Aleksander Antoniewicz, członek zarządu powiatu złotowskiego, został odwołany, dokładnie tak, jak przewidział w naszym niedawnym wywiadzie dla ExpressTV i 77400.pl.
„Raczej po publikacji Szopiński odwoła członka zarządu” – padła wtedy refleksja, a teraz decyzja Rady Powiatu stała się faktem. To była tylko kwestia czasu.
Kilka dni po wywiadzie ukazał się także konfrontujący strony artykuł na Nielzalezna.pl. Kluczowy stał się gorący spór, w którym starosta Szopiński wyparł się znajomości zgłoszeń ofiar przeciwko Piotrowi P. na policję w 2014 r. Dziennikarz niezależnego medium skonfrontował obu polityków, co eskalowało napięcia. Antoniewicz, krytykujący „kneblowanie ust” i problemy szpitala/budżetu, oraz kulisy sprawy z pedofilem z Jastrowia.
Decyzja zapadła na ostatniej sesji Rady Powiatu. Antoniewicz, znany z bezkompromisowych wypowiedzi o "kneblowaniu ust" i brakach w zarządzaniu, wcześniej usunięty z rady społecznej szpitala, teraz traci stanowisko w zarządzie. Oficjalnie podano brak porozumienia w kluczowych sprawach, jak budżet 2026 i inwestycje.
Według nieoficjalnych informacji, za odwołaniem stoją naciski koalicji rządzącej, która zarzuca mu destabilizację. Antoniewicz sam zapowiadał, że nie da się uciszyć – czy to zemsta za krytykę starosty i afery z Piotrem P.?
Kulisy głosowania ujawnia radny Andrzej Kisiel
„Głosowaliśmy dwukrotnie, bo najpierw podano nam kartki do głosowania do miejsc, w których siedzieliśmy i ktoś zgłosił, że nie zachowano tajności, bo sąsiad mógł zauważyć, jak ktoś głosował. Najpierw było ponoć 10 do 6 za odwołaniem (piszę ponoć, bo wyniki zutylizowano, nie ujawniając ich), w następnym głosowaniu wynik był 9 do 7 za odwołaniem (nie było Jerzego Podmokłego i Karola Godlewskiego); ktoś od nich się wyłamał w głosowaniu” – relacjonuje radny powiatu złotowskiego.
#Złotów #Antoniewicz #Kisiel #PolitykaLokalna #77400pl







Napisz komentarz
Komentarze