Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Wtorek, 16 sierpnia 2022 18:43
Reklama

Promocja książki o Wielkiej Mistrzyni Sportu z Krajny

W dość interesujący sposób zaprezentowana została książka "Życie w biegu", której autorem jest Wojciech Kokowski z Krajenki. Wydarzenie odbyło się 29 czerwca w Złotowie. Trafnie dobrano miejsce. Duszną salę zastąpiono bowiem parkowym powietrzem. Nie było też sztywnej atmosfery. Wokół słychać było gwar dzieci, które dzięki pomysłowi Muzeum Ziemi Złotowskiej, mowa o wydawcy książki, aktywnie spędzały czas pośród drzew rosnących tuż obok Starostwa Powiatowego. Była więc frekwencja i odpowiednia atmosfera. Do ideału zabrakło jednak najważniejszego, obecności autora publikacji i bohaterki jego opowiadania.
Promocja książki o Wielkiej Mistrzyni Sportu z Krajny

Absencja została usprawiedliwiona stanem zdrowia Wojciecha Kokowskiego. Zapewne w związku z tym na prezentacje nie przybyła również Renata Kokowska – żona autora. Organizatorzy wypełnili powstałą lukę mieszkańcami regionu, którzy w jakikolwiek sposób związani byli z honorowymi gośćmi. Z pewnością jednak odbiło się to na jakości samego spotkania. 

Nie zmienia to oczywiście faktu, że książkę „Życie w biegu” warto nabyć i przeczytać. Opowiada ona bowiem o kimś wyjątkowym w naszym regionie. Renata Kokowska urodziła się w Głubczynie, od wielu lat mieszka w Krajence. To niewątpliwie ikona w dyscyplinie, którą zwykło się nazywać królową sportu. Oczywiście trudno w kilku zdaniach opisać jej osiągnięcia. Rekordzistka Polski i mistrzyni Polski w biegach na różnych dystansach, reprezentantka kraju, zwyciężczyni wielkich maratonów. Należy podkreślić, że to właśnie biegi na długich dystansach sprawiły, że na stałe zapisała się w historii światowego sportu. Wystarczy chociażby wpisać w google „Maraton Berliński i Renata Kokowska”, i w ten prosty sposób samemu to potwierdzić. 

Niewątpliwie swoje sukcesy zawdzięczała talentowi, ciężkiej pracy i trenerowi. W tym ostatnim przypadku mowa oczywiście o Wojciechu Kokowskim, który przez lata prowadził ją do sukcesów. Warto podkreślić, że to nie tylko miłośnik sportu. Na Krajnie znany jest przede wszystkim jako znakomity badacz lokalnej historii. To jego zainteresowanie można w dość łatwy sposób wytłumaczyć. Wystarczy przywołać dzieje jego rodu. Rodzina Kokowskich od wielu pokoleń zamieszkuje Krajnę. Od zawsze też pielęgnowała polskość i przywiązanie do wiary katolickiej na tym terenie. Wystarczy sięgnąć po książkę Wojciecha Kokowskiego „Polskie szeregi na Ziemi Złotowskiej” i przeczytać o jej zasługach. Także o prześladowaniach, bo to cena którą płacili za swoją patriotyczną postawę. Między innymi byli mordowani przez Niemców lub trafiali do niemieckich obozów koncentracyjnych. Szykanowano ich zresztą jeszcze przed wybuchem II wojny światowej. Przykładem historia ojca Wojciecha Kokowskiego - Bernarda. Wyrazem niechęci Niemców wobec niego była m.in. odmowa przyznania mu terenu pod budowę domu. Ksiądz Bolesław Domański, który interweniował w tej sprawie u dra Fritza Ackmanna (ówczesny starosta złotowski), otrzymał odpowiedzieć, że „dla tego Polaka (Kokowskiego) nie ma w całym powiecie złotowskim nawet działki o wymiarach 2 na 1. 

Na koniec warto wspomnieć, że w tym roku obchodzimy 100 rocznicę utworzenia Związku Polaków w Niemczech. Wojciech Kokowski to wielki propagator idei tej organizacji. Także człowiek dbający o pamięć o Bohaterach, którzy utrzymywali polskość na tych terenach w czasach niemieckiej nocy zaborów (ta trwała w zachodniej części Krajny aż do 1945 roku). Przykładem opieka nad grobem ks. Bolesława Domańskiego w Zakrzewie. Warto te zasługi bardzo mocno zaakcentować, bo to nie tylko człowiek stojący w cieniu Wielkiej Mistrzyni Sportu, ale także człowiek mający swój własny blask. Dużo zdrowia Panie Wojciechu i wszystkiego dobrego pani Renato.

Redakcja 77400


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 30°CMiasto: Złotów

Ciśnienie: 1008 hPa
Wiatr: 4 km/h

KOMENTARZE
Autor komentarza: Wiela ten czynsz?Treść komentarza: Spółdzielcy z godnością zniosą ceny utrzymania administracji spółdzielni.Data dodania komentarza: 15.08.2022, 12:57Źródło komentarza: W tym roku ponad 70 zadań w ramach Funduszy NorweskichAutor komentarza: TurTreść komentarza: Na plecach spółdzielców, za ich pieniądze Wełniak i jego szarańcz chcą dojść do władzy. Bez wstydu i honoruData dodania komentarza: 13.08.2022, 16:12Źródło komentarza: W tym roku ponad 70 zadań w ramach Funduszy NorweskichAutor komentarza: przechowalnia bagażuTreść komentarza: Słyszeliscie, że Cieślika schowali w spółdzielni mieszkaniowej? Wełniak kazał Grubemu(12 mieszkań) go zatrudnić na koszt spółdzielców.Data dodania komentarza: 13.08.2022, 11:40Źródło komentarza: W tym roku ponad 70 zadań w ramach Funduszy NorweskichAutor komentarza: RomanTreść komentarza: Proszę uzasadnić stawianą tezę! Ja pofatygowałem się o informacji i moja wiedza jest zgoła odmienna jaką lansuje radny alkoholik!Data dodania komentarza: 13.08.2022, 10:17Źródło komentarza: Kara została na Spółdzielnię nałożona słusznie.Autor komentarza: RekinTreść komentarza: Jeśli uchyliło to nie znaczy że pulit nie słusznie naniósł ta karę ??? Czy wy tutaj tak wszyscy lizecie 4 Litery temu nie udolnemu facetowi ??? Przecież to człowiek który do niczego nie nadaje się. Zamkowa jest dobrym przykładem a jest ich jeszcze więcej.Data dodania komentarza: 13.08.2022, 08:13Źródło komentarza: Kara została na Spółdzielnię nałożona słusznie.Autor komentarza: JOTreść komentarza: Bardzo dobry artykuł .Data dodania komentarza: 12.08.2022, 20:53Źródło komentarza: „Mała Ukraina”
Reklama
Reklama