Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 19:00

Starosta czytał mieszkańcom

Podziel się
Oceń

Starosta Pilski Franciszek Tamas, był gościem Domu Pomocy Społecznej w Pile, gdzie czytał mieszkańcom fragment książki Józefa Ignacego Kraszewskiego „Lubonie”.

- Pomysł wyszedł od pracowników, którzy chcieli czytać ją mieszkańcom, aby w ten sposób m.in. uczcić 1050. rocznicę Chrztu Polski – mówi dyrektor DPS Piła Bogusław Mikita. – Pomyśleliśmy jednak, że zamiast pracowników - z którymi mieszkańcy są na co dzień - warto zaangażować przyjaciół naszej placówki, których nam nie brakuje. Jak się okazało, pomysł wszystkim się bardzo spodobał, a zwłaszcza mieszkańcom. Tym bardziej, że przedsięwzięcie jest realizowane w pięknie urządzonym saloniku, tzw. „pokoju marzeń”, prezencie od firmy Philips dla Domu.

„Lubonie” to powieść, którą Józef Ignacy Kraszewski napisał w 1876 roku. Opowiada o początkach chrystianizacji Polski, czemu w całości autor podporządkował też wątek fikcyjny – dzieje tytułowej rodziny Luboniów. Wśród historycznych postaci, w poświeci pojawia się też postać Mieszka, który przedstawiony został jako mądry, choć nie pozbawiony słabości, władca.

Powieść czytało już kilkanaście osób – posłów, samorządowców, ludzi kultury, przedsiębiorców, każdy – jeden rozdział. 9 marca mieszkańcy mogli posłuchać starosty pilskiego Franciszka Tamasa. Czytanie powieści potrwa do 23 marca br.

Zwieńczeniem akcji będzie spektakl przedstawiający Chrzest Polski, który przygotowują, i w którym wystąpią, pracownicy Domu Pomocy Społecznej w Pile. Aktualnie trwają już pierwsze próby, podkład muzyczny do spektaklu przygotowuje pilski kompozytor Stanisław Maliński. Na spektakl, który odbędzie się 14. kwietnia już dzisiaj zapraszamy wszystkich lektorów.

Agnieszka Matusiak

 


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 5°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 6 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: do odważnych Treść komentarza: Spróbuj pojechać do Warszawy. Tam są całe tabuny chłopaków i pań w białych kaskach. Przywal któremu czymś ciężkim. Nawet twoja rodzina nie da rady pozbierać tego, co by z ciebie zostało. Rodzina też by oberwała. Data dodania komentarza: 6.11.2026, 17:20 Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniła Autor komentarza: Oj! Goj Treść komentarza: Jesziwa jest dla chłopców. Chyba, że w Ameryce jest luźniej. Poza tym, żeby był sukces demograficzny, musi chłopak mieć udział ze swoim obrzynkiem. Data dodania komentarza: 6.11.2026, 17:17 Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniła Autor komentarza: Heniek Treść komentarza: Pan Lemanowicz ma swoich lokajów, co włączają i wyłączają. Ludzie Stokłosy mogą sobie stać na bosaka w odpadkach zwierzęcych szczególnego ryzyka i mogą sobie włączać i wyłączać piosenki w telefonie komórkowym. Data dodania komentarza: 6.11.2026, 14:15 Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniła Autor komentarza: buu Treść komentarza: redaktor sam nakreca tą sprawę prosząc fryzjerkę aby przyjęła zaproszenie od konkretnej osoby to jej pomoże w sprawie . Fryzjerka ta dotad nie potrafila z nikim się dogadać, ani jak pracowała w Krajence ani jak dzieliła salon z kosmetyczką. Za takie jej akcje rozdmuchane nie skorYstałbym z jej uslug. Data dodania komentarza: 5.11.2026, 23:15 Źródło komentarza: Dane osobowe na parkingu. Tak w Złotowie chroni się prywatność mieszkańców? Autor komentarza: . Treść komentarza: przecież to ta fryzjerka skonfliktowana szuka sensacji i szuka haka... fryzjerka napisala ze nie chodzi o urzędnika z miasta Data dodania komentarza: 5.11.2026, 23:06 Źródło komentarza: Dane osobowe na parkingu. Tak w Złotowie chroni się prywatność mieszkańców? Autor komentarza: Dadaf Treść komentarza: Jak widzę auto stoi na chodniku w strefie zamieszkania. Poszanowanie prawa na pełnej. Data dodania komentarza: 5.11.2026, 07:14 Źródło komentarza: Dane osobowe na parkingu. Tak w Złotowie chroni się prywatność mieszkańców?