Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 13 października 2026 21:26

Jesteśmy Smoleńskim Pomnikiem? (Felieton Piotra Tomasza)

Podziel się
Oceń

10 kwietnia przypominamy o rocznicy katastrofy smoleńskiej. W latach 2010-2015 uczestniczyłem wielokrotnie w obchodach jej poświęconych (głównie w Warszawie). Bliskie było mi bowiem hasło: "Chcemy prawdy o Smoleńsku". Uważałem to za powinność. Tym samym zapewne kierowali się ludzie, którzy przez dziesięciolecia wołali: "Chcemy prawdy o Katyniu". Tamci się jej doczekali. Niewykluczone, że my kiedyś również.
Jesteśmy Smoleńskim Pomnikiem? (Felieton Piotra Tomasza)

Źródło: Piotr Tomasz Facebook

Jedną z form dopominania się o prawdę było tworzenie miejsc pamięci, które przypominały o Ofiarach katastrofy smoleńskiej. Powstawały one za panowania przychylnych Moskwie i Berlinowi rządów Platformy Obywatelskiej. Wiele z nich to tzw. inicjatywy oddolne, w których tworzeniu uczestniczyli zwykli ludzie. Mam tu na myśli osoby niezaangażowane w działalność partyjną. 

W 2014 roku byłem pomysłodawcą i stałem na czele komitetu organizacyjnego, który upamiętnił Marię z Mackiewiczów Kaczyńską w Złotowie. Pani Prezydentowa miała związki z ziemiami powiatu złotowskiego. Mieszkała na Krajnie. Na naszym terenie m.in. zginął tragicznie Jej ojciec (zobacz mój artykuł "Ojciec Prezydentowej"). Tablica upamiętnia zresztą nie tylko Marię Kaczyńską, bo także Ofiary komunistycznych zbrodni. Jest to jedno z nielicznych miejsc na terenie powiatu złotowskiego, które przypomina o tym wprost.

Z tym wydarzeniem - odsłonięciem tablicy, mam szereg wspomnień. Uroczystości odbyły się, ku mojemu zaskoczeniu, przy dużej frekwencji mieszkańców powiatu. Zbudowało mnie również zaangażowanie się w to przedsięwzięcie zwykłych ludzi. Przykładem śp. Marek Wdowiak - były działacz Solidarności. Był biednym człowiekiem, żył za kilkaset złotych emerytury. Mimo to upierał się, że i on chce mieć swoją cegiełkę w uroczystościach. "Dorzucił się" i pracował nad tym, by wypadły one okazale. Na przeciwległym biegunie znalazło się za to gro osób, które dziś, z ogromnym zażenowaniem, oglądam po stronie tzw. "prawicy". Jedni z nich wybrali "cichą" absencję. Inni potraktowali wydarzenie w Złotowie w kategorii wchodzenia przeze mnie i inne zaangażowane osoby na nieswoje podwórko. Długo opowiadać, o tych "ambicyjkach" małych ludzi, którzy także obecnie pozują na wielkich. Efekt był taki, że zabrakło posłów i innych regionalnych polityków. Także kilku zaproszonych gości (obecnie czynni na tzw. prawicy). Nie wpłynęły też zadeklarowane wcześniej fundusze na zorganizowanie przedsięwzięcia, o czym dowiedziałem się dopiero w momencie uiszczania wszelkich należności po zakończeniu projektu.

Na uroczystościach w Złotowie (Msza św. , odsłonięcie tablicy, koncert, pokaz filmu "Masia na Krajnie)" pojawili się za to przedstawiciele lewicowych władz Złotowa (ratusz nie wsparł tej inicjatywy, ówczesny burmistrz Wełniak daleki był zresztą od wszelkich inicjatyw patriotycznych, przykładem wyrażona niechęć do upamiętnienia Powstania Wielkopolskiego). Wiesław Fidurski (powiatowy działacz PiS) namówił mnie wówczas, by również one uczestniczyły w odsłonięciu tablicy. Wyraziłem zgodę. Wiem, że kilka osób miało o to do mnie później pretensje (m.in. śp. Marek Wdowiak). I słusznie. Nie przemyślałem tego. Usprawiedliwia mnie jedynie fakt, że o absencji zaproszonych gości (m.in. polityków z tzw. prawicy) dowiedziałem się dopiero w trakcie Mszy św., która poprzedzała odsłonięcie tablicy.

Po 2015 uroku nie uczestniczyłem już w "Marszach Smoleńskich". Do władzy doszły bowiem osoby, które hasło "Chcemy prawdy o Smoleńsku" wyniosło do najwyższych stanowisk w państwie. Otrzymali więc potrzebne instrumenty do wyjaśnienia sprawy. Poza tym miałem w pamięci podróże z lat 2010-2015. Ten autobus krążący i zbierający ludzi po całej północnej i środkowej Wielkopolsce, bo nie było chętnych do wyjazdu. Te prywatne podróże (np. ze Zbigniewem Berndtem), bo nie było sensu wynajmować autobusu. Zderzało się to z obrazem tych ludzi, którzy na tzw. prawicy pojawili się po 2015 roku, tych którzy m.in. zapełnili po brzegi autobusy jadące z północnej Wielkopolski do Warszawy już po dojściu tzw. "Zjednoczonej Prawicy" do władzy. Ich głosu: "Chcemy prawdy o Smoleńsku" jednak jakoś nie słychać. Stąd logiczny wniosek, że te ich wyjazdy podyktowane były zupełnie innymi intencjami.

Mamy rok 2023. 13 lat od tragedii. Obecnie wiemy tylko tyle, że Amerykanie (i inni nasi sojusznicy) mają chyba słaby wywiad. Wychodzi bowiem na to, że nic nie wiedzą o tragedii z 10 kwietnia 2010. W przeciwnym razie by nas poinformowali. Jest też opcja druga. Nie są naszymi sojusznikami i traktują jedynie instrumentalnie. Na ten moment więc wciąż obowiązuje wersja, którą zaproponował przychylny Berlinowi i Moskwie rząd Platformy Obywatelskiej i PSL. Dlatego wciąż pozostaje aktualne hasło "Chcemy prawdy o Smoleńsku"! Dlaczego zatem nie rozbrzmiewa w przestrzeni publicznej?

Piotr Janusz Tomasz

 

Warto pamiętać, że z powiatem złotowskim związany był również Janusz Zakrzeński - znakomity aktor. On także zginął w katastrofie smoleńskiej.


Napisz komentarz

Komentarze

Flatower 22.04.2023 09:20 PM
Amerykanie mają świetny wywiad elektroniczny i, o ile pamiętam, system ten reaguje na wprowadzone słowa i inne odgłosy i wtedy podlegają one zapisowi. Dotyczy to miliardów rozmów na całym świecie i być może boski profeta ukrywający się pod pseudonimem, kodem "prezydent LK" , nie należał do ich priorytetów? Był lokalnym kacykiem nowego sojusznika usiłującego być demokratą? Więc nic nie mają, ale skoro im wmawiacie bałwochwalczo, ze jest inaczej to nie zaprzeczają. Więc może czas już uznać, że wypadek lotniczy to wypadek? Świat juz to dawno zrozumiał.

Pszczółka Maja czyli Leman 18.04.2023 01:24 PM
Mąż pilskiej działaczki skazany w I instancji

Pszczółka Maja 18.04.2023 01:26 PM
Nie dziwię się, że syn skazanego Lemana z Piły jest to plugawa pornografia homoseksualna.

szerszeń bzykający pszczółkę 29.04.2023 03:33 PM
Niech ..................i szuka pedałów u siebie w zapyziałym Złotowie

Tedi 15.04.2023 06:16 PM
I po co ci to było? Dzisiaj rodzina Banasiów jest napasiona. Młody Banaś Nadleśniczym w Złotowie, żona w spółce w Pile, brat Banasiowej w ośrodku TVP. Żadnej pracy, nic kompletnie. Nikt nie wiedział że to zwolennicy PIS. Dzisiaj żyją a ty tylko smęcisz i skamlesz w niszowym portalu dla 10 członków. Powodzenia.

K
Kamil *** 15.04.2023 10:03 PM
Treści na portalu nie trafiają do niszy, to błędne lub złośliwe przekonanie. Możliwe, że wynika to z niewiedzy jak działają media w regionie. Większość materiałów np. Piotra Tomasza są emitowane w telewizji. Portal 77400.pl to tylko uzupełnienie treści dla Złotowa. Wynika to z tego, Vectra nie inwestuje na prowincji, w sieć kablową, stąd telewizja nie dociera do Złotowa w formie sygnału emisyjnego. Niedługo to się zmieniu po wprowadzeniu usługi smart. Niemniej felietony, rozmowy, programy i produkcje filmowe Piotra Tomasza trafiają do znacznej części odbiorców Wielkopolski. Wedle wyników ostatnich badań jest to 3 miejsce w Wielkopolsce w dotarciu do populacji zasięgu sieci kablowych. W rankingu ogólnokrajowym jesteśmy na pozycji 10.

K
Raport z ostanich badań 15.04.2023 10:19 PM
https://www.facebook.com/photo/?fbid=5573162426072182&set=pcb.5573164792738612

P
Piotr Janusz Tomasz 16.04.2023 10:55 AM
Panie/Pani "Tedi". Nie mam w zwyczaju ukrywać się pod pseudonimami. Mam za to odwagę wyrazić swoje zdanie pod własnym nazwiskiem. Zachęcam Pana/Panią do pójścia tą drogą. Będę wtedy wiedział, że komentarz zamieścił np. były działacz młodzieżówki komunistycznej, mieszkaniec Jastrowia, który od pewnego okresu "trolluje" w necie za partią rządzącą. Zgadzam się z Paną/PAnią, że wiele osób "napasło" się dzięki PiS. Między innymi dlatego daleki jestem od popierania tej partii. Smutny jest fakt, że dla Zjednoczonej Prawicy nawet TW "Cezar" jest obecnie do zaakceptowania, byle tylko utrzymać koryto. Dlatego tak dobrze czują się w tym klimacie rodziny, które mają PZPR i TW w życiorysach. One pasują do PiS, pasują też do Platformy i SLD. Między tymi partiami nie ma bowiem wielkich różnic. Te partie odrzucają państwo jako dobro wspólne. Dla nich to prywatna zagroda.

MK 11.04.2023 10:27 AM
Max wysłał kogoś w zastępstwie. Tak sobie przypominam, bo byłem na sali. Ktoś na pewno czytał list w imieniu kogoś.

Roman 11.04.2023 10:19 AM
Przypominam sobie, że robił Pan chyba film o prezydentowej. Czy "Masia na Krajnie" to ten tytuł?

Temperatura: 8°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Darek Treść komentarza: Toż ten artykuł jest pełen ironii... Data dodania komentarza: 13.10.2026, 20:34 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: fluktuacja Treść komentarza: Kiełka zapytaj. On Ci prawdę powie. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 13:41 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Kamil Ceranowski Treść komentarza: Panie Dasiu. Dokładnie tak, jak Pan piszesz. W Jastrowiu ludzie, którzy się z nami kontaktowali, robili to z dwóch powodów: po pierwsze, sprzeciwiali się planom budowy, a po drugie mieli dość lokalnej prasy, która pod pozorem zainteresowania ich problemami zrobiła z nich kompletnych idiotów. Zgłosili się do nas i resztę już znamy. Po publikacji artykułu o Zalesiu napisał do mnie mieszkaniec Jastrowia, mój dobry znajomy. Żartobliwie zauważył, że ludzie mogą nie wyłapać mojej ironii i pomyślą, że przybiłem w tym temacie jakiś „deal”. Odpisałem mu, że to całkiem możliwe. Jednak będąc na zebraniu i czując panującą tam atmosferę, postanowiłem wyłączyć w sobie wszelkie podejrzenia ustawki i po prostu wejść w narrację proponowaną przez uczestników. Zanim to zrobiłem, rozejrzałem się po sali. Mieszkam w Złotowie od pół wieku, więc szukałem znajomych twarzy ze wsi Zawilce, ludzi, którzy powinni być bezpośrednio zainteresowani zebraniem. Uznałem, że skoro ich brak, to temat jest dla nich znany albo obojętny. Popłynąłem więc z nurtem zebrania: zalałem kawę i przy rozwarstwiającym się wafelku słuchałem licytacji o pas zieleni. To były twarde negocjacje. Strony wyszarpywały sobie każdy metr odległości od farmy PV. Mężczyzna siedzący obok nas od początku zebrania nie dawał sobie wejść w słowo i ambitnie walczył o te metry. To dało mi wyraźny sygnał, że dla zebranej tam społeczności szerokość pasa zieleni jest absolutnym kluczem. Nieobecność pozostałych należało uznać za znak, że są zaspokojeni, nawet przy minimalnym rozmiarze pasa. Co do wsi, w której większość mieszkańców mają w przyszłości stanowić Złotowianie: samych mieszkańców wsi Zawilce na sali mogłem policzyć na palcach jednej dłoni. Obok mnie siedział jeden przyszły mieszkaniec, a po lewej stronie widziałem jeszcze dwie osoby z tej okolicy. Na jakiej więc podstawie miałem w tamtym momencie uznać tę inwestycję za niechcianą? Jakie miałem do tego przesłanki? Pomijam już moją własną autoironię cała nadzieja w tym, że ktoś się w końcu wku... Choć moje losy na starość wiążę z inną częścią gminy (bliską, bo na Dzierzążenku), to osobiście uważam te plany za bardzo smutne dla tej pięknej okolicy. Szkoda po prostu, że mieszkańcy tak łatwo dają się ugotować tym terrorystom. Panie Daś, przeczytaj artykuł pod linkiem, przeanalizuj ilustracje i pomyśl jeszcze raz co autor chciał Wam powiedzieć. Pozdrawiam Data dodania komentarza: 13.10.2026, 13:40 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Rajmund Treść komentarza: Powinna powstać jakaś specjalna komisja językowa, bo tradycyjny słownik po prostu przestaje wystarczać. Wszystkie znane dotąd określenia – „przebite dno”, „pod Warszawą mułu” czy „upadek” – całkowicie się zużyły i są zbyt słabe na to, co dzieje się w kraju pod rządami obecnej koalicji. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 13:17 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: kos Treść komentarza: To prawda, ten zachwyt nad wiatrakami i panelami (podyktowany ewidentnie czyimś interesem) jest nie na miejscu, bo w rzeczywistości z ekologią to nie ma nic wspólnego. Ale doceniam fakt, że chociaż pisze wprost, ze chodzi o wiatraki i panele, a nie jak u leszcza w sposób zawoalowany o "odnawialnych źródłach energii", tamten tekst to typowa propaganda samorządowa, urzędniczy bełkot, żadnych konkretów Data dodania komentarza: 13.10.2026, 11:49 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Mnemozyna Treść komentarza: Czy Kamil Ceranowski 12 września 2012 roku doniósł do prokurator Wierzejewskiej - Raczyńskiej donos 36 zarzutów karnych, które upadły w śledztwie i sądzie? Czy on jako fałszywy delator poniósł konsekwencje karne swojej zbrodni? Data dodania komentarza: 13.10.2026, 11:33 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą