Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 21 lutego 2026 22:53

Czy psy będą mile widziane w Urzędzie Miejskim? Radny Stanisław Wojtuń apeluje o zniesienie zakazu

Podziel się
Oceń

Złotowski radny, Stanisław Wojtuń, wystąpił z apelem o zniesienie zakazu wprowadzania psów do Urzędu Miejskiego. Jako argument podał przykład delegatury Państwowej Komisji Wyborczej w Pile, mieszczącej się w gmachu Starostwa Powiatowego, gdzie zwierzęta są mile widziane, a nawet mają do dyspozycji miski z wodą. Czy złotowscy włodarze pójdą w ślady Piły i otworzą drzwi urzędu także dla czworonożnych towarzyszy?
  • Źródło: https://www.zlotow.pl/Sesja_Rady_Miejskiej_w_Zlotowie_z_dnia_19_07_2024_r_.html

Radny Stanisław Wojtuń, reprezentujący Złotów, zwrócił uwagę na zakaz wprowadzania psów do Urzędu Miejskiego, proponując jego zniesienie. Swoją prośbę oparł na przykładzie budynku Starostwa Powiatowego w Pile, gdzie taka możliwość istnieje.  W delegaturze Państwowej Komisji Wyborczej, mieszczącej się w tym samym budynku, nie tylko można wprowadzać psy, ale także zadbano o ich komfort, rozstawiając miski z wodą.

Jak ustaliliśmy, zwyczaj ten jest stosowany od lat, wprowadzony za czasów starosty Eligiusza Komarowskiego, znanego miłośnika zwierząt, który sam posiada trzy koty. Co więcej, w jednym z okresów w siedzibie starostwa mieszkał kot, którego historia była wielokrotnie opisywana w lokalnych mediach. Kot, choć już nie przebywa w starostwie, znalazł nowe miejsce w Domu Opieki Społecznej, gdzie ma zapewnione doskonałe warunki do życia.

Jak widać zmiana zarządu w powiecie pilskim nie wpłynęła na otwarte podejście do zwierząt, a przykład ten zainspirował radnego Wojtunia do złożenia apelu. Czy Złotów pójdzie w ślady Piły i otworzy drzwi urzędu także dla psów? Zdania w tej sprawie mogą być podzielone, jednak radny Wojtuń wierzy, że mieszkańcy Złotowa przychylnie spojrzą na jego propozycję, widząc w niej gest otwartości i przyjazności wobec właścicieli czworonogów.

A jakie jest Wasze zdanie? Czy psy powinny mieć wstęp do Urzędu Miejskiego w Złotowie?


Napisz komentarz

Komentarze

jestem na TAK 05.09.2024 03:23 PM
Pan radny Stanisław Wojtuń to najmądrzejszy Radny ze wszystkich radnych nowych,którzy przybyli bez doświadczeń. Psy natomiast są różne,jedne czyste i zadbane jak pana Radnego Wojtunia ale większość nieodrobaczona ,z pchłami i agresywne. jak psy posegregować? Nosić psy w torbach i wtedy wpuszczać do Urzędów.

Marek 05.09.2024 10:45 PM
W zasadzie racje ma burmistrz, żeby ograniczać wstęp choćby ze wzgledu na robaki, wszy i inne. Pierwszys krok już zapowiedział, że ograniczy możliwość płacenia za toalety aby uniemożliwić korzystania przez bezdomnych. Pewnie tez wymyśli, żeby ludzie zawszeni, z chorobami nie mieli wejścia do urzędu miasta.

Obserwator 04.09.2024 10:40 PM
Ten gościu chyba teraz poza deweloperką chciałby psy uszczęśliwić. Czy nie ma naprawdę innych problemów . Niech on ogarnie wspólnoty które prowadzi bo jest zielony w swoich obowiązkach. Takich mamy radnych i strach pomyśleć co się będzie działo z miastem . Zgroza!!!

Iks 05.09.2024 01:56 PM
Nie masz racji. Od lat ueażam p. Wojtunia za najbardziej merytorycznego radnego i praciwitego człowieka

do tepaka 06.09.2024 11:38 AM
Obserwator bzdury wypisujesz i kłamiesz i obrażasz mądrych bo sam jesteś głupi ,lizus narcyza jesteś najgłupsza z radnych.

Złotowiak 03.09.2024 05:47 PM
Problem na miarę Złotowa xD

psuje nastrój 06.09.2024 09:36 PM
Gdybyś był złotowiakiem nie obrażałbyś naszego miasta.Wiej na swoja wieś. Gdzie mieszkasz ,świadczy o tobie wieśniaku.

psy z sierścią sa męczone w blokach 03.09.2024 01:53 PM
W USA na przykład,nigdzie z psami się nie chodzi,ponieważ zamykane są w dużych kojcach koło domu.Leża sobie w cieniu i wypoczywają.Nocą puszczane są na cały dom. Widziałam jak duży pies przewodnik ,w uprzęży z niewidomym podjechali pod okienko do Apteki,wtedy pani z Apteki wyszła ,wzięła receptę i wydała Leki i wtedy piesek z niewidomym odjechali.

opinia 03.09.2024 06:45 AM
Bardzo dobry pomysł

Max 02.09.2024 05:20 PM
A gdzie ten pan był ze swoim poronionym pomysłem przez ostatnie 8 lat??A czy będzie można też wchodzić ze szczurami, kotami, świnkami itp???

Pipi 02.09.2024 03:38 PM
Całkowicie poroniony pomysł. Niektórzy radni to naprawdę nie mają co robić i wymyślają głupoty. Społeczeństwo nie jest jednorodne, niektórzy lubią psy, może i większość, ale niektórzy ich nie lubią, a są i tacy, co się ich nawet panicznie boją ze względu na traumy z przeszłości. Są też tacy, co mają silne alergie. O ile na ulicy takie osoby mają możliwość przejść na drugą stronę albo przeczekać z boku w sytuacji, kiedy przechodzi właściciel z pieskiem, to w sytuacji, kiedy muszą załatwić coś w urzędzie, już takiej możliwości za bardzo nie mają. Przykład z życia - wpadła kiedyś do urzędu pani z wielgachnym psem, większym od owczarka niemieckiego i stanęła za mną w kolejce do kasy. Inna pani w tym czasie załatwiała coś w meldunkach. Nie dokończyła, bo wpadła w panikę. Zdarzyło się też, że ktoś przywiązał pieska do poręczy schodów obok sali sesyjnej. Pies szczekał niemiłosiernie w oczekiwaniu na właściciela. Nie bardzo słyszałam, co pani w okienku do mnie mówiła przez ten hałas. Nie każdy pies potrafi się zachować, a praca w urzędzie wymaga skupienia. Potem będziecie się państwo dziwić, że pieniądze źle policzone albo papiery żle przygotowane. Myślę, że zakaz wprowadzania psów do urzędu jest w pełni uzasadniony.

Tomek 02.09.2024 03:43 PM
A co powiesz na psy prowadzące?

Pipi 03.09.2024 12:48 PM
Nie ma takiego pojęcia jak pies prowadzący, natomiast jest pies przewodnik. Akurat pies przewodnik jest odpowiednio przygotowany do pełnienia swojej roli i jednocześnie niezbędnym dla osoby, którą się opiekuje. W tej sytuacji trzeba mieć wyrazumiałość dla wyjątkowej roli, jaką pies pełni. Natomiast osiedlowe burki w urzędach niezbędne nie są. Chciałbyś może rejestrować samochód przy akompaniamencie szczekających psów, bo akurat dwóch właścicieli postanowiło przyprowadzić swojego pupila, a te źle znoszą obecność innych psów. I żaden nie wyjdzie, bo obaj mają do załatwienia pilną sprawę. A ty nic nie słyszysz i nie możesz załatwić swojej. Ile widziałeś rzucających się na siebie psów, których właściciele zapewniali, że pieski grzeczne i nieagresywne, tylko innych psów nie lubią? Powodzenia.

do głupiej pizdy 03.09.2024 03:13 PM
W Urzędzei Miejskim nie ma możliwości rejestracji pojazdów!

Do pana bez kultury 03.09.2024 04:44 PM
Ale w Starostwie Powiatowym w Pile, na które powołuje się radny już tak. Zwróć też uwagę, że niektórzy komentujący postulują otwarcie dla psów wszystkich urzędów, więc kto wie, może i w starostwie złotowskim podczas rejestracji pojazdu będziesz miał okazję posłuchać ujadania. I już jasne, kto tu jest głupi. Nie kompromituj się więcej.

Do pani bez empatii 03.09.2024 08:22 PM
Skoro w Starostwie w Pile od lat to funkcjonuje i jeszcze z tego nie zrezygnowali, znaczy ze nie bylo tam żadnych drastycznych sytuacji, o ktorych pani pisze. Jest pani ewidentnie podrzegaczem, osobą konfliktowa, ktora sama tworzy problemy

Do tego z wybujałą empatią, ale tylko w gębie 04.09.2024 09:40 AM
Sam/-a nie masz empatii, skoro nie interesują cię inni ludzie, którzy z jakiegoś powodu nie czują się komfortowo w towarzystwie psów. Urzędy są dla wszystkich i wszyscy powinni czuć się dobrze i bezpiecznie załatwiając jakąś sprawę. Skoro do urzędu chcesz wchodzić z psem, to dlaczego nie do sklepu albo do szpitala? A może nawet do kościoła, w końcu szłonek rodziny, niech przyjmie komunię. Są pewne granice, których się nie przesuwa i wyjątki, których się nie wprowadza, bo od tego zaczyna się lawina. Dlaczego dążymy do likwidacji barier architektonicnych dla garstki mieszkańców z niepełnosprawnościami? Przecież to strasznie drogie jest. Bo wychodzimy z założenia, że placówki publiczne są dla wszystkich mieszkańców - dla tego dla nielicznych niepełnosprawnych wydajemy pieniądze wszystkich. Tak samo powinno być w przypadku osób z fobiami i alergiami. Ich też trz3ba szanować i umożliwić korzystanie z placówek publicznych. Oni nie mogą się obawiać przychodzenia do urzędów, szkół, placówek medycznych itp. Dopiero trzeba nie mieć empatii, żeby tego nie pojmować. Albo rozumu.

Katarzyna 02.09.2024 02:31 PM
To dobry pomysł, który Sejm powinien uchwalić, aby obowiązywał w całej Polsce. Jednak martwi mnie inna kwestia. Burmistrz lekką ręką obniżył ceny za korzystanie z kortów, które i tak są deficytowe. Obawiam się, że mieszkańcy mogą nie do końca rozumieć jakie to wywołuje skutek. Obniżenie cen za korzystanie z kortów miejskich nie zmniejsza kosztów utrzymania tych obiektów! W rezultacie koszty ich funkcjonowania, które nie pokryły przychody z najmu obiektu są przerzucane na pozostałych mieszkańców Złotowa, którzy z kortów w ogóle nie korzystają. Także jak to powiedział burmistrz "jest to ukłon w stronę tenisistów" zapomniał powiedzieć, że również kopniak w tyłek podatników.

30kg psa 02.09.2024 02:16 PM
Jeśli pies będzie w kagancu, nie będzie szczekal,obsikiwal ścian, nóg krzeseł i różnych kątów to w zasadzie może odwiedzać urzad z właścicielem. W czasie gdy pada deszcz, snieg, jest błoto właściciele będą wycierać pieskom łapki przed wejściem, aby panie sprzątaczki nie musiały latać z mopem częściej niż dotychczas. Mojego 30 kg pupila do urzędu nie będę zabierać.

Podatnik, wł. psa 02.09.2024 02:36 PM
Sprzątaczki nie mają płacone od machnięć miotłą czy ilosci schyleń tylko mają płatne etaty. Mieszkańców nikt też nie zmusza do wycierania butów. Utrzymanie czystości jest opłacone z podatków więc nie ma obaw o porządek i bieżące sprzątanie pomieszczeń w budynku Urzędu

zachmurzenie duże

Temperatura: 3°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 23 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Szacunek dla sprzedawczyń!Treść komentarza: Tak też było swego czasu w PSS, gdzie prezes tonął w długach latami a obwiniał o to pracowników sklepów a mimo to przyjmował choćby towar " mięso" tonami, które nie sprzedane samo wychodziło z Lady na nogach robali. Którakolwiek z sprzedawczyń odezwała się w tej sprawie, zauważanej od lat była zwalniana z pracy z bagażem długu za nie sprzedane mięso i inne towary, on tę swoją nieudolność wyliczał im w manko. Tak więc jeśli ktokolwiek pisze o kradzieży przez pracowników, najpierw niech się przyjmie do pracy w jako sprzedawca nietrwałych produktów a jak się nie zorientuje w czym rzecz, wyjdzie jako ofiara czyjejś nieudacznikami niezależnej od pracowników sklepów. Jak skończyły PSS-y wiemy, co będzie z Spółdzielnią nie. Całe szczęście że obu prezesów już nie ma, a może ktoś jeszcze jest? Tego nie wiemy, dlaczego?Data dodania komentarza: 21.02.2026, 12:41Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: pani HalinoTreść komentarza: Proszę nie rzucać kamieniami w chorych, którzy z bólem nie do zniesienia jeszcze korzystają z leczenia w tym szpitalu. Oni nic nie mają do dyrekcji szpitala ale niech pani nie pisze o dobrej jego kondycji, gdyby tak było starosta nie występował by o zwolnienie szpitala z płacenia podatków. To co było dobre minęło, pani dyrektor szpitala była by w innej sytuacji gdyby nie cięcia NFZ, gdyby nie zmiana polityczna a za nią zmniejszenie nakładów na leczenie, w tym likwidacja oddziałów, szpitali, tylko po to by na siłę kupować, wiatraki i zalegające uzbrojenie z krajów, przepełniające ich składowiska i magazynach. Pani dyrektor szpitala z normalnymi nakładami, dała by radę ale pani prezes Spółdzielni Rolnik niezależna od dofinansowania z budżetu państwa, przy jej zarządzaniu, podejściu do ludzi i sytuacji firmy od początku było wiadomo że nie!. Zresztą tonąc w długach, sama nagłośniła temat tak jakby szukała ratunku wśród tych, którzy byli tylko konsumentami w punktach, które były w jej władaniu a których miała za nic. W jej prezesowaniu liczył się tylko jej głos, ona sama, stąd i sama z swoim świadomym wynaturzeniem na zewnątrz, myśląc że całą winę zrzuci na poprzednika, została. Spółdzielnia może istnieć?, szpital musi być tym bardziej że jest " powiatowym!".Data dodania komentarza: 21.02.2026, 12:25Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: PracownikTreść komentarza: Zgadzam sie w 100% z Przedsiębiorcą. Gdzie była rada nadzorczaa przez ten caly czas. Przecież to ona akceptowała większość decyzji byłej prezes.Data dodania komentarza: 20.02.2026, 15:40Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: PrzedsiębiorcaTreść komentarza: Jako przedsiębiorca, znający tą firmę od lat, miałem "przyjemność" spotkać się z byłą prezes Brylańską-Ziomek. Trudno mi zrozumieć jak taka osoba mogła kierować tak dużym podmiotem , ponieważ sposób zarządzania nie miał nic wspólnego z profesjonalizmem. W mojej ocenie to był styl oparty na arogancji i braku kompetencji menadżerskich. To doprowadziło do problemów finansowych i kadrowych. Trudno wskazać jakiekolwiek realne osiągnięcia czy inicjatywy, które przyniosłyby firmie trwałe korzyści. To musiało się tak skończyć.Data dodania komentarza: 20.02.2026, 12:56Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: do wyżejTreść komentarza: ..stara tępa dzidaData dodania komentarza: 20.02.2026, 11:30Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Do HalinyTreść komentarza: Pani Halino, obiektywnie rzecz ujmując: pani przedmówca wypowiedział się w sposób kulturalny, nie wiem czy ma rację, ale wyraził swoje zdanie nie używając obraźliwych słów, a pani niestety brakuje kultury. Moim zdaniem to pani nie umie dyskutować. Co to są za argumenty w rodzaju "dupku jeden"? Spodziewam się, że zaraz bedę kolejną ofiarą pani agresji, ale wkurzył mnie ten pani hejtowy słowotokData dodania komentarza: 20.02.2026, 10:59Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?