Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 30 września 2026 14:19

Uwaga kierowcy! Wojna parkingowa w Złotowie!

Podziel się
Oceń

Otwarty konflikt między Spółdzielnią Mieszkaniową "Piast" i władzami miasta Złotowa wkroczył w kolejną fazę. Jeszcze niedawno Stanisław Wełniak - Przewodniczący Rady Nadzorczej SM "Piast" - grzmiał za pośrednictwem portalu pzl24, że "To, co wyprawia Pulit (Burmistrz Złotowa), to zwykły upór i chęć mszczenia się". Chodziło wówczas o karę nałożoną za przycięcie drzew na terenach należących do Spółdzielni. Teraz mamy kolejną odsłonę konfliktu. Dotyczy ona miejsc parkingowych.

Spółdzielnia Mieszkaniowa "Piast" postanowiła wprowadzić specyficzną segregację mieszkańców Złotowa. W wielkim skrócie chodzi o to, że członkowie Spółdzielni będą mogli zaparkować na zarządzanym przez nią terenie i w całym mieście. Natomiast pozostali mieszkańcy tylko poza obszarem należących do SM "Piast". Realizacji tego przywileju służyć będą specjalne blokady umieszczone na terenach należącym do Spółdzielni. 

Co w związku z tym czuje radny Wełniak? Zapewne przeżywa wewnętrzne rozterki. Z jednej strony jest wszak radnym miejskim, powinien zatem mieć na względzie dobro ogółu mieszkańców Złotowa. Z drugiej zaś strony związany jest jednak ze SM "Piast", a kasa wpływająca z tego tytułu stanowi istotną część jego domowego budżetu, bo co to jest blisko 100 tysięcy złotych emerytury i 18 tysięcy z tytułu bycia radnym, w skali roku oczywiście. 

Rzecz jasna "wojna parkingowa" dopiero się rozkręca. Mamy w niej jednak już pierwszy fajerwerk. Mowa o wystąpieniu radnego Krzysztofa Żelichowskiego, którego stanowisko okazało się tożsame z poglądem burmistrza Adama Pulita, że każdy z mieszkańców Złotowa powinien mieć równy dostęp do wszystkich miejsc parkingowych. Czy SM "Piast", pod wpływem solidarnego głosu Burmistrza Pulita i radnego Żelichowskiego, wycofa się z pomysłu stosowania blokad? Zobaczymy. A co Państwo sądzicie o wprowadzaniu tego typu ograniczeń dla kierowców na terenie Złotowa? Czy popieracie sprzeciw radnego Żelichowskiego i Burmistrza Pulita? A może rację ma SM "Piast" i jej decydenci? Zachęcamy do obejrzenia filmu i wyrażenia opinii.


Napisz komentarz

Komentarze

Emeryt 06.11.2023 04:46 PM
Grubemu odbiło kompletnie.

Koszykówka 04.11.2023 12:33 AM
Muszą zarobić na utrzymanie Piniążka

Pipi 01.11.2023 10:46 PM
Każdy, kto ma domek jednorodzinny wie, że działka pod domkiem i wokół niego aż do płotu należy do niego i może on swobodnie zaparkować swój własny samochód. Gdyby mu na podwórku zaparkował ktoś z miasta, to zapewne wzywałby Policję albo przynajmniej szukałby sosoju, aby sytuacja się nie powtórzyła, chociażby montując bramę na pilota. Mieszkańcy bloku również mają świadomość, że działka pod blokiem i wokół niego należy do nich i mają prawo zaparkować własne samochody na własnym terenie i tak samo mogą być niezadowoleni, jak na ich terenie obcy poparkują swoje samochody, a dla nich samych zabraknie. To się przecież niczym nie różni. Jednocześnie ten właściciel domku może pojechać do centrum miasta i zaparkować swój samochód na publicznym parkingu, aby zrobić zakupy, tak samo mieszkaniec bloku. Dlaczego nikt nie postuluje, żeby prywatni właściciele posesji udostępnili do parkowania swoje podwórka innym mieszkańcom, a już właścicieli mieszkańców w blokach próbuje się do tego zmuszać. Zarówno działki przynależne do domków są prywatne, jak i te przynależne do bloków. Gdzieś kiedyś przeczytałam komentarz, że skoro spółdzielcy nie chcą się dzielić swoimi parkingami, to niech nie parkują swoich samochodów na parkingach publicznych. No, to analogicznie - jak mieszkasz w domku i nie pozwalasz innym mieszkańców parkować na swojej posesji, to nie wolno ci parkować na parkingach publicznych. Zatem od teraz wszyscy mieszkańcy miasta chodzą piechotą albo jeżdżą na rowerach, bo i tak nie wolno im zaparkować w mieście i problem z parkowaniem się rozwiązuje. A tak serio - miejsc parkingowych pod blokami już jest za mało, aby pomieścić samochody wszystkich mieszkańców bloków, bo parkingi powstały w latach, kiedy mało kto miał jakąś syrenkę. Dzisiaj spółdzielcy konkurują już między sobą o miejsce na samochód, dlatego nie odpowiada im wpuszczanie na parkingi innych mieszkańców miasta. Zupełnie inną kwestią jest, że dzisiaj ulice są tak zatłoczone, że sprawniej jest dotrzeć do celu piechotą, a jak już ktoś musi samochodem, bo na przykład mieszka za rzeką, to też korona mu z głowy nie spadnie, jak zaparkuje dwie ulice dalej i przejdzie się kawałek do tego sklepu czy urzędu czy innego miejsca docelowego. To nawet lepiej dla zdrowotności. Także bądźmy ludźmi i nie róbmy problemów tam, gdzie ich być nie powinno. Każdy ma prawo dysponować swoją własnością tak, jak chce. Spółdzielnia przecież nie zabrania nikomu przechodzenia przez tereny osiedli bloków, ani też użytkowania placów zabaw, choć mogłaby. Kiedyś była taka dyskusja odnoście ogrodzenia terenu wokół bloku na Placu Wolności, co wielu sie nie podobało, bo wiódł tamtędy dogodny skrót. Akurat miejskich placów zabaw jest w Złotowie tylko kilka, a ze spółdzielczych korzystają dzieci z całego miasta. Bądźmy zwyczajnie uczciwi i szanujmy własność prywatną tak samo niezależnie, czy włada nią pojedynczy Kowalski, czy grupa współwłaścicieli.

Do puli 02.11.2023 01:09 PM
Zgadzam się z tą argumentacją. Artykuł pewnie powstał, żeby pokazać jak im idiotą jest ten lewak co się wypowiada.

Temperatura: 20°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 14 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: OK Treść komentarza: Nikt nie ma kompetencji do zadawania takich pytań insynuujących. Kto miał w roku 1986 paszport, mógł jechać, gdzie chciał po uzyskaniu wizy państwa, do którego mu się ckniło. Ustrój w tym czasie decydował, czy możesz pojechać, czy masz tkwić w komunie. Wydawał paszport na konkretny wyjazd a po powrocie paszport do biura paszportowego służby bezpieczeństwa. Był podział na paszporty do demoludów i do "wszystkich krajów świata". Data dodania komentarza: 30.09.2026, 11:28 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: ciekawość Treść komentarza: Co na to pan Henryk Stokłosa, który ostatnio chce się przytulić na facebooku do Janusza Lemanowicza? Data dodania komentarza: 30.09.2026, 09:29 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Signum temporis Treść komentarza: Wraca insynuacja wypowiedziana przez Mariusza Szalbierza w roku 2006, że Janusz Lemanowicz uczestniczył w zabójstwie Ryszarda Winkowskiego. Ta enuncjacja ukazała się w Tygodniku Nowym za czasów, kiedy redaktorem naczelnym był właśnie Mariusz Szalbierz, wieśniak z Białośliwia. To przejaw kryminalnego hejtu ze strony mafijnego układu powiatowego zależnego od tuzów gospodarki smrodowej. Pomówiony zwrócił się do śledczych policji o zajęcie stanowiska w tym zgłoszeniu publicznym. Komenda Wojewódzka Policji odpowiedziała, że osoba pomówiona przez Szalbierza w prasie nie jest stroną postępowania w sprawie tego zabójstwa. Na jakiś czas pomawiacze ucichli, aż któregoś dnia jakaś kurew ze Złotowa, Orłowska wystąpiła na jakimś forum internetowym, że to nie stary Lemanowicz, a jego syn, który często balował na dyskotekach koło dworca, nagle zniknął, wyjechał do USA. I to on miał być sprawcą, czy współsprawcą zbrodni. Orłowska relacjonuje swoje myśli nieuczesane jak by była świadkiem balang dyskotekowych w czasie, gdy zginął Ryszard Winkowski. W tym czasie miała ona 12-13 lat. Ciekawe ile forsiastych facetów przeleciało w krzakach tego kurwiszona. Dzisiaj ponownie ten układ mafijno-kurewski wraca do fałszywego oskarżenia mieszając różne byty, różne zdarzenia i inkryminując znowu nielubianym obywatelom czyny zbrodnicze. To oni, ci pomawiacze są zbrodniarzami. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 09:03 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: pytak Treść komentarza: Czy chodzi o Jarosław Lemanowicz ze Złotowa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 20:17 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Franciszkanin Treść komentarza: A czy ktoś wie kiedy rusza proces ,,mieszkańca” Zakrzewa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 13:38 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu. Nie wiem co tam było wcześniej czy coś gasi czy nie gasi, ja odnoszę się do tego co widziałem na sesji. Strata siedmiu milionów jest bardzo duża strata jak również i te szwajcarskie co pan pisze ale jeżeli nie będziecie o tym pisać to ludzie o tym też nie będą wiedzieć. Każdego mieszkańca interesuje to co się dzieje teraz Jakie są perspektywy na przyszłość Ja również w ten sposób tak patrzę pomimo że rzadko oglądam sesję zaciekawiła mnie po prostu ta ostatnia o której pan pisał i widzę że jest tylko kilku radnych którzy zabierają głos a reszta siedzi jak strusie A czy to coś dobrego przyniesie to przyszłość pokażę Pozdrawiam Data dodania komentarza: 29.09.2026, 12:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji.