Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 12 lutego 2026 19:47

Niektórzy kandydaci na posłów nie szanują prawa własności.

Podziel się
Oceń

Na naszych ulicach pojawiły się tysiące plakatów. Do naszej redakcji zaczęły wpływać pierwsze informacje, że niektóre z nich umieszcza się w różnych miejscach z naruszeniem prawa własności. Przykładem materiały Doroty Banaś z PiS, które zostały zawieszone bez uzyskania zgody właściciela jednej z posesji na terenie Złotowa. Co zrobić w takich przypadkach? Uwaga! Sami nie możemy ich usunąć, bo kandydat może zgłosić to na policję i będzie grzywna. Co więcej, możliwy jest nawet areszt w przypadku materiału wyborczego o większej wartości. Co zatem?
Niektórzy kandydaci na posłów nie szanują prawa własności.
Kandydatka Dorota Banaś obok jej materiału wyborczego.

Artykuł 109 § 3 Kodeksu Wyborczego nie pozostawia złudzeń, że materiały wyborcze podlegają ochronie prawnej. O sankcji wspomina zaś art. 67 § 1 KW. Stanowi on, że „Kto umyślnie uszkadza lub usuwa ogłoszenie wystawione publicznie przez instytucję państwową, samorządową albo organizację społeczną lub też w inny sposób umyślnie uniemożliwia zaznajomienie się z takim ogłoszeniem, podlega karze aresztu albo grzywny do 5 tys. złotych”. Teraz rozumieją Państwo skąd się bierze buta niektórych kandydatów. Mają oni zapewne także świadomość, że art. 495 § 1 Kodeksu Wyborczego, który zakazuje umieszczania plakatów np. na ogrodzeniu bez zgody jego właściciela, jest przepisem w rzeczywistości martwym, mimo że mowa w nim o sankcji do 5 000 złotych. 

Co zatem pozostaje np. właścicielowi ogrodzenia pełnego plakatów? Może zwrócić się z pisemnym żądaniem do Komitetu Wyborczego o usunięcie materiału kandydata. A co jeśli ten pozostanie bierny na te słowa? Pozostaje wtedy wezwać policję i w obecności funkcjonariuszy usunąć materiał. Kłopoty dalej mogą wystąpić. W takim przypadku mamy jednak coś na swoją obronę. Nie działaliśmy samowolnie!

I jeszcze jedno, Policja (Straż Miejska) powinny same usuwać materiały, które zagrażają np. bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Czy takie znajdują się na terenie powiatu złotowskiego? Już wkrótce więcej na ten temat, 


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: 3°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 982 hPa
Wiatr: 12 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: do wiesniakówTreść komentarza: Tę wiochę PTUSZA trzeba spychaczem przesunąć od dróg wszystkich.Nie ciemnota zawistna sie nauczyData dodania komentarza: 12.02.2026, 19:09Źródło komentarza: S11 w Tarnówce: Samorządowcy z Ptuszy mówią „NIE” wariantom 4 i 5Autor komentarza: Shut upTreść komentarza: Ten bełkot w kilku miejscach to Kaziu? He, he, dobreData dodania komentarza: 12.02.2026, 17:58Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: daj już spokójTreść komentarza: Kaziu przestań juz pierdolić, przepraszam, farmazony. Odwołałeś prezesa teraz powołasz nowego i tak do końca. Jaka rada? Nie ściemniaj , nikt nie jest na tyle głupi, żeby Ci uwierzyć.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 15:42Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Filip MoszTreść komentarza: Panie Kamilu, masz rację kolejna rezygnacja wstrząsa pilskim starostwem. Pani skarbnik zrezygnowała z funkcji zaledwie po pół roku pracy, stając się trzecią osobą, która nie chce zarządzać finansami powiatu pod rządami koalicji "13 grudnia". Po Natalii Domek to kolejny sygnał niestabilności w pionie finansowym. Ta sytuacja rodzi pytania o zarządzanie kadrami i stabilność budżetu powiatu. Czy to efekt presji politycznej, obciążeń pracą czy konfliktów wewnętrznych? Lokalne źródła potwierdzają, że decyzja zapadła nagle, a oficjalne komunikaty starostwa na razie milczą na ten temat.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 15:39Źródło komentarza: Pielęgniarki ze Złotowa alarmują: zator płatniczy za 2025 r.! Szpital kontruje prawnikiemAutor komentarza: pracownikTreść komentarza: Serio aż tak bardzo martwicie się losem spółdzielni, jej misją i tradycją? Bardziej niż osoby, które od lat są z nią związane i współtworzą jej historię — pracownicy czy udziałowcy? Serio uważasz, że masz większą wiedzę i prawo decydować lub oceniać jej dalsze losy? Wydaje mi się naturalne, że jeśli ktoś nie sprawdza się na powierzonym stanowisku, to zostaje z niego odwołany lub zwolniony. W przypadku tej firmy takie decyzje podejmuje rada — kilka kompetentnych osób, blisko związanych z organizacją i zorientowanych w szczegółach — a nie przypadkowy, sfrustrowany komentujący czerpiący satysfakcję z anonimowego obrażania innych. Może warto zastanowić się, komu tak naprawdę zależy na tej aferze, kto ją napędza i co chce dzięki niej osiągnąć?Data dodania komentarza: 12.02.2026, 15:19Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: MWTreść komentarza: Na Dębowe Wzgórze w Złotowie można przenieść ten wiatrakowy biznes! GPZ jest blisko, zaraz za lasem. Redaktor Leszczyński mógłby mieć tańszy prąd w swoich szesnastu mieszkaniach. Matki z dziećmi miałyby tańszy czynsz podczas najmowania lokali na turnusy rehabilitacyjne. Przecież tam burmistrzowi może suszyć głowę, że to intratny biznes. Wysokie turbiny wspaniale będą się prezentowały na tych terenach po-pegeerowskich, a od jeziora rynnowego wiatr jak znalazł obleci łopaty i prądu wiele będzie generował! To musi sie opłacać!Data dodania komentarza: 12.02.2026, 14:12Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"