Trzęsienie ziemi po rozbracie: Ceny spadają o połowę!
Jak pękła bańka odciętego wydawcy
Wybuchł pożar, a dym z palących się narracji zaczyna gryźć w oczy. Mariusz L, właściciel lokalnego wydawnictwa, postanowił pouczyć opinię publiczną, szumnie
ogłaszając na naszym portalu: „Od wielu lat jesteśmy ,,odcięci" od zleceń samorządowych (...) naprawdę żyjemy bez zleceń polityków”. To dziwne słowa w
odniesieniu do faktów, które łatwo przywołać. Bo w zderzeniu z twardą rzeczywistością dokumentów urzędowych, dużo mówią o odciętym... W pewnym
sensie coś tu jest odcięte, nie są to jednak publiczne środki!
Dzisiaj, 12:37 AM
1