Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 11:29

Historia regionu

Zbrodniarz ze Złotowa postrachem Szczebrzeszyna
Zbrodniarz ze Złotowa postrachem Szczebrzeszyna
Jan Siering (Seering, Siring) przyszedł na świat w Złotowie. Z pewnością "zasłużył" na ujęcie w publikacji prof. Zdrenki "Złotów 1370-2020", która stanowi kompendium wiedzy o złotowskich Niemcach. Został jednak pominięty. Co na tym zaważyło? 17.10.2023 05:32 PM    2
Ofiara niemieckich sąsiadów: Konrad Konnak - nauczyciel z Buntowa (Zbrodnia Pomorska 1939, cz.2)
Ofiara niemieckich sąsiadów: Konrad Konnak - nauczyciel z Buntowa (Zbrodnia Pomorska 1939, cz.2)
Każda miejscowość na Krajnie posiada swojego lokalnego bohatera. W przypadku wsi Buntowo (powiat złotowski) dość łatwo go wskazać. Wspomina o nim bowiem tablica, która znajduje się na jednym z najbardziej charakterystycznych budynków w tej miejscowości. Napis na niej głosi: „Nauczyciel Konrad Konnak, zginął za polską szkołę w Buntowie. Cześć Jego pamięci. 1929-1959”. 07.10.2023 04:50 PM    15
Kapelan Armii Krajowej - ks. Jan Baranowski
Kapelan Armii Krajowej - ks. Jan Baranowski
W okresie od maja do października 1945 r., na terenie kilku miejscowości, które obecnie położone są na ziemiach powiatów pilskiego i złotowskiego, doszło do zawiązania antykomunistycznej organizacji o nazwie Armia Krajowa – Obszar Pomorze. Inicjatorem jej utworzenia był por. Tadeusz Tracz Komentowski. Trzy grupy, które wchodziły w jej skład, powstały w gminie Miasteczko Krajeńskie. Zaprzysiężenie konspiratorów miało miejsce w obecności tamtejszego proboszcza, księdza Jana Baranowskiego. 30.09.2023 10:30 PM
Męczennik z Barbarki – ks. Antoni Januszewski (Zbrodnia Pomorska 1939, cz. 1)
Męczennik z Barbarki – ks. Antoni Januszewski (Zbrodnia Pomorska 1939, cz. 1)
Blisko 80 km od Krajenki (Wielkopolska) znajduje się wieś Krajenki. Ta malownicza miejscowość położona koło Tucholi zasłynęła dzięki o. Hilaremu Januszewskiemu. Wymieniony duchowny zmarł 25 marca 1945 r. w niemieckim obozie koncentracyjnym w Dachau. 13 czerwca 1999 r. został włączony w poczet błogosławionych Kościoła katolickiego. Niewykluczone, że kiedyś tego zaszczytu dostąpi także inny duchowny o tym samym nazwisku, który również oddał swoje młode życie za Boga i Ojczyznę. Mowa o ks. Antonim Wojciechu Januszewskim, który urodził się w mieście Krajenka. 30.09.2023 08:57 AM    1
Konspirator z Bługowa - ks. Klemens Średziński
Konspirator z Bługowa - ks. Klemens Średziński
„Walczyliśmy i walczymy o Wielką, Wolną i Niepodległą Polskę. W tej walce nie ustaniemy aż do ostatecznego zwycięstwa”. Te wzniosłe i pełne patriotyzmu słowa, które widnieją w dokumentach zarekwirowanych przez komunistyczną bezpiekę, pochodziły od księdza Klemensa Średzińskiego. Biografia byłego proboszcza parafii w Bługowie wciąż zawiera wiele tajemnic. Pozwala jednak na stwierdzenie, że należał do grona najlepszych synów Narodu Polskiego. Był bowiem jednym z wielu Bohaterów, którzy w czasach niemieckiej i sowieckiej okupacji ukazali w pełni, co to znaczy nosić w sobie gen polskości. 21.09.2023 10:18 PM    3    1
Bohater z Walentynowa  - ppłk Paweł Bartłomiej Thomas
Bohater z Walentynowa - ppłk Paweł Bartłomiej Thomas
Niewątpliwie Paweł Thomas mógłby posługiwać się nazwiskiem Tomasz. Wskazuje na to chociażby zapis z jego akt urzędowych z 1938 roku. Ponadto takiej formy nazwiska używał np. jego brat – Andrzej, który jesienią 1939 roku został zamordowany przez Niemców w Karolewie. Paweł Bartłomiej przyjął jednak nazwisko Thomas. Oczywiście nie przypominam tej postaci ze względu na łączące mnie z nią więzy krwi. Czynię to z powodu dokonań ppłk. Thomasa na polu patriotycznym. Mowa tu bowiem m.in. o bohaterze Powstania Wielkopolskiego, uczestniku wojny z bolszewikami i kawalerze Virtuti Militari. 05.05.2023 01:27 PM
KOMENTARZE
Autor komentarza: Strażnik, czy likwidator?Treść komentarza: Obecna sytuacja w Spółdzielni rzuca nowe światło na lata milczenia wielu jej członków. Nie jest tajemnicą, że większość z nich to jednocześnie pracownicy, którzy przez lata obawiali się o swoje zatrudnienie. Styl zarządzania byłego Prezesa, a obecnie Zastępcy Przewodniczącego Rady Nadzorczej, opierał się na personalizacji decyzji oraz pamiętliwości wobec osób o odmiennym zdaniu. ​Szczególnie zastanawia fakt, że Zastępca RN jakiś czas temu zadbał o zdobycie uprawnień likwidatora, finansując ten proces ze środków Spółdzielni. Jakby tego było mało, za wspólne pieniądze zdobył on również uprawnienia w zakresie BHP. Czy już wtedy przygotowywano grunt pod wygaszanie działalności, przy jednoczesnym zapewnianiu sobie prywatnych korzyści zawodowych kosztem wspólnoty? To szczyt hipokryzji, gdy osoba kreująca się na surowego strażnika uczciwości, notorycznie doszukująca się u pracowników skłonności do kradzieży, sama od lat realizuje scenariusz budzący ogromne wątpliwości etyczne. ​Wydaje się, że tworzenie atmosfery nieustannych podejrzeń wobec podwładnych było jedynie strategią odwracania uwagi od własnych, niejasnych poczynań. Choć na zebraniach wciąż panuje cisza wymuszona latami zależności, historia naszej Spoldzielni uczy, że dotychczas to jedynie zwykli pracownicy ponosili konsekwencje, podczas gdy osoby zarządzające cieszyły się poczuciem nietykalności. Dotychczasowy sposób kierowania organizacją dowodzi, że interesy zarządzających rozmijały się z dobrem wspólnoty spółdzielczej. ​Fakty – takie jak nabyte za wspólne pieniądze uprawnienia do likwidacji majątku czy certyfikaty BHP – pozostają niezaprzeczalnym świadectwem rzeczywistych intencji osób sterujących Spółdzielnią „z tylnego siedzenia”. Z dużą dozą spokoju i wnikliwości będę obserwować, jak ta sytuacja rozwinie się w najbliższym czasie. Najwyższa pora, by fakty – raz wyciągnięte na światło dzienne – doczekały się rzetelnego rozliczenia, a zasada bezkarności elit odeszła do przeszłości. Cierpliwość w takich sprawach jest najlepszym doradcą.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 20:19Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: 60 K na garnitury z LGDTreść komentarza: Pogromił Grab z Poznania, to sygnał dla Szycha aby mimo beznadziei tejże władzy trwał w koalicji.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:02Źródło komentarza: Odwołali Antoniewicza z zarządu powiatu!Autor komentarza: ObserwtorTreść komentarza: Wspaniała reakcja Pana Burmistrza obraził się jakby ktoś mu zabrał zabawki w piaskownicy. Zero szacunku dla ludzi obrócić się tyłem na pięcie od swoich wyborców czy tak to powinno wyglądać?? Chyba nie. Czas głośno powiedzieć, że ten Pan to Wielka Pomyłka!!!Data dodania komentarza: 24.04.2026, 18:50Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: T.K.Treść komentarza: Dokładnie, Burmistrzu gdzie macie petycje mieszkańców na temat posadzonych drzew w miejscowości Luchowo ( Berlinki) tuż przy posesjach i granicach działek mieszkańców ?Data dodania komentarza: 24.04.2026, 11:59Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: Sygnalista z KrajenkiTreść komentarza: Dzisiaj prezes LGD wyciągnie niebieskiego asa z rękawa. Polowanie na etaty - cel dyrektor LGD. Komunikat dla publiczności będzie brzmiał: rezygnacja i przyczyny zdrowotne. Szczegóły wysłałem na skrzynkę. Bez odbioru!Data dodania komentarza: 24.04.2026, 08:27Źródło komentarza: Odwołali Antoniewicza z zarządu powiatu!Autor komentarza: BokochódTreść komentarza: Uważajcie, bo Cypis nie radzi sobie z krytyką. Kiedy ktoś mu się sprzeciwia, konflikt szybko staje się osobisty, a presja może być kierowana nie tylko bezpośrednio na uczestników sporu, ale również na ich otoczenie, relacje i powiązania. To mechanizm, który może prowadzić do zastraszenia i wymuszania wycofania się z krytykiData dodania komentarza: 24.04.2026, 08:18Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?
ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP