Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 27 kwietnia 2026 08:29

Sprawdzanie, czy drzwi są zamknięte – obsesja czy przejaw rozsądku?

Podziel się
Oceń

Jak nauczył nas Balcerek z serialu „Alternatywy 4”, zawsze należy zapukać do drzwi, zanim użyje się wytrycha. Po to, aby przekonać się, czy ktoś jest w domu. Trochę odwrotną sytuację zaobserwowano ostatnio na poznańskich osiedlach. Ktoś sprawdza, czy drzwi na pewno są zamknięte. Z pewnością nie po to, aby ostrzec domowników przed niebezpieczeństwem

   Okazja czyni złodzieja, ale i złodziej szuka okazji. A taką są niezaryglowane drzwi wejściowe do mieszkania. W codziennej bieganinie, zwłaszcza jeśli domowników jest wielu, czasem nie zwracamy po prostu uwagi na to, czy drzwi są zaryglowane. Jeśli nie są, złoczyńca może bez przeszkód dostać się do korytarza w mieszkaniu, gdzie często zostawiamy torby, plecaki z dokumentami i pieniędzmi, kluczyki do samochodu, itp.

 

    W wielu mieszkaniach drzwi wejściowe prowadzą do korytarza lub holu, które są albo odseparowane od reszty mieszkania, albo rzadko w nich przebywamy. Jeśli złodziejowi uda się cicho dostać do środka, potrzebuje chwili, aby zlokalizować wartościowe łupy i najzwyczajniej wynieść je z domu. Dlatego warto rozważyć zmianę klamki i zamka na takie, które skutecznie zabezpieczą mieszkanie przed wtargnięciem niepowołanych osób, a nam zdejmą z głowy konieczność pamiętania o zaryglowaniu drzwi.

 

  „Najprostszym rozwiązaniem jest założenie klamki, która z zewnątrz posiada jedynie gałkę, od strony wewnętrznej zaś normalny uchwyt. W takiej sytuacji drzwi można otworzyć jedynie od strony wewnętrznej, od zewnątrz konieczne jest użycie klucza. Aby zapewnić rodzinie większe bezpieczeństwo warto zastosować samoryglujący się zamek, np. GU Secury Automatic, który po zamknięciu drzwi automatycznie wysuwa rygle, więc domownicy nie muszą pamiętać o ryglowaniu drzwi. Technologia dba o ich bezpieczeństwo” – przekonuje Szymon Krauze, marketing menedżer G-U Polska.

 

   Zamek, który automatycznie się rygluje po zamknięciu drzwi, to także świetne rozwiązanie dla tych osób, które wieczorem kilkukrotnie muszą sprawdzać (dla własnego spokoju), czy drzwi na pewno są zamknięte.

 

    Co zrobić, jeśli zaobserwujemy, że ktoś sprawdzał, czy nasze drzwi są zamknięte? Taki incydent dobrze jest zgłosić na policję i do administracji, możemy też ostrzec sąsiadów. Być może to dmuchanie na zimne i przesadna ostrożność, jednak bezpieczeństwo domowników jest najważniejsze.


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie małe

Temperatura: 7°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 13 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: KwintoTreść komentarza: Tak dobry w podwyżkach podatków i wydawaniu kasy w inwestycje bez pokrycia.Data dodania komentarza: 26.04.2026, 20:44Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: GracjanTreść komentarza: Dobry Burmistrz co wy chcecie przecież to dopiero projekt dlatego ludzie mogą sie teraz wypowiedzieć i się poprawi te niezgodności i tyleData dodania komentarza: 26.04.2026, 14:13Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Po obejrzeniu tego filmiku nie mam wątpliwości że ten facet z brodą piastujący stanowisko burmistrza Łobżenicy nie ma zielonego pojęcia o pracy samorządowej i współpracy z mieszkańcami. Panie Burmistrzu, Łobżenica to nie Białoruś a burmistrz to nie Łukaszenka. U nas burmistrz musi służyć mieszkańcom a nie odwrotnie. Mieszkańcy Łobżenicy to ludzie honoru i nie pozwolą sabą pomiatać. Ma Pan jeszcze dwa lata żeby te stosunki z mieszkańcami poprawić. Rządzenie Gminą to nie klece ie wierszy.Data dodania komentarza: 26.04.2026, 13:53Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: Strażnik, czy likwidator?Treść komentarza: Obecna sytuacja w Spółdzielni rzuca nowe światło na lata milczenia wielu jej członków. Nie jest tajemnicą, że większość z nich to jednocześnie pracownicy, którzy przez lata obawiali się o swoje zatrudnienie. Styl zarządzania byłego Prezesa, a obecnie Zastępcy Przewodniczącego Rady Nadzorczej, opierał się na personalizacji decyzji oraz pamiętliwości wobec osób o odmiennym zdaniu. ​Szczególnie zastanawia fakt, że Zastępca RN jakiś czas temu zadbał o zdobycie uprawnień likwidatora, finansując ten proces ze środków Spółdzielni. Jakby tego było mało, za wspólne pieniądze zdobył on również uprawnienia w zakresie BHP. Czy już wtedy przygotowywano grunt pod wygaszanie działalności, przy jednoczesnym zapewnianiu sobie prywatnych korzyści zawodowych kosztem wspólnoty? To szczyt hipokryzji, gdy osoba kreująca się na surowego strażnika uczciwości, notorycznie doszukująca się u pracowników skłonności do kradzieży, sama od lat realizuje scenariusz budzący ogromne wątpliwości etyczne. ​Wydaje się, że tworzenie atmosfery nieustannych podejrzeń wobec podwładnych było jedynie strategią odwracania uwagi od własnych, niejasnych poczynań. Choć na zebraniach wciąż panuje cisza wymuszona latami zależności, historia naszej Spoldzielni uczy, że dotychczas to jedynie zwykli pracownicy ponosili konsekwencje, podczas gdy osoby zarządzające cieszyły się poczuciem nietykalności. Dotychczasowy sposób kierowania organizacją dowodzi, że interesy zarządzających rozmijały się z dobrem wspólnoty spółdzielczej. ​Fakty – takie jak nabyte za wspólne pieniądze uprawnienia do likwidacji majątku czy certyfikaty BHP – pozostają niezaprzeczalnym świadectwem rzeczywistych intencji osób sterujących Spółdzielnią „z tylnego siedzenia”. Z dużą dozą spokoju i wnikliwości będę obserwować, jak ta sytuacja rozwinie się w najbliższym czasie. Najwyższa pora, by fakty – raz wyciągnięte na światło dzienne – doczekały się rzetelnego rozliczenia, a zasada bezkarności elit odeszła do przeszłości. Cierpliwość w takich sprawach jest najlepszym doradcą.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 20:19Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: 60 K na garnitury z LGDTreść komentarza: Pogromił Grab z Poznania, to sygnał dla Szycha aby mimo beznadziei tejże władzy trwał w koalicji.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:02Źródło komentarza: Odwołali Antoniewicza z zarządu powiatu!Autor komentarza: ObserwtorTreść komentarza: Wspaniała reakcja Pana Burmistrza obraził się jakby ktoś mu zabrał zabawki w piaskownicy. Zero szacunku dla ludzi obrócić się tyłem na pięcie od swoich wyborców czy tak to powinno wyglądać?? Chyba nie. Czas głośno powiedzieć, że ten Pan to Wielka Pomyłka!!!Data dodania komentarza: 24.04.2026, 18:50Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?