Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 21 lutego 2026 05:38
KONIEC ERY CENZURY

Google przywraca tysiące zablokowanych kont

Podziel się
Oceń

Porażające fakty wychodzą na jaw! Demokratyczna administracja Joe Bidena rozpętała bezprecedensową falę cenzury w internecie, która przez lata tłumiła głosy milionów ludzi na całym świecie. Teraz ta mroczna epoka dobiega końca, a Google w historycznym oświadczeniu przyznaje do systemowego łamania wolności słowa pod politycznym naciskiem
  • Źródło: https://www.foxnews.com/politics/google-reinstate-banned-youtube-accounts-censored-political-speech

Demokratyczna inwigilacja zostaje zniesiona a Google oficjalnie ogłosił przełomową decyzję o przywróceniu dostępu do YouTube wszystkim twórcom, których konta zostały permanentnie zablokowane za treści polityczne dotyczące COVID-19 i wyborów. Ta historyczna zmiana polityki kończy lata bezprecedensowej cenzury, która dotknęła tysiące użytkowników na całym świecie, szczególnie tych dzielących się swoimi doświadczeniami ze szczepionkami i pandemią.

W dokumencie przekazanym Komisji Sprawiedliwości Izby Reprezentantów USA, Google po raz pierwszy publicznie przyznał, że administracja Joe Bidena wywierała bezpośrednie naciski na cenzurowanie treści na YouTube. Firma ujawniła, że wysocy urzędnicy Białego Domu "prowadzili powtarzające się i uporczywe działania" mające na celu wpłynięcie na usuwanie treści związanych z pandemią COVID-19, które nie naruszały wewnętrznych zasad platformy.

Prawnik reprezentujący Google stwierdził, że administracja "stworzyła polityczną atmosferę, która miała wpłynąć na działania platform w oparciu o ich obawy dotyczące dezinformacji". To przyznanie potwierdza długotrwałe podejrzenia o politycznej instrumentalizacji wielkich platform technologicznych.

Decyzja Google ma ogromne znaczenie, ponieważ firma swoimi "bootami" blokowała treści na całym świecie, dotykając milionów użytkowników pragnących podzielić się swoimi doświadczeniami. Szczególnie dotkliwa była cenzura dotycząca:

  • Osobistych doświadczeń ze szczepionkami przeciw COVID-19
  • Dyskusji o wpływie szczepionek na organizm człowieka
  • Relacji pacjentów o działaniach niepożądanych
  • Alternatywnych opinii medycznych dotyczących pandemii

Wśród beneficjentów nowej polityki znajdą się prominentni konserwatywni twórcy, którzy zostali permanentnie zbanowani w ostatnich latach. Do grupy tej należą między innymi Dan Bongino (obecnie zastępca dyrektora FBI), Sebastian Gorka (szef ds. antyterroryzmu w Białym Domu) oraz Steve Bannon, gospodarz podcastu "War Room".

YouTube w swoim oświadczeniu podkreślił, że "ceni konserwatywne głosy na swojej platformie" i uznaje, że twórcy ci "mają znaczny zasięg i odgrywają ważną rolę w dyskursie obywatelskim".

Google poszedł jeszcze dalej, zobowiązując się, że "nie będzie upoważniać fact-checkerów do podejmowania działań lub etykietowania treści" na platformie. To znacząca zmiana w stosunku do poprzedniej polityki, która polegała na zewnętrznej weryfikacji faktów przez organizacje często powiązane politycznie.

Firma wykorzystała także okazję do skrytykowania unijnych przepisów - Digital Services Act i Digital Markets Act - argumentując, że "nakładają nieproporcjonalne obciążenia regulacyjne na amerykańskie firmy". Google ostrzegł, że będzie "czujny" wobec zobowiązań prawnych pochodzących z innych krajów.

Ta decyzja Google oznacza koniec pewnej epoki w historii internetu, kiedy to wielkie korporacje technologiczne systematycznie tłumiły głosy zwykłych ludzi pragnących podzielić się swoimi prawdziwymi doświadczeniami zdrowotnymi. Przywrócenie tysięcy kont to przyznanie, że poprzednia polityka była błędna i szkodliwa dla wolności wypowiedzi.

Jak stwierdził przedstawiciel Google, firma uznaje obecne naciski ze strony poprzedniej administracji za "nieakceptowalne i błędne". To historyczne przyznanie otwiera drogę do przywrócenia prawdziwej debaty publicznej na temat kluczowych zagadnień zdrowotnych i politycznych.

Decyzja ta stanowi precedens, który może wpłynąć na politykę innych platform społecznościowych i rozpocząć nową erę większej tolerancji dla różnorodnych opinii w przestrzeni cyfrowej.

 

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: -5°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 23 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: PracownikTreść komentarza: Zgadzam sie w 100% z Przedsiębiorcą. Gdzie była rada nadzorczaa przez ten caly czas. Przecież to ona akceptowała większość decyzji byłej prezes.Data dodania komentarza: 20.02.2026, 15:40Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: PrzedsiębiorcaTreść komentarza: Jako przedsiębiorca, znający tą firmę od lat, miałem "przyjemność" spotkać się z byłą prezes Brylańską-Ziomek. Trudno mi zrozumieć jak taka osoba mogła kierować tak dużym podmiotem , ponieważ sposób zarządzania nie miał nic wspólnego z profesjonalizmem. W mojej ocenie to był styl oparty na arogancji i braku kompetencji menadżerskich. To doprowadziło do problemów finansowych i kadrowych. Trudno wskazać jakiekolwiek realne osiągnięcia czy inicjatywy, które przyniosłyby firmie trwałe korzyści. To musiało się tak skończyć.Data dodania komentarza: 20.02.2026, 12:56Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: do wyżejTreść komentarza: ..stara tępa dzidaData dodania komentarza: 20.02.2026, 11:30Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Do HalinyTreść komentarza: Pani Halino, obiektywnie rzecz ujmując: pani przedmówca wypowiedział się w sposób kulturalny, nie wiem czy ma rację, ale wyraził swoje zdanie nie używając obraźliwych słów, a pani niestety brakuje kultury. Moim zdaniem to pani nie umie dyskutować. Co to są za argumenty w rodzaju "dupku jeden"? Spodziewam się, że zaraz bedę kolejną ofiarą pani agresji, ale wkurzył mnie ten pani hejtowy słowotokData dodania komentarza: 20.02.2026, 10:59Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: RTTreść komentarza: Odklejony, gdyby nie Pan Aleksander nikt o tym już by nie mówił.Data dodania komentarza: 20.02.2026, 10:13Źródło komentarza: Wywiad K. Kuźmicza z A. Antoniewiczem-powrót po roku do gorących tematówAutor komentarza: SerceTreść komentarza: W romantycznej scenerii komendy UB w Białymstoku poznało się ze sobą i zakochało w sobie dwóch ubeków. Jeden był płci męskiej i nazywał się Dziadzia, a drugi był ubekiem płci żenskiej i nazywał się Hana Rojer. Słodkim owocem tej ubeckiej love story stała się w 1953 roku Anna, która nosiła już nie nazwisko Dziadzia, lecz Dembowska. Została ona po latach pierwszą damą Tenkraju jako żona prezydenta Bronisława Komorowskiego, autora proroctwa dotyczącego Lecha Kaczyńskiego, któremu wywróżył, że "gdzieś poleci i problem się rozwiąże". Mimo tak pięknej historii miłosnej, my będziemy konsekwentni i ze względu na ubeckie pochodzenie pierwszej damy i po mieczu, i po kądzieli (czyli po pale i po pale) wzniesiemy dwa razy okrzyk : PRECZ Z KOMUNĄ!Data dodania komentarza: 19.02.2026, 22:39Źródło komentarza: Ojciec prezydentowej Marii Kaczyńskiej