Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 lutego 2026 04:36

Konkubent groził pobiciem 4-latka, przyznał się do problemów psychicznych, nadużywania alkoholu i narkotyków. Mimo to sąd w Złotowie nakazał oddanie dziecka matce

Podziel się
Oceń

Sąd Rejonowy w Złotowie orzekł, iż 4-letnie dziecko powinno trafić do matki, a nie do ojca. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż kobieta prawdopodobnie żyje z konkubentem, który groził, że „jak kiedyś będzie wypity to zapierdo** kopa”. Co więcej, przyznaje się do nadużywania alkoholu, zażywania narkotyków i problemów psychicznych. Kobieta z kolei w jednej z rozmów wyjawiła, iż jej adwokat wpływa na sędziego Sądu Rejonowego w Złotowie, który wydał wyrok nakazujący powrót dziecka do matki.

W tej historii nie byłoby zapewne nic zdumiewającego, gdyby nie szczegóły. Zagłębiając się w nie, włosy stają dęba. Ale od początku: pewnego dnia związek pana Marcina Tomasza z żoną zakończył się. Ot, historia jak wiele innych. Bolesna tym bardziej, że wówczas rozpoczęła się walka pana Marcina o odzyskanie 4-letniego dziś synka. Działania zintensyfikował na początku tego roku, gdy trafiły do niego wstrząsające wypowiedzi 31-letniego konkubenta matki. Poniżej przedstawiamy ich fragmenty (uwaga, zawierają one treści wulgarne):

W ujawnionym przez Marcina Tomasza nagraniu słyszymy również jak konkubent przyznaje się do ciężkich problemów psychicznych, nadużywania alkoholu i narkotyków. Cytaty:

„nie panuję nad swoją głową”,

„jestem popierdolony”,

„normalnie czuję jak mi się we łbie pierdoli”,

„A dzisiaj to będę już miał takie konkretne sterydy i zobaczysz ale się boję o swoją kurwa głowę ci powiem szczerze no bo normalnie jestem świadomy jak się pierdoli w deklu”.

Natychmiast po uzyskaniu informacji o zagrożeniu dla dziecka ze strony konkubenta byłej żony, Marcin Tomasz odebrał syna matce. Miało to miejsce 27 stycznia tego roku. Wszelkie materiały zostały również przesłane do Sądu Rejonowego w Złotowie. 12 lutego, a więc kilkanaście dni później sędzia Edmund Cybulski, nakazał oddanie dziecka matce.

I tu zapewne większość z czytelników zastanawia się, jak to możliwe, by wobec tak szokujących materiałów na temat zagrożenia dla zdrowia i życia 4-latka sędzia Edmund Cybulski mógł nakazać oddanie dziecka matce? Ojciec chłopca twierdzi, że z odpowiedzią przychodzi kolejne zarejestrowane nagranie.

- Matka mojego syna chwaliła się, że jej adwokat Stanisław Godlewski wpływa na sędziów w Złotowie. Że ma z nimi dobre kontakty – mówi Marcin Tomasz.

Jak powiedział portalowi 77400.pl, mimo decyzji sądu, dziecko wciąż pozostaje przy nim, a matka przez pierwszy miesiąc w ogóle nie interesowała się 4-latkiem. Marcin Tomasz, przyznaje że boi się o siebie i swojego syna, jednak nie zamierza oddawać do w ręce matki, gdzie ze strony jej konkubenta mogłoby grozić śmiertelne niebezpieczeństwo.


Napisz komentarz

Komentarze

W temacie ! 10.04.2021 04:02 PM
Przykład mojej sprawy o opiekę nad Córką niczego sędziego nie nauczył !!! Też odebrano mi Córkę która chciała mieszkać tak jak syn Marcina u mnie, na to nikt nie patrzył... a u matki też " kolorowo" nie bylo... Finalnie po pozytywnych dla mnie badaniach psychologicznych rodziców i wygraniu sprawy Córka wróciła do mnie ale to już nie w Złotowskim sądzie ! Wstyd panie sędzio, wstyd !!! Dostałeś pan niezbite dowody tej sprawy i zagrożenia dla dziecka i nie ma to znaczenia? Tak się składa że znam dobrze tą sprawę tak wiec wiem co piszę!

dodatek nadzwyczajny 03.08.2019 11:46 PM
Najważniejsze argumenty Ceranowskiego Kamila to żona w ciąży i toyota w lizingu. Przemawiają też za nim afery podsłuchowe w sądzie okręgowym Poznań Marcinkowskiego 32 sala 110, w prywatnym mieszkaniu w Pile Wawelska 32,, organizowanie potajemnego nagrywania Janowiaka, fałszowanie dokumentów, o których sędzia Hławiczka zauważył, że sąd nie doprosił się od Ceranowskiego, nie dał rady i umorzył. Faktycznie ten dokument jest sfałszowany przez Ceranowskiego w trzech miejscach. Ale jak powiada Hławiczka, po dwóch latach od popełnienia, nie ma już znaczenia .

wtajemniczony przez brata 09.04.2021 02:04 PM
Nie wiedziałem, że spółdzielnia "zawilcowa" jest tak szeroka i tak daleko sięga. Zawilec to miejsce koło Złotowa gdzie gdzie sprawy sądowe się zawija, robi się tzw. zawilce. To pewna grupa resortu i świata prawniczego. która podczas grili lub na motorówce uzgadnia losy spraw i werdykty.

czytelnik 01.10.2019 09:18 PM
To nie jest pewne. Pożyczył ode mnie książkę na trzy tygodnie w roku 2007. I nie oddaje. To nie jest mądre.

zachmurzenie małe

Temperatura: -7°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 6 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: JózefTreść komentarza: Pani Halina do " nadętego " napisała na czym polega łatwość życia bez rozwoju i samodzielności. "Katering i czekanie na posiłek", nie może być wzorem ani motywacja dla tych którzy przejmą spółdzielnię po ogłoszeniu jej upadłości. Działalność Rolnika w likwidacji nie wchodzi w grę bo na tym tylko ucierpią ludzie. Spółdzielnia jak pani pisze, musi zamknąć rozdział swojej działalności w dotychczasowej formie poprzez ogłoszenie upadłości. Prokuratura powinna sprawdzić jej działalność co najmniej od 20 lat a Sąd rozstrzygnąć kto, lub co jest powodem obecnej sytuacji. Po tym dopiero udziałowcy spółdzielni wiedząc na czym stoją i znając wartość majątku, mogą zacząć od nowa z nowym znakiem firmowym zakładu, spółdzielni, powołać nowy zarząd dla nowej firmy o podobnym profilu działania na rynku dla mieszkańców powiatu, tym samym swojego rozwoju. Oczywiście że mogła by to być inicjatywa rodzinna ale to na szeroką skalę nie ma racji bytu, bo jak widzimy po tym co się stało, mimo iż spółdzielnia kierowana przez rodzinę jak i stałych "zaufanych" latami, nie przyniosła nikomu korzyści. Zamiast wspólnie postarać się o wyciągnięcie spółdzielni z kłopotów, zaczęli obwiniać się nawzajem a to tylko może świadczyć o tym że w taki toksycznej atmosferze Spółdzielnia i tak by nie przetrwała.Data dodania komentarza: 17.02.2026, 18:15Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: do nadentego ale głupiegoTreść komentarza: przecież napisałam,że Spódz.Rolnik musi ogłosic upadłośc. Sa małżeństwa ,które prowadzą sklepy tylko we dwoje,nawet mam takich w rodzinie. Ale włączaj chłopie dowozu towaru-zaopatrzenia bo to inna Firma sie tym zajmuje. Jak chcesz obiad ?to dzwonisz i catering dowodzi. Takim cateringiem jest zaopatrzenie sklepów. jestes bardzo słabym w tym temacie. I wypraszam sobie "z całym szacunkiem" Jestes głupszy niżUstawa przewiduje. Nie umiesz dyskutowac z drugim człowiekiem tylko próbujesz kogos poniżac a nawet nie mapisałes ani swojego imienia ani swojego nazwiska i uważasz sie za kogo ? dupku jeden.Data dodania komentarza: 17.02.2026, 16:26Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: "Wszystkie grabie grabią do siebie "Treść komentarza: Pani Halino, z całym szacunkiem, ale pisze Pani o mrzonkach, które nie mają nic wspólnego z dzisiejszym rynkiem. Propozycja, by delikatesy prowadziło jedno małżeństwo, to przepis na szybkie zamknięcie interesu. Kto miałby tam siedzieć od rana do wieczora, w soboty i święta? Dwie osoby nie uciągną logistyki, dostaw i sprzedaży w 2026 roku, dbając o standardy, o których Pani marzy. ​Spójrzmy prawdzie w oczy: jeśli Spółdzielnia od 20 lat wykazuje zysk tylko dlatego, że wyprzedaje nieruchomości, a nie dlatego, że realnie zarabia na produkcji czy handlu, to ten model biznesowy jest martwy. Pudrowanie trupa nic nie da. ​Zamiast marzyć o 'rodzinnych sklepikach', jedynym rozsądnym i uczciwym rozwiązaniem dla udziałowców jest ogłoszenie upadłości, rzetelna wycena tego, co zostało, sprzedaż majątku po cenach rynkowych (a nie znajomym ) i sprawiedliwy podział pieniędzy między członków Spółdzielni. To jedyna droga, by ludzie odzyskali choć część swojego kapitału, zanim rada i kolejne nietrafione inwestycje przejedzą wszystko do zera.Data dodania komentarza: 17.02.2026, 13:17Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: HalinaTreść komentarza: Diabeł tkwi w szczegółach. Weźcie przykład ze Szpitala naszego jak teraz sobie radzi jak rzadzi jedna kobieta Dyrektor Szpitala.tak samo w Spółdzielni musi rzadzic jedna kobieta a nie "szkodniki z dawnych lat".Było minęło i nie wróci więcej.Ujawniać publicznie wady rządzacych ludzi ale po nazwisku bo kazdego trzeba rozliczyć indywidualnie,chocby w Sądzie.Uważam,że obecnie musicie "ogłosić upadłośc Rolnika" a po tem wznowić Nowymi Ludźmi na nowych zasadach i rejestracji w Sądzie powołanie Spółdzielni ROLNIK i otworzyc Delikatesy w Złotowie na ul.Wojska Polskiego ,zatrudniając tylko jedno małżeństwo z odpowiedzialnością ,na prowadzenie Delikatesów.Nie zatrudniac obcych .(osobiscie widziałam jak mnie próbowała oszukac na kasie bo chciałam cukierki mleczne,twarde a ona wbiła cukierki czekoladowe a jak zwróciłam jej uwage to skorygowała jej fałsz ale mnie nawet nie przeprosiła.Nie usłyszałam słowa przepraszam.) Na kiszonej kapuscie ,na woreczku naklejaja cukierki czekoladowe i jesli ktos jest z bardzo daleka lub bez okularów nie widzi błędu to tego nie reklamuje. (To ich nałóg kradzieżowy).Data dodania komentarza: 17.02.2026, 10:33Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: JaJebieXDTreść komentarza: To kurwa zainwestuj 🤣 jeszcze tego brakuje akby jakiś debil mowił komuś w co ma inwestować swój hajs xDData dodania komentarza: 16.02.2026, 13:35Źródło komentarza: WieśMac na wyciągnięcie ręki. McDonalds już wkrótce w Złotowie!Autor komentarza: MercosurTreść komentarza: A czego ty człowieku chcesz od Radawnicy? co tobie zrobili jej mieszkańcy że ich rejon nazywasz "Radawnickim Wałem"! Czy to że w sklepach Spółdzielni był chleb z ich piekarni, produkty mięsne, mięso i wędliny z ich masarni. Dlaczego w defraudację, oszustwa wplątujesz dostawców dobrych produktów, które mieszkańcy kupowali od dekad. Jeśli to ma być obrona byłej pani prezes to powinna ci podziękować za to że dołożyłeś jej dodatkowych kłopotów mówiących o jej niechęci do Radawniczan! Nie wiem czy ona za to też tobie pogratuluje. To poszło już za daleko a o winach obu prezesów jak już pisano, powinien rozstrzygnąć Sąd, tym bardziej że wiele zarzutów, które sami sobie stawiają mają odzwierciedlenie w tym co znajdowało się w puszcze pandory, która sami otworzyli.Data dodania komentarza: 16.02.2026, 10:55Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?