Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 8 kwietnia 2026 02:52

Miejska Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych – terapeutyczna misja czy organizacja rozrywki?

Podziel się
Oceń

Przy każdym samorządzie działa sobie pewna tajemnicza komisja, która pochłania gros pieniędzy publicznych. Czym się zajmuje? Nazwa wskazuje, że rozwiązywaniem problemów alkoholowych. A w jaki sposób? Tu już panuje wolna amerykanka. Przykładem Złotów, w którym burmistrz Pieniążkowski i jego sztabowcy zainicjowali nowatorskie rozwiązania siegania po środki publiczne.

Miejska Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Złotowie zdaje się błądzić w meandrach swojej misji, zamieniając działania terapeutyczne i edukacyjne na organizację kolejnych biesiad. Zamiast skupić się na pomocy dzieciom, kobietom czy rodzinom dotkniętym problemem alkoholizmu, komisja z determinacją i sprytem godnym magika wyciąga kolejne „zające z kapelusza” – tym razem finansując imprezy taneczno-koncertowe, które jedynie pozornie wpisują się w jej statutowe zadania.

Zarówno mieszkańcy, jak i obserwatorzy zauważają, że ta instytucja z ciała doradczego przeistoczyła się w kreatywną agencję eventową, której celem jest zaspokojenie niepohamowanego apetytu na rozrywkę obecnych władz miasta. Co więcej, wydatki – jak choćby 50 tysięcy złotych na nagłośnienie „prelekcji”, która kosztowała 500 zł – wzbudzają wątpliwości co do ich faktycznego celu. Czy można jeszcze mówić o profilaktyce, kiedy środki publiczne zamiast trafiać do potrzebujących dzieci, zamieniają się w pięknie oświetloną scenę dla zaprzyjaźnionych z burmistrzem artystów? 

Ironia losu polega na tym, że komisja, która ma przeciwdziałać problemom alkoholowym, sama działa jak „sponsor imprezowy”. Według wytycznych Regionalnej Izby Obrachunkowej i Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, takie środki powinny wspierać działania terapeutyczne i edukacyjne. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że środki z funduszu alkoholowego w Złotowie służą przede wszystkim pokrywaniu kosztów organizacji kolejnych imprez, które z przeciwdziałaniem alkoholizmowi mają niewiele wspólnego.

A co z dziećmi i kobietami, które powinny być kluczowymi beneficjentami działań komisji? Niestety, jak zauważają złośliwi mieszkańcy, będą musiały obejść się smakiem. Za to burmistrz Jakub Pieniążkowski i jego komisja doradcza planują już kolejny hit – Bal noworoczny. Bal ma być ukoronowaniem roku, podczas którego biesiada stała się motywem przewodnim zarządzania miastem. Nie zabraknie okazji do toastów i wdzięcznych podziękowań dla sponsorów, lobbystów oraz artystów wiernie towarzyszących władzy od kampanii wyborczej.

„Sylwester na koszt funduszu alkoholowego” będzie wymagał kreatywnego sprawozdania, aby zadowolić zarówno Regionalną Izbę Obrachunkową, jak i PARPA. Czy można jeszcze poważnie traktować komisję, która walcząc z alkoholizmem, zamienia się w organizatora wystawnych wydarzeń? Mieszkańcy mają prawo oczekiwać, że środki przeznaczone na pomoc osobom uzależnionym nie będą wykorzystywane do zaspokajania potrzeb biesiadnego wizerunku władz miasta.

Wygląda na to, że „kapelusz” komisji wciąż kryje kolejne niespodzianki. Pytanie tylko, ile jeszcze zająców wyskoczy na ukrytych za szyldem profilaktyki alkoholowych zabawach?


Napisz komentarz

Komentarze

Irak 03.12.2024 01:40 PM
No, koncert zespołu IRA wyzwolił wielu ludzi z nałogu

NN 19.11.2024 03:27 PM
Większość działań da się "naciągnąć" pod profilaktykę uzależnień. I z tego korzystają obecni decydenci. Szkoda, że kosztem tych, którym ta pomoc jest rzeczywiście potrzebna.

No name 16.11.2024 12:27 AM
W Radzie Miejskiej są radni, gdzie nawet nie ma sensu wrzucanie nazwiska.

Cogito 15.11.2024 10:58 PM
Świetnie. Rozpoczęliście prezentację sylwetek naszych radnych. Mozenjednak zacznijcie od kogoś kto ma jakiś życiowy dorobek. Bo to CV wygląda jak błąd w redakcji.....

Www 15.11.2024 08:31 PM
Grzebińska

bezchmurnie

Temperatura: 2°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 19 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: MrozikTreść komentarza: Nie tylko świece.Data dodania komentarza: 6.04.2026, 10:47Źródło komentarza: Jakie pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi i dlaczego ofiary potrzebują naszego wsparcia?Autor komentarza: rujaTreść komentarza: Przecież Juzefowska stawiała Szopińskiemu świece na proteście.Data dodania komentarza: 6.04.2026, 08:46Źródło komentarza: Jakie pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi i dlaczego ofiary potrzebują naszego wsparcia?Autor komentarza: Głos spóźniony ale stanowczyTreść komentarza: Panie z Rady Kobiet już zajęły stanowisko? Sprawa wszak dotyczy 14 zgwałconych i molestowanych mimo woli dziewczynek nie chłopców.Data dodania komentarza: 4.04.2026, 10:51Źródło komentarza: Jakie pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi i dlaczego ofiary potrzebują naszego wsparcia?Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: A może ktoś w końcu się zajmie byłym burmistrzem Jastrowia Piotrem Wojtiukiem. Przecież były u niego te dziewczynki. I co zrobił. Dalej współpracował z Pokajewiczem. To wszyscy wiedzieli a on o niczym nie wiedział. Udostępniał mu sale sportową. Teraz nagle milczenie. OdrażająceData dodania komentarza: 4.04.2026, 10:08Źródło komentarza: Jakie pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi i dlaczego ofiary potrzebują naszego wsparcia?Autor komentarza: God's touchTreść komentarza: Tak, a księża niczemu winni. Ich dotyk to dotyk Boga. Im wolno.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 11:22Źródło komentarza: Jakie pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi i dlaczego ofiary potrzebują naszego wsparcia?Autor komentarza: Jula, no co ty???Treść komentarza: Utożsamiają się z nim, nawet Jula???Data dodania komentarza: 2.04.2026, 11:21Źródło komentarza: Jakie pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi i dlaczego ofiary potrzebują naszego wsparcia?