Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 5 października 2026 21:38
Postawił płot, obwieścił zakaz tylko nie uzgodnił tego z właścicielami

Budowy nie widać ale zakaz już jest

Podziel się
Oceń

Kiedy mieszkańcy kamienic przy ulicy Westerplatte zaobserwowali szykanę na wjeździe do własnych posesji, poczuli się nieco zdezorientowani. Panelowy płot budowlany, wygrodzony z takim rozmachem, że nawet najemcy pogubili się, gdzie można wjechać, niektórzy zastosowali się do komunikatu i pokornie odjechali. Prawdziwy festiwal zdziwienia i absurdu miał dopiero nadejść kiedy komunikat zobaczyli współwłaściciele drogi

Redakcja otrzymała wieczorem zdjęcie tego dzieła. Dostajemy wiele informacji o poważnych problemach, których z oczywistych względów bez sprawdzenia nie publikujemy, ale zdarzają się również takie michałki, które bardzo łatwo możemy zweryfikować. Oczywiście, nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie treść baneru, która wprawiła w autentyczne osłupienie. Na miejsce udaliśmy się natychmiast, podejrzewając najpierw żart. Zastaliśmy zawieszony żóty banner oraz płot, który skutecznie zablokował wjazd każdemu, kto akurat zamierzał faktycznie korzystać ze swojego własnego podwórka. Dla pewności, łamiąc zakaz, wjechaliśmy na teren wewnętrzny kamienic. Nie zastaliśmy ani śladu budowy. Podwórko jak podwórko, jedynym znakiem aktywności był rzeczony płot przy szkolnym boisku. Owszem, gdzieś pojawiało się coś na kształt ogrodzenia, ale zgodnie z prawem budowlanym, samo ogrodzenie nie czyni z miejsca placu budowy. Brak tablicy informacyjnej, brak numeru pozwolenia, brak nawet drobnej adnotacji dzięki której można ustalić kontakt do inwestora.

Rozmawiając z właścicielami kamienic, atmosfera jedynie gęstniała. Okazało się, że cała inicjatywa została przeprowadzona poza nimi – współwłaścicielami gruntu, na którym dumnie wyrósł nowy płot z komunikatem. Nie tylko nikt nie raczył ich zapytać o zgodę, ale nikt nawet nie wpadł na pomysł, żeby cokolwiek skonsultować czy, o zgrozo, poinformować. Do tego wszystkiego, ich reputacja ucierpiała, bo teraz to oni, nieświadomi zupełnie niczego, muszą tłumaczyć się najemcom sklepów, lokali usługowych i mieszkań, dlaczego z dnia na dzień mają utrudniony dostęp do podwórka. Zupełnie nieświadomie właściciele stali się mimowolnymi twarzami cyrku logistycznego, w którym płot gra główną rolę, a mieszkańcy kamienic kiwają głową z politowaniem. 

Jeden z współwłaścicieli upoważnił nas aby jego wypowiedź opublikować: 

 To jest jakiś absurd! Od 8 lat walczymy o to aby nie powstał budynek w miejscu byłej wieży strażackiej.  Uchyliliśmy przed SKO i WSA parę decyzji o warunkach zabudowy i cały czas toczy się ta sprawa w Naczelnym Sądzie Administracyjnym w Warszawie. A teraz nagle nie zostaliśmy powiadomieni o  toczącym się procesie pozwolenia na budowę które zostało wydane jak się okazuje bez zawiadomienia stron. Jest  to rażące naruszenie prawa i mój zespół prawny  zrobi wszystko aby to absurdalne pozwolenia na budowę zostało uchylone. Drugim absurdem jest to że Pan Inwestor zawłaszczył sobie bez pozwolenia pozostałych właścicieli jedyną drogę do naszych posesji i wydał Nam zakaz wjeżdżania i poruszania. Jeśli Pan Inwestor nie zna zasady dobrego sąsiedztwa to będzie musiał przejść jeszcze parę procesów sądowych i zapłacić odszkodowania najemcom  za utracone zyski z działalności gospodarczych. Wypowiedzi udzielił znany złotowski przedsiębiorca- Prezes Zarządu Hydropexu  Mateusz Raczyński współwłaściciel jednej z kamienic przyległych do działki gdzie ma być budowany budynek. 

Jakby tego było mało, na żadnej z przyległych działek nikt nie otrzymał urzędowego zawiadomienia o toczącej się procedurze związanej z pozwoleniem na budowę. Innymi słowy – nie ma budowy, jest ogrodzenie bez autora i bez celu. Całość zaczyna przypominać reality show, w którym brakuje tylko prowadzącego wręczającego statuetkę za najbardziej brawurową samowolę budowlaną sezonu. Sprawa bulwersuje nie tylko właścicieli, ale i wszystkich korzystających z podwórka, którzy, co najgorsze, uznali, że płot to sprawka właścicieli kamienic. Otóż – nie! Ludzie, którzy naprawdę powinni być w tej historii bohaterami tła, zostali postawieni na pierwszym planie tylko dlatego, że ktoś uznał, iż szybka akcja na własną rękę nie wymaga żadnych zgód ani konsultacji.

W tej całej sytuacji absurdalny zakaz można śmiało zignorować, bo nie obowiązuje nikogo – i oby na tym zakończyła się cała hucpa. Niestety nikt pod komunikatem się nie podpisał, a do Starostwa trafi wkrótce zapytanie, czy rzeczywiście toczy się postępowanie dotyczące tego miejsca.

Jeśli potwierdzi się to, co przekazali nam właściciele drogi – że nie dostali żadnego powiadomienia o toczącym się postępowaniu, mimo że ich działka sąsiaduje i ewidentnie oddziałuje z terenem rzekomej budowy – to można stwierdzić, że najciekawsze dopiero przed nami. Jedno jest pewne: albo komunikat na banerze jest całkowicie nieprawdziwy i żadnej budowy nie ma, albo budowa faktycznie rusza, a procedura została naruszona i współwłaścicieli drogi pominięto w informowaniu. Sprawa może okazać się znacznie poważniejsza. Tak czy inaczej, do tematu wrócimy i poinformujemy Państwa, jak sytuacja się rozwinie.


Napisz komentarz

Komentarze

Sygnalista 17.09.2025 12:23 AM
W mieście aż huczy, że Cyran dogadał się z urzędem miejskim. Odbędą się spotkania na których w zamian za brak kąśliwości będzie faktura. Podobno teraz będą współpracować. Kasa będzie płynąć strumieniami. Już nawet kolejny artykuł szkalujący burmistrza był gotowy ale publikacja została wstrzymana bo urząd podkarmi kasą pismaka. Tfu. Wolne media. Tfu. A i za poprzedniego burmistrza faktury na 77-400 były opaśne. Tfu. Co na to Piotr T. ? Przeca to ten sam sposób podkarmiania co Larwisława a niby tu się takim podkarmianiem brzydzono.

odp 17.09.2025 08:00 AM
Oglądam sesje od 2018, jak tylko zaczęto je transmitować, i wiem, ze artykuły które pojawiały się na 77400 opisywały prawdę. A że dla Pieniażkowskiego ta prawda jest zdecydowanie niekorzystna, to pewnie próbuje coś w tym temacie zdziałać. Z urzędu na jego zlecenie, sączy się propaganda, ale widać to nie wystarcza. Larwa zdecydowanie przycichł, pewnie pod naciskiem KO-wców i z pewnością został przekupiony "mocnymi argumentami", więc teraz trzeba się jeszcze zająć Cyranem

rolka papieru 02.09.2025 08:11 PM
Wiecie, rozumiecie. jak jest, argument w postaci ekwiwalentu pienężnego to można się pokusić na odstępstwo od powiadamia. Generalnie to śliski temat, wymaga wyjątkowych okoliczności do pominięcia stron. Możliwie, że w tym stanie bezprawia w ryżystanie może to przejdzie. Generalnie trafił na zawodników, którzy sobie nasrać na głowę.

Marek 02.09.2025 01:53 PM
Pomijam głupotę i uporczywość. Nic nie jedzie na budowę a gość już pokazuje swoje... Grafik który przygotowywał projekt nie zna podstawowych zasad komunkowania się kolorami. Żółty kolor oznacza ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem, a czerwony sygnalizuje zakaz, ograniczenia itd. Zatem na żółtym pasowałoby, że na podwórku są dziury a płot budowy zachodzi na drogę. Mamy więc dwa zagrożenia.

kom 02.09.2025 09:43 AM
Niewykluczone, ze zgodnie z nowym zarządzeniem będzie jakiś extra dodatek za ten nowatorski projekt

Prawo Kaduka 01.09.2025 11:11 PM
Jeśli budowa wymaga ograniczenia albo utrudnienia ruchu należy przygotować projekt. To dokument pozwalający na zatwierdzenie projektu organizacji ruchu uzgodniony z właścicielami drogi. Inwestor nie ma formalnego prawa do wydawania zarzadzeń, zakazów. To uzurpacja i samowola. Zakaz oczywiście jest bez znaczenia. W Polsce zakazy dotyczące ruchu komunikuje się znakami poziomymi z dodtakkowymi tabliczkami.

Tomek 01.09.2025 11:00 PM
Witam Opisuje sytuacje , jaka zaistniała w dniu dzisiejszym w związku z tym płotem . Na części wspólnej wszystkich posesji pojawil sie płot i Pan , ( domyślam sie że właściciel działki ponieważ nie przedstawił sie) i zwrócił uwagę a nawet nakazał jednej z właścicielek posesji opuszczenie tego terenu a także stwierdził że jeżeli tego nie zrobi to jutro nie wyjedzie. Chciałbym poznać tego Pana ,ale myśle ze jeżeli Pan nie potrafi sie przedstawić to poznam jego godność z tablicy informacyjnej, której nie ma na chwile obecną.Chciałbym również uświadomić temu Panu, że dojazd do tych posesji utwardzili i wykonali sami wlasciciele tych posesji. Gratuluję rozpoczęcia znajomosci sąsiedzkiej.

RT 01.09.2025 10:06 PM
Ludzie mają w ciasnych głowach zapędy do tworzenia prawa . Mam sąsiada, który też ma podobne odpały ale on to pisze na kartce długopisem. Wygląda to bardzo śmiesznie.

Temperatura: 13°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pokajewicz Treść komentarza: Do Głomi mógł wjebać te wóz! Data dodania komentarza: 5.10.2026, 21:22 Źródło komentarza: Złotów otwiera nowy parking przy Rondzie Zamkowym Autor komentarza: Łykłyski Borysa Treść komentarza: Larwa odgrywała rolę kogoś, kto poddał się lub przeszedł w stan psychotycznej ucieczki.Słowa i gesty nosiły znamiona urojenia utrwalonego o charakterze obronnym lub wręcz urojenia o charakterze manii/wielkościowym. Pacjent w swoim obłędzie zbudował alternatywną rzeczywistość. Przytłoczony wymaganiami otoczenia, krytyka triady sióstr w tym jednej jako zdradzanej żony, jego umysł pękł i wyprodukował absolutną afirmację wolności: ja już nic nie muszę. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 15:09 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: Ostania moja kolacja Treść komentarza: Sala bankietowa pachniała duszno mieszanką drogiich perfum i słabego żarcia i cichego, dostojnego fałszu, jaki zazwyczaj towarzyszy wydarzeniom zwanym „kolacją dobroczynną”organizowana przez siosty zbieraczki. Przy stołach siedziało około 140 osób. Zebrani ludzie pod pretekstem docenienia aby poczuli się lepiej w dziwnej konstelacji wymieszanego towarzystwa toczyli drobne, bezpieczne rozmowy. I wtedy pojawiła się ta postać. W konwencji naszej małej, psychologicznej bajki nazwijmy go Larwą. Larwa penetrowała otoczenie. Podczas gdy reszta gości grała w grę pozorów – wyprostowani, czujni, napięci jak Pająki tkające swoje sieci powiązań i wpływów – Larwa krążyła między gośćmi. Jej ruchy były miękkie, pozbawione jakiejkolwiek gracjonalnej struktury. Podchodziła do kolejnych osób, nachylała się bezpośrednio do ich uszu i monotonnym, wręcz obcym głosem sączyła wprost w małżowiny uszne jedną, tę samą frazę: – Ja już nic nie muszę. Tak... ja już nic nie muszę. Przyglądałem się temu z boku jako chłodny obserwator, ale też jako diagnosta, który w tym balu maskowym próbował odczytać prawdziwy stan pacjenta. Zachowanie Larwy rozsadzało normy społeczne, a reakcje Pająków były pyszne: konsternacja, nerwowy uśmiech, odsuwanie głowy, szybkie popijanie. Larwa nie szukała dialogu. Nie czekała na odpowiedź. Po prostu szła dalej i powtarzała kazdemu – Ja już nic nie muszę... Data dodania komentarza: 4.10.2026, 22:27 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: złotowska badziew Treść komentarza: Nietrudno policzyć, że minęło ponad 30 miesięcy a obsobaczany obywatel nie mieszkał w Pile a w Łodzi. Ciągłe przebywanie Łodzianina na dyskotekach w Pile jest niedorzecznością mogącą się sformułować w tępej główce Orłowskiej o nieznanym genderze. Jednocześnie z wizerunku w Internecie wygląda na niedożywioną, chorą na jakąś chorobę przenoszoną drogą płciową. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 20:32 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: emigracja Treść komentarza: Podobno miał też tajną misję odszukania na Manhattanie księgowej z czasów, gdy w ośrodku sportu i rekreacji pilskiej inwestor w Margoninie zajumał koszty jednego pietra hotelu. Ona dużo wie i siedzi tam z mężem w Ameryce w obawie, żeby nie znaleziono jej szczątków w jakimś opuszczonym spalonym domu na krańcach powiatu. Taka nieduża kobiecina mogłaby się zmieścić w urządzeniu do dopalania w zakładach utylizacyjnych. Dwutlenek węgla, woda, tlenki azotu, trochę popiołu. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 15:23 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Kłodzko Treść komentarza: Co wolno wojewodzie to nie Tobie smrodzie. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 11:33 Źródło komentarza: Złotów otwiera nowy parking przy Rondzie Zamkowym