Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 20:01

Nie kupować od Niemca, wyprowadzanie kasy do Francji? - to mówię ja, prezes

Podziel się
Oceń

– Od małego byłem tak wychowany, że zawsze mi smakowało to, co nasze, polskie. To jest dla nas najlepsze, do tego mamy przystosowany organizm, a wszystko inne nam szkodzi. To jeden z tekstów wypowiadanych w komedii „Kariera Nikosia Dyzmy”. Kolejny wspomina o wyprowadzaniu kasy do Luksemburga. Warto przypomnieć, że tego rodzaju deklaracje wyniosły głównego bohatera komedii na szczyt polityki. Dokąd zaprowadzą biznesmena Ryczka?

Niewykluczone, że w tym samym kierunku. Zręcznie stosowany populizm to przecież znakomite narzędzie - trampolina umożliwiająca wskoczenie na wyższy "level" w karierze.  Czy tak właśnie rozumuje Zbigniew Ryczek - znany biznesmen z Piły? Częściową odpowiedź na to pytanie przynosi wywiad, którego udzielił w prasie należącej do Krzysztofa Rauchuta - prywatnie swojego kolegi z Izby Gospodarczej Północnej Wielkopolski. 

Zapewne szerokie warstwy społeczne zakrzykną po nim: niech żyje prezes, obrońca polskiej wsi. Ewentualnie inny tekst zaczerpnięty z komedii "Kariera Nikosia Dyzmy". Trudno bowiem spodziewać się innej reakcji na fakt, że biznesmen Ryczek odkrył fatalne skutki, które wyrządzone zostały przez macherów polityki, takich jak Kulczyk i Tusk. Można też założyć, że szczególnie entuzjastycznie podejdą  do końcowych słów wywiadu. Dowiedzieć się z nich można bowiem, że prezes Zbigniew Ryczek, przedsiębiorca - współwłaściciel Asta net i TV asta wspólnie z Henrykiem Małdzińskim, na co dzień doświadcza nieuczciwej konkurencji i fatalnych usług. Oczywiście przez ostrożność procesową nie wymienia nazwy firmy wprost. Zarzut o wyprowadzaniu pieniędzy do Francji prowadzi jednak na trop podmiotu gospodarczego z branży telekomunikacyjnej. Aż chce się zacytować kolejny fragment z filmu: - nie będzie takich machlojek, to mówię ja, Dyzma, prezes. 

Czy chodzi o firmę Orange, która w Pile ma dwóch handlowców, biura w Warszawie a pieniądze wyprowadza do Francji? Jeśli tak, to warto pamiętać, że to prawidła funkcjonowania firm w UE. Czy zatem niektórym członkom pilskiej izby obca jest zasada swobodnego przepływu kapitału - podstawowy fundament gospodarki? Podobne pytanie rodzi się po analizie wypowiedzi Zbigniewa Ryczka na temat niemieckiego Lidla. Popularny supermarket nie zasługuje na uwagę prezesa, nigdy nie kupi tam chleba, co więcej, marzy aby wszyscy myśleli tak jak on. 

W tym miejscu należałoby wspomnieć krótko o historii Orange w Polsce. Pamięć ludzka bywa bowiem zawodna i ulotna. Opowieść zacząć oczywiście od Cimoszewicza, przejść przez kilka postaci i zakończyć na Tusku oraz Kulczyku. Rzecz w tym, że krótko się nie da. Dowodzą tego chociażby te i podobne słowa, które bez trudu można odnaleźć w sieci.

"Łapówki, podejrzane debiuty giełdowe, wieloletnie spory Skarbu Państwa i kilkuletnie śledztwo prokuratury - to niektóre ze skutków prywatyzacji. Ostatnie zatrzymanie wiceprezesów Kulczyk Holding w sprawie sprzedaży Telekomunikacji Polskiej jest tylko jednym z wielu przykładów transakcji, które dziś są przedmiotem prokuratorskich śledztw".

 

Na koniec dobra informacja, która zapewne podbije serca mieszkańców naszego regionu., Spółka zarządzana przez prezesa Zbigniewa Ryczka i Henryka Małdzińskiego zasili wkrótce kieszenie zwykłych zjadaczy chleba, którzy na co dzień polują na promocje w Lidlu, przesyłając sobie wzajemnie wiadomości o tym w sieci Orange. Jak wspominał prezes Ryczek w przytoczonym wywiadzie - zarządzana przez niego spółka jest solidna. Dodał też buńczucznie:  "Wszyscy mamy te same standardy. To, co robi różnicę, to jakość usług i oferta" To w ich kontekście należy przypomnieć, że Urząd Konsumentów dopatrzył się że spółka pana Prezesa powinna zwrócić swoim klientom środki w kwocie 5 zł za miesiąc. Chodzi o niesłusznie podniesienie abonamentu tv. Suma to znaczna. Dotyczy bowiem okresu od 2016 roku. Zatem, panie Ryczek, do dzieła! Klienci czekają na przypływ gotówki. Przydają się na świąteczne zakupy w Lidlu i Bożonarodzeniowe mms-y przesyłane w sieci Orange.

LINK 


Napisz komentarz

Komentarze

ego 24.02.2023 09:33 AM
astanet to wiejska tv, popierajaca pis

Temperatura: 6°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1034 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: och!, jak miło Treść komentarza: Klasycznym brukowcem medialnym była "Trybuna Ludu" a teraz staje się "Gazeta Wyborcza". W mediach telewizyjnych "Dziennik TV" i "Monitor", gdzie uczestnicy dyskusji czytali z kartki swoje manifesty zatwierdzone przez cenzurę. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 19:22 Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniła Autor komentarza: lux veritatis Treść komentarza: Gdyby przyszło komu opracować klasyczny model brukowca do układania dróg wiejskich XIX wieku, może skorzystać z widocznego na zdjęciu łba Kamila Ceranowskiego. Tym bardziej, że produkt wydawnictwa kierowanego przez tego właściciela jest brukowcem medialnym. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 19:06 Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniła Autor komentarza: II stopień demokracji walczącej Treść komentarza: Srający gównem postać czarzasta wśró leminga miniąca się murszałkiem kibla nie wpuszcza dziennikarzy do sejmu/senatu. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 10:35 Źródło komentarza: Policja między służbą państwu a politycznym posłuszeństwem. O bezrefleksyjności złotowskiej komendy Autor komentarza: Stu Treść komentarza: Tusk kombinuje nam Stan Wyjątkowy. Data dodania komentarza: 4.11.2026, 10:22 Źródło komentarza: Policja między służbą państwu a politycznym posłuszeństwem. O bezrefleksyjności złotowskiej komendy Autor komentarza: Prezes jest nagi Treść komentarza: O SM Piast macie zamiar milczeć? Grubas już u kolegi jest pucowany. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 20:20 Źródło komentarza: Dane osobowe na parkingu. Tak w Złotowie chroni się prywatność mieszkańców? Autor komentarza: Herr komendante! Treść komentarza: Przy okazji pana deklaracji wziął pan komendant współodpowiedzialność także za tych bandziorów, którzy napadli na Państwo Holecckich, którzy to Państwo postawili swoje auto PRAWIDŁOWO!, na terenie prywatnym należącym do parafii, ponadto za zgodą proboszcza parafii. Policja nie miała prawa stawiać tam żadnego znaku drogowego, nie miała nawet prawa tam wejść ani podejmować jakiejkolwiek interwencji. Ponadto że ci policjanci nie byli tam przypadkowo, nie trzeba nawet wspominać. O tym, że nagrania z interwencji oczywiście także nie mają, również. Także czekamy komendancie na pana apel potepiający tych policjantów celem oczyszczenia całej służby, która cierpi przez tuSSkowych podpalaczy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 17:55 Źródło komentarza: Policja między służbą państwu a politycznym posłuszeństwem. O bezrefleksyjności złotowskiej komendy