Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 10 marca 2026 14:58

Nowa instalacja kogeneracyjna MEC Piła (Grupa Enea) dostarcza ciepło i prąd mieszkańcom Piły

Podziel się
Oceń

Elektrociepłownia Zachód to nowe źródło kogeneracyjne Miejskiej Energetyki Cieplnej (MEC) Piła. Inwestycja spółki z Grupy Enea została oficjalnie uruchomiona w czwartek. Instalacja oparta o trzy źródła gazowe i kolektory słoneczne pomaga ograniczyć emisje i przeciwdziała smogowi. Dzięki nowemu źródłu kogeneracyjnemu mieszkańcy zyskają większe bezpieczeństwo dostaw a wymagające wcześniej spalenia 120 wagonów węgla ciepło powstanie w bardziej ekologiczny sposób. Nowoczesna inwestycja ciepłownicza kosztowała prawie 50 mln zł.

Kogeneracja w ciepłownictwie oznacza produkcję ciepła i prądu podczas jednego procesu technologicznego. Pozwala to na uzyskanie bardzo wysokiej sprawności instalacji i maksymalne wykorzystanie paliwa, którym w przypadku Elektrociepłowni Zachód jest gaz ziemny.

Nowe źródło w pilskim systemie ciepłowniczym zwiększyło udział ciepła produkowanego w wysokosprawnej kogeneracji z 32% do 51,4%. Dzięki temu pilski system ciepłowniczy stał się systemem efektywnym energetycznie w rozumieniu Ustawy Prawo energetyczne. Pozwoli to MEC Piła starać się np. o dodatkowe dofinansowania na podłączenia nowych odbiorców, co przyczyni się do likwidowania tzw. niskiej emisji, która odpowiedzialna jest głównie za powstawanie smogu.

– Nowe wysokosprawne źródło kogeneracyjne MEC Piła wpisuje się w zaktualizowaną Strategię Grupy Enea, której jednym z głównych założeń jest prowadzenie naszej działalność przy minimalizowaniu oddziaływania na środowisko naturalne. Nowoczesne, niskoemisyjne ciepłownictwo to jedno z najbardziej efektywnych sposobów walki ze smogiem i poprawy jakości powietrza w miastach. Jest to również najbardziej efektywna i przyjazna środowisku metoda ogrzewania budynków w miastach. Grupa Enea od lat inwestuje w pilską energetykę dzięki czemu pilski system należy do jednych z najnowocześniejszych w kraju – powiedział Paweł Szczeszek, prezes Enei.

Elektrociepłownia Zachód składa się z układu trzech gazowych agregatów kogeneracyjnych o łącznej mocy cieplnej 8,362 MWt oraz łącznej mocy elektrycznej 8,501 MWe. Kogeneracyjne źródło MEC Piła będzie produkować rocznie 140 567 GJ ciepła oraz 41 848,6 MWh energii elektrycznej. Moc instalacji pozwoli latem wypełnić w stu procentach zapotrzebowanie pilan na ciepłą wodę, dzięki czemu nie będzie konieczności uruchamiania tradycyjnych, węglowych źródeł ogrzewania. Włączenie nowej elektrociepłowni do pilskiego systemu przekłada się na redukcję zużycia węgla o 7 474 t rocznie, czyli ponad 120 dużych, 62-tonowych wagonów kolejowych.

– Inwestycja została przygotowana tak dobrze, że Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przyznał projektowi wsparcie unijne. Nasz wniosek wybrano z dwustu innych – przekazał Maciej Bieniek, prezes MEC Piła. - Dziękuję każdemu ze 128 pracowników Mec Piła za udział w powstaniu EC Zachód .To właśnie praca zespołowa wszystkich pracowników wpłynęła na sukces tego projektu.

Na realizację projektu MEC Piła otrzymała dofinansowanie od Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020. Pieniądze pochodzą z puli przeznaczonej na promowanie wykorzystywania wysokosprawnej kogeneracji ciepła i energii elektrycznej w oparciu o zapotrzebowanie na ciepło użytkowe. Całkowita wartość projektu to 48 634 476,75 zł brutto, a wysokość dofinansowania to 18 476 468,20 zł.

Obiekt od pomysłu do odbioru powstał w niespełna trzy lata a same prace budowlane trwały zaledwie 13 miesięcy. Wykonawcą robót było konsorcjum firm Metrolog i Ferox Energy Systems, które zrealizowało cały proces w formule „zaprojektuj i wybuduj”.

Inwestycja wpisuje się w założenia unijnych regulacji a także projektu Polityki Energetycznej Państwa do 2040 roku, który zakłada modernizację polskiego ciepłownictwa i rozwój nowoczesnej kogeneracji.

W nowym obiekcie zastosowano aż trzy rozwiązania wygłuszające pracę silników kogeneracyjnych, aby do minimum ograniczyć oddziaływanie instalacji na otoczenie. Dodatkowo na dachu zamontowane są przemysłowe, wysokoefektywne kolektory słoneczne, co pozwoli wykorzystać energię słoneczną w produkcji ciepła i ciepłej wody dla pilan.

Grupa Enea konsekwentnie modernizuje i rozbudowuje pilskie ciepłownictwo. Corocznie MEC Piła inwestuje w najnowocześniejsze rozwiązania z dziedziny ciepłownictwa. Od 7 lat z powodzeniem funkcjonuje pierwszy w Pile obiekt kogeneracyjny - inwestycja kosztowała przeszło 43 mln zł. Działania obejmują również modernizację sieci ciepłowniczych począwszy od pompowni, poprzez nowoczesne i energooszczędne rury preizolowane aż do modernizacji węzłów indywidualnych i likwidacji węzłów grupowych. Przez ostatnie trzy lata nakłady poniesione na inwestycje i modernizacje sięgnęły blisko 20 mln zł. MEC Piła cały czas minimalizuje wpływ na środowisko, stosując najlepsze rozwiązania dostępne dla branży – w najbliższych dwóch latach firma planuje wydać ponad 15 mln zł na modernizacje i remonty systemu ciepłowniczego Piły.

Miejska Energetyka Cieplna Piła świadczy usługi ciepłownicze w zakresie produkcji, przesyłu i dystrybucji energii cieplnej. Obecnie w Pile działają trzy kotłownie węglowe i jedna gazowa.


Napisz komentarz

Komentarze

lewacki odpał absurdu 10.07.2022 03:09 AM
Dziwne były kolejne fazy działalności aktywistki w zasadzie dziecka Grety Tunberg związanej z klimatem. I choć często głoszone przez nią postulaty były zwyczajnie absurdalne a nawet głupie to to ostanie spotkania z jej udziałem już nawet tracą płaszczyznę dwuznaczności i stają się oficjalną linią frontu. Tunberg otacza się transparentami „Nie dla NATO”. Kogo reprezentuje ta wewnętrzna matrioszka?

pisałam na redakcję 21.02.2022 12:32 AM
Dzien dobry. Panie Łazowy, wstyd.... wprowadza Pan opinie publiczną w błąd. Pana wywody są nielogiczne i bez poparcia dokumentami. Prosiłam tylko Pana, aby zadał Pan pytania Panu Prezydentowi w sprawie. A tymczasem Pan umyślnie mataczy w sprawie. Rezygnuje z Pana pomocy. Pan prosi o naprawę błędów ??? Ja proszę Prokuraturę Regionalną w Poznaniu o postawienie zarzutów sprawcom, którzy mają doskonale przemyślany mechanizm przestępczy. FAKTY W Starostwie, Urzędzie Miasta Piły, Wydziale Architektury są spójne materiały źródłowe z lat 1981r, 2010r, 2016r Deweloper 2020r kupił działki, które posiadają nienaruszalne granice prawne. Pomimo tego faktu, geodeta pracująca dla deweloperów, upoważniona przez Prezydenta wykonała 05 stycznia 2021r pomiary od kamienia który nie istnieje w dokumentacji. Pozmieniała granice, na korzyść dewelopera, Prezydent wydał decyzję. Sprawa przestępstwa urzędniczego jest w prokuraturze, sądzie. Pana wywody są nielogiczne to kłamstwa i pomówienia. Z poważaniem Karolina Smeda-Drzycimska

zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 14°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 16 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: .,.Treść komentarza: Mieszkanie przy Wawelskiej nie było obiektem tajnych służb co jakaś durna wagina dialogująca, Magda Janczewska, nie wiadomo skąd, może z Tuczna, zapodaje w swoim idiotycznym tekście. Było i jest to mieszkania moje, którego użyczyłem od stycznia 2012 roku do 11 września 2012 roku jako siedzibę Grupy Redakcyjno - Realizacyjnej Media Vectra expressTV z siedzibą główną przy ul. Dąbrowskiego 8 w Pile ósme piętro. Było to na prośbę Kamila ***ego redaktora i właściciela firmy medialnej Cyranwod, który uważał, że jego operator kamery Jakub Wicher jest gnojkiem i za parę złotych sprzeda informacje konkurencji. Mieszkanie zostało udostępnione bezpłatnie, co się nie zgadza z ogólną teorią bezpieki, która opłacała lokale konspiracyjne dla celów operacyjnych.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 11:24Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniłaAutor komentarza: .Treść komentarza: "Ludzie Stokłosy nie stali za wyłączeniem prądu w mieszkaniu Lemanowiczów". Ludzie Stokłosy natomiast 21 lipca 2012 roku 2 nocy oblali balkon i okna jakimiś glutami i defoliantem. Umarły natychmiast wszystkie rośliny. Jebać ludzi Stokłosy. Policja nic nie zrobiła.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 11:11Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniłaAutor komentarza: .Treść komentarza: Nagranie rozmowy z Janowiakiem miało miejsce 9 sierpnia 2012. Lemanowicz i Janowiak nie byli już w dyspozycji sądu okręgowego w Poznaniu. W tym czasie w mieszkaniu na Wawelskiej działała grupa redakcyjno-realizacyjna Media Vectra expressTV. Zgodnie z prawem prasowym przystąpiła do kompletacji materiałów dziennikarskich "Henryk Stokłosa, życie i dzieło". Wszystkie trzy osoby bezpośrednio zaangażowane miały formalny status dziennikarza i miały korzystać z ochrony prawa prasowego. Janowiak zgłosił Krystynie Lemanowicz, że dzieją się ruchy w kierunku przekonania któregoś ze świadków o atrakcyjnej formie świadczenia za świadczenia. Do tej roboty finansowy geniusz "Wielki Smrodator" zapragnął użyć znanego mu od wielu lat specjalistę ekonomicznego Janowiaka, co on uważał za nadużycie. Ta wieść dotarła do oskarżonego przez Kamila ***ego, który w tej grupie był kretem Stokłosy. Wystąpił on z ideą nagrania rozmowy (nie przesłuchania) z Panem Marianem. *** zapewnił środki techniczne, w tym kamerę ukrytą w segregatorze na dokumenty. Również on włączył i zainstalował kamerę na półce z innymi segregatorami, skoroszytami, biurokracją biurową. *** nagrywał rozmowę zdalnie, bez wiedzy pozostałych członków grupy redakcyjno - realizacyjnej. Jednocześnie jest w innym miejscu informacja, że z pobliskiego budynku korzystając, Grupa Pościgowo - Szpiegująca 100Kłosy również nagrywała całość, bo *** - stukacz Stokłosy dał cynk, kiedy będzie impreza z nagraniem. Po odejściu Janowiaka natychmiast zjawił się ***, zabrał wszystkie flepy, urządzenia z przyrzeczeniem, że od razu je wyśle do Prokuratury Warszawskiej. Jeszcze tego samego dnia przywiózł płytkę z nagraniem, że jednak on nie ma czasu i żeby wysłał ktoś z grupy redakcyjno-realizacyjnej.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 11:08Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniłaAutor komentarza: EdzioTreść komentarza: Dzieki tej ideol9gii miliony w Polsce nauczono pisać i czytać. dostały wykształcenie. mieszkanua i pracęData dodania komentarza: 7.03.2026, 10:37Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: czas tykaTreść komentarza: To bez znaczenia ,,czyje" to są zarzuty. Wystarczy odnieść się , żę są nieprawdziwe i po sprawie. Wydaje się jednak, że nie jest to takie proste. Dochodzą mnei słuchy, że zaproponowali Chórowi Cecylia jakieś ochłapy od rady nadzorczej. Dla jasności nie chodzi mi o kwoty czy rodzaj datku ale to, że rządzi bez najmniejszej żenady i podejmuje decyzję RN czyi jej fasodowy zastepca przewodniczacego rady. Pani iza jest tylko wydmuszką, która nawet została postawiaona przed publicznym spotkaniem z chórem jako niemota. Inicjatywa od lat jest tej samej osoby, która podejmuje decyzje kto, komu, ile i za co. Jesli coś nie tak to wypad!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 20:15Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Minęło kilka tygodni...Treść komentarza: Toć interpretacja. Ciekawość moja do takich wniosków Cię doprowadziła? Mam inne zdanie o zarzutach ex prezes. Ale gdybam sobie, bo milczenie rady żeby "uciszyć" sprawdzę to strzał w kolano :)Data dodania komentarza: 5.03.2026, 22:12Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?