Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 22 kwietnia 2026 02:28

Przeprowadzka na Bałkany – Bułgaria, Rumunia, Chorwacja. Jak ją zorganizować?

Podziel się
Oceń

Bałkany są jednym z tych regionów, w które Polacy przeprowadzają się rzadko. W związku z tym często pojawia się wtedy problem, jak zorganizować przeprowadzkę, aby przebiegła szybko i bezstresowo. Na co warto się zdecydować?

Półwysep Bałkański obejmuje między innymi takie kraje jak Bułgaria, Albania, Grecja, Macedonia czy Czarnogóra. Do Bałkanów zalicza się też część dalmatyńską Chorwacji, Rumunię, Słowenię czy Jugosławię. To kraje wielokulturowe, gdzie miesza się katolicyzm, prawosławie i islam, które w przeszłości należały do Cesarstwa Bizantyjskiego i były zasiedlone przez Słowian, a także doświadczyły panowania tureckiego.

Dzięki swojej różnorodności Bałkany są chętnie wybieranym kierunkiem wycieczek z Polski – są też niedrogie w porównaniu z innymi krajami. Nic więc dziwnego, że część z osób, którym Półwysep Bałkański przypadł do gustu, myśli o przeprowadzce właśnie w te rejony. Jak możemy wtedy zorganizować przenosiny?

Przeprowadzka – samodzielnie czy z firmą przeprowadzkową?

Do krajów bałkańskich można dojechać własnym autem. Stan dróg bywa tam różnorodny, ale to tani środek transportu. Czas dojazdu to zwykle od 17 do 23 godzin w zależności od pokonanej odległości. Oczywiście, możemy wybrać też inne środki transportu, na przykład samolot, ale w podróż nie zabierzemy dużego bagażu, chyba że przeprowadzamy się tylko z najbardziej potrzebnymi, małogabarytowymi przedmiotami.

Zatem przeprowadzki do Bułgarii, Rumunii, Chorwacji i innych krajów bałkańskich odbywają się drogą lądową. Do miejsca możemy dojechać samodzielnie – własnym samochodem albo samochodem wynajętym lub też możemy zdecydować się na skorzystanie z usług firm przeprowadzkowych, które mają w tej dziedzinie większe doświadczenie.

Każda z tych opcji ma swoje zalety oraz wady. Dobór odpowiedniej z nich powinien bazować przede wszystkim na tym, jak dużo mienia mamy do przewiezienia, a także na tym, czy chcemy zajmować się wszystkim we własnym zakresie, czy też wolimy powierzyć prace zewnętrznej firmie – to z kolei wpływa na wygodę i czas przenosin.

Przeprowadzka we własnym zakresie – dla oszczędnych

Samodzielne zorganizowanie przeprowadzki na Bałkany to najlepsza propozycja dla osób oszczędnych, które chcą zapłacić jak najmniej. Gdy mamy większe auto i nie mamy zbyt wiele rzeczy do przewiezienia, możemy dojechać nim do celu. Gdy jednak chcemy przewieźć coś większego, możemy wynająć samochód dostawczy. Cena wynajmu to zwykle od 150 do 300 złotych dziennie. Paliwo to dodatkowy koszt kilkuset złotych. Musimy też doliczyć wszelkie opłaty drogowe.

Cała przeprowadzka powinna zająć nam około 3 dni, jeśli chcemy wykonać tylko jeden kurs. Najlepiej mieć również osoby do pomocy z przenosinami, na przykład ze sprzętem AGD, RTV i innymi gabarytowymi przedmiotami, które chcemy zabrać ze sobą.

Przeprowadzka z firmą – dla wygodnych

Druga opcja to przeprowadzenie się na Bałkany z firmą przeprowadzkową. Z takich usług można skorzystać w Polsce w firmie Jupiter, która od lat zajmuje się organizowaniem przenosin dla swoich klientów na terenie niemalże całej Europy. Z ofertą można zapoznać się na stronie: http://jupiter-przeprowadzki.pl/przeprowadzki-bulgaria-rumunia-chorwacja.

Przeprowadzka z firmą jest łatwiejsza, szybsza i wygodniejsza. Możemy też skorzystać z dodatkowych usług poza samym transportem, na przykład pakowania naszego mienia, jego wynoszenia z lokalu i wnoszenia na miejscu, magazynowania, utylizacji mienia, którego nie potrzebujemy, sprzątania.

Koszty przeprowadzki oscylują wokół 3000-6000 złotych, ale mogą być wyższe w przypadku, gdy chcemy przewieźć więcej gabarytów. Najlepiej skontaktować się z firmami i uzyskać indywidualne wyceny.

 

Artykuł sponsorowany


zachmurzenie małe

Temperatura: 3°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 12 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: ŻenadaTreść komentarza: 150 tyś. zł za projekt, który ma więcej niedociągnięć niż dociągnięć? 150 tyś zł prawie wystarczy na roczne utrzymanie oddziału przedszkolnego, który jest właśnie likwidowany... ze względu na brak funduszy . Brak słów. Panie Burmistrzu - brawo za gospodarność - jest Pan nr 1Data dodania komentarza: 21.04.2026, 21:39Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: UśmiechTreść komentarza: To, co się teraz dzieje, to już nie jest tylko zła decyzja — to jest totalna kompromitacja władzy. Burmistrz powinien jak najszybciej zniknąć ze swojego stanowiska, bo jego działania pokazują kompletny brak odpowiedzialności i szacunku do mieszkańców. Dziś już cała Lobzenica ma dość i nie kryje swojej złości. Trudno się dziwić, skoro podejmowane decyzje są oderwane od rzeczywistości i uderzają w ludzi. Czekamy na zmiany i normalność. Piotr Łosoś — wróć i przywróć porządek.Data dodania komentarza: 21.04.2026, 21:21Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: WłodekTreść komentarza: Firma DM-PROJ Mariusz Majewski wygrała 6 przetargów dla Gminy Łobżenica na łączną kwotę 575 tys teraz dochodzi rewitalizacja na 147600 zł. Kto przygotowuje w urzędzie przetargi, że zawsze trafia na tego pana chyba, że to zbieg okoliczności.Data dodania komentarza: 20.04.2026, 13:41Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: ŁobżenicaTreść komentarza: Brak konsultacji z mieszkańcami na stosownym etapie to jak widać standard działania tego urzędu. W lutym odbyło się spotkanie z rodzicami dzieci z oddziału przedszkolnego przy SP, po tym jak już rada w styczniu zagłosowała za zamknięciem oddziału. Po co to spotkanie jak procedury ruszyły? Na powiadamianie wszystkich rodziców wydano +10tys., a wcześniej w pawilonie za 1,2mln (środki własne gminy) wyremontowano piętro na cele przedszkola ze szkoły podstawowej. Awaryjnie do końca roku szkolnego jest tam przedszkole publiczne. Wszystko pod modnym hasłem "demografia", które wiele pomieści.. nawet drugie dno.Data dodania komentarza: 20.04.2026, 12:38Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: ryjący dzikTreść komentarza: To miał być pomnik na wybory. Symbol dzika, który ryje śród skweru a będzie to sarkofag z dosłownym jego znaczeniem semantycznym. Pan burmistrz postanowił sprawdzić czy zasada ,,nic o nas bez nas" działa czy nie działa . Okazało się, że społeczność Łobżenicy jest wierna tejże zasadzie . Będzie więc to nauka bolesna, ale nauczka na lata dla innych, którym w głowie urodzi się podobna myśl.Data dodania komentarza: 20.04.2026, 10:12Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: Zyzuś TłuściochTreść komentarza: Projektant opiera się na wytycznych, które powinny wynikać z oczekiwań i doświadczeń oraz udogodnień. Jeśli zaprojektowano coś z dupy to jest to marnotrawienie środków publicznych i poprawki powinien sfinansować zamawiający z własnej kieszeni.Data dodania komentarza: 19.04.2026, 21:04Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?