Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 8 września 2026 02:28

Nasz przyjaciel wróg. Obchody na Cmentarzu Wojennym w Złotowie.

Podziel się
Oceń

„Dziś wspominamy bohaterów, którzy poświęcili swoje życia w walce o wolność i godność ludzką”. Taki wpis pojawił się na FB Starostwa Powiatowego w Złotowie. Nawiązał on do tzw. Narodowego Dnia Zwycięstwa. I cóż z tego, że na początku maja zmieniły się władze samorządowe i przyszło do nich wielu młodych ludzi. Dzisiejsze uroczystości ukazały dobitnie, że była to jedynie kosmetyka. Zmiana pokoleniowa w ramach jednego plemienia. Jest i pozostanie po staremu!
Nasz przyjaciel wróg. Obchody na Cmentarzu Wojennym w Złotowie.

Źródło: wykorzystano fotografie ze strony FB starostwa powiatowego w Złotowie.

7 maja starostą powiatowym został mianowany Patryk Wruk - wieloletni działacz Koalicji Obywatelskiej. Polityk ten przez szereg lat mieszkał w Krajence. Obecnie to już jednak Złotowianin. Obok niego stali: Daniel Sztych, Tomasz Guhs, Renata Balcerzyk, Aleksander Antoniewicz (co nie zaskakuje), Jakub Pieniążkowski i pozostali lokalni notable. Te i inne osoby pochyliły dziś głowy przed pomnikiem, który wzniesiono jako wyraz wdzięczności dla żołnierzy 1 Frontu Białoruskiego Armii Czerwonej, którzy polegli na Krajnie.

W tym miejscu mógłbym przywołać dziesiątki argumentów, które będą stanowić uzasadnienie dla poglądu, że daty 8 maja 1945 roku nie należy celebrować. Na przykład to, że 24 maja 1945 roku w Lesie Stockim (niedaleko Puław) oddział mjr. Mariana Bernaciaka „Orlika” stoczył zwycięski bój z przeważającymi siłami komunistycznej bezpieki i radzieckiej NKWD. Co więcej, miesiąc wcześniej ta sama formacja rozbiła więzienie w Puławach, które było urządzone przez „wyzwolicieli ze wschodu” (uratowano 107 osadzonych). Co jeszcze? Można przywołać „Obławę Augustowską, zbrodnie w Kąkolewnicy i setki podobnych zdarzeń.

Niewątpliwie żołnierze radzieccy przynieśli na bagnetach komunistyczny totalitaryzm i potem go skutecznie utrwalali. Obok tego niektórzy z nich zapisali się także jako mordercy, gwałciciele, podpalacze i złodzieje. Mówią o tym opracowania wydane np. przez IPN. Opowiada o tym znakomicie Leszek Żebrowski. Potwierdzają to także przykłady z historii powiatu złotowskiego, którego starostą jest obecnie Patryk Wruk. Wystarczy tu przywołać sprawozdanie sporządzone przez Stefana Racisza, w którym ten pokusił się o stwierdzenie, że stosunek społeczeństwa do Armii Czerwonej jest wrogi z powodu ciągłych gwałtów, rabunków i kradzieży. Mowa tu o dokumencie, który został sporządzony wiele miesięcy po 8 maja 1945 roku!

Dziś starosta Patryk Wruk i inni powiatowi notable pochylili głowy przed pomnikiem, który upamiętnia m.in. żołnierzy radzieckich. Napisali na facebooku, że wspominają „bohaterów, którzy poświęcili swoje życia w walce o wolność i godność ludzką”. A ja przywołuje w pamięci znane mi Ofiary radzieckich "wyzwolicieli". Te z Jastrowia, Złotowa, Radawnicy, Śmiardowa Krajeńskiego, Augustowa, Paruszki, Stawnicy, Głubczyna i wielu innych miejscowości. Są w tej grupie także byli mieszkańcy Krajenki, z której wywodzi się starosta Patryk Wruk – obecnie Złotowianin. Jest Julian Matylis, którego żołnierze radzieccy zastrzelili, bo spodobały im się jego buty. Jest zamordowane małżeństwo Siondów, bo sałdaci chcieli zaspokoić seksualne żądze i na ich przeszkodzie stanął mąż kobiety. Jest spalone i splądrowane miasto Krajenka. Są wreszcie upodlone kobiety, od młodych dziewcząt po staruszki, które z oczywistego powodu ciężko policzyć. Czy tak się niesie prawdziwą wolność i przywraca godność zniewolonemu człowiekowi? To oczywiście nawiązanie do dziwacznego wpisu na FB Starostwa Powiatowego w Złotowie.

Nie mam wątpliwości, że 8 maja nie powinniśmy obchodzić Narodowego Dnia Zwycięstwa. Oczywiście to prawda, że Niemcy zostały pokonane. Polaków z pewnością jednak nie było w gronie zwycięzców. Jesteśmy wyłącznie ofiarami II wojny światowej (także niektórzy szeregowi żołnierze polscy, którzy nie zdążyli do Andersa i później służyli w formacjach podległych operacyjnie Armii Czerwonej, przykładem tzw. Armia Berlinga). Fakt, że nie wygraliśmy II wojny światowej obrazuje symbolicznie wydarzenie, które odbyło się 8 czerwca 1946 roku w Londynie. Mowa o paradzie zwycięzców. Nie było na niej polskich żołnierzy (m.in. nie zostali zaproszeni uczestnicy walk pod Monte Cassino). W tym samym czasie sowieckie NKWD zwalczało Podziemie Antykomunistyczne na ziemiach polskich. Przykładem los Tadeusza Kowalskiego, którego „bezpieka” aresztowała 29 października 1946 roku w Jastrowiu. Rozprawa i  egzekucja członka ROAK miały miejsce tego samego dnia. O tej i innych historiach wciąż należy przypominać. Oczywiście w imię prawdy, którą, świadomie lub nieświadomie, zakłamują pewne środowiska. W tym, niestety, także nasz przyjaciel wróg.

 


Napisz komentarz

Komentarze

Flatower 22.07.2024 11:59 AM
I jeszcze jedno ! Prawie wszystcy ktorzy tam leza byli6 najpierw przed Budynkiem Stacji Kolejowej w Zlotowie pochowani i to przeszlo 3 Tygodnie . Potem w nocy wydobywali te Ofiary i pochowali ich na Cmentarzu Evangelickim !!! Z opowiedzi babci i dziadkow to wiem . I jeszcze jedno Walk w Zlotowie zadnych nie bylo tylko jedna szczelanina Kolo Miedzyblocia . Piszcie prawde jak Autor.

Flatower 22.07.2024 11:45 AM
Ale jaka prawda ! Wiem jeszcze inne wydarzenia z Zlotowa od dziadkow i babci . Szczerze mowiac ten radziecki Cmentarz Wojenny bym zlikwidowal .Pan Piotr Janusz Tomasz jest pierwszym ktory pisze co jest .

Maruda 10.05.2024 08:26 PM
Lata lecą a Pan autor niczym zacięta płyta cały czas konsekwentnie wraca do tych samych kwestii. Nie szkoda życia? To już staje się nudne. Optymistom i ludziom, którzy wolą coś tworzyć, rozwijać się niż narzekać i oceniać żyje się lepiej niż wiecznym malkontentom. Proszę uwierzyć wystarczy zmiana spojrzenia. No ale takie Pana święte prawo :) Pozdrawiam

PawełK 10.05.2024 08:49 PM
Ja sobie bardzo cenię ludzi, którzy mają swoje zdanie, piszą co myślą ia myślą logicznie i konsekwentnie. Proszę wskazać mi kraj, który świetuje własne podbicie i upokorzenie.

Flatower 20.07.2024 10:31 PM
Niemcy, tutaj dzieja sie podobne absurdy. Znajomosc historii Rzadu w DE pozwala wiele do zyczenia.

San 09.05.2024 01:05 PM
Panie Tomasz; jako dziecko -ponad 50 lat temu- chodziłem z rodzicami na cmentarz wojenny zapalić znicze polskim i radzieckim poległym żołnierzom.Później jako ojciec z dzieckiem i teraz dziadek z wnukami również.I nie celebrujemy gwałcicieli i bandytów( bo tacy oczywiście byli) lecz tych, którzy oddali życie za nasze miasto o którego istnieniu zapewne nie mieli pojęcia.Często młodzi chłopcy, którym nie dane było założyć rodzin i cieszyć się nimi.Nie neguję tego o czym Pan pisze.Każdy medal ma jednak dwie strony i tej drugiej-dobrej-należy się pamięć i szacunek.

Taka refleksja 09.05.2024 12:42 PM
O ironio. Jakby tego było mało, to na dobitkę napiszę, że ów wpisy na profilu starostwa wstawia przesympatyczna pani z Ukrainy. Kraju, w którym codziennie ruscy mordują niewinnych ludzi.

Robak 09.05.2024 11:14 AM
Kwiaty pod pomnikiem i co jeszcze? Dlaczego nie zorganizują panelu historycznego o mordach i gwałtach? Przecież IPN badał te sprawy. Znajdą się prelegenci.

Stanisław 09.05.2024 04:20 AM
Wstyd.Należy usunąć wszelkie oznaki radzieckiego ;wyzwolenia;

Medard 09.05.2024 10:09 AM
Stanisław 09.05.2024 04:20
Wstyd.Należy usunąć wszelkie oznaki radzieckiego ;wyzwolenia;
Wstyd do zbyt delikatne określenie. Hańba.

Temperatura: 13°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Nieudaczniki Treść komentarza: Zaś jakaś kasa nam uciekła? 7,5 mln? Data dodania komentarza: 8.09.2026, 00:02 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: skuteczność Treść komentarza: *** powinien był zwrócić państwu wszystkie koszty postępowań prokuratorskich, sądowych, koszty świadków. A tu nic, każdy może obrzucić wiadrem gówna ludzi szpiegowanych przez kapusia biznesmena. Nie ma zdziwienia, że dziennikarz śledczy Ziętara, niewygodny, mógł być zabity 1 września 1992 i dotąd nie wiadomo, kto, co, kiedy, po co, jak. Skuteczna jest śmierć w opuszczonym, płonącym domu. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:39 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: mister flaszka Treść komentarza: To nie jest nawet stacja a przystanek na żądanie dla pijaków i meneli ze Złotowa. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:29 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: have been blocked Treść komentarza: O ile się roschodzi o oko w sieci, to może być oko szalbjerza znane w świecie z aktywności. Drugie mu wpadło do flaszki, kiedy zaglądał, ile tam jeszcze jest w tej pustce. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:26 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Happy Birthday Treść komentarza: Miejmy nadzieję, że pan sędzia Sygrela Mariusz jest już w stanie spoczynku, a zatem korzysta ze swoich osiągnięć życiowych. A jutro wejdzie w 67-my rok życia pełnego chwały i wyroków na Lemana. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:19 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: dobra robota odtlcowa Treść komentarza: Jeden taki pedryl przechwala się, że on waląc robotę odbytową leczy swoim kochasiom hemoroidy i rozgniata w proch i pył owsiki. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:10 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki