Poseł Małgorzata Golińska ostrzega przed wrogą agenturą blokującą kluczowe inwestycje Polski poprzez fałszywe raporty ekologiczne. Wizyta w Złotowie na zaproszenie posła Marcina Porzucka.
Podczas spotkania w Złotowie, na które zaprosił poseł Marcin Porzucek, Małgorzata Golińska, poseł na Sejm RP i była wiceminister klimatu, podzieliła się osobistym doświadczeniem z czasów kryzysu na granicy polsko-białoruskiej. W mroźną sobotę licznie stawili się lokalni samorządowcy różnych opcji, by wysłuchać jej relacji. Poseł Golińska, ekspertka w dziedzinie ochrony środowiska, wskazała na mechanizmy, w których wroga agentura publikuje wyprzedzające raporty naukowe o negatywnym wydźwięku. Te działania mają na celu wzbudzenie niepokoju społecznego i zablokowanie strategicznych przedsięwzięć, takich jak budowa zapory na granicy z Białorusią w okresie hybrydowego ataku Rosji i jej sojusznika.
W rozmowie podkreśliła, że przykładem jest jej własny zakres kompetencji związany z ochroną środowiska. Raporty te, pojawiające się przed faktycznymi decyzjami inwestycyjnymi, wywołują negatywne skutki, paraliżując kluczowe projekty dla bezpieczeństwa narodowego. Inwestycja w zaporę, uzgodnioną z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska i Lasami Państwowymi, uwzględniała przejścia dla zwierząt i minimalizowała wpływ na przyrodę, lecz została storpedowana przez tendencyjne publikacje. Poseł ostrzegała, że takie praktyki to forma ekoterroryzmu, zagrażająca polskim interesom w obliczu zewnętrznych zagrożeń.
Spotkanie w Złotowie pokazało jedność lokalnych liderów w ocenie tych zagrożeń oraz katastrofalnej polityki rządu i samorządu złotowskiego. Wnioski były podobne niezależnie od opcji politycznych, co podkreśla wagę tematu dla regionu Wielkopolski. Wśród uczestników znaleźli się m.in. Aleksander Antoniewicz, członek zarządu Powiatu Złotowskiego z Koalicji Obywatelskiej, oraz Ryszard Goławski, wieloletni starosta złotowski i szef struktur Porozumienia Samorządowego w Złotowskiem.
Jako jedyne media relacjonujemy dla Państwa te informacje ze spotkania, podczas gdy pozostałe media systemowo pomijają ten przekaz. Śledźcie relacje, w których nie obawiamy się poruszać spraw ważnych z punktu widzenia interesu mieszkańców, a jednocześnie zachęcamy do czynnego udziału w dyskusji, zamieszczając komentarze pod artykułem. Zapewniamy, że wszelkie informacje dokładnie sprawdzamy, a wiele z komentarzy w przeszłości okazało się cennymi wskazówkami. To narzędzie działa podobnie jak komunikator na naszej stronie, gdzie Państwo bez obaw mogą przekazywać anonimowo sygnały, bez obaw o szykany ze strony władzy lokalnej.













Napisz komentarz
Komentarze