Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 21 sierpnia 2026 17:18
Postawił płot, obwieścił zakaz tylko nie uzgodnił tego z właścicielami

Budowy nie widać ale zakaz już jest

Podziel się
Oceń

Kiedy mieszkańcy kamienic przy ulicy Westerplatte zaobserwowali szykanę na wjeździe do własnych posesji, poczuli się nieco zdezorientowani. Panelowy płot budowlany, wygrodzony z takim rozmachem, że nawet najemcy pogubili się, gdzie można wjechać, niektórzy zastosowali się do komunikatu i pokornie odjechali. Prawdziwy festiwal zdziwienia i absurdu miał dopiero nadejść kiedy komunikat zobaczyli współwłaściciele drogi

Redakcja otrzymała wieczorem zdjęcie tego dzieła. Dostajemy wiele informacji o poważnych problemach, których z oczywistych względów bez sprawdzenia nie publikujemy, ale zdarzają się również takie michałki, które bardzo łatwo możemy zweryfikować. Oczywiście, nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie treść baneru, która wprawiła w autentyczne osłupienie. Na miejsce udaliśmy się natychmiast, podejrzewając najpierw żart. Zastaliśmy zawieszony żóty banner oraz płot, który skutecznie zablokował wjazd każdemu, kto akurat zamierzał faktycznie korzystać ze swojego własnego podwórka. Dla pewności, łamiąc zakaz, wjechaliśmy na teren wewnętrzny kamienic. Nie zastaliśmy ani śladu budowy. Podwórko jak podwórko, jedynym znakiem aktywności był rzeczony płot przy szkolnym boisku. Owszem, gdzieś pojawiało się coś na kształt ogrodzenia, ale zgodnie z prawem budowlanym, samo ogrodzenie nie czyni z miejsca placu budowy. Brak tablicy informacyjnej, brak numeru pozwolenia, brak nawet drobnej adnotacji dzięki której można ustalić kontakt do inwestora.

Rozmawiając z właścicielami kamienic, atmosfera jedynie gęstniała. Okazało się, że cała inicjatywa została przeprowadzona poza nimi – współwłaścicielami gruntu, na którym dumnie wyrósł nowy płot z komunikatem. Nie tylko nikt nie raczył ich zapytać o zgodę, ale nikt nawet nie wpadł na pomysł, żeby cokolwiek skonsultować czy, o zgrozo, poinformować. Do tego wszystkiego, ich reputacja ucierpiała, bo teraz to oni, nieświadomi zupełnie niczego, muszą tłumaczyć się najemcom sklepów, lokali usługowych i mieszkań, dlaczego z dnia na dzień mają utrudniony dostęp do podwórka. Zupełnie nieświadomie właściciele stali się mimowolnymi twarzami cyrku logistycznego, w którym płot gra główną rolę, a mieszkańcy kamienic kiwają głową z politowaniem. 

Jeden z współwłaścicieli upoważnił nas aby jego wypowiedź opublikować: 

 To jest jakiś absurd! Od 8 lat walczymy o to aby nie powstał budynek w miejscu byłej wieży strażackiej.  Uchyliliśmy przed SKO i WSA parę decyzji o warunkach zabudowy i cały czas toczy się ta sprawa w Naczelnym Sądzie Administracyjnym w Warszawie. A teraz nagle nie zostaliśmy powiadomieni o  toczącym się procesie pozwolenia na budowę które zostało wydane jak się okazuje bez zawiadomienia stron. Jest  to rażące naruszenie prawa i mój zespół prawny  zrobi wszystko aby to absurdalne pozwolenia na budowę zostało uchylone. Drugim absurdem jest to że Pan Inwestor zawłaszczył sobie bez pozwolenia pozostałych właścicieli jedyną drogę do naszych posesji i wydał Nam zakaz wjeżdżania i poruszania. Jeśli Pan Inwestor nie zna zasady dobrego sąsiedztwa to będzie musiał przejść jeszcze parę procesów sądowych i zapłacić odszkodowania najemcom  za utracone zyski z działalności gospodarczych. Wypowiedzi udzielił znany złotowski przedsiębiorca- Prezes Zarządu Hydropexu  Mateusz Raczyński współwłaściciel jednej z kamienic przyległych do działki gdzie ma być budowany budynek. 

Jakby tego było mało, na żadnej z przyległych działek nikt nie otrzymał urzędowego zawiadomienia o toczącej się procedurze związanej z pozwoleniem na budowę. Innymi słowy – nie ma budowy, jest ogrodzenie bez autora i bez celu. Całość zaczyna przypominać reality show, w którym brakuje tylko prowadzącego wręczającego statuetkę za najbardziej brawurową samowolę budowlaną sezonu. Sprawa bulwersuje nie tylko właścicieli, ale i wszystkich korzystających z podwórka, którzy, co najgorsze, uznali, że płot to sprawka właścicieli kamienic. Otóż – nie! Ludzie, którzy naprawdę powinni być w tej historii bohaterami tła, zostali postawieni na pierwszym planie tylko dlatego, że ktoś uznał, iż szybka akcja na własną rękę nie wymaga żadnych zgód ani konsultacji.

W tej całej sytuacji absurdalny zakaz można śmiało zignorować, bo nie obowiązuje nikogo – i oby na tym zakończyła się cała hucpa. Niestety nikt pod komunikatem się nie podpisał, a do Starostwa trafi wkrótce zapytanie, czy rzeczywiście toczy się postępowanie dotyczące tego miejsca.

Jeśli potwierdzi się to, co przekazali nam właściciele drogi – że nie dostali żadnego powiadomienia o toczącym się postępowaniu, mimo że ich działka sąsiaduje i ewidentnie oddziałuje z terenem rzekomej budowy – to można stwierdzić, że najciekawsze dopiero przed nami. Jedno jest pewne: albo komunikat na banerze jest całkowicie nieprawdziwy i żadnej budowy nie ma, albo budowa faktycznie rusza, a procedura została naruszona i współwłaścicieli drogi pominięto w informowaniu. Sprawa może okazać się znacznie poważniejsza. Tak czy inaczej, do tematu wrócimy i poinformujemy Państwa, jak sytuacja się rozwinie.


Napisz komentarz

Komentarze

Sygnalista 17.09.2025 12:23 AM
W mieście aż huczy, że Cyran dogadał się z urzędem miejskim. Odbędą się spotkania na których w zamian za brak kąśliwości będzie faktura. Podobno teraz będą współpracować. Kasa będzie płynąć strumieniami. Już nawet kolejny artykuł szkalujący burmistrza był gotowy ale publikacja została wstrzymana bo urząd podkarmi kasą pismaka. Tfu. Wolne media. Tfu. A i za poprzedniego burmistrza faktury na 77-400 były opaśne. Tfu. Co na to Piotr T. ? Przeca to ten sam sposób podkarmiania co Larwisława a niby tu się takim podkarmianiem brzydzono.

odp 17.09.2025 08:00 AM
Oglądam sesje od 2018, jak tylko zaczęto je transmitować, i wiem, ze artykuły które pojawiały się na 77400 opisywały prawdę. A że dla Pieniażkowskiego ta prawda jest zdecydowanie niekorzystna, to pewnie próbuje coś w tym temacie zdziałać. Z urzędu na jego zlecenie, sączy się propaganda, ale widać to nie wystarcza. Larwa zdecydowanie przycichł, pewnie pod naciskiem KO-wców i z pewnością został przekupiony "mocnymi argumentami", więc teraz trzeba się jeszcze zająć Cyranem

rolka papieru 02.09.2025 08:11 PM
Wiecie, rozumiecie. jak jest, argument w postaci ekwiwalentu pienężnego to można się pokusić na odstępstwo od powiadamia. Generalnie to śliski temat, wymaga wyjątkowych okoliczności do pominięcia stron. Możliwie, że w tym stanie bezprawia w ryżystanie może to przejdzie. Generalnie trafił na zawodników, którzy sobie nasrać na głowę.

Marek 02.09.2025 01:53 PM
Pomijam głupotę i uporczywość. Nic nie jedzie na budowę a gość już pokazuje swoje... Grafik który przygotowywał projekt nie zna podstawowych zasad komunkowania się kolorami. Żółty kolor oznacza ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem, a czerwony sygnalizuje zakaz, ograniczenia itd. Zatem na żółtym pasowałoby, że na podwórku są dziury a płot budowy zachodzi na drogę. Mamy więc dwa zagrożenia.

kom 02.09.2025 09:43 AM
Niewykluczone, ze zgodnie z nowym zarządzeniem będzie jakiś extra dodatek za ten nowatorski projekt

Prawo Kaduka 01.09.2025 11:11 PM
Jeśli budowa wymaga ograniczenia albo utrudnienia ruchu należy przygotować projekt. To dokument pozwalający na zatwierdzenie projektu organizacji ruchu uzgodniony z właścicielami drogi. Inwestor nie ma formalnego prawa do wydawania zarzadzeń, zakazów. To uzurpacja i samowola. Zakaz oczywiście jest bez znaczenia. W Polsce zakazy dotyczące ruchu komunikuje się znakami poziomymi z dodtakkowymi tabliczkami.

Tomek 01.09.2025 11:00 PM
Witam Opisuje sytuacje , jaka zaistniała w dniu dzisiejszym w związku z tym płotem . Na części wspólnej wszystkich posesji pojawil sie płot i Pan , ( domyślam sie że właściciel działki ponieważ nie przedstawił sie) i zwrócił uwagę a nawet nakazał jednej z właścicielek posesji opuszczenie tego terenu a także stwierdził że jeżeli tego nie zrobi to jutro nie wyjedzie. Chciałbym poznać tego Pana ,ale myśle ze jeżeli Pan nie potrafi sie przedstawić to poznam jego godność z tablicy informacyjnej, której nie ma na chwile obecną.Chciałbym również uświadomić temu Panu, że dojazd do tych posesji utwardzili i wykonali sami wlasciciele tych posesji. Gratuluję rozpoczęcia znajomosci sąsiedzkiej.

RT 01.09.2025 10:06 PM
Ludzie mają w ciasnych głowach zapędy do tworzenia prawa . Mam sąsiada, który też ma podobne odpały ale on to pisze na kartce długopisem. Wygląda to bardzo śmiesznie.

Temperatura: 27°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 14 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: lj Treść komentarza: Dwa ostatnie akapity, to pouczenie, pogrożenie palcem i manifest do szarego żuczka przez guru moralności socjalistycznej. Zdaje mu się, że jest jak orzeł, co pioruny dzierży. Tymczasem to pliszka ze złamanym skrzydełkiem chwaląca swój ogonek przed właścicielem Konart. Data dodania komentarza: 21.08.2026, 08:49 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Le Man Treść komentarza: Formalny autor tej manipulacji zamiany Krzysztof Kuźmicz zapisał się do zsypu dziennikarstwa na śmiecie zmieszane. Należało zmienić czas publikacji, ale zostało: 13.10.2022 02:45 PM, czyli około 4 godziny po ogłoszeniu wyroku przez Sygrelę Mariusza (1960). Data dodania komentarza: 21.08.2026, 08:40 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Pan Leman Treść komentarza: George Orwell w swoim dziele podstawowym wspomniał o ministerstwie Prawdy i departamencie kontroli i korekty przeszłości w publikacjach. C e r a n o w s k i wpisał się w krąg wyznawców tej koncepcji funkcji prasy, wydawnictw, ogólnie mówiąc przekaziorów. Data dodania komentarza: 20.08.2026, 20:29 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: o skurwieniu elit Treść komentarza: Uporczywe trzymanie się fałszu mimo dowodów przeciwnych jest przejawem głupoty, braku opanowania elementarnych kanonów logiki formalnej. Niestety realne skurwienie elit jest ciągłym procesem drążącym do upadku cywilizacji. Data dodania komentarza: 20.08.2026, 20:23 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: *** Treść komentarza: *** - C e r a n o w s k i. Data dodania komentarza: 20.08.2026, 20:10 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Liga Obrony Cnoty Treść komentarza: Jakby tego było za mało, redaktor naczelny, właściciel i wydawca KonArt dopuścił się całkowitej zmiany artykułu od tytułu, nagłówka do treści wypowiedzi będącej przedmiotem dyskusji na forum, zostawiając wpisy komentatorów, jak by nic się nie stało. Czy jest coś bardziej plugawego w dziennikarstwie? Nawet faktypilskie.pl nie upadły aż tak nisko. *** wziął naukę z doświadczeń Noski, który jako komuch reprezentant dyktatury ciemniaków dopuszczał się zmiany cudzego tekstu i wprowadzenia swoich wypracowań w miejsce wykasowanych oryginałów. To się nadaje do oceny przez Radę Etyki Mediów. Oryginalny tekst był zatytułowany: "Sławny pilski troll internetowy ps Leman skazany prawomocnie!" Co się dzieje w państwie polskim? Po zmianie tytuł nadano nowy: pilski internauta skazany prawomocnie mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki. ***emu nie mieści się we łbie, że ktoś może prowadzić publiczne polemiki po wyroku Sygreli, który nie był zdolny do przyjęcia oczywistych danych przyrodniczych, przyjętych przez świat od tysiącleci. Data dodania komentarza: 20.08.2026, 20:09 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki