Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 12 lutego 2026 20:37

Nie kupować od Niemca, wyprowadzanie kasy do Francji? - to mówię ja, prezes

Podziel się
Oceń

– Od małego byłem tak wychowany, że zawsze mi smakowało to, co nasze, polskie. To jest dla nas najlepsze, do tego mamy przystosowany organizm, a wszystko inne nam szkodzi. To jeden z tekstów wypowiadanych w komedii „Kariera Nikosia Dyzmy”. Kolejny wspomina o wyprowadzaniu kasy do Luksemburga. Warto przypomnieć, że tego rodzaju deklaracje wyniosły głównego bohatera komedii na szczyt polityki. Dokąd zaprowadzą biznesmena Ryczka?

Niewykluczone, że w tym samym kierunku. Zręcznie stosowany populizm to przecież znakomite narzędzie - trampolina umożliwiająca wskoczenie na wyższy "level" w karierze.  Czy tak właśnie rozumuje Zbigniew Ryczek - znany biznesmen z Piły? Częściową odpowiedź na to pytanie przynosi wywiad, którego udzielił w prasie należącej do Krzysztofa Rauchuta - prywatnie swojego kolegi z Izby Gospodarczej Północnej Wielkopolski. 

Zapewne szerokie warstwy społeczne zakrzykną po nim: niech żyje prezes, obrońca polskiej wsi. Ewentualnie inny tekst zaczerpnięty z komedii "Kariera Nikosia Dyzmy". Trudno bowiem spodziewać się innej reakcji na fakt, że biznesmen Ryczek odkrył fatalne skutki, które wyrządzone zostały przez macherów polityki, takich jak Kulczyk i Tusk. Można też założyć, że szczególnie entuzjastycznie podejdą  do końcowych słów wywiadu. Dowiedzieć się z nich można bowiem, że prezes Zbigniew Ryczek, przedsiębiorca - współwłaściciel Asta net i TV asta wspólnie z Henrykiem Małdzińskim, na co dzień doświadcza nieuczciwej konkurencji i fatalnych usług. Oczywiście przez ostrożność procesową nie wymienia nazwy firmy wprost. Zarzut o wyprowadzaniu pieniędzy do Francji prowadzi jednak na trop podmiotu gospodarczego z branży telekomunikacyjnej. Aż chce się zacytować kolejny fragment z filmu: - nie będzie takich machlojek, to mówię ja, Dyzma, prezes. 

Czy chodzi o firmę Orange, która w Pile ma dwóch handlowców, biura w Warszawie a pieniądze wyprowadza do Francji? Jeśli tak, to warto pamiętać, że to prawidła funkcjonowania firm w UE. Czy zatem niektórym członkom pilskiej izby obca jest zasada swobodnego przepływu kapitału - podstawowy fundament gospodarki? Podobne pytanie rodzi się po analizie wypowiedzi Zbigniewa Ryczka na temat niemieckiego Lidla. Popularny supermarket nie zasługuje na uwagę prezesa, nigdy nie kupi tam chleba, co więcej, marzy aby wszyscy myśleli tak jak on. 

W tym miejscu należałoby wspomnieć krótko o historii Orange w Polsce. Pamięć ludzka bywa bowiem zawodna i ulotna. Opowieść zacząć oczywiście od Cimoszewicza, przejść przez kilka postaci i zakończyć na Tusku oraz Kulczyku. Rzecz w tym, że krótko się nie da. Dowodzą tego chociażby te i podobne słowa, które bez trudu można odnaleźć w sieci.

"Łapówki, podejrzane debiuty giełdowe, wieloletnie spory Skarbu Państwa i kilkuletnie śledztwo prokuratury - to niektóre ze skutków prywatyzacji. Ostatnie zatrzymanie wiceprezesów Kulczyk Holding w sprawie sprzedaży Telekomunikacji Polskiej jest tylko jednym z wielu przykładów transakcji, które dziś są przedmiotem prokuratorskich śledztw".

 

Na koniec dobra informacja, która zapewne podbije serca mieszkańców naszego regionu., Spółka zarządzana przez prezesa Zbigniewa Ryczka i Henryka Małdzińskiego zasili wkrótce kieszenie zwykłych zjadaczy chleba, którzy na co dzień polują na promocje w Lidlu, przesyłając sobie wzajemnie wiadomości o tym w sieci Orange. Jak wspominał prezes Ryczek w przytoczonym wywiadzie - zarządzana przez niego spółka jest solidna. Dodał też buńczucznie:  "Wszyscy mamy te same standardy. To, co robi różnicę, to jakość usług i oferta" To w ich kontekście należy przypomnieć, że Urząd Konsumentów dopatrzył się że spółka pana Prezesa powinna zwrócić swoim klientom środki w kwocie 5 zł za miesiąc. Chodzi o niesłusznie podniesienie abonamentu tv. Suma to znaczna. Dotyczy bowiem okresu od 2016 roku. Zatem, panie Ryczek, do dzieła! Klienci czekają na przypływ gotówki. Przydają się na świąteczne zakupy w Lidlu i Bożonarodzeniowe mms-y przesyłane w sieci Orange.

LINK 


Napisz komentarz

Komentarze

ego 24.02.2023 09:33 AM
astanet to wiejska tv, popierajaca pis

słabe opady deszczu

Temperatura: 2°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 981 hPa
Wiatr: 12 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: do wiesniakówTreść komentarza: Tę wiochę PTUSZA trzeba spychaczem przesunąć od dróg wszystkich.Nie ciemnota zawistna sie nauczyData dodania komentarza: 12.02.2026, 19:09Źródło komentarza: S11 w Tarnówce: Samorządowcy z Ptuszy mówią „NIE” wariantom 4 i 5Autor komentarza: Shut upTreść komentarza: Ten bełkot w kilku miejscach to Kaziu? He, he, dobreData dodania komentarza: 12.02.2026, 17:58Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: daj już spokójTreść komentarza: Kaziu przestań juz pierdolić, przepraszam, farmazony. Odwołałeś prezesa teraz powołasz nowego i tak do końca. Jaka rada? Nie ściemniaj , nikt nie jest na tyle głupi, żeby Ci uwierzyć.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 15:42Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Filip MoszTreść komentarza: Panie Kamilu, masz rację kolejna rezygnacja wstrząsa pilskim starostwem. Pani skarbnik zrezygnowała z funkcji zaledwie po pół roku pracy, stając się trzecią osobą, która nie chce zarządzać finansami powiatu pod rządami koalicji "13 grudnia". Po Natalii Domek to kolejny sygnał niestabilności w pionie finansowym. Ta sytuacja rodzi pytania o zarządzanie kadrami i stabilność budżetu powiatu. Czy to efekt presji politycznej, obciążeń pracą czy konfliktów wewnętrznych? Lokalne źródła potwierdzają, że decyzja zapadła nagle, a oficjalne komunikaty starostwa na razie milczą na ten temat.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 15:39Źródło komentarza: Pielęgniarki ze Złotowa alarmują: zator płatniczy za 2025 r.! Szpital kontruje prawnikiemAutor komentarza: pracownikTreść komentarza: Serio aż tak bardzo martwicie się losem spółdzielni, jej misją i tradycją? Bardziej niż osoby, które od lat są z nią związane i współtworzą jej historię — pracownicy czy udziałowcy? Serio uważasz, że masz większą wiedzę i prawo decydować lub oceniać jej dalsze losy? Wydaje mi się naturalne, że jeśli ktoś nie sprawdza się na powierzonym stanowisku, to zostaje z niego odwołany lub zwolniony. W przypadku tej firmy takie decyzje podejmuje rada — kilka kompetentnych osób, blisko związanych z organizacją i zorientowanych w szczegółach — a nie przypadkowy, sfrustrowany komentujący czerpiący satysfakcję z anonimowego obrażania innych. Może warto zastanowić się, komu tak naprawdę zależy na tej aferze, kto ją napędza i co chce dzięki niej osiągnąć?Data dodania komentarza: 12.02.2026, 15:19Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: MWTreść komentarza: Na Dębowe Wzgórze w Złotowie można przenieść ten wiatrakowy biznes! GPZ jest blisko, zaraz za lasem. Redaktor Leszczyński mógłby mieć tańszy prąd w swoich szesnastu mieszkaniach. Matki z dziećmi miałyby tańszy czynsz podczas najmowania lokali na turnusy rehabilitacyjne. Przecież tam burmistrzowi może suszyć głowę, że to intratny biznes. Wysokie turbiny wspaniale będą się prezentowały na tych terenach po-pegeerowskich, a od jeziora rynnowego wiatr jak znalazł obleci łopaty i prądu wiele będzie generował! To musi sie opłacać!Data dodania komentarza: 12.02.2026, 14:12Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"