Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 kwietnia 2026 23:58
Reklama

Miał 2,5 promila, próbował ukraść wódkę i groził pobiciem. Teraz może trafić za kratki

Podziel się
Oceń

Do policyjnego aresztu trafił 32-latek, który chcąc wynieść alkohol groził pobiciem i użyciem przemocy pracownikowi stacji benzynowej. Kiedy jednak zorientował się, że w budynku obecny jest inny pracownik, który przybiegł na pomoc koledze szybko się oddalił. Mężczyzna został zatrzymany kilkadziesiąt minut po zdarzeniu przez policjantów z Komisariatu Policji w Jastrowiu. Teraz za usiłowanie rozboju odpowie przed sądem. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.
  • Źródło: KPP Złotów
Miał 2,5 promila, próbował ukraść wódkę i groził pobiciem. Teraz może trafić za kratki

Autor: KPP Złotów

W czwartek wieczorem 22 października br. jastrowscy policjanci otrzymali zgłoszenie, że w gminie Tarnówka, mężczyzna napadł na pracownika stacji benzynowej. Policjanci natychmiast udali się we wskazane miejsce i w rozmowie z pracownikami ustalili, że 29-letniego mieszkańca gminy Tarnówka zaatakował mężczyzna, który grożąc pobiciem i użyciem przemocy chciał opuścić stację nie płacą za butelkę wódki. Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że gdyby nie szybka reakcja kolegi z którym pracował na zmianie agresywny mężczyzna od gróźb zdołałby przejść do czynów. Napastnik słysząc krzyk szybko oddalił się z budynku stacji.

Zanim jednak uciekł podbiegł do jednego z zaparkowanych samochodów i w akcie zemsty za to, że nie zdołał ukraść alkoholu rozciął ostrym narzędziem oponę w samochodzie pracownika, któremu wcześniej groził pobiciem i zastosowaniem przemocy.

Analiza przebiegu zdarzenia, zachowania sprawcy oraz ustalony rysopis podejrzanego bardzo szybko doprowadziły policjantów do 32-letniego mieszkańca gminy Tarnówka. Kilkadziesiąt minut po zaistniałym przestępstwie, mundurowi zatrzymali podejrzanego. Jak się okazało 32-latek był kompletnie pijany, badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał w organizmie blisko dwa i pół promila alkoholu.

Śledczy zajmujący się sprawą zabezpieczyli nagrania z kamer monitoringu i przeprowadzili szereg czynności procesowych gromadząc materiał dowodowy. 23 października br. 32-latek został doprowadzony do prokuratury, tam usłyszał zarzut usiłowania rozboju.

Postanowieniem prokuratora mężczyzna został objęty dozorem policji oraz zakazem zbliżania się do pokrzywdzonego. Dodatkowo po dokonaniu wyceny uszkodzonego mienia 32-latek usłyszy kolejny zarzut.

Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie małe

Temperatura: 2°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1032 hPa
Wiatr: 7 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PracownikTreść komentarza: Brewka już się nie może doczekać upadłości Rolnika. Widać nie po to robił papiery likwidatora. Tak było też w byłym GS w KrajenceData dodania komentarza: 28.04.2026, 20:13Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Miliony to nie wszystko.Treść komentarza: Obydwoje to ludzie bez sumienia, tyle krzywd ile wyrządzili ludziom nie odpokutują w żadnym piekle tym bardziej że za nie nigdy nie przeprosili, nigdy nie ukajali się jako oprawcy przed ofiarami ich chciwości. Do tych milionów potrzeba kontroli zewnętrznej, która sprawdzi i zbada ich działania i korupcyjne powiązania, z kim ? oni wiedzą!. To co zrobili nie może być zamiecione pod dywan! Chamstwo i draństwo musi zostać ujawnione a czy ukarane, powinien ocenić właściwy sąd?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: SkućTreść komentarza: Tylko Brewka i Batko głosował na walnym za likwidacją ,,Rolnika”Data dodania komentarza: 28.04.2026, 12:18Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Duet toksyczności i obłudyTreść komentarza: Była prezeska: Przemocowy styl zarządzania. To nie było twarde liderowanie, tylko zwyczajne znęcanie się nad ludźmi. Budowanie autorytetu na strachu i upokarzaniu pracowników to domena osób zakompleksionych, które nigdy nie powinny zarządzać nawet zespołem dwuosobowym, a co dopiero całą strukturą. ​Były prezes: Mistrz manipulacji i hipokryzji. Człowiek o dwóch twarzach. Publicznie odgrywał rolę "ostoi zasad" i uczciwego lidera, podczas gdy za kulisami uprawiał pryncypialny cynizm. Ta dysproporcja między tym, co mówił, a tym, kim faktycznie był, jest po prostu odrażaData dodania komentarza: 27.04.2026, 21:28Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: .Treść komentarza: Ja się z komentarzem zgadzam w sporej części. Tylko, drogi komentujący uwzględniłeś wyłącznie byłego prezesa. A część dotycząca traktowania pracowników - co widać w komentarzach - jest zdecydowanie bardziej o byłej prezes.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:42Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: KwintoTreść komentarza: Tak dobry w podwyżkach podatków i wydawaniu kasy w inwestycje bez pokrycia.Data dodania komentarza: 26.04.2026, 20:44Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?
Reklama