Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 października 2026 06:37

Historia Złotowskiej Bezpieki cz.1

Podziel się
Oceń

Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w okresie stalinizmu

Złotowska Bezpieka

Powiatowe Urzędy Bezpieczeństwa Publicznego słusznie owiane są czarną legendą. Część z nich na szczęście doczekała się opracowań historycznych, które w miarę szczegółowo opisują zbrodnie dokonywane przez funkcjonariuszy komunistycznej bezpieki. Ich mankamentem jest jednak to, że odnoszą się głównie do PUBP, które położone były na terenach charakteryzujących się wysoką aktywnością antykomunistycznego podziemia. Znacznie trudniej natomiast doszukać się informacji o funkcjonowaniu "bezpieki" na obszarach, na których wspomniana konspiracja miała jedynie epizodyczny charakter. Do takich ośrodków można zaliczyć m.in. PUBP w Złotowie. Konsekwencją wspomnianego deficytu jest nie tylko brak upamiętnienia miejsc komunistycznych zbrodni, ale przede wszystkim powszechny i błędny pogląd, że funkcjonariusze UB nie byli tak bezwzględni jak w innych regionach.

Bezpieka rozpoczęła swoją działalność na terenie powiatu złotowskiego 18 kwietnia 1945 roku. Pierwszym szefem Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Złotowie został ppor. Mieczysław Cielma. Stanowisko po nim objął absolwent szkoły NKWD w Kujbyszewie – ppor. Czesław Obuchowicz (od maja 1945 r.). To właśnie za jego kadencji nastąpiło przejęcie obecnego budynku Urzędu Miejskiego na potrzeby organów bezpieczeństwa. Po nim Powiatowym Urzędem Bezpieczeństwa Publicznego w Złotowie kierowali: por. Teodor Popławski (od października 1945 r.), chor. Stefan Chrapkowski (od lutego 1946 r.), por. Michał Kuchiwczak (od sierpnia 1947 r.), chor. Jan Jakowiec (od maja 1949 r.), ppor. Witold Godlewski (od lipca 1949 r.). Ostatnim szefem PUBP w Złotowie (w ramach Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego) był kpt. Henryk Wątroba, który objął funkcję we wrześniu 1951 roku.

Wspomniałem już wyżej, że "bezpieka" zainstalowała się w Złotowie w kwietniu 1945 r. Pierwszy posterunek liczył zaledwie trzech funkcjonariuszy. Jeden z nich napisał po latach "Po przyjeżdzie do Złotowa zastaliśmy w większości miasto puste. 75 % domów nie było zamieszkałe. W wolnych godzinach po służbie graliśmy w piłkę na krzyżówkach i nikt nam nie przeszkadzał, bo miasto wyglądało jak wymarłe." Natomiast z raportu do Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Pile, który został sporządzony w kwietniu 1945 r. przez ppor. Mieczysława Cielmę (pierwszy szef PUBP), możemy się dowiedzieć, że "miasto liczyło około 700 osób, w większości Niemców". Mowa w nim również, że mieszkańcy Złotowa "byli bardzo nieprzychylnie nastawieni do Wojska Radzieckiego". Raport zawiera ponadto ocenę zniszczeń w Złotowie, które "ubecy" ocenili na 15%.

Pierwsza agentura została zwerbowana na przełomie kwietnia i maja 1945 r. Wszyscy informatorzy byli Polakami, zdecydowana większość z nich piastowała funkcje w nowopowstałych urzędach państwowych (szerzej w nowym cyklu "Złotowscy informatorzy bezpieki"). Dzięki ich wysiłkowi (na początku maja 1945 r.) aresztowano piętnastu Niemców, dwóch Polaków i jednego Ukraińca. Wkrótce aktywność agentury oraz funkcjonariuszy PUBP znacznie wzrosła. O tym jednak w następnym odcinku.

 

Piotr Tomasz

 


Napisz komentarz

Komentarze

PROBOSZCZ 14.02.2018 09:31 PM
CZEŚĆ ICH PAMIĘCI.

Temperatura: 6°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: D00pa Treść komentarza: A gdzie w tym wszystkim radny Koronkiewicz? Data dodania komentarza: 25.10.2026, 21:38 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: akuszerka Treść komentarza: A nie mógł Kmicic5079 zakotwiczyć w jakiej damie w konwencji "strzał z boku"? Data dodania komentarza: 25.10.2026, 14:09 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: MaMaFuMiCa Treść komentarza: Miałbyś rację gdyby chodziło o artykuł i personalizację. To luźna forma a sjąd wiesz ile telefonów zrobili? Data dodania komentarza: 25.10.2026, 12:45 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: Głupszy głupek Treść komentarza: A teraz najwyraźniej wzięli na cel radną Martę, która kiedyś na sesji rzuciła kilka cierpkich słów w kierunku redaktora nie mówiąc kogo ma na myśli, ale i tak wszyscy wiedzieli. A gdy już bez mikrofonu w kuluarach obrad to rozwinęła, nie wiedziała że ma za plecami radną Mariolkę :( Data dodania komentarza: 25.10.2026, 10:16 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: Głupek Treść komentarza: Triumwirat dziennikarz-strażak-milicjant i ich metody rodem z czasów SB, które sprawdziły się w przypadku byłego burmistrza Adama Pulita. Próbowali go zaszczuć, burmistrz Pulit się nie dał, ale zniechęcił się do dalszej pracy na rzecz Złotowa. W tej kadencji przez dwa lata obrabiali radnego Kopinke, bo zaczął być kojarzony w mieście z działalnością dobroczynną, czym niechybnie wszedł w paradę pewnej znanej fundacji. Proste, logiczne, oczywiste Data dodania komentarza: 25.10.2026, 10:04 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: 6/11 Treść komentarza: Chatgpt? Data dodania komentarza: 23.10.2026, 23:30 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych