliśmy świadomość podobnych praktyk, byliśmy naprawdę blisko, żeby dać się wciągnąć bez......... Dla nas telefony z Holandii to rzecz powszednia, szczególnie w naszym salonie, gdzie przed świętami klienci często dzwonią z Holandii umówić wizytę. Proszę Was, napiszcie o tym, w tym okresie to będzie prawdziwa plaga i masa ludzi może się na to nabrać.”</strong></span></p><p>To, co gdzie indziej w kraju bywa jedynie irytującym i ignorowanym „głuchym telefonem”, u nas sytuacja wygląda szczególnie niebezpieczne i podatność na oszustwa wzrasta. &nbsp;Złotowszczyzna od lat jest jednym z tych regionów, z których wyemigrowały tysiące mieszkańców do pracy w Niemczech i Holandii, często dzięki procedurze tzw. czerwonych paszportów. Dla wielu rodzin naturalnym elementem codzienności jest dzwoniący z zagranicy telefon czy wiadomość na komunikatorze, dlatego ostrożność bywa uśpiona. Ten sam odruch zaufania, który buduje więzi z bliskimi pracującymi za granicą, może zostać brutalnie wykorzystany przez przestępców.</p><p>Oszustwa związane z nieodebranymi połączeniami i późniejszym kontaktem przez komunikatory są w polskich mediach opisywane od dawna i mogłoby się wydawać, że temat jest już „przerobiony” na wszystkie możliwe sposoby. Jeszcze niedawno można było uznać, że nie ma sensu po raz kolejny powielać tych ostrzeżeń w lokalnym medium. Niestety liczne sygnały od mieszkańców naszego regionu pokazują, że wciąż jest ku temu bardzo poważny powód. To tutaj, gdzie holenderski numer na ekranie telefonu nie budzi większych emocji, a przedświąteczna gonitwa dodatkowo obniża czujność, przestępcy znajdują wyjątkowo podatny grunt.</p><p>Dlatego apelujemy: nawet jeśli numer wygląda znajomo, nawet jeśli odruchowo myślimy „to pewnie ktoś z rodziny z Holandii”, zachowajmy maksymalną ostrożność. Nie oddzwaniajmy automatycznie na każde nieodebrane połączenie z zagranicy, nie klikajmy w żadne linki wysyłane w wiadomościach i nie podawajmy żadnych danych przez telefon czy komunikatory, choćby rozmówca brzmiał wiarygodnie. Lepiej poświęcić chwilę na samodzielne zweryfikowanie kontaktu, niż później przez lata zmagać się ze skutkami utraty oszczędności. Nasz region, tak silnie związany z emigracją do Holandii, wymaga dziś szczególnej, ponadstandardowej czujności przy każdym niespodziewanym telefonie z zagranicy.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Redaktor manipuluje. Internauci krecą bekę. Alpaki i larwy w tle intrygi]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3647,redaktor-manipuluje-internauci-kreca-beke-alpaki-i-larwy-w-tle-intrygi</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3647,redaktor-manipuluje-internauci-kreca-beke-alpaki-i-larwy-w-tle-intrygi</guid>
            <pubDate>Thu, 04 Dec 2025 11:31:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-redaktor-manipuluje-internauci-kreca-beke-alpaki-i-larwy-w-tle-intrygi-1764964300.png" type="image/png" medium="image" /><description>Kto by pomyślał, że logo miasta Złotowa może być źródłem aż tylu emocji. W przestrzeni medialnej pojawiła się spekulacja dotycząca opracowania nowego logo Złotowa. Nie będziemy się skupiać na jego estetyce, kreacji czy ewentualnym stopniu trudności w odniesieniu do ceny, jaka została ustalona za dzieło. Z litości zostawmy to na boku. Chcielibyśmy jednak zwrócić uwagę i dokonać kompensacji pominiętych informacji, a przez to manipulacji, które zostały skierowane do ogłupionych czytelników lokalnego medium, traktujących informacje tam podawane zapewne jako prawdziwe. Niestety tak nie jest, ale o tym w dalszej części.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><span style="color:rgb(0,0,0);">Otóż, co następuje: nieprawdą jest, że autor logo schował się i jest tajemniczy. To oczywista nieprawda, ale jest jak wynika z rejestru umów potrzebna do zbudowania manipulacji przez redaktora i jednocześnie wydawcy, co będzie miało duże znaczenie kiedy zajrzymy głębiej w publiczny rejestr umów.</span></p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1920/1080;" src="https://static2.77400.pl/data/wysiwig/2025/12/04/grafiki-do-art-11.png" width="1920" height="1080"></figure><p>Oczywista nieprawda jest bardzo łatwa do obalenia, gdyż informację osoba średnio rozgarnięta odnajdzie w kilkanaście sekund. <a href="https://bip.zlotow.pl/kategorie/209-centralny-rejestr-umow/artykuly/1848-centralny-rejestr-umow-w-2025-roku"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Dla pewności podajemy link, gdyby ktoś nie dowierzał w to, co piszemy i nie potrafił samodzielnie odszukać.</span> </a>Na ich podstawie wiemy, że:</p><p>Oznaczenie umowy według wykonawcy:<strong> RU.331.2025</strong><br><strong>2025-10-24, Złotów. &nbsp;ZP.271.1.27.2025</strong><br><strong>Umowa na opracowanie koncepcji graficznej oraz dokonanie wydruku i dostawy kalendarzy ściennych trójdzielnych na rok 2026. 13899,00 Agencja Reklamowa AR Kamilla Gałła&nbsp;Zamawiający: Gmina Miasto Złotów Burmistrz Miasta Złotowa: Jakub Pieniążkowski</strong></p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(61,61,61);"><strong>Umowa o opracowanie koncepcji graficznej logo Miasta Złotowa</strong></span><br>Oznaczenie umowy według wykonawcy:<strong>&nbsp;Brak Wykonawca: osoba fizyczna Kwota: 7 280,00 zł Data zawarcia: 2025-11-07 </strong>Referat Rozwoju Lokalnego</p><p>Przy okazji pewną hipokryzją jest ujadanie na nowe logo, kiedy projektowało się stare. Co ciekawe, stare logo ,,665", pomijając już cechy i estetykę itd., zostało zaprojektowane niezwykle cwanie. Otóż, kiedy wpatrzymy się w zapisy umowy:</p><p><strong>CRU.372.2024 11.10.2024, Złotów</strong><br><strong>Opracowanie koncepcji graficznej wraz ze stworzeniem logo oraz druk kalendarzy trójdzielnych na rok 2025</strong><br><strong>ZP.271.1.31.2024 Gmina Miasto Złotów Burmistrz Miasta Złotowa: Jakub Pieniążkowski</strong><br><strong>Leszczyńscy s.c. Angelika i Mariusz Leszczyńscy Mariusz Leszczyński</strong><br><strong>Kwota: 12 094,59 zł</strong><br><strong>Data: 08.11.2024 </strong>Podpis: Sekretarz</p><p>Umowa została podpisana w ten sposób, że z rejestru nie dowiemy się, ile konkretnie kosztowało wykonanie dzieła, ale pewne jest, że kalendarzy wydrukowano bardzo mało. Na szczęście były na tyle nieatrakcyjne, że nikt o nie nie pytał. Wiemy o tym po prostej analizie, gdzie zawsze do naszej redakcji w Pile i w Złotowie miasto wysyłało po jednej sztuce. Natomiast w 2024 roku nie otrzymaliśmy przesyłki ani w Pile, ani w Złotowie. Zapytaliśmy innych, którzy także stale otrzymywali kalendarz, i również potwierdzili, że jest ich tak mało, że ledwo starczyło na potrzeby urzędu i podległych instytucji oraz zakładów. Ponoć kilka osób mając do dyspozycji ksero wykonało sobie kopię.</p><p>Wracając do sprawy najbardziej istotnej. Zwróćmy uwagę na hipokryzję redaktora, którego wydawnictwo wykonało stare logo ,,655". Zobaczmy kwotę umowy i sposób wykonania logotypu. Jest to sprytny zabieg, gdyż logo wskazuje rocznicę miasta. Rocznicę dość kontrowersyjną, gdyż zsumowano tam zabory i okresy okupacyjne, a więc w herbie czcimy wszystkie te niedole. Największym cwaniactwem jest opracowanie logo rocznicą „655” cokolwiek ona znaczy. To sprytny zabieg, gdyż takie logo trzeba odnawiać co roku, o czym już pisaliśmy wcześniej. Niefortunne opracowanie pchało też miasto w „świętowanie” logiem rocznicy „666”. Może to dobra okazja do zorganizowania ,,Metalmani" w Złotowie.&nbsp;</p><figure class="media"><oembed url="https://www.77400.pl/artykul/3597,zamiast-nowej-strategii-numeromania-jeszcze-tylko-11-lat-do-666"></oembed></figure><p>Tak czy inaczej, autor narzekający na nowe logo i sprytny plan na aktualizowanie loga ma to wszystko za uszami. Miasto, co wiemy odcięło się od usług tegoż wydawnictwa ponieważ apetyt na zlecenai był ponad miarę możliwości budżetu Złotowa.&nbsp;</p><p>Podsumowując: nie oceniamy estetyki nowego logo. Należy uznać, że wcześniejsze logo, a właściwie jego karencja, była na jeden rok co wymuszało strumień zleceń na aktualizację prostego logotypu. &nbsp;Obecne logo ma szansę utrzymać się do końca kadencji. Podczas zbierania informacji w sieci przeczytaliśmy, że w 2029 roku w herbie szykowana jest alpaka. Prosimy to jednak potraktować jako żart, bo ktoś napisał, że to tylko alegoria.&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Polityczny samobój! Czy w Złotowie niszczą członka zarządu za prawdę o szpitalu i wiedzę na temat pedofila z Jastrowia?]]></title>
            <link>https://www.77400.pl/artykul/3644,polityczny-samoboj-czy-w-zlotowie-niszcza-czlonka-zarzadu-za-prawde-o-szpitalu-i-wiedze-na-temat-pedofila-z-jastrowia</link>
            <guid>https://www.77400.pl/artykul/3644,polityczny-samoboj-czy-w-zlotowie-niszcza-czlonka-zarzadu-za-prawde-o-szpitalu-i-wiedze-na-temat-pedofila-z-jastrowia</guid>
            <pubDate>Tue, 02 Dec 2025 20:43:00 +0100</pubDate><media:content url="https://static2.77400.pl/data/articles/xga-16x9-polityczny-samoboj-czy-w-zlotowie-niszcza-czlonka-zarzadu-za-prawde-o-szpitalu-i-wiedze-na-temat-pe-1764706370.png" type="image/png" medium="image" /><description>Czy w Złotowie rozgrywa się polityczny samobój koalicji obywatelskiej? Kiedy członek Zarządu Powiatu Złotowskiego, Aleksander Antoniewicz, wyraził swoją opinię o braku lekarza na dyżurze w szpitalu i wspomniał o zaniedbaniach w sprawie znanego, politycznie umocowanego pedofila z Jastrowia, czy mógł się spodziewać, że zapłaci za prawdę absurdalnym, zdaniem wielu, oskarżeniem? Czy dyrektor złotowskiego szpitala, powołana przez zarząd Powiatu w Złotowie, uruchamiając przy aktywnej pomocy lokalnej prokuratury prawdziwą machinę represji, wielomiesięczne postępowanie prokuratorskie jako symboliczną egzekucję polityczną, działa na własną rękę? Czy sprawa, która miała utemperować niewygodnego członka zarządu, przypominająca białoruskie metody i haniebne praktyki z sąsiedniego powiatu, gdzie za informację o złamaniu zasad covidowej izolacji przez pilską lekarkę postawiono zarzuty byłemu staroście pilskiemu, ma szanse powodzenia? Czy Antoniewicz stanie się pokornym adresatem represji nagrzanego lokalnego układu? A może to koalicja zwana obywatelską sama siebie unicestwia, kanibalizując swoich ludzi i dając wyraźny sygnał, że w Złotowie władzę opanowali „polityczni szaleńcy&quot;?</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Sprawa, a właściwie kilka spraw, które poruszył na lokalnym portalu 77400.pl Aleksander Antoniewicz w wywiadzie z Krzysztofem Kuźmiczem, bulwersowała mieszkańców Złotowa nie tylko ze względu na przywołane okolicznośći dotyczące funkcjonowania Szpitala Powiatowego, ale również z powodu indolencji wobec ofiar pedofilii, które, jak twierdzi Antoniewicz, od lat próbowały dotrzeć do służb, nie napotykając ich zdaniem odpowiedniej reakcji.&nbsp;</p><figure class="media"><oembed url="https://www.77400.pl/player/embed/2727cb0e00dd19254792291cca68d1abf1e3b55a" data-mid="666"></oembed></figure><p>Nieoficjalnie ustaliliśmy, że wszczynane wtedy w sprawie skazanego, ostatnio prawomocnie w innym procesie pedofila z Jastrowia postępowania prokuratorskie były umarzane. W tej sprawie powinno zostać zdaniem ekspertów wznowione postępowanie, choć z powodów oczywistych należy poczekać na sprzyjający czas, by nie powiedzieć więcej. Sprawca działał w określonym otoczeniu politycznym, które zdaniem komentujących mogło mieć bezpośredni wpływ na wymiar sprawiedliwości, nawet jeśli go nie używał, to służby w uniżeniu wiedziały, że „nie kąsa się dłoni, która karmi". Obecnie sytuacja jest, delikatnie mówiąc, podobna. Czyżby nie znała tej zasady obecna powołana dyrektor szpitala? To się w pale nie mieści, cytując Klasyka, ale cytując osobę rozsądną, to jest po prostu niemożliwe. Zostawmy to jednak w tej chwili.​</p><p>Wielu uważa, że sposób, w jaki traktuje się członka Zarządu Powiatu Złotowskiego Aleksandra Antoniewicza za słowa, które wypowiedział, przypomina białoruskie metody, gorliwy styl podporządkowanych i nagrzanych wykonawców oburzonej władzy. Sposób oskarżania dotyczy nagiętych, wielokrotnie krytykowanych „paragrafów" (mówimy o art. 212), które, jeśli już, powinny być ścigane z oskarżenia prywatnego, a nie wychodzić z inicjatywy prokuratora, który raz po raz wszczyna postępowania trwające już niespełna rok, obiektywnie zdaniem wielu bez podstaw i tylko zatruwa czas policji na właściwe działania potrzebne społeczeństwu. O tym, że postępowanie wielokrotnie wzbudzane trwa już prawie rok, niech świadczy fotografia, którą wykonaliśmy przy komendzie w Złotowie. Wychodzi z niej zapewne już podejrzany Aleksander Antoniewicz wraz ze swoim adwokatem, który, mimo ogromnego doświadczenia, pewnie po raz pierwszy ma w swoim portfolio sprawę będącą precedensem z tak miałkimi podstawami oskarżenia. Takie „atrakcje" można zgotować człowiekowi przy okazji nagrzanego lokalnego systemu. To, że scena na fotografii dzieje się przy komendzie w Złotowie, świadczy, że jest to prawdopodobny finał postępowania na zlecone przez prokuraturę postępowanie. Wyobraźmy sobie zatem, jak obciążona została policja robotą, która, jak przewidział ustawodawca, powinna spoczywać na oskarżycielu prywatnym, któremu, jeśli coś nie pasuje, powinien to dowodzić z oskarżenia prywatnego, obciążając swój czas i zasoby.&nbsp;</p><p>Przy okazji reporter z aparatem, któremu zleca się wykonanie zdjęcia w Złotowie, wywołuje sensację tak dużą, że można temu poświęcić oddzielny artykuł. Pomijając ulicznych gamoni nagabujących na chodniku osobę z aparatem fotograficznym poprzez pracowników banku, którzy zamiast zajmować się swoimi sprawami, ulegają wspomnianym matołkom. <span style="color:oklch(0.30390.04213.68);">Do tego dochodzi nasłany patrol policji, który, powołując się na nieistniejące przepisy, pomijając elementarne procedury przy sięganiu po dane osobowe i wykazując się nieznajomością prawa, mnoży powody interwencji tylko dlatego, że ktoś trzyma w ręku aparat fotograficzny i nie wiadomo, co chce sfotografować. Na koniec funkcjonariusze potrafili jeszcze oczekiwać, że rozmówca doceni ich „kulturalne zachowanie” i usłyszy, że przecież mogli to „załatwić inaczej”. No cóż, akt łagodnego potraktowania warty docenienia, do naszej redakcji dociera wiele sygnałów od ludzi, że policja nie szasta tego rodzaju dobrodziejstwem łaskawego potraktowania.&nbsp;</span></p><p>Wspominamy to tylko elementarnie, żeby tym absurdem nie rozbić tematu artykułu. O tym, że sprawa nabrała karykaturalnej przesady i zapewne zostanie szybko skruszona przez sąd, bo prawdopodobnie do niego trafi, wyciągamy wniosek z sytuacji, jaką widzimy na fotografii. Adwokat w towarzystwie świadka/podejrzanego zwiastuje finał postępowania. Sprawa w naszej ocenie, analizując to, co padło w przestrzeni publicznej, nie ostanie się w sądzie, zostanie skruszona w pył, jeśli nie w pierwszej, to w drugiej instancji. Choć sprawa jest tak haniebna, napisana przez „pachołków systemu", że nadaje się, aby ją wywieźć do Trybunału w Strasburgu, rażąco jest podobna do sprawy śp. starosty Szczerbiaka, który dotarł tam z wyrokiem i wygrał z Państwem Polskim w sprawie, gdy wyraził swoją opinię w mediach o pozyskaniu części internatu przez ówczesnego przewodniczącego rady powiatu, gdzie w planach była budowa Sądu Rejonowego w Złotowie.</p><p>Sprawa w Złotowie bardzo przypomina tę pilską, która obecnie w Pile wywołuje powszechną krytykę społeczeństwa, a ujawniony jej niewielki fragment pobija rekordy oglądalności. Sprawa, gdzie przy pomocy wymiaru sprawiedliwości próbuje się zniszczyć byłego starostę, mimo że zarzuty w miażdżącej większości nie potrafią obronić się w sądzie, a świadkowie nie potrafią spójnie wyrazić swoich oskarżeń, co wywołuje ogromne oburzenie i kpiny wśród mieszkańców. Podobnie jest na podwórku złotowskim.</p><p>Kto w Złotowie miał wpływ na wybór i powołanie dyrektora, gdyż o konkursie trudno tutaj powiedzieć, jest jasne dla osób, które mają choćby niewielkie pojęcie o lokalnej polityce i sprawach samorządowych. Nie chcemy wnikać w stosunki między posłem Szopińskim a dyrektor Kaufką, natomiast samo zawiadomienie na członka zarządu koalicji, która została z trudem utworzona, można ocenić jako samobójstwo polityczne. Mało tego, sprawa nie wniesie nic, strona nie zatrze faktów, które miały miejsce, tego nie można zmienić ani odzabaczyć, bo brak lekarza na dyżurze był oczywisty! Do ustalenia pozostaje tylko, gdzie poszedł dyżurny, czy za potrzebą, czy może coś bardziej ważnego było tego powodem. Znając życie i modus operandi, najlepiej uciekać w sprawy zdrowotne, to model przerabiany najczęściej przez ludzi, kiedy sytuacja robi się trudna, a wówczas staramy się chorować. Lekarze o tym doskonale wiedzą, bo to nikt inny jak oni właśnie legitymizują takie osłony, wydając stosowne zaświadczenia.&nbsp;</p><p><span style="color:oklch(0.30390.04213.68);">Co do haniebnej sprawy pedofila i wiedzy o jego działaniach, dziś siedzi on w więzieniu i jego wyrok nie pozostawia wątpliwości. Największy dramat polega jednak na tym, że gdyby został zatrzymany dużo wcześniej, przyszłe ofiary mogłyby uniknąć zła, które przez lata narastało przy milczącej wiedzy dorosłych. Część osób prewencyjnie nie zatrudniała go w swoich placówkach, ale nie mogła zrobić nic więcej. W tamtym momencie miałby na koncie mniej czynów, a co za tym idzie otrzymałby krótszy wyrok. Tego wszystkiego, niestety i o zgrozo, nie da się już cofnąć</span></p><p>Politycznie trudno wytłumaczyć, że powołana dyrektor przez polityczny zarząd podejmuje suwerenne decyzje, które mogłyby i pewnie w przyszłości zachwieją losem koalicji. To jest niemożliwe, nie może się wydarzyć, a gdyby taki nominat nawet próbował działać samodzielnie, jego dni byłyby policzone bardzo szybko.​</p><p>Zasady doświadczenia życiowego i doświadczenie dziennikarskie każe wysunąć prawdopodobny, graniczący z pewnością wniosek, iż dyrektor szpitala, donosząc na jednego ze swoich „wiceszefów", musiała to konsultować i uzyskać cichą aprobatę od szefa nr 1, a być może i lokalnego „ober szefa" z Zakrzewa.</p><p>Procesowe prześladowanie Aleksandra Antoniewicza, bezsprzecznie w gestii decyzji i sposobie, może bowiem zostać uznane za wyrafinowaną zemstę i sposób na kneblowanie ust do swobodnej opinii, oczywiście krótkowzroczną.​</p><p>Przyglądamy się tej karkołomnej strategii z ogromnym zaciekawieniem i uśmiechem, bo jest to symboliczny strzał samobójczy. To przypomina, jakby osoba nieobliczalna i do dna zapatrzona w swój „wątpliwy artyzm" zarządzała w ten sposób lokalnymi strukturami władzy. Platforma, która miała kryzys kadrowy, ledwo spinała listy wyborcze, gdzie brakowało działaczy, a teraz kanibalizuje i niszczy swojego gościnnie zaproszonego na listę do wyborów członka zarządu? Czy tak trudno przypomnieć sobie, że na większości list koalicji brakowało członków platformy, którzy skompromitowani odeszli w cień? O jednym wspominamy w tym artykule, o innych z litości nie wspominamy, którzy wielokrotnie, mając ku temu obiektywne powody, odeszli z polityki z własnej woli. Czy nie jest to symboliczne, że właśnie Aleksander Antoniewicz trafił na jedynkę koalicji obywatelskiej, gdzie miejsce to powinno być dla działacza, który obserwuje politykę zza krat, a nawet będzie miał okazję obserwować kolejne jej kadencje i wybory.</p><p>Poseł Szopiński, biorąc udział w tworzeniu list wyborczych, w większości przypadków wstawiał na nie ludzi bez doświadczenia politycznego, celebrytów, natomiast w Jastrowiu listę koalicji otwierał wspomniany Aleksander Antoniewicz. Dziś Szopiński „rżnie przysłowiowego głupa" nie tylko na forum lokalnym, ale kompromituje się też w Sejmie, szczególnie jak otwiera usta, o głosowaniu już nie wspominając, wystarczy posłuchać, co myśli wspólnota katolicka w Zakrzewie i okolicach. Jak na to nie patrząc, jak nie analizując, to intensywnie tnie gałąź, na której wisi koalicja. Po tym, jak potraktował Mirosława Jaskólskiego oraz Aleksandra Antoniewicza, daje wyraźny sygnał, że przyszłość koalicji z lewicą ma w przysłowiowych czterech literach. Tak się nie robi polityki, to krótkowzroczne i głupie działanie na szkodę własnej struktury. Należy więc oddać słuszność nieoficjalnym opiniom działaczy platformy w Pile, że Szopiński to niestety „wypadek przy pracy" w wyborach parlamentarnych, który więcej się nie wydarzy. Oczywiście mówimy o wypadku, logiczne jest, że nikt nie popełni tych samych błędów w przyszłości.</p><p>&nbsp;</p><p><br>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item></channel>
</rss>
