Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 lutego 2026 01:15

Szelki do pracy na wysokości - dlaczego warto

Posiadanie odpowiednich środków bezpieczeństwa przy pracach na wysokościach jest dobre nie tylko dla pracowników, ale także dla Twojej firmy. Wszelkie niezgodności co do wymogów przy pracy na wysokościach mogą słono kosztować każdą firmę, która specjalizuje się w tego typu pracach.
  • 02.06.2022 12:00 PM
  • Autor: Grupa Tipmedia
Szelki do pracy na wysokości - dlaczego warto

W budownictwie zatrudnionych jest bardzo wiele ludzi i nie jest tajemnicą, że upadki stanowią poważne zagrożenie zawodowe w tej branży. Od wznoszenia wyższych pięter po prace przy oknach i świetlikach, konserwację dachu i wszystko pomiędzy wszędzie tam pracownicy wykonują swoją pracę na wysokościach.

 

Ponieważ nikt nie jest doskonały i zawsze może przydarzyć się jakiś wypadek, najlepszym sposobem, aby wszyscy byli bezpieczni jest egzekwowanie przepisów bezpieczeństwa, bez względu na wszystko. Podczas pracy na wysokości prawdopodobnie oznacza to używanie szelek zabezpieczających przed upadkiem.

 

Szelki do pracy na wysokości

 

Niektóre typowe sytuacje podczas pracy na wysokości, w których znajdują się pracownicy budowlani, obejmują:

 

-

 

Konstrukcja budowlana

 

-

 

Montaż i praca na rusztowaniach

 

-

 

Prace dachowe i konserwacja dachu

 

-

 

Prace rozbiórkowe

 

-

 

Praca przy oknach i świetlikach

 

Właśnie w tego typu sytuacjach szelki do pracy na wysokościach są niezbędne. Używanie szelek i smyczy chroniących przed upadkiem to mądry wybór. Niestety w każdym momencie może zdarzyć się wypadek, dlatego ważne jest, aby zachować czujność.

 

Zagrożenia w pracy na wysokościach

 

Oprócz oczywistego zagrożenia upadkiem istnieje kilka innych rzeczy, które mogą prowadzić do wypadków podczas pracy na wysokości. Nawet jeśli Twój zespół używa osobistego wyposażenia ochronnego, takiego jak szelki do pracy na wysokościach, oto kilka

 

niebezpieczeństw, których mogłeś nie wziąć pod uwagę:

 

-

 

źle skonstruowane rusztowanie

 

-

 

słabe lub uszkodzone punkty zaczepienia smyczy

 

-

 

niebezpiecznie zamocowane ładunki

 

-

 

odkryte dziury lub otwory

 

-

 

niesprzyjająca pogoda i gruz.

 

Praca na wysokościach — wymagania

 

Różne prace wymagają różnych środków ostrożności i systemów zabezpieczających przed upadkiem. Ważne jest, aby każda praca, która naraża pracowników na upadek z wysokości, wymagała wdrożenia jednego lub więcej z trzech podstawowych systemów zapobiegania upadkom:

 

 

-

 

siatki bezpieczeństwa — muszą być zainstalowane w taki sposób, aby uniemożliwiały kontakt z niższym poziomem lub wszelkimi przedmiotami na powierzchni,

 

-

 

osobiste systemy zabezpieczające przed upadkiem — istnieje kilka wymagań, które należy spełnić w odniesieniu do osobistych systemów zabezpieczających przed upadkiem. Mocowanie uprzęży powinno znajdować się na środku pleców pracownika, na wysokości ramion lub nad głową.

 

 

Inne wskazówki dotyczące prac na wysokościach

 

-

 

Szkolenie — każdy pracownik w Twojej firmie powinien przejść profesjonalne szkolenie przed podjęciem pracy na wysokościach. Szkolenie powinno obejmować takie zagadnienia jak: odpowiednie łączenie elementów stanowiących system powstrzymywania spadania, poprawne zakładanie i regulację szelek bezpieczeństwa, znajomość odpowiednich technik chroniących przed upadkiem z wysokości i rozwijanie tzw. kompetencji probezpiecznych.

 

-

 

Nadzór nad pracami wysokościowymi — zawsze powinna być wyznaczona osoba odpowiedzialna za nadzór prac w trudnych warunkach na wysokości.

 

-

 

Plan ratunkowy — warto przygotować wcześniej plan ratunkowy, tak aby potem w szybki i efektywny sposób pomóc poszkodowanemu pracownikowi.

--- Artykuł sponsorowany ---


zachmurzenie duże

Temperatura: -1°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 998 hPa
Wiatr: 14 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: No tak, rozumiem no, no…Treść komentarza: Czyli poprzednia ekipa dobrze gospodarowała w szpitalu a obecna ekipa przetrfoniła kapitał z lokat, wyczyścili rachunek bieżący i jakby tego było mało stracili zysk z przychodów przechodząc na stałą stratę.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 00:15Źródło komentarza: Wywiad K. Kuźmicza z A. Antoniewiczem-powrót po roku do gorących tematówAutor komentarza: Rysiek. HTreść komentarza: Jeden z radnych" p.k "odjechał na złotowskie.pl.Pochwalił się swoją wiedzą :wiem ale nie wiem,nie mam takiej wiedzy.......hahahaData dodania komentarza: 13.02.2026, 21:29Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"Autor komentarza: do Do Ad REMTreść komentarza: No nie, nie tak bo prezes na emeryturze nawet gdyby chciał zarządzać firmą z tylnego fotela nie mógł by tego robić, gdyby za nową prezeską MBZ stał Zarząd, część RN i większość udziałowców jak i pracowników. Nie ma takiego stanowiska jak "nieformalny prezes" ani "formalny" są tylko powołani, wybrani przez j/w lub wyłonieni z konkursu. Pani MBZ została wybrana i powołana nie tylko za zgodą odchodzącego prezesa a większością decyzyjną uprawnionych do tego spółdzielców. Ona sama się temu nie sprzeciwiała i nie wnosiła żadnych zastrzeżeń, zanim nie zderzyła się z ścianą swojej niemocy. Tak więc "wskazać" to możesz kogoś palcem ale to nie dotyczy spółdzielni w której, każdy jej udziałowiec ma głos decydujący o jej przyszłości. Oczywiście że można zadawać sobie pytanie, po co emerytowanemu prezesowi było zasiadanie w RN? Odpowiedzi są dwie; ktoś tego chciał i dla kasy. to kasa, nie od dzisiaj zmienia ludzi w wrogów dla ogółu nie myśląc o tym, że i ona może obrócić się przeciwko nim samym. Z drugiej strony tacy ludzie włącznie byłą już prezeską chcąc coś na cichym szwinglu zarobić, nic sobie z tego nie robią dopóki to nie ujrzy światła dziennego. Mleko się rozlało i tyle.Data dodania komentarza: 13.02.2026, 19:32Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: UCZCIWY SOŁTYSTreść komentarza: Radni chyba nie wiedzieli ,że Sypniewo leży przy jedynym poligonie-bombowisku w Europie.Data dodania komentarza: 13.02.2026, 19:09Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"Autor komentarza: Bezsenny po co ci ta "Kamaryla".Treść komentarza: Co ty człowieku piszesz! Twój atak nie ma nic wspólnego z sytuacją finansową Rolnika byłego prezesa bo to od jego zmiany, kiedy kierowniczka składu budowlanego została prezesem spółdzielni zaczął się problem wszystkich i wszystkiego. To ona po krótkim czasie, gdy poczuła się ważną osobistością w stosunku do wielu zaczęła zachowywać się jakby połknęła kij od szczotki. Przekonywanie krzykiem swoich racji nie zważając na to że otaczający ją ludzie też mają odczucia, zaczęły być odpychające od niej także z początku życzliwych jej ludzi. To że były prezes mial co chciał, wieszał bilbordy także wyborcze tych co teraz gubią Polskę i male firmy nie było i nie jest czynnikiem, który uszczuplałby stan finansów spółdzielni podczas jej prezesury . Od kilku lat uważająca się dzisiaj za niewinną ofiarę samej siebie, robiła z ludzi idiotów i to też w porozumieniu z samorządem miasta, który podsuwał jej potencjalnych kupców niby nie dochodowych nieruchomości. Jej bezczelnego zachowania i krzyków, traktowania znanych sobie ludzi z góry, nie da się usprawiedliwić i kto tego nie doświadczył, niech nie zabiera głosu. Zawsze uważała że ma rację co udowadniała swoim słowotokiem, więc do kogo dzisiaj te pretensje, tym bardziej że stary prezes nie wróci jako nowy prezes. Oczywiście że, gdy nic czego się dotknęła, nie przynosiło zamierzonych przez nią efektów, to już po roku swojej działalności zaczęła o to obwiniać byłego prezesa ale jaki tego był sens? Nikt kto kupuje cokolwiek, po 4 latach nie może mieć pretensji do sprzedającego że coś się popsuło i nie działa z powodu złej eksploatacji nabytej rzeczy. Nie da się o to obwiniać sprzedającego, bo nie powiedział jak to użytkować. Wiele tu się pisze, ale czy pani prezes naprawdę nie wiedziała z jaki stanem spółdzielni przed jej przejęciem ma do czynienia? Jeśli wiedziała i była przekonana o jakichkolwiek niedociągnięciach to dlaczego milczała, czy dlatego że podobnie jak poprzednik swoje nieruchomości zabudowane i nie zabudowane, które nie dawały oczekiwanego zysku, zbywała deweloperom dla latania dziur w budżecie spółdzielni. Po co to było zwłaszcza, gdy ze względu na inne czynniki ludzkie, które obecnie są najbardziej widoczne, nie powinno się nigdy robić!Data dodania komentarza: 13.02.2026, 18:57Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: XDTreść komentarza: Mój znajomy Paczek tam wykańcza te chaty.Data dodania komentarza: 13.02.2026, 16:45Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"