Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 15:13

Happy Olo – pogodna ballada o Olku Dobie

Podziel się
Oceń

Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych EFFATA ,Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3 w Pile ,Stowarzyszenie Koneserzy Życia ,Księgarnia BUUKI ,honorowy patronat Starosta Pilski Eligiusz Komarowski ,wraz z Partnerami mają zaszczyt zaprosić na spotkanie oraz projekcję filmu z Aleksandrem Dobą- najwybitniejszym polskim podróżnikiem oraz Krzysztofem Bogoczem, reżyserem dokumentalnego filmu pt. Happy Olo – pogodna ballada o Olku Dobie

Zapraszamy w dniu 30 października 2017 r., o godz. 18.00. Miejsce dawne Kino ISKRA, Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 3, ulica Jana Kilińskiego 16, 64-920 Piła

O 12.00 - Aleksander Doba podpisuje swoje książki w nowej księgarni BUUKI w Galerii  ATRIUM Kasztanowa, Aleja Powstańców Wielkopolskich 99.

 

Happy Olo – pogodna ballada o Olku Dobie

Zwiastun Happy Olo Na Fali. Ballada o Olku Dobie

https://youtu.be/5ZCCYP-uP0w

Dokument opowiadający o życiu jednego z najwybitniejszych polskich podróżników Aleksandrze Dobie.

Dokumentalny film drogi, przedstawiający sylwetkę Aleksandra Doby, który w wieku 67 lat przepłynął samotnie Atlantyk kajakiem napędzanym tylko siłą mięśni. Ten niezwykły wyczyn uhonorowano wieloma nagrodami, z tytułem Podróżnika Roku magazynu „National Geographic” na czele. Nieznany szerzej emeryt z Polic stał się bohaterem i inspiracją dla rzeszy osób na całym świecie, co sam Aleksander Doba komentuje z właściwym sobie dystansem. Film jest pełen refleksji i anegdot, a przede wszystkim jest swego rodzaju apoteozą optymizmu i dążenia do realizacji marzeń.

reżyseria i scenariusz:  Krzysztof Paweł i BogoczMarcin Macuk

Przepis na życie

Dorota Kostrzewa - recenzja kinowa Happy Olo – pogodna ballada o Olku Dobie (2017)

Kim jest Olek Doba? Jeśli jeszcze nie wiecie, niech nie zniechęca Was to do obejrzenia filmu. W ciągu pierwszych pięciu minut seansu dowiecie się o nim wszystkiego, co trzeba, by z miejsca go polubić i zechcieć zostać z tym niepoprawnym marzycielem przez kolejną godzinę. Będzie zabawnie, uroczo i bardzo pozytywnie. 

Gdy poznajemy tytułowego bohatera, ma już na swoim koncie między innymi samotne opłynięcie Bajkału, rejs od źródła do ujścia Wisły i dwie – pierwsze w historii zakończone sukcesem – wyprawy przez Atlantyk (jedną z Afryki do Ameryki Południowej o długości 5 394 km, drugą – z Europy do Ameryki Północnej liczącą 12 427 km). A wszystko to w pojedynkę, bez niczyjej pomocy i na niewielkim kajaku napędzanym wyłącznie siłą mięśni. Za jego niebywałe osiągnięcia czytelnicy magazynu "National Geographic" nagrodzili go tytułem podróżnika roku 2015. Teraz, w wieku 70 lat, niepokorny Olek chce się podjąć jeszcze trudniejszego zadania. Tym razem za cel postawił sobie przepłynięcie północnej części Atlantyku, w dodatku z zachodu na wschód – co oznacza nie tyle dłuższą trasę, co drastycznie trudniejsze warunki. Nowy pomył Olka mrozi krew w żyłach jego najbliższej rodziny – ukochanej żony Gabrieli i jej starszej siostry Wandy. Obie nie kryją przed kamerami, iż wolałyby, żeby Olek zmądrzał i w końcu posiedział w domu. Ale tak naprawdę nawet przez chwilę nikt nie spodziewa się, że ten tryskający energią życiową emeryt po prostu spocznie na laurach. Jak sam mówi – w życiu nie chodzi przecież o to, żeby kolejnym razem było łatwiej. 

W filmie słyszymy więcej rad i prostych, serdecznych mądrości Olka. Jego zdaniem, by być szczęśliwym, należy wyznaczyć sobie konkretny cel i konsekwentnie odsuwać na bok wszystkie przeciwności. Do tego – nigdy się nie poddawać i nie szukać wymówek. Jakkolwiek na papierze brzmi to banalnie, w ustach tego radosnego człowieka, któremu wszystko się udaje, zdania te nabierają wyjątkowej świeżości. Afirmacja życia w wydaniu Olka udziela się też osobom z jego otoczenia. Raz za razem w roli narratorów występują tu na przykład dzieci uczące się w szkole imienia Aleksandra Doby, które chwalą osiągnięcia swojego patrona i powtarzają jego życiowe motta. Wszystko to brzmi autentycznie i ujmująco. Pozytywny wpływ bohatera na wychowanie kolejnych pokoleń wydaje się więc nie do przecenienia. 

Wypowiedzi samego Olka i jego bliskich urozmaicane są nie tylko dziecięcą narracją z offu, ale też prywatnymi materiałami z podróży i barwnymi animacjami przedstawiającymi jego morskie przygody. Te dodatkowe sekwencje ilustrowane muzyką zespołu Pogodno dodają filmowi energii, która doskonale pasuje do tytułowego "Happy Olo". I chociaż nie ma co ukrywać, że dokument Krzysztofa Pawła Bogocza i Marcina Macuka jest w głównej mierze pochlebstwem dla bohatera, po seansie nie ma wątpliwości, że całkowicie zasłużonym. Trzeba bowiem wiedzieć, że poza kajakarskimi światowymi sukcesami Olek Doba może się poszczycić osiągnięciami w kolarstwie, lotnictwie, żeglarstwie i skokach spadochronowych… 

A Wy, o czym marzycie?

pozdrawiam, Artur Łazowy

Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych EFFATA

www.effata.of.pl

 


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 20°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 17 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Wacek Treść komentarza: Barbaria, to dobry bon mot. Chyba to wymyślił Leman. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 15:09 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: śledczy Treść komentarza: Ale Janusz już nie mieszka w Tucznie! Data dodania komentarza: 14.09.2026, 15:05 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Leżałem w tym szpitalu i to, co się tam dzieje, nadaje się wprost do Państwowej Inspekcji Pracy. Pielęgniarek jest stanowczo za mało na tylu pacjentów. Podobno o nadgodzinach mogą sobie co najwyżej pomarzyć. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:11 Źródło komentarza: Pytania o finanse bez odpowiedzi? Sprawą złotowskiego szpitala zajmie się sąd administracyjny Autor komentarza: juror głupoty Treść komentarza: Kuźmicz, to jest chłystek, zielony czubek mediów gminnych. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:09 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Klikadło klik-klak Treść komentarza: Chociaż ten zwrot jest neologizmem związanym z łaciną, dobrze oddaje cechę Szalbierza jako wiecznego uciekiniera od realiów świata, napełnionego nienawiścią cenzora wyposażonego w totalną władzę, określoną przez Stefana Kisielewskiego w roku 1968 jako dyktatura ciemniaków. Tą władzą Szalbierza jest klikadło klik - klak i już łeb się cieszy, i już można zaprosić na wódkę ulubionego opoja Poloczka, który pełen smutku bierze pół litra i wali z Podgórnej na 4 Stycznia. Tylko żal dupę ściska, że jego pan i władca Henryk zapragnął zawrzeć znajomość z Januszem z Tuczna. To jest przedsmak klęski odrzucenia. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 14:05 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Dyfuzja kałowa Treść komentarza: Wruk ponoć zapisuje do platformy każdego kto mu się nawinie pod rękę. Nie liczą już na powrót Pokaja. Nawet już zapomniał kto zacz. Zaraził się niepamięcią od buszmena z Zakrzewa. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 11:39 Źródło komentarza: Pytania o finanse bez odpowiedzi? Sprawą złotowskiego szpitala zajmie się sąd administracyjny