Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 19:30

Sprawdzanie, czy drzwi są zamknięte – obsesja czy przejaw rozsądku?

Podziel się
Oceń

Jak nauczył nas Balcerek z serialu „Alternatywy 4”, zawsze należy zapukać do drzwi, zanim użyje się wytrycha. Po to, aby przekonać się, czy ktoś jest w domu. Trochę odwrotną sytuację zaobserwowano ostatnio na poznańskich osiedlach. Ktoś sprawdza, czy drzwi na pewno są zamknięte. Z pewnością nie po to, aby ostrzec domowników przed niebezpieczeństwem

   Okazja czyni złodzieja, ale i złodziej szuka okazji. A taką są niezaryglowane drzwi wejściowe do mieszkania. W codziennej bieganinie, zwłaszcza jeśli domowników jest wielu, czasem nie zwracamy po prostu uwagi na to, czy drzwi są zaryglowane. Jeśli nie są, złoczyńca może bez przeszkód dostać się do korytarza w mieszkaniu, gdzie często zostawiamy torby, plecaki z dokumentami i pieniędzmi, kluczyki do samochodu, itp.

 

    W wielu mieszkaniach drzwi wejściowe prowadzą do korytarza lub holu, które są albo odseparowane od reszty mieszkania, albo rzadko w nich przebywamy. Jeśli złodziejowi uda się cicho dostać do środka, potrzebuje chwili, aby zlokalizować wartościowe łupy i najzwyczajniej wynieść je z domu. Dlatego warto rozważyć zmianę klamki i zamka na takie, które skutecznie zabezpieczą mieszkanie przed wtargnięciem niepowołanych osób, a nam zdejmą z głowy konieczność pamiętania o zaryglowaniu drzwi.

 

  „Najprostszym rozwiązaniem jest założenie klamki, która z zewnątrz posiada jedynie gałkę, od strony wewnętrznej zaś normalny uchwyt. W takiej sytuacji drzwi można otworzyć jedynie od strony wewnętrznej, od zewnątrz konieczne jest użycie klucza. Aby zapewnić rodzinie większe bezpieczeństwo warto zastosować samoryglujący się zamek, np. GU Secury Automatic, który po zamknięciu drzwi automatycznie wysuwa rygle, więc domownicy nie muszą pamiętać o ryglowaniu drzwi. Technologia dba o ich bezpieczeństwo” – przekonuje Szymon Krauze, marketing menedżer G-U Polska.

 

   Zamek, który automatycznie się rygluje po zamknięciu drzwi, to także świetne rozwiązanie dla tych osób, które wieczorem kilkukrotnie muszą sprawdzać (dla własnego spokoju), czy drzwi na pewno są zamknięte.

 

    Co zrobić, jeśli zaobserwujemy, że ktoś sprawdzał, czy nasze drzwi są zamknięte? Taki incydent dobrze jest zgłosić na policję i do administracji, możemy też ostrzec sąsiadów. Być może to dmuchanie na zimne i przesadna ostrożność, jednak bezpieczeństwo domowników jest najważniejsze.


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 7°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1032 hPa
Wiatr: 3 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Basia Treść komentarza: Rodzice nie mają wyobraźni, a dzieci kultury. Widać to co roku po ilości dzieci szwendających się po mieście w ostatni dzień października. Może to i frajda, ale nie dla starszych i chorych osób, które są niepokojone ciągłym pukaniem do drzwi i hałasami na posesji, a potem często aktami wandalizmu, bo psikus w rozumieniu niektórych gamoni to zniszczenie czegokolwiek, co znajdzie się w ich zasięgu. Są też osoby, które z slzasady nie chcą się bawić po posprzątaniu grobów swoich bliskich, wolą pogrążyć się w zadumie, albo po prostu wyjechać do rodziny, a po powrocie dowiadują się, że ktoś im zniszczył drzwi wejściowe do domu, bo nie dali cukierków. Żyjemy w wolnym kraju, na każdym kroku podkreślamy, jak bardzo tabwolność jest dla nas ważna, a potem zmuszamy innych do rozdawania naszym dzieciom cukierków, bo jak nie, to sami sobie winni. Dla mnie halloween w wydaniu polskim to festiwal chamstwa i prostactwa, a nie zabawa. W dodatku za zgodą rodziców, którzy wręcz sami zachęcają swoje dzieci do nachodzenia innych, nie interesując się w ogóle, co dokładnie ich pociechy tam wyczyniają. I drugi aspekt - dzieci biorą słodycze od obcych. Powtarza się od lat jak mantrę, żeby uczyć dzieci nieprzyjmowania czegokolwiek od nieznajomych, żeby nie rozmawiać z obcymi, a tutaj rodzice sami pchają swoje dzieci w ręce obcych ludzi. A skąd wiedzą, czy cukierki nie zostały czymś doprawione, czy w danym mieszkaniu nie mieszka ktoś, kto może dziecko skrzywdzić - pedofil, psychopata, z tym może być różnie. I nawet jeśli rodzic czeka przy wejściu do klatki schodowej, co i tak jest rzadkością - zdąży uratować dziecko przed krzywdą? Nie ma takiej opcji. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 10:50 Źródło komentarza: Mieszkańcy Złotowa mają dość nocnych wycieczek dzieci po cudzych posesjach Autor komentarza: Jasio pastuszek Treść komentarza: Gdzie Niemiec wetknie swój gestapowski nos, tam zawsze jest klęska, rozwałka, śmierć, pożoga. Nie darmo flaga niemiecka jest apoteozą pożaru. Pożar, to zniszczenie. Taki jest Tusk. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 10:43 Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniła Autor komentarza: Ryżym Treść komentarza: Ryży przejebie tę bitwę z Polakami. Nich chuj zdechnie! Data dodania komentarza: 31.10.2026, 10:27 Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniła Autor komentarza: Triatlon Treść komentarza: Zgubiłam wątek Data dodania komentarza: 31.10.2026, 10:17 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: a propo Jebać tuSSka Treść komentarza: Znajomy był u mnie w wczoraj i oglądaliśmy relację o zamachu na TK. Przyznał mi się, że głosował na tę bandę i tym samym przyczynił się do tego przestępstwa. Co prawda głosował na Kozicza, który się nie dostał, ale i tak miał takiego kaca moralnego, jakby zjadł zdechłego szczura. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 08:44 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Filip Mosz Treść komentarza: JEBAĆ tuSSka! Data dodania komentarza: 30.10.2026, 19:49 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji.