Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 27 kwietnia 2026 04:44
Zagadka złotowskich „kun”

Kuny budzą obawy mieszkańców Złotowa

Podziel się
Oceń

Zniszczone samochody, przegryzione instalacje i nietypowe zachowania tajemniczych zwierząt spędzają sen z powiek mieszkańcom Złotowa.

Przypominają kuny, ale ich agresja i brak strachu wobec ludzi budzą pytania o ich pochodzenie. Coraz częściej pojawiają się głosy, że może chodzić o hybrydy, powstałe na skutek ucieczek zwierząt z okolicznych ferm futerkowych. Czy jesteśmy świadkami nowego fenomenu biologicznego?

 W Złotowie i okolicach tajemnicze drapieżne zwierzęta stały się prawdziwym utrapieniem, powodując znaczne straty materialne. Uszkodzenia samochodów są coraz częstsze – przegryzane przewody paliwowe, izolacje termiczne i przewody elementów układu pneumatycznego generują rachunki sięgające kilku tysięcy złotych. Co ciekawe, nie chodzi jedynie o standardowe szkody powodowane przez kuny. Mieszkańcy donoszą o znajdowanych w komorach silnikowych resztkach padliny, co wskazuje na inne nawyki żywieniowe tych zwierząt.

Relacje mieszkańców sugerują, że zwierzęta te nie przypominają typowych kun – są większe, bardziej agresywne i niezwykle inteligentne. Fotopułapki zarejestrowały osobniki niszczące izolację budynków, poruszające się w nietypowy sposób, a nawet wykazujące brak strachu w stosunku do ludzi. Według niektórych opinii może to być efekt niekontrolowanego krzyżowania się zwierząt uwolnionych przypadkowo z pobliskich hodowli? 

W jednym z przypadków, w aucie sezonowym znaleziono masę padliny, w tym żaby, myszy, ptaki i szczątki drobiu domowego.

Mieszkańcy, którzy widzieli zwierzęta, nie są w stanie potwierdzić jednoznacznie, czy są to kuny. Wiele wskazuje na to, że mogą to być hybrydy, wykazujące większą sprytność i mniejszy lęk wobec ludzi. Jedna z osób, które miały styczność z kunami w przeszłości, opisuje zdjęcie z fotopułapki, które uchwyciło zwierzę niszczące izolację na strychu. "Wygląda to raczej na krzyżówkę, choć nie wiem, czy nie jest to po prostu inny gatunek" - mówi.

Inny mieszkaniec, który kilkakrotnie padł ofiarą tych zwierząt, opowiada o uszkodzeniach samochodu, w tym drogiej wymianie czujników i utracie gwarancji. "Rozmawiałem z moim kolegą, który jest pasjonatem przyrody i twierdzi, że w okolicy Złotowa były fermy, w których trzymano norki amerykańskie, fretki i gronostaje w nędznych warunkach. Brak odpowiedniego ogrodzenia i nieprzeszkolony personel powodował, że zwierzęta często uciekały. To może mieć fatalne skutki dla ochrony gatunkowej, prowadząc do krzyżówek i powstawania hybryd o nieznanym zachowaniu" - dodaje.

Niepokój budzi nie tylko zagrożenie dla mienia, ale i potencjalny wpływ na lokalny ekosystem. Hybrydy mogą konkurować z rodzimymi gatunkami o pożywienie, a ich agresywna ekspansja może zaburzyć naturalną równowagę. Eksperci podkreślają, że inwazyjne gatunki, zwłaszcza takie, które powstają w wyniku działalności człowieka, często prowadzią do nieodwracalnych zmian w środowisku.

Przegladając prasę z poprzednich sezonów można odszukać podobne publikajce, które poruszały ten problem. 

Media donoszą o problemach z kuną w Złotowie, która niszczy samochody, przegryzając kable i inne elementy. Zwierzę to stało się poważnym problemem dla mieszkańców, powodując znaczne straty materialne. Poniżej przedstawiam kilka doniesień medialnych na ten temat:

  1. Radio Poznań informowało, że kuna mieszka na osiedlu w Złotowie od kilku lat, ale dopiero niedawno zaczęła powodować problemy, przegryzając samochodowe przewody i niszcząc tapicerkę. Mieszkańcy próbowali odstraszać kunę różnymi metodami, ale bez powodzenia. Urzędnicy miasta zaangażowali straż miejską w próby schwytania zwierzęcia3.
  2. WP Moto pisało o tym, jak kuny niszczą samochody w Polsce, przegryzając przewody elektryczne i gumowe elementy. Koszty naprawy mogą być znaczne, sięgając nawet kilkuset złotych4.
  3. New-Electric wyjaśnia, że kuny gryzą kable w samochodach z różnych powodów, takich jak zabawa, oznaczanie terytorium lub okres godowy. Szkody mogą być poważne, a ich naprawa kosztowna. Zalecane są metody odstraszania kun, takie jak urządzenia emitujące ultradźwięki1.

W cytowanym tekście, burmistrz Adam Pulit żartobliwie komentuje sytuację, mówiąc, że kuna wybrała Złotów jako swoje ulubione miejsce. Jednak mieszkańcy są coraz bardziej zaniepokojeni, gdyż straty finansowe są znaczne, a kable mogą kosztować nawet po 1000 złotych.

W Polsce, w tym w okolicach Złotowa, można spotkać kilka gatunków zwierząt, które mogą być mylone z kunami lub wykazywać podobieństwa do nich. Poniżej przedstawiam kilka możliwości:

  1. Kuna domowa (Martes foina) i kuna leśna (Martes martes): Obie są powszechnie spotykane w Polsce, ale mają różne preferencje środowiskowe. Kuna domowa często występuje w budynkach i na terenach zurbanizowanych, podczas gdy kuna leśna preferuje lasy.
  2. Łasica (Mustela nivalis): Choć mniejsza od kuny, może być mylona z nią ze względu na podobne cechy, takie jak gibkie ciało i zdolność do wspinania się na drzewa. Łasica ma jednak biały brzuch i krótszy ogon.
  3. Gronostaj (Mustela erminea): Inny przedstawiciel rodziny łasicowatych, który może być mylony z kuną. Gronostaj ma białą sierść zimą i brązową latem, co może powodować pomyłki.

Co do hybryd lub mieszańców kun, nie ma wzmianek o powszechnym występowaniu takich przypadków w Polsce. Jednak w literaturze naukowej można znaleźć informacje o tym, że kuny różnych gatunków mogą się krzyżować w niewoli lub na dziko w sprzyjających im warunkach środowiskowych, choć nie jest to zjawisko powszechne.

Jeśli chodzi o zwierzęta podobne do kun, które grasują w okolicy Złotowa, mogą to być inne drapieżniki z rodziny łasicowatych lub inne zwierzęta, które wykazują podobne zachowania. Warto skonsultować się z lokalnymi ekspertami lub leśnikami, aby uzyskać bardziej precyzyjną identyfikację.

Czy da się powstrzymać ten proces? W tej chwili odpowiedzi brak, ale jedno jest pewne: tajemnicze zwierzęta Złotowa wymagają dokładnych badań. Niezbędna będzie interwencja specjalistów z zakresu biologii i ochrony środowiska, aby ustalić, z czym naprawdę mamy do czynienia. Tymczasem mieszkańcom pozostaje zachowanie ostrożności – i przygotowanie się na kolejne zniszczenia.

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 2°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 11 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: KwintoTreść komentarza: Tak dobry w podwyżkach podatków i wydawaniu kasy w inwestycje bez pokrycia.Data dodania komentarza: 26.04.2026, 20:44Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: GracjanTreść komentarza: Dobry Burmistrz co wy chcecie przecież to dopiero projekt dlatego ludzie mogą sie teraz wypowiedzieć i się poprawi te niezgodności i tyleData dodania komentarza: 26.04.2026, 14:13Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Po obejrzeniu tego filmiku nie mam wątpliwości że ten facet z brodą piastujący stanowisko burmistrza Łobżenicy nie ma zielonego pojęcia o pracy samorządowej i współpracy z mieszkańcami. Panie Burmistrzu, Łobżenica to nie Białoruś a burmistrz to nie Łukaszenka. U nas burmistrz musi służyć mieszkańcom a nie odwrotnie. Mieszkańcy Łobżenicy to ludzie honoru i nie pozwolą sabą pomiatać. Ma Pan jeszcze dwa lata żeby te stosunki z mieszkańcami poprawić. Rządzenie Gminą to nie klece ie wierszy.Data dodania komentarza: 26.04.2026, 13:53Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: Strażnik, czy likwidator?Treść komentarza: Obecna sytuacja w Spółdzielni rzuca nowe światło na lata milczenia wielu jej członków. Nie jest tajemnicą, że większość z nich to jednocześnie pracownicy, którzy przez lata obawiali się o swoje zatrudnienie. Styl zarządzania byłego Prezesa, a obecnie Zastępcy Przewodniczącego Rady Nadzorczej, opierał się na personalizacji decyzji oraz pamiętliwości wobec osób o odmiennym zdaniu. ​Szczególnie zastanawia fakt, że Zastępca RN jakiś czas temu zadbał o zdobycie uprawnień likwidatora, finansując ten proces ze środków Spółdzielni. Jakby tego było mało, za wspólne pieniądze zdobył on również uprawnienia w zakresie BHP. Czy już wtedy przygotowywano grunt pod wygaszanie działalności, przy jednoczesnym zapewnianiu sobie prywatnych korzyści zawodowych kosztem wspólnoty? To szczyt hipokryzji, gdy osoba kreująca się na surowego strażnika uczciwości, notorycznie doszukująca się u pracowników skłonności do kradzieży, sama od lat realizuje scenariusz budzący ogromne wątpliwości etyczne. ​Wydaje się, że tworzenie atmosfery nieustannych podejrzeń wobec podwładnych było jedynie strategią odwracania uwagi od własnych, niejasnych poczynań. Choć na zebraniach wciąż panuje cisza wymuszona latami zależności, historia naszej Spoldzielni uczy, że dotychczas to jedynie zwykli pracownicy ponosili konsekwencje, podczas gdy osoby zarządzające cieszyły się poczuciem nietykalności. Dotychczasowy sposób kierowania organizacją dowodzi, że interesy zarządzających rozmijały się z dobrem wspólnoty spółdzielczej. ​Fakty – takie jak nabyte za wspólne pieniądze uprawnienia do likwidacji majątku czy certyfikaty BHP – pozostają niezaprzeczalnym świadectwem rzeczywistych intencji osób sterujących Spółdzielnią „z tylnego siedzenia”. Z dużą dozą spokoju i wnikliwości będę obserwować, jak ta sytuacja rozwinie się w najbliższym czasie. Najwyższa pora, by fakty – raz wyciągnięte na światło dzienne – doczekały się rzetelnego rozliczenia, a zasada bezkarności elit odeszła do przeszłości. Cierpliwość w takich sprawach jest najlepszym doradcą.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 20:19Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: 60 K na garnitury z LGDTreść komentarza: Pogromił Grab z Poznania, to sygnał dla Szycha aby mimo beznadziei tejże władzy trwał w koalicji.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:02Źródło komentarza: Odwołali Antoniewicza z zarządu powiatu!Autor komentarza: ObserwtorTreść komentarza: Wspaniała reakcja Pana Burmistrza obraził się jakby ktoś mu zabrał zabawki w piaskownicy. Zero szacunku dla ludzi obrócić się tyłem na pięcie od swoich wyborców czy tak to powinno wyglądać?? Chyba nie. Czas głośno powiedzieć, że ten Pan to Wielka Pomyłka!!!Data dodania komentarza: 24.04.2026, 18:50Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?