Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 6 października 2026 01:56

Nieudana zagrywka Wełniaka

Podziel się
Oceń

W każdej bajce występują dobrzy i źli bohaterowie. Podobnie jest w życiu. Przykładem Złotów i historie rozgrywające się wokół pozyskania/wydatkowania tzw. Funduszy Norweskich. Jedni widzą w nich szansę na rozwój miasta. Inni starają się tej wizji stanąć na przeszkodzie. Na przykład środowiska sportowe wymarzyły sobie nowoczesne boisko do gry w piłkę nożną. Tymczasem pewna grupa złotowskich radnych...

Społeczność złotowska od dawna oczekiwała nowoczesnego boiska. Obiekt przy ulicy Mickiewicza nie posiada bowiem parametrów wymaganych do organizacji zawodów wyższej rangi. To oczywiście spadek po poprzednim burmistrzu, Stanisławie Wełniaku, którego "dzieło" - stadion, nie spełnia odpowiednich standardów. W tym miejscu można przywołać także inne pomnikowe dzieła z czasów jego kadencji. Przykładem hala "Złotowianka" oraz bieżnia na stadionie przy ulicy Wioślarskiej.

Stanisław Wełniak - na pierwszy rzut oka sędziwy i bogaty emeryt, utracił urząd burmistrza kilka lat temu. Dalej jednak pozostaje dyrygentem lewicowej orkiestry w Radzie Miejskiej, która raz po raz wybrzmiewa fałszywą nutą. Co więcej, jej utwory lansuje lokalny monopolista na rynku mediów papierowych. Tajemnicą poliszynela jest to, że czasami nawet dorzuca coś do jej repertuaru. Wróćmy jednak na boisko, a dokładnie na sesję Rady Miejskiej w Złotowie.

Wszystko zaczęło się od wniosku radnego Stanisława Wełniaka, którego sprytny zapis w zasadzie niweczył plany budowy boiska.  W kontrze do tego stanął na szczęście radny Łukasz Piosik, który zaapelował do radnych o rozsądek i ponowne pochylenie się nad uchwałą.  Gdyby nie ta inicjatywa, połączona z presją osób związanych z piłką nożną w Złotowie, budowa nowej inwestycji pozostałaby mrzonką.

W tym miejscu należy wspomnieć o historii budowy boiska. Epopeja ta rozpoczyna się w 2022 roku, kiedy to Burmistrz Pulit uzyskał możliwość rozpoczęcia projektu dzięki zmianom budżetowym, które zostały przyjęte przez radnych. Tak zwane Fundusze Norweskie miały sfinansować zarówno dokumentację techniczną boiska, jak i jego budowę. Przetarg na dokumentację techniczną został ogłoszony w kwietniu 2022 roku, a umowa podpisana w maju tego samego roku. Niestety, proces ten nie posuwał się tak szybko, jakby tego oczekiwano. Dokumentacja techniczna boiska została ukończona dopiero niedawno, w dniu 3 sierpnia 2023 roku, kiedy to Starostwo Powiatowe w Złotowie wydało pozwolenie na budowę. Jednak, aby rozpocząć prace budowlane, Burmistrz Złotowa musiał podpisać umowę z wykonawcą, a to wymagało posiadania środków w budżecie.

Problemem jest fakt, że przepisy ograniczają wydawanie pieniędzy z budżetu jedynie do danego roku budżetowego. Aby kontynuować budowę boiska w następnym roku, trzeba było uwzględnić ten wydatek w Wieloletniej Prognozie Finansowej. Plan budowy zakładał około półroczny czas potrzebny na ukończenie projektu, co oznacza, że ​​budynek miałby być gotowy na wiosnę przyszłego roku. W związku z tym Burmistrz Adam Pulit przygotował propozycję zmian budżetowych, które zostały zaakceptowane przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej. Chodzi o przeniesienie części środków z Funduszy Norweskich do Wieloletniej Prognozy Finansowej. 

Tymczasem na ostatniej sesji Rady Miasta, radny Stanisław Wełniak przedstawił wniosek, który przesunął te środki, ale pod warunkiem ich wydania do końca obecnego roku! Większość radnych poparła wniosek sędziwego lewicowego poltyka. To posunięcie postawiło obecnego Burmistrza Złotowa w bardzo trudnej sytuacji. Chodzi tu przede wszystkim o znalezienie wykonawcy, który miałby zakończyć projekt na czas. Na szczęście zaangażowanie społeczności sportowej i dodatkowe wyjaśnienia Burmistrza Złotowa doprowadziły do zwołania nadzwyczajnej sesji. Część radnych zrewidowała swój pogląd i  zdecydowała o przesunięciu środków na budowę boiska z tegorocznego budżetu do Wieloletniej Prognozy Finansowej. To rozwiązanie umożliwi wyłonienie wykonawcy i rozpoczęcie budowy zgodnie z pierwotnym planem. Natomiast zakończenie prac planowane jest na pierwszy kwartał przyszłego roku.

Zamieszanie wokół boiska to nie tylko historia o trudnościach budżetowych i logistycznych. To także przypomnienie o konieczności podejmowania decyzji politycznych w oparciu o dobro lokalnej społeczności, a nie partykularne widzi mi się. W przypadku budowy boiska, wydaje się, że niektórzy radni postawili właśnie swoje cele polityczne ponad oczekiwania i potrzeby mieszkańców Złotowa, co jest nie do przyjęcia. Tylko czy pamięć wyborcy będzie dostatecznie długa?

Budowa boiska to nie tylko zwykły projekt budowlany - to inwestycja w zdrowie, aktywność fizyczną i rozwijanie pasji naszych dzieci i młodzieży. Dlatego ważne jest, aby przyszłe decyzje na tym polu były podejmowane w sposób odpowiedzialny i z uwzględnieniem dobra ogółu.

 

Red.

Faktografia przy działaniach na rzecz budowy boiska: 

- Burmistrz mógł zacząć realizację zadań z Funduszy Norweskich dopiero pod koniec marca 2022 r., kiedy radni przegłosowali odpowiednie zmiany budżetowe.

- Z Funduszy Norweskich jest finansowana dokumentacja techniczna boiska ze sztuczną nawierzchnią, a także jego budowa.

- W kwietniu 2022 Burmistrz ogłosił przetarg na dokumentację techniczną boiska, a w maju 2022 podpisał umowę.

- Dokumentacja została ukończona dopiero niedawno. 3 sierpnia 2023 r. Starostwo wydało pozwolenie na budowę.

- Mając pozwolenie na budowę można rozpocząć prace, ale Burmistrz może podpisać umowę z wykonawcą tylko wtedy, kiedy w budżecie są zaplanowane pieniądze. Nie chodzi tylko o kwotę, ale też o to, kiedy może być ona wydana.

- Zgodnie z przepisami, jeśli pieniądze są w budżecie na dany rok, to można wydawać je tylko w tym danym roku. Jeśli budowa ma trwać dłużej niż do końca danego roku, np. ma być kończona w kolejnym, to trzeba zaplanować taki wydatek w Wieloletniej Prognozie Finansowej, czyli planie finansowym na kolejne lata.

- Budowa boiska ma potrwać około pół roku. Jeśli zostanie rozpoczęta na jesień tego roku, to zakończy się wiosną przyszłego roku. W związku z tym było konieczne, żeby przesunąć pieniądze z budżetu 2023 r. do Wieloletniej Prognozy Finansowej.

- Pieniądze z Funduszy Norweskich można wydawać do końca kwietnia 2024 r.

- W przypadku inwestycji, których nie da się zakończyć do tego terminu Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej oraz strona norweska zgodzili się na wydłużenie terminu na budowę do końca roku 2024 pod warunkiem wydania pieniędzy do końca kwietnia 2024 r. (zaliczka).

- Na sesję sierpniową Burmistrz przygotował propozycje zmian w budżecie miasta, zaakceptowaną przez Ministerstwo Funduszy, polegającą na przesunięciu oszczędności z Funduszy Norweskich m.in. na budowę boiska ze sztuczną nawierzchnią do Wieloletniej Prognozy Finansowej.

- Radny Stanisław Wełniak podczas sesji złożył wniosek o wprowadzenie zmian, które wprawdzie przekierowały oszczędności z Funduszy Norweskich na budowę boiska, ale pod warunkiem wydania środków do końca trwającego roku.

- Mimo wyjaśnienia na sesji, że z przyczyn technicznych budowa boiska do końca roku nie jest możliwa i będzie to przeszkoda do skorzystania ze środków z Funduszy Norweskich, większość radnych poparła wniosek radnego Wełniaka.

- Z taką zmianą byli: Wełniak, Koronkiewicz, Wegner, Kulasek, Żelichowski, Pieniążkowski i Piosik (jak później przyznał przez pomyłkę)

- Przeciw: Głyżewski, Wojtujń, Zając

- Nie mieli zdania na ten temat: Golla i Jęsiek-Barabasz

- Takie rozstrzygnięcie związało ręce Burmistrzowi. Radni postawili przed nim niewykonalne zadanie znalezienia wykonawcy, który wybudowałby boisko do końca roku. Mając świadomość kar umownych za przekroczenie terminu nie zgłosiłby się żaden wykonawca.

- Dlatego Burmistrz zawiadomił środowisko sportowców na specjalnie zwołanym spotkaniu o stworzonym przez radnych zagrożeniu nie wykonania tego zadania i złożył równolegle wniosek o zwołanie sesji nadzwyczajnej, żeby jeszcze raz wytłumaczyć radnym konsekwencje ich decyzji i przekonać do jej zmiany.

- W efekcie, mimo sprzeciwu radnych: Wełniaka, Koronkiewicza i Wegner, pozostali radni zdecydowali się na przesunięcie do Wieloletniej Prognozy Finansowej części środków przewidzianych na budowę boiska z tegorocznego budżetu, co umożliwi wyłonienie wykonawcy i rozpoczęcie robót z planowanym terminem zakończenia na 1 kwartał przyszłego roku.


Napisz komentarz

Komentarze

XXL 22.09.2023 10:02 PM
Ta czarna jest na Tinderze.

Wyborca 18.09.2023 11:18 PM
Hahaha Radny Piosik znów ratuje ??? Dobre . Dziwne że wogóle był że zdarzył przyjechać z Bydgoszczy , to jest ciekawe dlaczego on wogóle jest radnym jak nie mieszka w Złotowie co tylko dlatego że zameldowany u mamy . Wstyd że zasiada w radzie i oszukuje wyborcow

Tomek 19.09.2023 02:07 PM
Nie oszukuje, on ma dom na Gorzelnianej.

Tomisława 21.09.2023 01:00 PM
Ten dom w zeszłym roku sprzedał

Tomek 22.09.2023 10:00 PM
Siejesz zamęt i kłamstwa jak tusk.

Koron gdzie jestes? 27.09.2023 11:51 PM
sprzedali jeden i kupili inny, "wyborca" to pewnie koron bo już mu wypominał na sesji bydgoszcz. pewnie zazdrości, że chopak studiuje dziennie w tym wieku. sam pewnie już nic nie wystudiuje oprócz obrażania innych. A tak a propos, koron też sprzedał swój na rzemieślniczej w zeszłym roku, a w tym na sesji deklarował, że tam mieszka. Co z nim jest nie tak? Gdzie śmieci wywóz deklaruje? Czy dalej podrzuca?

Zyga 20.09.2023 01:59 PM
Mam prośbę. Zanim następnym razem coś napiszesz sprawdź przynajmniej pisownię. Nie dość, że niezbyt merytorycznie, to jeszcze błąd na błędzie!

Michał 17.09.2023 10:36 AM
Na Wioślarskiej nie tylko bieżnia, tory zostały skopane, ale inne urządzenia do LA. Komisja, kiedy była ocenić obiekt nie mogła wyjść z osłupienia jak można dopuścić do takiej sytuacji. Zostały zmienione wymiary, układ stref, wymiarowanie torów. Można śmiało napisać, że to, co zaszło w Złotowie to precedens krajowy.

G 16.09.2023 01:09 PM
Radny Piosik kolejny raz coś ratuje. Paranoja z tymi radnymi!

Radni 16.09.2023 07:27 AM
Radni bez konsekwencji zasiadają, rozsiadają się i nie mają wstydu

Iks 18.09.2023 10:51 AM
....biorąc diety za nic. Żadnych pomysłów na rozwój miasta, tylko blokowanie

Temperatura: 12°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pająk Treść komentarza: na tej szmacie brakuje takiego tekstu: Afera kłodzka, powodziowa, szpitalna, śmieciowa, milionowe zarobki lekarzy, Kacprzyk nie przesłuchany, rekordowy deficyt budżetowy, galopujące zadłużenie, wymyślony raport CIA, a niedługo pakiet migracyjny i ETS2 zaczną obowiązywać Polskę. Uśmiechamy się! 🤡🙃 Data dodania komentarza: 5.10.2026, 21:38 Źródło komentarza: Złotów otwiera nowy parking przy Rondzie Zamkowym Autor komentarza: Pokajewicz Treść komentarza: Do Głomi mógł wjebać te wóz! Data dodania komentarza: 5.10.2026, 21:22 Źródło komentarza: Złotów otwiera nowy parking przy Rondzie Zamkowym Autor komentarza: Łykłyski Borysa Treść komentarza: Larwa odgrywała rolę kogoś, kto poddał się lub przeszedł w stan psychotycznej ucieczki.Słowa i gesty nosiły znamiona urojenia utrwalonego o charakterze obronnym lub wręcz urojenia o charakterze manii/wielkościowym. Pacjent w swoim obłędzie zbudował alternatywną rzeczywistość. Przytłoczony wymaganiami otoczenia, krytyka triady sióstr w tym jednej jako zdradzanej żony, jego umysł pękł i wyprodukował absolutną afirmację wolności: ja już nic nie muszę. Data dodania komentarza: 5.10.2026, 15:09 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: Ostania moja kolacja Treść komentarza: Sala bankietowa pachniała duszno mieszanką drogiich perfum i słabego żarcia i cichego, dostojnego fałszu, jaki zazwyczaj towarzyszy wydarzeniom zwanym „kolacją dobroczynną”organizowana przez siosty zbieraczki. Przy stołach siedziało około 140 osób. Zebrani ludzie pod pretekstem docenienia aby poczuli się lepiej w dziwnej konstelacji wymieszanego towarzystwa toczyli drobne, bezpieczne rozmowy. I wtedy pojawiła się ta postać. W konwencji naszej małej, psychologicznej bajki nazwijmy go Larwą. Larwa penetrowała otoczenie. Podczas gdy reszta gości grała w grę pozorów – wyprostowani, czujni, napięci jak Pająki tkające swoje sieci powiązań i wpływów – Larwa krążyła między gośćmi. Jej ruchy były miękkie, pozbawione jakiejkolwiek gracjonalnej struktury. Podchodziła do kolejnych osób, nachylała się bezpośrednio do ich uszu i monotonnym, wręcz obcym głosem sączyła wprost w małżowiny uszne jedną, tę samą frazę: – Ja już nic nie muszę. Tak... ja już nic nie muszę. Przyglądałem się temu z boku jako chłodny obserwator, ale też jako diagnosta, który w tym balu maskowym próbował odczytać prawdziwy stan pacjenta. Zachowanie Larwy rozsadzało normy społeczne, a reakcje Pająków były pyszne: konsternacja, nerwowy uśmiech, odsuwanie głowy, szybkie popijanie. Larwa nie szukała dialogu. Nie czekała na odpowiedź. Po prostu szła dalej i powtarzała kazdemu – Ja już nic nie muszę... Data dodania komentarza: 4.10.2026, 22:27 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: złotowska badziew Treść komentarza: Nietrudno policzyć, że minęło ponad 30 miesięcy a obsobaczany obywatel nie mieszkał w Pile a w Łodzi. Ciągłe przebywanie Łodzianina na dyskotekach w Pile jest niedorzecznością mogącą się sformułować w tępej główce Orłowskiej o nieznanym genderze. Jednocześnie z wizerunku w Internecie wygląda na niedożywioną, chorą na jakąś chorobę przenoszoną drogą płciową. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 20:32 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: emigracja Treść komentarza: Podobno miał też tajną misję odszukania na Manhattanie księgowej z czasów, gdy w ośrodku sportu i rekreacji pilskiej inwestor w Margoninie zajumał koszty jednego pietra hotelu. Ona dużo wie i siedzi tam z mężem w Ameryce w obawie, żeby nie znaleziono jej szczątków w jakimś opuszczonym spalonym domu na krańcach powiatu. Taka nieduża kobiecina mogłaby się zmieścić w urządzeniu do dopalania w zakładach utylizacyjnych. Dwutlenek węgla, woda, tlenki azotu, trochę popiołu. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 15:23 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki