Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 października 2026 14:43

Dworzec PKP w Złotowie przejdzie we władanie miasta

Podziel się
Oceń

Burmistrz Adam Pulit chce, aby budynek stał się atrakcyjnym miejscem dla mieszkańców, którzy będą mogli korzystać z niego do różnych celów. Opieka nad budynkiem będzie sprawowana przez miasto, co ma zapewnić jego długotrwałą i odpowiedzialną eksploatację.

Miasto Złotów postanowiło przystąpić do gruntownej modernizacji jednego ze swoich obiektów, który przez lata niszczał i zaniedbywany był przez poprzednich właścicieli czyli Polskie Koleje Państwowe.

Zamiarem burmistrza jest stworzenie nowego centrum aktywności społecznej dla mieszkańców Złotowa. Budynek będzie służył do organizowania różnych wydarzeń kulturalnych i sportowych, a także będzie dostępny dla przedsiębiorców, którzy poszukują przestrzeni na swoją działalność. Wszelkie inicjatywy mające na celu rozwój lokalnej społeczności będą mile widziane.

Dotychczasowy stan obiektu był daleki od stanu przyzoitego i budził wiele kontrowersji. Dzięki nowej inwestycji, budynek stanie się perełką Złotowa i zainteresuje turystów odwiedzających Złotów. Do tej pory zwracał uwagę, ale to nie było oczekiwane przez mieszkańców wrażenie.  W ten sposób, miasto chce pokazać, że potrafi zadbać o swoje zasoby i stworzyć atrakcyjną ofertę dla mieszkańców i turystów.

Ostateczne kształtowanie planów modernizacji obiektu jest jeszcze w toku, jednak już teraz wiadomo, że miasto Złotów ma ambitne plany i chce stworzyć coś wyjątkowego. Mieszkańcy miasta mają powody do optymizmu, ponieważ wkrótce będą mogli korzystać z nowoczesnej przestrzeni, która zastąpi nieestetyczny i nieremontowany przez lata budynek.

Od lat trwały rozmowy z Polskimi Kolejami Państwowymi w sprawie przeniesienia jej na rzecz miasta, ale transakcja wcześniej nie została sfinalizowana. Po wielu wysiłkach stacja w końcu została przekazana w posiadanie miasta bezpłatnie.

Proces przejęcia budynku przez samorząd Złotowa trwał bardzo długo, ponieważ Polskie Koleje Państwowe kilkakrotnie zmieniały warunki umowy. Miasto wcześniej nabyło pomieszczenia magazynowe i park w pobliżu stacji. Powierzchnia stacji wynosi około 500 metrów kwadratowych. 

Zgodnie z umową z PKP, kasownik musi pozostać w budynku, wraz z poczekalnią. Nie wiadomo jeszcze, jak zostaną wykorzystane pozostałe pomieszczenia. Warto wspomnieć, że budynek dworca kolejowego jest zabytkiem, co oznacza, że podlega on nadzorowi wojewódzkiego konserwatora zabytków. Miasto musi najpierw zabezpieczyć przeciekający dach na co juz przekazało niezbędne środki. 

„Najlepiej byłoby, gdyby to był obiekt do użytku publicznego, który w jakiś sposób jest samowystarczalny i samofinansujący się. A więc z jakimś przemieszaniem z komercją” – powiedział Adam Pulit, burmistrz Złotowa.

Dworzec kolejowy w Złotowie został wybudowany w 1870 roku wraz z skrótem Kolei Wschodniej Prus z Piły do Tczewa, który stanowił część linii kolejowej łączącej Berlin z Królewcem. W jego pobliżu wybudowano także budynki mieszkalne dla pracowników kolei. Linia kolejowa biegnąca przez miasto znacznie przyspieszyła jego rozwój. Przez wiele lat kolej była bardzo popularnym środkiem transportu. Niestety, podczas II wojny światowej zniszczona została duża część infrastruktury, ale niemal do końca XX wieku budynek tętnił życiem. Z biegiem czasu podróże pociągami straciły na znaczeniu, a budynek popadł w ruinę. Obecnie stacja wymaga gruntownej renowacji i dostosowania do potrzeb współczesnych podróżnych.

Gmina Złotów nabyła wieczyste prawo użytkowania dworca kolejowego w Złotowie. Samorząd planuje odnowić budynek i dostosować go do swoich potrzeb. Dworzec będzie również dysponował poczekalnią i kasami.

Część nieruchomości (około 80 m2) planujemy przeznaczyć na pomieszczenia związane z obsługą podróżnych - poczekalnia, kasa, toalety itp. Pozostałą powierzchnię zagospodarujemy na realizację potrzeb zadań własnych gminy – mówi nam zastępca burmistrza Złotowa, Tomasz Stoltmann. Samorządowiec dodał też, że niewykluczone jest przeznaczenie tej części obiektu na cele komercyjne.


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 13°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 14 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: "Samozwańczy szeryf" Treść komentarza: Panie ??? nie dziennikarz a OBOWIĄZEK DZIENNIKARZA To zagadnienie w polskim prawie jest ściśle powiązane z wymogiem zachowania szczególnej staranności i rzetelności dziennikarskiej. Zasada ta potocznie bywa nazywana regułą „niech zostanie wysłuchana i druga strona”. Oto szczegóły prawne: 1. Jaki to akt prawny i artykuł? • Ustawa: Ustawa z dnia 26 stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (Dz.U. 2018 poz. 1914 z późn. zm.). • Przepis: Art. 12 ust. 1 pkt 1. 2. Treść przepisu Art. 12 ust. 1 pkt 1 Prawa prasowego: „Dziennikarz jest obowiązany zachować szczególną staranność i rzetelność przy zbieraniu i wykorzystaniu materiałów prasowych, zwłaszcza sprawdzić zgodność z prawdą uzyskanych wiadomości lub podać ich źródło”. 3. Jak sądy interpretują ten obowiązek? Choć sam artykuł nie używa wprost słów wysłuchanie obu stron, Sąd Najwyższy oraz sądy powszechne jednolicie przyjmują, że obowiązek ten wprost wynika z nakazu zachowania szczególnej staranności i rzetelności. W praktyce orzeczniczej oznacza to, że: 1. Obowiązek kontaktu ze stroną krytykowaną. Przed publikacją materiału o charakterze krytycznym, śledczym lub zarzucającym komuś niewłaściwe postępowanie, dziennikarz ma prawny obowiązek skontaktować się z tą osobą, instytucją i umożliwić jej ustosunkowanie się do zarzutów. 2. Wyłączenie bezprawności. Jeśli dziennikarz rzetelnie próbuje wysłuchać drugiej strony np. wysyła pytania z odpowiednim czasem na odpowiedź, wypełnia swój obowiązek staranności. Nawet jeśli druga strona odmówi komentarza lub go zignoruje, dziennikarz ma prawo opublikować materiał, zaznaczając, że podjął próbę kontaktu. 3. Konsekwencje braku próby kontaktu: Zaniechanie próby wysłuchania drugiej strony przed publikacją jest traktowane przez sądy jako niedochowanie staranności dziennikarskiej. W przypadku procesu o ochronę dóbr osobistych np. z art. 24 Kodeksu cywilnego przeważnie decyduje to o przegranej dziennikarza lub wydawcy. CDN.. Prawdę bardzo wyraźnie słychać. A w temacie to jest podejrzenie „Niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza publicznego” przez niektórych radnych miasta Złotów a dotyczy znanego od dawna tematu Data dodania komentarza: 23.10.2026, 14:41 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: ja to rozumiem Treść komentarza: Posrałeś się Kamil ze strachu! Data dodania komentarza: 22.10.2026, 20:50 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Sojourner Treść komentarza: W aktualnościach robili z tego dziadygi księcia na białym koniu. Pach, trach i okazało się, że on jeździ na takim koniu, co to ma tylko łeb doczepiony do kanciastego kija. Jak się na to mówi? Lajkoń...? Lajkonkiewicz? Lajkonkierwicz? Lajkoronkiewicz? Jakoś tak chyba, co nie? Data dodania komentarza: 22.10.2026, 20:45 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Grupa Badawcza LOC Treść komentarza: Doszły słychy, że w Złotowie funkcjonuje Jarosław Lemanowicz. Ostrzegamy, że nie jest on krewnym Janusza Lemanowicza z Warszawy. Żeby komuś nie przyszło do głowy skrzywdzić tego ktosia z okoliczności pokrewieństwa, którego nie ma. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 20:40 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Dubiska Treść komentarza: Teraz na policję wchodziła nauczycielka z ekonoma, żona byłego radnego. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 17:32 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych Autor komentarza: Pamiętamy 2 Treść komentarza: Pamiętamy, gdzie śmieci i komu podrzucałeś 😃 Data dodania komentarza: 22.10.2026, 16:06 Źródło komentarza: „Samozwańczy” szeryf rusza na radnych