Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 8 kwietnia 2026 04:52
KONIEC ERY CENZURY

Google przywraca tysiące zablokowanych kont

Podziel się
Oceń

Porażające fakty wychodzą na jaw! Demokratyczna administracja Joe Bidena rozpętała bezprecedensową falę cenzury w internecie, która przez lata tłumiła głosy milionów ludzi na całym świecie. Teraz ta mroczna epoka dobiega końca, a Google w historycznym oświadczeniu przyznaje do systemowego łamania wolności słowa pod politycznym naciskiem
  • Źródło: https://www.foxnews.com/politics/google-reinstate-banned-youtube-accounts-censored-political-speech

Demokratyczna inwigilacja zostaje zniesiona a Google oficjalnie ogłosił przełomową decyzję o przywróceniu dostępu do YouTube wszystkim twórcom, których konta zostały permanentnie zablokowane za treści polityczne dotyczące COVID-19 i wyborów. Ta historyczna zmiana polityki kończy lata bezprecedensowej cenzury, która dotknęła tysiące użytkowników na całym świecie, szczególnie tych dzielących się swoimi doświadczeniami ze szczepionkami i pandemią.

W dokumencie przekazanym Komisji Sprawiedliwości Izby Reprezentantów USA, Google po raz pierwszy publicznie przyznał, że administracja Joe Bidena wywierała bezpośrednie naciski na cenzurowanie treści na YouTube. Firma ujawniła, że wysocy urzędnicy Białego Domu "prowadzili powtarzające się i uporczywe działania" mające na celu wpłynięcie na usuwanie treści związanych z pandemią COVID-19, które nie naruszały wewnętrznych zasad platformy.

Prawnik reprezentujący Google stwierdził, że administracja "stworzyła polityczną atmosferę, która miała wpłynąć na działania platform w oparciu o ich obawy dotyczące dezinformacji". To przyznanie potwierdza długotrwałe podejrzenia o politycznej instrumentalizacji wielkich platform technologicznych.

Decyzja Google ma ogromne znaczenie, ponieważ firma swoimi "bootami" blokowała treści na całym świecie, dotykając milionów użytkowników pragnących podzielić się swoimi doświadczeniami. Szczególnie dotkliwa była cenzura dotycząca:

  • Osobistych doświadczeń ze szczepionkami przeciw COVID-19
  • Dyskusji o wpływie szczepionek na organizm człowieka
  • Relacji pacjentów o działaniach niepożądanych
  • Alternatywnych opinii medycznych dotyczących pandemii

Wśród beneficjentów nowej polityki znajdą się prominentni konserwatywni twórcy, którzy zostali permanentnie zbanowani w ostatnich latach. Do grupy tej należą między innymi Dan Bongino (obecnie zastępca dyrektora FBI), Sebastian Gorka (szef ds. antyterroryzmu w Białym Domu) oraz Steve Bannon, gospodarz podcastu "War Room".

YouTube w swoim oświadczeniu podkreślił, że "ceni konserwatywne głosy na swojej platformie" i uznaje, że twórcy ci "mają znaczny zasięg i odgrywają ważną rolę w dyskursie obywatelskim".

Google poszedł jeszcze dalej, zobowiązując się, że "nie będzie upoważniać fact-checkerów do podejmowania działań lub etykietowania treści" na platformie. To znacząca zmiana w stosunku do poprzedniej polityki, która polegała na zewnętrznej weryfikacji faktów przez organizacje często powiązane politycznie.

Firma wykorzystała także okazję do skrytykowania unijnych przepisów - Digital Services Act i Digital Markets Act - argumentując, że "nakładają nieproporcjonalne obciążenia regulacyjne na amerykańskie firmy". Google ostrzegł, że będzie "czujny" wobec zobowiązań prawnych pochodzących z innych krajów.

Ta decyzja Google oznacza koniec pewnej epoki w historii internetu, kiedy to wielkie korporacje technologiczne systematycznie tłumiły głosy zwykłych ludzi pragnących podzielić się swoimi prawdziwymi doświadczeniami zdrowotnymi. Przywrócenie tysięcy kont to przyznanie, że poprzednia polityka była błędna i szkodliwa dla wolności wypowiedzi.

Jak stwierdził przedstawiciel Google, firma uznaje obecne naciski ze strony poprzedniej administracji za "nieakceptowalne i błędne". To historyczne przyznanie otwiera drogę do przywrócenia prawdziwej debaty publicznej na temat kluczowych zagadnień zdrowotnych i politycznych.

Decyzja ta stanowi precedens, który może wpłynąć na politykę innych platform społecznościowych i rozpocząć nową erę większej tolerancji dla różnorodnych opinii w przestrzeni cyfrowej.

 

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 2°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 17 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: MrozikTreść komentarza: Nie tylko świece.Data dodania komentarza: 6.04.2026, 10:47Źródło komentarza: Jakie pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi i dlaczego ofiary potrzebują naszego wsparcia?Autor komentarza: rujaTreść komentarza: Przecież Juzefowska stawiała Szopińskiemu świece na proteście.Data dodania komentarza: 6.04.2026, 08:46Źródło komentarza: Jakie pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi i dlaczego ofiary potrzebują naszego wsparcia?Autor komentarza: Głos spóźniony ale stanowczyTreść komentarza: Panie z Rady Kobiet już zajęły stanowisko? Sprawa wszak dotyczy 14 zgwałconych i molestowanych mimo woli dziewczynek nie chłopców.Data dodania komentarza: 4.04.2026, 10:51Źródło komentarza: Jakie pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi i dlaczego ofiary potrzebują naszego wsparcia?Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: A może ktoś w końcu się zajmie byłym burmistrzem Jastrowia Piotrem Wojtiukiem. Przecież były u niego te dziewczynki. I co zrobił. Dalej współpracował z Pokajewiczem. To wszyscy wiedzieli a on o niczym nie wiedział. Udostępniał mu sale sportową. Teraz nagle milczenie. OdrażająceData dodania komentarza: 4.04.2026, 10:08Źródło komentarza: Jakie pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi i dlaczego ofiary potrzebują naszego wsparcia?Autor komentarza: God's touchTreść komentarza: Tak, a księża niczemu winni. Ich dotyk to dotyk Boga. Im wolno.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 11:22Źródło komentarza: Jakie pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi i dlaczego ofiary potrzebują naszego wsparcia?Autor komentarza: Jula, no co ty???Treść komentarza: Utożsamiają się z nim, nawet Jula???Data dodania komentarza: 2.04.2026, 11:21Źródło komentarza: Jakie pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi i dlaczego ofiary potrzebują naszego wsparcia?