Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 lutego 2026 02:01

Dworzec PKP w Złotowie przejdzie we władanie miasta

Podziel się
Oceń

Burmistrz Adam Pulit chce, aby budynek stał się atrakcyjnym miejscem dla mieszkańców, którzy będą mogli korzystać z niego do różnych celów. Opieka nad budynkiem będzie sprawowana przez miasto, co ma zapewnić jego długotrwałą i odpowiedzialną eksploatację.

Miasto Złotów postanowiło przystąpić do gruntownej modernizacji jednego ze swoich obiektów, który przez lata niszczał i zaniedbywany był przez poprzednich właścicieli czyli Polskie Koleje Państwowe.

Zamiarem burmistrza jest stworzenie nowego centrum aktywności społecznej dla mieszkańców Złotowa. Budynek będzie służył do organizowania różnych wydarzeń kulturalnych i sportowych, a także będzie dostępny dla przedsiębiorców, którzy poszukują przestrzeni na swoją działalność. Wszelkie inicjatywy mające na celu rozwój lokalnej społeczności będą mile widziane.

Dotychczasowy stan obiektu był daleki od stanu przyzoitego i budził wiele kontrowersji. Dzięki nowej inwestycji, budynek stanie się perełką Złotowa i zainteresuje turystów odwiedzających Złotów. Do tej pory zwracał uwagę, ale to nie było oczekiwane przez mieszkańców wrażenie.  W ten sposób, miasto chce pokazać, że potrafi zadbać o swoje zasoby i stworzyć atrakcyjną ofertę dla mieszkańców i turystów.

Ostateczne kształtowanie planów modernizacji obiektu jest jeszcze w toku, jednak już teraz wiadomo, że miasto Złotów ma ambitne plany i chce stworzyć coś wyjątkowego. Mieszkańcy miasta mają powody do optymizmu, ponieważ wkrótce będą mogli korzystać z nowoczesnej przestrzeni, która zastąpi nieestetyczny i nieremontowany przez lata budynek.

Od lat trwały rozmowy z Polskimi Kolejami Państwowymi w sprawie przeniesienia jej na rzecz miasta, ale transakcja wcześniej nie została sfinalizowana. Po wielu wysiłkach stacja w końcu została przekazana w posiadanie miasta bezpłatnie.

Proces przejęcia budynku przez samorząd Złotowa trwał bardzo długo, ponieważ Polskie Koleje Państwowe kilkakrotnie zmieniały warunki umowy. Miasto wcześniej nabyło pomieszczenia magazynowe i park w pobliżu stacji. Powierzchnia stacji wynosi około 500 metrów kwadratowych. 

Zgodnie z umową z PKP, kasownik musi pozostać w budynku, wraz z poczekalnią. Nie wiadomo jeszcze, jak zostaną wykorzystane pozostałe pomieszczenia. Warto wspomnieć, że budynek dworca kolejowego jest zabytkiem, co oznacza, że podlega on nadzorowi wojewódzkiego konserwatora zabytków. Miasto musi najpierw zabezpieczyć przeciekający dach na co juz przekazało niezbędne środki. 

„Najlepiej byłoby, gdyby to był obiekt do użytku publicznego, który w jakiś sposób jest samowystarczalny i samofinansujący się. A więc z jakimś przemieszaniem z komercją” – powiedział Adam Pulit, burmistrz Złotowa.

Dworzec kolejowy w Złotowie został wybudowany w 1870 roku wraz z skrótem Kolei Wschodniej Prus z Piły do Tczewa, który stanowił część linii kolejowej łączącej Berlin z Królewcem. W jego pobliżu wybudowano także budynki mieszkalne dla pracowników kolei. Linia kolejowa biegnąca przez miasto znacznie przyspieszyła jego rozwój. Przez wiele lat kolej była bardzo popularnym środkiem transportu. Niestety, podczas II wojny światowej zniszczona została duża część infrastruktury, ale niemal do końca XX wieku budynek tętnił życiem. Z biegiem czasu podróże pociągami straciły na znaczeniu, a budynek popadł w ruinę. Obecnie stacja wymaga gruntownej renowacji i dostosowania do potrzeb współczesnych podróżnych.

Gmina Złotów nabyła wieczyste prawo użytkowania dworca kolejowego w Złotowie. Samorząd planuje odnowić budynek i dostosować go do swoich potrzeb. Dworzec będzie również dysponował poczekalnią i kasami.

Część nieruchomości (około 80 m2) planujemy przeznaczyć na pomieszczenia związane z obsługą podróżnych - poczekalnia, kasa, toalety itp. Pozostałą powierzchnię zagospodarujemy na realizację potrzeb zadań własnych gminy – mówi nam zastępca burmistrza Złotowa, Tomasz Stoltmann. Samorządowiec dodał też, że niewykluczone jest przeznaczenie tej części obiektu na cele komercyjne.


Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: -9°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 10 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: SerceTreść komentarza: W romantycznej scenerii komendy UB w Białymstoku poznało się ze sobą i zakochało w sobie dwóch ubeków. Jeden był płci męskiej i nazywał się Dziadzia, a drugi był ubekiem płci żenskiej i nazywał się Hana Rojer. Słodkim owocem tej ubeckiej love story stała się w 1953 roku Anna, która nosiła już nie nazwisko Dziadzia, lecz Dembowska. Została ona po latach pierwszą damą Tenkraju jako żona prezydenta Bronisława Komorowskiego, autora proroctwa dotyczącego Lecha Kaczyńskiego, któremu wywróżył, że "gdzieś poleci i problem się rozwiąże". Mimo tak pięknej historii miłosnej, my będziemy konsekwentni i ze względu na ubeckie pochodzenie pierwszej damy i po mieczu, i po kądzieli (czyli po pale i po pale) wzniesiemy dwa razy okrzyk : PRECZ Z KOMUNĄ!Data dodania komentarza: 19.02.2026, 22:39Źródło komentarza: Ojciec prezydentowej Marii KaczyńskiejAutor komentarza: Były członek SpółdzielniTreść komentarza: Pani Halino, porównanie do szpitala jest kompletnie nietrafione. Tam liczy się sprawne zarządzanie, a tutaj mamy do czynienia z rzeczywistością, której Pani najwyraźniej nie zna od kuchni. Pisze Pani o 'szkodnikach z dawnych lat', a prawda jest taka, że to za rządów wychwalanej przez Panią prezes wszystko zaczęło się sypać na dobre. ​Łatwo jest brać nagrody i pięknie mówić w mediach, ale trudniej szanować własnych pracowników, których ta Pani miała za nic. Widzimy tylko wierzchołek góry lodowej – pod płaszczem profesjonalizmu kryła się fałszywa gra i brak realnej wiedzy o tym, jak prowadzić taki biznes. Zamiast budować, prezeska wiedziała najlepiej wszystko, a w rzeczywistości nie wiedziała nic, co mogłoby realnie pomóc spółdzielni.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 09:29Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Widzę co piszą. 😡Treść komentarza: Dokładnie ze złotowskim portalem to lepiej zgubić jak znaleźć.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 06:09Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"Autor komentarza: JózefTreść komentarza: Pani Halina do " nadętego " napisała na czym polega łatwość życia bez rozwoju i samodzielności. "Katering i czekanie na posiłek", nie może być wzorem ani motywacja dla tych którzy przejmą spółdzielnię po ogłoszeniu jej upadłości. Działalność Rolnika w likwidacji nie wchodzi w grę bo na tym tylko ucierpią ludzie. Spółdzielnia jak pani pisze, musi zamknąć rozdział swojej działalności w dotychczasowej formie poprzez ogłoszenie upadłości. Prokuratura powinna sprawdzić jej działalność co najmniej od 20 lat a Sąd rozstrzygnąć kto, lub co jest powodem obecnej sytuacji. Po tym dopiero udziałowcy spółdzielni wiedząc na czym stoją i znając wartość majątku, mogą zacząć od nowa z nowym znakiem firmowym zakładu, spółdzielni, powołać nowy zarząd dla nowej firmy o podobnym profilu działania na rynku dla mieszkańców powiatu, tym samym swojego rozwoju. Oczywiście że mogła by to być inicjatywa rodzinna ale to na szeroką skalę nie ma racji bytu, bo jak widzimy po tym co się stało, mimo iż spółdzielnia kierowana przez rodzinę jak i stałych "zaufanych" latami, nie przyniosła nikomu korzyści. Zamiast wspólnie postarać się o wyciągnięcie spółdzielni z kłopotów, zaczęli obwiniać się nawzajem a to tylko może świadczyć o tym że w taki toksycznej atmosferze Spółdzielnia i tak by nie przetrwała.Data dodania komentarza: 17.02.2026, 18:15Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: do nadentego ale głupiegoTreść komentarza: przecież napisałam,że Spódz.Rolnik musi ogłosic upadłośc. Sa małżeństwa ,które prowadzą sklepy tylko we dwoje,nawet mam takich w rodzinie. Ale włączaj chłopie dowozu towaru-zaopatrzenia bo to inna Firma sie tym zajmuje. Jak chcesz obiad ?to dzwonisz i catering dowodzi. Takim cateringiem jest zaopatrzenie sklepów. jestes bardzo słabym w tym temacie. I wypraszam sobie "z całym szacunkiem" Jestes głupszy niżUstawa przewiduje. Nie umiesz dyskutowac z drugim człowiekiem tylko próbujesz kogos poniżac a nawet nie mapisałes ani swojego imienia ani swojego nazwiska i uważasz sie za kogo ? dupku jeden.Data dodania komentarza: 17.02.2026, 16:26Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: "Wszystkie grabie grabią do siebie "Treść komentarza: Pani Halino, z całym szacunkiem, ale pisze Pani o mrzonkach, które nie mają nic wspólnego z dzisiejszym rynkiem. Propozycja, by delikatesy prowadziło jedno małżeństwo, to przepis na szybkie zamknięcie interesu. Kto miałby tam siedzieć od rana do wieczora, w soboty i święta? Dwie osoby nie uciągną logistyki, dostaw i sprzedaży w 2026 roku, dbając o standardy, o których Pani marzy. ​Spójrzmy prawdzie w oczy: jeśli Spółdzielnia od 20 lat wykazuje zysk tylko dlatego, że wyprzedaje nieruchomości, a nie dlatego, że realnie zarabia na produkcji czy handlu, to ten model biznesowy jest martwy. Pudrowanie trupa nic nie da. ​Zamiast marzyć o 'rodzinnych sklepikach', jedynym rozsądnym i uczciwym rozwiązaniem dla udziałowców jest ogłoszenie upadłości, rzetelna wycena tego, co zostało, sprzedaż majątku po cenach rynkowych (a nie znajomym ) i sprawiedliwy podział pieniędzy między członków Spółdzielni. To jedyna droga, by ludzie odzyskali choć część swojego kapitału, zanim rada i kolejne nietrafione inwestycje przejedzą wszystko do zera.Data dodania komentarza: 17.02.2026, 13:17Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?