Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 23 kwietnia 2026 08:51

W Polsce startuje największy kosmiczny eksperyment z udziałem analogowych astronautów

Podziel się
Oceń

W sobotę na terenie byłego lotniska wojskowego w Pile (Wielkopolskie) otwarto księżycowo-marsjańską bazę Lunares. To naukowe laboratorium, w którym testowane będą zachowania ludzi w warunkach izolacji. Według twórców przedsięwzięcia to jedyna taka baza w Europie.
W Polsce startuje największy kosmiczny eksperyment z udziałem analogowych astronautów

Autor: Foto: Habitat Lunares / materiały prasowe

15 sierpnia startuje wielki kosmiczny eksperyment – sześciu analogowych astronautów wprowadzi się do habitatu Lunares, który stoi już na terenie byłego wojskowego lotniska w Pile. Będą się w nim odbywały symulacje kosmicznych misji na Marsa i Księżyc.

Analogowi astronauci to osoby, które nie są profesjonalnymi astronautami, a wcielają się jedynie w ich rolę. To ochotnicy, często naukowcy lub inżynierowie, którzy przeszli specjalne szkolenia, by wiedzieć jak zachować się w trakcie symulacji kosmicznych misji.

Jako pierwsi habitat przetestują twórcy projektu Polish Analog Mars Simulation, którym pomysł stworzenia takiego obiektu w Polsce tak przypadł do gustu, że postanowili go wynająć i przeprowadzić w nim własny eksperyment. To zagraniczne przedsięwzięcie organizowane przez Space Advisory Council. Przy jego organizacji pracują osoby z 30 krajów. Analogowi astronauci z Portoryko, Izraela, Hiszpanii, Francji i Indii już w poniedziałek, 31 lipca, sprawdzą jak mieszka się w habitacie. 

Kto zamieszka w habitacie Lunares

Habitat będzie tętnił życiem od sierpnia do października, w przyszłym roku również będą się tam odbywały misje.

Pierwsza polska załoga, która sprawdzi, jak funkcjonuje się w kosmicznych warunkach już 15 sierpnia, składa się z dwóch kobiet i czterech mężczyzn. Wśród nich są inżynierowie, astronomowie, biolożka i twórczyni kosmicznej wiertarki, która pozwala na wydobywanie surowców spod powierzchni asteroid. Pomysłodawczynią habitatu Lunares jest dr Agata Kołodziejczyk, badaczka pracująca dla Europejskiej Agencji Kosmicznej.

To, co będzie się działo w habitacie i sąsiadującym z nim hangarze, który symuluje powierzchnie Księżyca lub Marsa, będzie śledzić i kontrolować centrum kontroli European Space Research and Technology Center - jeden z oddziałów ESA w Noordwijk w Holandii.

Habitat Lunares został stworzony przez spółkę Space Garden, przy współpracy z wieloma instytucjami i osobami prywatnymi. Za projekt bazy odpowiada Leszek Orzechowski, architekt specjalizujący się w kosmicznych projektach z firmy Space is More.

Organizatorzy przedsięwzięcia współpracują z Europejską Agencją Kosmiczną i jej wyspecjalizowanymi oddziałami. Dzięki międzynarodowej kooperacji udało się m.in. pozyskać specjalistyczny sprzęt.

Analogowi astronauci będą mogli wykorzystać w codziennej pracy łazika - zdalnie sterowanego robota "Chrząszcz", maszynę symulującą mikrograwitację w laboratorium biologicznym oraz aparaturę naukową - teleskop i spektrometr.

Cel: zbadać percepcję czasu

Sierpniowa misja ma sprawdzić przede wszystkim jak astronauci zachowają się, gdy zostaną całkowicie odcięci od świata zewnętrznego. Nie będą wiedzieć czy "na Ziemi" jest dzień czy noc. Ich pory dnia będą symulowane przez toruńskie centrum kontroli. Badacze będą zdalnie kontrolowali oświetlenie habitatu tak, by wywołać iluzję upływu czasu. Wszelkie urządzenia i komputery, z których będą korzystać analogowi astronauci, nie będą wyświetlać "ziemskiej" godziny.

Uczestnicy misji będą mogli raz na jakiś czas opuścić habitat i przespacerować się po powierzchni Marsa lub Księżyca we wspomnianym hangarze.

W całym 2017 roku planowane są cztery misje. Pierwsza to wspomniana zagraniczna Polish Analog Mars Simulation, druga z udziałem sześciu polskich analogowych astronautów. Trzecia - ICAres-1 - będzie naprawdę wyjątkowa. W habitacie zamieszka kolejna grupa śmiałków, a wśród nich będzie Marcin Kaczmarzyk, niepełnosprawny inżynier, który na co dzień pracuje na Politechnice Rzeszowskiej.

- Ma ogromne kwalifikacje, by w takiej misji uczestniczyć. W większości symulacji zakłada się, że wszystko idzie zgodnie z planem, że wszyscy są zdrowi, ale twórcy tej misji chcą sprawdzić, jak habitat sprawdza się wtedy, gdy na jego pokładzie jest osoba niepełnosprawna – mówi nam Radek Grabarek, PR manager projektu.

Marta Bellon i PAP


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie małe

Temperatura: 9°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 21 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: KwentaplexTreść komentarza: Urodzili się w Złotowie i zamieszkiwali w gminie Złotów. Pozostałe sprawy rozpoczęły zliczysz na oddziale zdrowia psychicznego w Złotowie. Musisz podać hasło: OTAN i wówczas udzielone będziesz miał wszelkie informacje.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 23:03Źródło komentarza: Pedofil ze Złotowa trafił do więzieniaAutor komentarza: Bez spinyTreść komentarza: Nie pogrążajcie Złotowa miasta wiecznej Komuny, bo ani ten pedofil ani mordercy sprzed lat w Franciszkowie, nie byli ze ZŁOTOWA! Media w całej Polsce, podają że Złotów słynie tylko z bandytyzmu i patologi. Lepiej dla wszystkich było by aby do miasta do Urzędu wreszcie dotarly służby kontroli zewnętrznych by sprawdzić, gdzie się podziały miliony na Rewitalizację Miasta ll, miliony na Złotowskie Zdroje jak i miliony z zapomnianych Funduszy Norweskich! Czas na normalność w Złotowie, czas na rozliczenia i działania aby o mieście w głównych mediach mówiono dobrze a nie jak do tej pory! Brak pieniędzy w samorządach nie usprawiedliwia ciszy w tych tematach, tylko dlatego że wybraliśmy tak a nie inaczej.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 10:20Źródło komentarza: Pedofil ze Złotowa trafił do więzieniaAutor komentarza: ŻenadaTreść komentarza: 150 tyś. zł za projekt, który ma więcej niedociągnięć niż dociągnięć? 150 tyś zł prawie wystarczy na roczne utrzymanie oddziału przedszkolnego, który jest właśnie likwidowany... ze względu na brak funduszy . Brak słów. Panie Burmistrzu - brawo za gospodarność - jest Pan nr 1Data dodania komentarza: 21.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: UśmiechTreść komentarza: To, co się teraz dzieje, to już nie jest tylko zła decyzja — to jest totalna kompromitacja władzy. Burmistrz powinien jak najszybciej zniknąć ze swojego stanowiska, bo jego działania pokazują kompletny brak odpowiedzialności i szacunku do mieszkańców. Dziś już cała Lobzenica ma dość i nie kryje swojej złości. Trudno się dziwić, skoro podejmowane decyzje są oderwane od rzeczywistości i uderzają w ludzi. Czekamy na zmiany i normalność. Piotr Łosoś — wróć i przywróć porządek.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 21:21Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Firma DM-PROJ Mariusz Majewski wygrała 6 przetargów dla Gminy Łobżenica na łączną kwotę 575 tys teraz dochodzi rewitalizacja na 147600 zł. Kto przygotowuje w urzędzie przetargi, że zawsze trafia na tego pana chyba, że to zbieg okoliczności.Data dodania komentarza: 20.04.2026, 13:41Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: ŁobżenicaTreść komentarza: Brak konsultacji z mieszkańcami na stosownym etapie to jak widać standard działania tego urzędu. W lutym odbyło się spotkanie z rodzicami dzieci z oddziału przedszkolnego przy SP, po tym jak już rada w styczniu zagłosowała za zamknięciem oddziału. Po co to spotkanie jak procedury ruszyły? Na powiadamianie wszystkich rodziców wydano +10tys., a wcześniej w pawilonie za 1,2mln (środki własne gminy) wyremontowano piętro na cele przedszkola ze szkoły podstawowej. Awaryjnie do końca roku szkolnego jest tam przedszkole publiczne. Wszystko pod modnym hasłem "demografia", które wiele pomieści.. nawet drugie dno.Data dodania komentarza: 20.04.2026, 12:38Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?