Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 23 lutego 2026 23:04

Sprawdzanie, czy drzwi są zamknięte – obsesja czy przejaw rozsądku?

Podziel się
Oceń

Jak nauczył nas Balcerek z serialu „Alternatywy 4”, zawsze należy zapukać do drzwi, zanim użyje się wytrycha. Po to, aby przekonać się, czy ktoś jest w domu. Trochę odwrotną sytuację zaobserwowano ostatnio na poznańskich osiedlach. Ktoś sprawdza, czy drzwi na pewno są zamknięte. Z pewnością nie po to, aby ostrzec domowników przed niebezpieczeństwem

   Okazja czyni złodzieja, ale i złodziej szuka okazji. A taką są niezaryglowane drzwi wejściowe do mieszkania. W codziennej bieganinie, zwłaszcza jeśli domowników jest wielu, czasem nie zwracamy po prostu uwagi na to, czy drzwi są zaryglowane. Jeśli nie są, złoczyńca może bez przeszkód dostać się do korytarza w mieszkaniu, gdzie często zostawiamy torby, plecaki z dokumentami i pieniędzmi, kluczyki do samochodu, itp.

 

    W wielu mieszkaniach drzwi wejściowe prowadzą do korytarza lub holu, które są albo odseparowane od reszty mieszkania, albo rzadko w nich przebywamy. Jeśli złodziejowi uda się cicho dostać do środka, potrzebuje chwili, aby zlokalizować wartościowe łupy i najzwyczajniej wynieść je z domu. Dlatego warto rozważyć zmianę klamki i zamka na takie, które skutecznie zabezpieczą mieszkanie przed wtargnięciem niepowołanych osób, a nam zdejmą z głowy konieczność pamiętania o zaryglowaniu drzwi.

 

  „Najprostszym rozwiązaniem jest założenie klamki, która z zewnątrz posiada jedynie gałkę, od strony wewnętrznej zaś normalny uchwyt. W takiej sytuacji drzwi można otworzyć jedynie od strony wewnętrznej, od zewnątrz konieczne jest użycie klucza. Aby zapewnić rodzinie większe bezpieczeństwo warto zastosować samoryglujący się zamek, np. GU Secury Automatic, który po zamknięciu drzwi automatycznie wysuwa rygle, więc domownicy nie muszą pamiętać o ryglowaniu drzwi. Technologia dba o ich bezpieczeństwo” – przekonuje Szymon Krauze, marketing menedżer G-U Polska.

 

   Zamek, który automatycznie się rygluje po zamknięciu drzwi, to także świetne rozwiązanie dla tych osób, które wieczorem kilkukrotnie muszą sprawdzać (dla własnego spokoju), czy drzwi na pewno są zamknięte.

 

    Co zrobić, jeśli zaobserwujemy, że ktoś sprawdzał, czy nasze drzwi są zamknięte? Taki incydent dobrze jest zgłosić na policję i do administracji, możemy też ostrzec sąsiadów. Być może to dmuchanie na zimne i przesadna ostrożność, jednak bezpieczeństwo domowników jest najważniejsze.


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: 4°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 16 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: UpadłośćTreść komentarza: Kolejny plan?. Plan od dawna zostać likwidatorem Spoldzielni on, lub przewodniczący Rady Nadzirczej. Jeśli on to będzie miał prawnika do pomocy. A co dalej to już każdy sie może się domyślać.....Data dodania komentarza: 23.02.2026, 21:44Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: ty nie od tego jesteśTreść komentarza: Nie rób byków miernoto.Data dodania komentarza: 23.02.2026, 08:54Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"Autor komentarza: ITreść komentarza: Statystycznie mieszkańcy nie mogą aż tak objawiać pierwiastków analfabetyzmu. Zastanów się nad nickiem, jeśli masz aż takie braki w pisowni ojczystej.Data dodania komentarza: 23.02.2026, 08:46Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"Autor komentarza: Mieszkańcy SypniewaTreść komentarza: Kilku radnych zażuca p.Burmistrz niegospodarność, jednak sami mimo dwóch negatywnych opinii ze strony Mon dalej procedowali plan.Ten projekt od samego początku był skazany na niepowodzenie,jednak rada dawała dalej zielone światło lobby.Kto tu jest obłudny i niegospodarczy?Data dodania komentarza: 23.02.2026, 07:29Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"Autor komentarza: Szacunek dla sprzedawczyń!Treść komentarza: Tak też było swego czasu w PSS, gdzie prezes tonął w długach latami a obwiniał o to pracowników sklepów a mimo to przyjmował choćby towar " mięso" tonami, które nie sprzedane samo wychodziło z Lady na nogach robali. Którakolwiek z sprzedawczyń odezwała się w tej sprawie, zauważanej od lat była zwalniana z pracy z bagażem długu za nie sprzedane mięso i inne towary, on tę swoją nieudolność wyliczał im w manko. Tak więc jeśli ktokolwiek pisze o kradzieży przez pracowników, najpierw niech się przyjmie do pracy w jako sprzedawca nietrwałych produktów a jak się nie zorientuje w czym rzecz, wyjdzie jako ofiara czyjejś nieudacznikami niezależnej od pracowników sklepów. Jak skończyły PSS-y wiemy, co będzie z Spółdzielnią nie. Całe szczęście że obu prezesów już nie ma, a może ktoś jeszcze jest? Tego nie wiemy, dlaczego?Data dodania komentarza: 21.02.2026, 12:41Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: pani HalinoTreść komentarza: Proszę nie rzucać kamieniami w chorych, którzy z bólem nie do zniesienia jeszcze korzystają z leczenia w tym szpitalu. Oni nic nie mają do dyrekcji szpitala ale niech pani nie pisze o dobrej jego kondycji, gdyby tak było starosta nie występował by o zwolnienie szpitala z płacenia podatków. To co było dobre minęło, pani dyrektor szpitala była by w innej sytuacji gdyby nie cięcia NFZ, gdyby nie zmiana polityczna a za nią zmniejszenie nakładów na leczenie, w tym likwidacja oddziałów, szpitali, tylko po to by na siłę kupować, wiatraki i zalegające uzbrojenie z krajów, przepełniające ich składowiska i magazynach. Pani dyrektor szpitala z normalnymi nakładami, dała by radę ale pani prezes Spółdzielni Rolnik niezależna od dofinansowania z budżetu państwa, przy jej zarządzaniu, podejściu do ludzi i sytuacji firmy od początku było wiadomo że nie!. Zresztą tonąc w długach, sama nagłośniła temat tak jakby szukała ratunku wśród tych, którzy byli tylko konsumentami w punktach, które były w jej władaniu a których miała za nic. W jej prezesowaniu liczył się tylko jej głos, ona sama, stąd i sama z swoim świadomym wynaturzeniem na zewnątrz, myśląc że całą winę zrzuci na poprzednika, została. Spółdzielnia może istnieć?, szpital musi być tym bardziej że jest " powiatowym!".Data dodania komentarza: 21.02.2026, 12:25Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?