Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 21 sierpnia 2026 17:17
Ostanie dni do wypisania się z edukacji zdrowotnej

Paradoks "nieobowiązkowego" przedmiotu

Podziel się
Oceń

Rodzice mają prawo do wypisania dziecka z uczęszczania na edukację zdrowotną do 25 września 2025 roku. Jest to istotna data, ponieważ po tym terminie dziecko będzie zmuszone uczestniczyć w zajęciach przez cały rok szkolny! Decyzja ta nie wymaga szczególnych formalności - wystarczy złożenie odpowiedniego oświadczenia w szkole.

Od 1 września 2025 roku w polskich szkołach wprowadzono edukację zdrowotną, która zastąpiła dotychczasowe "wychowanie do życia w rodzinie". Przedmiot ten obejmuje 11 obszarów tematycznych: wartości i postawy, zdrowie fizyczne, aktywność fizyczną, odżywianie, zdrowie psychiczne, zdrowie społeczne, dojrzewanie, zdrowie seksualne, zdrowie środowiskowe, internet i profilaktykę uzależnień oraz system ochrony zdrowia. W roku szkolnym 2025/2026 przedmiot ma charakter nieobowiązkowy. 

Uwagę zwraca pewien paradoks w konstrukcji prawnej nowego przedmiotu. Edukacja zdrowotna została określona przez projektantów jako przedmiot "nieobowiązkowy", co ma sugerować brak przymusu uczestnictwa. W praktyce jednak mechanizm działania jest odwrotny - dzieci pojawiające się w szkole automatycznie muszą uczestniczyć w zajęciach, dopiero wyraźna zgoda rodziców może je zwolnić z tej "nieobowiązkowej przyjemności".

Taki model organizacyjny tworzy specyficzną sytuację społeczną, która może przysporzyć niemałych problemów uczniom o słabszej psychice czy mniejszej asertywności. Przyniesienie od rodziców zgody na opuszczenie już rozpoczętych we wrześniu zajęć stanowi pewien affront wobec prowadzącego nauczyciela i może być dla młodych osób nie lada przeżyciem. Szczególnie dotyczy to sytuacji, gdy większość klasy pozostaje na zajęciach, a tylko nieliczne osoby mają otrzymać zwolnienie.

Mechanizm ten przypomina "nieobowiązkową wycieczkę samolotem z możliwością opuszczenia pokładu po osiągnięciu tzw. wysokości przelotowej" - teoretycznie jest wybór, ale praktycznie został on skonstruowany w sposób utrudniający rezygnację. Termin na złożenie rezygnacji do 25 września oznacza, że decyzja musi zostać podjęta już po rozpoczęciu zajęć, co stawia uczniów w niezręcznej sytuacji społecznej.

Ten sposób implementacji "nieobowiązkowości" budzi pytania o rzeczywistą swobodę wyboru i może generować niepotrzebne napięcia w środowisku szkolnym, szczególnie wśród uczniów, którzy z różnych powodów preferowaliby niekorzystanie z tych zajęć.

Na szczęście, wbrew tej trudnej sytuacji, z pomocą przychodzi wyraźny trend społeczny. Jak podają dostępne dane, znaczna część uczniów skutecznie wypisała się z przedmiotu, co daje wyraźny sygnał i pomaga przełamać wspominany wcześniej psychiczny lęk przed opuszczeniem przedmiotu. Sama minister Barbara Nowacka przyznała, że "z edukacji zdrowotnej na pewno wypisze się ponad połowa dzieci". W wielu regionach, szczególnie na wsiach i w małych miasteczkach, rodzice wypisują nawet 90 procent uczniów, a w niektórych szkołach rezygnacje składają całe klasy. W skali kraju pod koniec tygodnia szacowana średnia wynosiła 70%. Wyraźna, bo w zasadzie przytłaczająca skala rezygnacji wskazuje, gdzie społeczeństwo ma pomysł Nowackiej, co paradoksalnie staje się pozytywną częścią tego kontrowersyjnego przedsięwzięcia - daje młodym ludziom poczucie, że nie są osamotnieni w swojej decyzji o rezygnacji a ministerstwo ma wyraźny prognostyk uprawianej polityki i dobry pretekst do spakowania po sobie szuflad. 

Terminy rezygnacji z nowego przedmiotu

Rodzice mają prawo do wypisania dziecka z uczęszczania na edukację zdrowotną do 25 września 2025 roku. Jest to istotna data, ponieważ po tym terminie dziecko będzie uczestniczyć w zajęciach przez cały rok szkolny. Decyzja ta nie wymaga szczególnych formalności - wystarczy złożenie odpowiedniego oświadczenia w szkole.


Napisz komentarz

Komentarze

radni od pierdusińskich spraw 22.09.2025 06:06 PM
Rozwala mnie zindoktrynowane zaangażowanie radnych w kwestii poprawiania wyników szkolnych i skupienie na jakichś programach naprawczych, jakby to coś stanowiło jakąś wartość. Mnie ta szkolna fasada naprawdę nie interesuje. Wiem na czym polega edukacja szkolna i jaki jest jej cel. A tak przy okazji, wiecie na czym polega poprawianie wyników maturalnych? Na tym, ze nauczyciele zniechęcają, a nawet szantażują uczniów (!), których uważają za niewystarczajaco przygotowanych, do rezygnacji z matury nieobowiazkowej. Powie ktoś że to niepedagogiczne i niewychowawcze, no a co to belfrów interesuje, liczą się tabeleczki z prowizorycznymi wynikami, promocja szkoły i kasa na koncie

Woj 22.09.2025 04:19 PM
Czyli jeśli się rodzić nie daj Boże się spóźni to dzieciak będzie musiał dobrowolnie chodzić na te zajęcia do końca roku. Jakie to marksistowsko -leninowskie. Sprytna jest też podstawa napisana. Zaczyna się niewinnie a kończy prezentacjami wszelkiego sprzętu i przeglądem wszelkich dewjacji jakie na świecie występują. Nawet kastracje i doczepianie narządów .

Marcin 22.09.2025 03:42 PM
Jakim prawem ten lewacki potwór został dopuszczony do ministerstwa odpowiedzialnego za wychowanie dzieci?

warto przemyśleć 22.09.2025 01:59 PM
„Gdyby dzieci w wieku 8 lat wiedziały, kim chcą być, świat byłby pełen kowbojów i księżniczek. Ja chciałem być piratem. Dzięki Bogu, nikt nie wziął tego na poważnie i nie przeprowadził mi operacji usunięcia oka i założenia drewnianej nogi.”

Do: warto przemysleć 22.09.2025 03:35 PM
:) Na szczeście o tym czy uczęszczać na te zajęcia nie decydują dzieci, tylko ich rodzice, a w szkole uwazam jest wystarczajaco duzo przedmiotów które w praktyce do niczego się nie przydają. Nie mam zaufania do nowych pomysłów władzy, bo edukacja szkolna generalnie nie służy nauce myślenia, ani pozyskiwaniu wiedzy o swiecie. Niektóre przedmioty to wprost macą w głowach i zakłamuja prawdę historyczną. Ten nowy "zdrowotny przedmiot" ma być niby przydatny i praktyczny, ale znowu zależy czyje interesy ma realizować, zależy od treści jakie mają być uczniom wtłaczane i przez jakiego nauczyciela będzie ta "edukacja" prowadzona

Do: warto przemyśleć 22.09.2025 03:39 PM
Czy to jest cytat, kto tak powiedział?

Kamieni kupa 22.09.2025 01:14 PM
Bardzo znamienne ale nawet ,,nasi chłopcy” z onetu otwarcie przyznają o kompromitacji ministerczycy.

sranie i rdza 22.09.2025 12:59 PM
praktycznie co ten koalicyjno egzotyczny tercet mógł zrobić to już zrobił. Teraz trzeba poczekać aż odwołają FurDerTuscza z jego ostatniej misji w Polsce.

Temperatura: 27°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 14 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: lj Treść komentarza: Dwa ostatnie akapity, to pouczenie, pogrożenie palcem i manifest do szarego żuczka przez guru moralności socjalistycznej. Zdaje mu się, że jest jak orzeł, co pioruny dzierży. Tymczasem to pliszka ze złamanym skrzydełkiem chwaląca swój ogonek przed właścicielem Konart. Data dodania komentarza: 21.08.2026, 08:49 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Le Man Treść komentarza: Formalny autor tej manipulacji zamiany Krzysztof Kuźmicz zapisał się do zsypu dziennikarstwa na śmiecie zmieszane. Należało zmienić czas publikacji, ale zostało: 13.10.2022 02:45 PM, czyli około 4 godziny po ogłoszeniu wyroku przez Sygrelę Mariusza (1960). Data dodania komentarza: 21.08.2026, 08:40 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Pan Leman Treść komentarza: George Orwell w swoim dziele podstawowym wspomniał o ministerstwie Prawdy i departamencie kontroli i korekty przeszłości w publikacjach. C e r a n o w s k i wpisał się w krąg wyznawców tej koncepcji funkcji prasy, wydawnictw, ogólnie mówiąc przekaziorów. Data dodania komentarza: 20.08.2026, 20:29 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: o skurwieniu elit Treść komentarza: Uporczywe trzymanie się fałszu mimo dowodów przeciwnych jest przejawem głupoty, braku opanowania elementarnych kanonów logiki formalnej. Niestety realne skurwienie elit jest ciągłym procesem drążącym do upadku cywilizacji. Data dodania komentarza: 20.08.2026, 20:23 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: *** Treść komentarza: *** - C e r a n o w s k i. Data dodania komentarza: 20.08.2026, 20:10 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Liga Obrony Cnoty Treść komentarza: Jakby tego było za mało, redaktor naczelny, właściciel i wydawca KonArt dopuścił się całkowitej zmiany artykułu od tytułu, nagłówka do treści wypowiedzi będącej przedmiotem dyskusji na forum, zostawiając wpisy komentatorów, jak by nic się nie stało. Czy jest coś bardziej plugawego w dziennikarstwie? Nawet faktypilskie.pl nie upadły aż tak nisko. *** wziął naukę z doświadczeń Noski, który jako komuch reprezentant dyktatury ciemniaków dopuszczał się zmiany cudzego tekstu i wprowadzenia swoich wypracowań w miejsce wykasowanych oryginałów. To się nadaje do oceny przez Radę Etyki Mediów. Oryginalny tekst był zatytułowany: "Sławny pilski troll internetowy ps Leman skazany prawomocnie!" Co się dzieje w państwie polskim? Po zmianie tytuł nadano nowy: pilski internauta skazany prawomocnie mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki. ***emu nie mieści się we łbie, że ktoś może prowadzić publiczne polemiki po wyroku Sygreli, który nie był zdolny do przyjęcia oczywistych danych przyrodniczych, przyjętych przez świat od tysiącleci. Data dodania komentarza: 20.08.2026, 20:09 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki