Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 22 kwietnia 2026 11:18

Posłowie zobaczą codzienność pracowników komunalnych. Są wśród nich komunalnicy z Piły

Podziel się
Oceń

Trwa Europejski Tydzień Redukcji Odpadów. Z tej okazji w Sejmie RP została zaprezentowana wystawa „Strażnicy Planety”, której organizatorami są Sejmowa Komisja ds. Petycji oraz ENERIS. Bohaterami fotoreportażu są pracownicy służb komunalnych z całej Polski, w tym z Piły. Według najnowszych danych GUS w ubiegłym roku w Polsce zebrano 11,6 milionów ton odpadów komunalnych, z czego jedną czwartą stanowiły odpady segregowane

Zaczęło się od Piły

Jednym z autorów nietypowego fotoreportażu jest Dariusz Mikołajczyk, prezes spółki Altvater Piła, która odpowiada za odbiór odpadów i utrzymanie porządku w mieście. Wykonane przez niego fotografie swoją premierę miały w marcu br. w pilskim Inwest Parku, po niej wystawa była prezentowana w Gorzowie Wlkp., Chrzanowie, Jaworznie oraz Lądku-Zdroju. Z okazji obchodów Europejskiego Tygodnia Redukcji Odpadów, fotoreportaż, uzupełniony o zdjęcia z innych miejscowości, został właśnie otwarty w Sejmie RP.

­— Prezentowana wystawa pozwala nam zobaczyć to, od czego bardzo często odwracamy wzrok. Dzięki niej dowiadujemy się, jak w praktyce wygląda ochrona środowiska – ta ciężka, żmudna i nigdy niekończąca się praca „Strażników Planety”. Ponieważ zawsze staram się walczyć z dyskryminacją na każdym polu, chciałbym, aby negatywnie nacechowane słowo „śmieciarz” zniknęło z naszego codziennego słownika bądź dotyczyło tylko tych, którzy faktycznie śmiecą i brudzą. W żadnym wypadku nie powinno odnosić się do ludzi, którzy każdego dnia dbają o porządek, o recykling i odzysk surowców – powiedział poseł Sławomir Piechota, Przewodniczący Sejmowej Komisji do Spraw Petycji.

Wszystkie fotografie łączy motyw przewodni – codzienna praca pracowników służb komunalnych. Dokumentują one codzienną pracę ładowaczy i kierowców śmieciarek, kierowców pługopiaskarek, a także pracowników sortowni, instalacji Mechaniczno-Biologicznego Przetwarzania oraz składowisk odpadów. To w sumie grupa 135,9 tys. pracowników służb komunalnych zatrudnionych w 1461 przedsiębiorstwach publicznych i prywatnych, zajmujących się w praktyce ochroną wody, ziemi i powietrza, a także dbających o przejezdność dróg czy zieleń miejską.

Po warszawskiej premierze wystawa odwiedzi inne miasta. Już teraz jednak wszyscy zainteresowani tym, jak wygląda codzienność „strażników planety”, mogą ją odkryć, odwiedzając stronę www.grupa-eneris.pl/straznicyplanety.

Jak segregowaliśmy w 2016 roku?

Według danych GUS, w roku 2016 zebrano w Polsce 11 654,4 tys. ton odpadów komunalnych, co oznacza 303 kg na mieszkańca. W ramach zbiórki selektywnej zebrano 2 942 tys. ton odpadów (77 kg per capita). Do odzysku przeznaczono 7 247,7 tys. ton (189 kg per capita), a 3 243,5 tys. ton (84 kg per capita) przeznaczono do recyklingu. Na 320 składowisk o łącznej powierzchni 1 806,8 ha zdeponowano 4 254,7 tys. ton odpadów (111 kg per capita). 2 114,4 tys. ton (55 kg per capita) skierowano do procesów termicznego odzysku, przeprowadzanych m.in. w Instalacjach Termicznego Odzysku Odpadów, w elektrociepłowniach i cementowniach. W sektorze usług komunalnych znalazło zatrudnienie 135,9 tys. osób w 1 461 przedsiębiorstwach – publicznych i prywatnych. Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze wyniosło 4 116,33 zł.

Europejski Tydzień Redukcji Odpadów

Pretekstem do zwrócenia uwagi opinii publicznej na codzienną pracę polskich pracowników służb komunalnych, jest 10. edycja Europejskiego Tygodnia Redukcji Odpadów. Wydarzenie zainagurowane w 2007 roku przez Komisję Europejską ukierunkowane jest na promowanie wrażliwości ekologicznej i odpowiedzialnych postaw wobec surowców. Tegoroczne, jubileuszowe obchody, przypadające na dni 18-26 listopada, są doskonałą okazją do zainicjowania debaty na temat ważnej społecznie roli „strażników planety” i stopniowej poprawy wizerunku tej grupy.

Dziesiąty Europejski Tydzień Redukcji Odpadów to wyśmienita okazja do zastanowienia się, jak każdy z nas, każdego dnia, wpływa na środowisko naturalne. Co możemy zrobić, aby ograniczyć nasz wpływ i pozostawić Polskę piękną i czystą. To również świetna okazja do docenienia pracowników służb komunalnych – prawdziwych „Strażników Planety”. Dzięki otwieranej właśnie wystawie możliwe jest zobaczenie z bliska, na czym polega ich ciężka, codzienna praca — powiedziała Magdalena Markiewicz, członek zarządu ENERIS Surowce.

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 12°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 14 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Bez spinyTreść komentarza: Nie pogrążajcie Złotowa miasta wiecznej Komuny, bo ani ten pedofil ani mordercy sprzed lat w Franciszkowie, nie byli ze ZŁOTOWA! Media w całej Polsce, podają że Złotów słynie tylko z bandytyzmu i patologi. Lepiej dla wszystkich było by aby do miasta do Urzędu wreszcie dotarly służby kontroli zewnętrznych by sprawdzić, gdzie się podziały miliony na Rewitalizację Miasta ll, miliony na Złotowskie Zdroje jak i miliony z zapomnianych Funduszy Norweskich! Czas na normalność w Złotowie, czas na rozliczenia i działania aby o mieście w głównych mediach mówiono dobrze a nie jak do tej pory! Brak pieniędzy w samorządach nie usprawiedliwia ciszy w tych tematach, tylko dlatego że wybraliśmy tak a nie inaczej.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 10:20Źródło komentarza: Pedofil ze Złotowa trafił do więzieniaAutor komentarza: ŻenadaTreść komentarza: 150 tyś. zł za projekt, który ma więcej niedociągnięć niż dociągnięć? 150 tyś zł prawie wystarczy na roczne utrzymanie oddziału przedszkolnego, który jest właśnie likwidowany... ze względu na brak funduszy . Brak słów. Panie Burmistrzu - brawo za gospodarność - jest Pan nr 1Data dodania komentarza: 21.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: UśmiechTreść komentarza: To, co się teraz dzieje, to już nie jest tylko zła decyzja — to jest totalna kompromitacja władzy. Burmistrz powinien jak najszybciej zniknąć ze swojego stanowiska, bo jego działania pokazują kompletny brak odpowiedzialności i szacunku do mieszkańców. Dziś już cała Lobzenica ma dość i nie kryje swojej złości. Trudno się dziwić, skoro podejmowane decyzje są oderwane od rzeczywistości i uderzają w ludzi. Czekamy na zmiany i normalność. Piotr Łosoś — wróć i przywróć porządek.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 21:21Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Firma DM-PROJ Mariusz Majewski wygrała 6 przetargów dla Gminy Łobżenica na łączną kwotę 575 tys teraz dochodzi rewitalizacja na 147600 zł. Kto przygotowuje w urzędzie przetargi, że zawsze trafia na tego pana chyba, że to zbieg okoliczności.Data dodania komentarza: 20.04.2026, 13:41Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: ŁobżenicaTreść komentarza: Brak konsultacji z mieszkańcami na stosownym etapie to jak widać standard działania tego urzędu. W lutym odbyło się spotkanie z rodzicami dzieci z oddziału przedszkolnego przy SP, po tym jak już rada w styczniu zagłosowała za zamknięciem oddziału. Po co to spotkanie jak procedury ruszyły? Na powiadamianie wszystkich rodziców wydano +10tys., a wcześniej w pawilonie za 1,2mln (środki własne gminy) wyremontowano piętro na cele przedszkola ze szkoły podstawowej. Awaryjnie do końca roku szkolnego jest tam przedszkole publiczne. Wszystko pod modnym hasłem "demografia", które wiele pomieści.. nawet drugie dno.Data dodania komentarza: 20.04.2026, 12:38Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: ryjący dzikTreść komentarza: To miał być pomnik na wybory. Symbol dzika, który ryje śród skweru a będzie to sarkofag z dosłownym jego znaczeniem semantycznym. Pan burmistrz postanowił sprawdzić czy zasada ,,nic o nas bez nas" działa czy nie działa . Okazało się, że społeczność Łobżenicy jest wierna tejże zasadzie . Będzie więc to nauka bolesna, ale nauczka na lata dla innych, którym w głowie urodzi się podobna myśl.Data dodania komentarza: 20.04.2026, 10:12Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?