Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 kwietnia 2026 12:12
Reklama

Ks. Jan Guss z Głomska - Głomsk

Podziel się
Oceń

W 1957 r. władze komunistyczne przejęły siłą kościół w Czernicach i zrobiły z niego magazyn. Blisko pół wieku później próbę jego odzyskania podjął ks. kan. Jan Guss, który jako emeryt wrócił do swojego rodzinnego Głomska. Na przeszkodzie stanęła mu jednak nieprzejednana postawa właściciela nieruchomości – Antoniego Klaty. Przełom nastąpił w 2006 roku, kiedy to budynek i leżącą przy nim nieruchomość nabyli Maria i Zenon Tomaszowie. Już 19 lipca 2006 r. przekazali ją na rzecz Kościoła. Warto wspomnieć, że transakcja odbyła się w rodzinie, bo ks. Jan Guss jest spokrewniony z rodziną Tomasz. Wymieniony duchowny obchodzi w tym roku jubileusz 61-lecia przyjęcia kapłaństwa (14 maja).
Ks. Jan Guss z Głomska - Głomsk
fot. SPZG

Urodził się 18 kwietnia 1936 r. Głomsku. Sakramentu chrztu udzielił mu ks. dr Bolesław Domański – duszpasterz i przywódca mniejszości polskiej w Niemczech w latach międzywojennych. Jan Guss edukację rozpoczął od szkoły podstawowej w swojej rodzinnej miejscowości. Także tu wybrał swoją dalszą drogę życiową – służbę Bogu i ludziom. Po ukończeniu Niższego Seminarium Duchownego w Słupsku i uzyskaniu świadectwa dojrzałości w 1955 r., wstąpił do gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gościkowie Paradyżu, gdzie odbył studia filozoficzne, a następnie teologiczne w Gorzowie Wielkopolskim. Święcenia kapłańskie przyjął w kościele mariackim w Słupsku z rąk bp. Jerzego Stroby. Miało to miejsce 14 maja 1961 roku. Później pełnił posługę wikariusza w Bogdańcu koło Gorzowa Wlkp, Gardnie Wielkiej, Szczecinie oraz Czerwieńsku k. Zielonej Góry. Warto przy tym wspomnieć, że w latach 1972-1977 kontynuował studia specjalistyczne na Wydziale Teologicznym ATK w Warszawie (zakończone dyplomem magisterskim).

Pierwszą parafię objął w Sieniawie Żarskiej, następnie przez blisko 20 lat był proboszczem w Gubinie. Podczas pobytu w tej miejscowości przyczynił się do zbudowania m.in. kościoła pw Matki Boskiej Fatimskiej. 13 grudnia 1995 r. ks. Bp Adam Dyczkowski poświęcił świątynię. W tym samym dniu ks. Jan Guss otrzymał tytuł kanonika. Już w tej roli, wiosną 1996 przewodniczył uroczystościom, które miały związek z Nawiedzeniem Figury Matki Bożej Fatimskiej w kościele stacyjnym Matki Bożej Fatimskiej w Gubinie. Triduum przed Nawiedzeniem było przypomnieniem o wielkich sprawach Bożych objawionych 80 lat wcześniej za przyczyną Matki Najświętszej. Interesujący jest fakt, że fundatorem figurki Matki Bożej Fatimskiej do ołtarza głównego (ma 2 metry wysokości) był ówczesny proboszcz parafii św. Katarzyny w Lipce Krajeńskiej (powiat Złotów) ks. Leon Guss – brat Jana. Warto jeszcze wspomnieć, że zasługi duchownego z Krajny doceniły również władze świeckie. 24 czerwca 2010 roku Rada Miejska Gubina nadała Janowi Gussowi zaszczytny tytuł Honorowego Obywatela.

W 2002 roku duchowny przeszedł na emeryturę i zamieszkał w Głomsku. Pozostał jednak dalej niezwykle aktywną osobą. Dowodem odrestaurowanie świątyni w Czernicach. Już latem 2007 roku, również dzięki zaangażowaniu parafian, kościół mógł ponownie spełniać swoją rolę. 15 sierpnia 2007 roku, czyli pół wieku po zamknięciu świątyni przez komunistów, odprawiona została w niej ponownie Msza święta. Ksiądz Jan Guss w publikacji „Czernice: Kościół który zmartwychwstał” napisał, że odbudową kościoła, wypełnił wolę ks. bpa Wilhelma Pluty i swego proboszcza, ks. Wiktora Domachowskiego, a także marzenia swego brata, ks. Leona.

 

 

 

Piotr Janusz Tomasz

kontakt: [email protected]

 

źródła:

Józef Borzyszkowski "Czernice : kościół który zmartwychwstał", Jan Guss, Pelplin 2008: [recenzja] Acta Cassubiana 14, 315-318 2012

Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Gubińskiej: Matki Bożej Fatimskiej – Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Gubińskiej (spzg-gubin.pl)

Gubin.pl - oficjalna strona miasta


Napisz komentarz

Komentarze

Kaplicznik 23.09.2021 05:10 AM
A łun jeszcze rzyje ???????????????????????????????????????????????????

Do Kaplicznika 23.09.2021 06:58 AM
rzyje to czasownik?

Kaplicznik 04.03.2024 11:40 PM
Jak nie rozumiesz, to po co się spinasz? Rzyje to rzyje, nie to nie, płakać nie będę.

Szanuj zieleń 23.05.2024 09:17 PM
A co, podmiotnik?

Kaplicznik 25.04.2025 10:32 AM
To rzyje ten czasownik, czy nie????

zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 13°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 10 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PracownikTreść komentarza: Brewka już się nie może doczekać upadłości Rolnika. Widać nie po to robił papiery likwidatora. Tak było też w byłym GS w KrajenceData dodania komentarza: 28.04.2026, 20:13Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Miliony to nie wszystko.Treść komentarza: Obydwoje to ludzie bez sumienia, tyle krzywd ile wyrządzili ludziom nie odpokutują w żadnym piekle tym bardziej że za nie nigdy nie przeprosili, nigdy nie ukajali się jako oprawcy przed ofiarami ich chciwości. Do tych milionów potrzeba kontroli zewnętrznej, która sprawdzi i zbada ich działania i korupcyjne powiązania, z kim ? oni wiedzą!. To co zrobili nie może być zamiecione pod dywan! Chamstwo i draństwo musi zostać ujawnione a czy ukarane, powinien ocenić właściwy sąd?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: SkućTreść komentarza: Tylko Brewka i Batko głosował na walnym za likwidacją ,,Rolnika”Data dodania komentarza: 28.04.2026, 12:18Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Duet toksyczności i obłudyTreść komentarza: Była prezeska: Przemocowy styl zarządzania. To nie było twarde liderowanie, tylko zwyczajne znęcanie się nad ludźmi. Budowanie autorytetu na strachu i upokarzaniu pracowników to domena osób zakompleksionych, które nigdy nie powinny zarządzać nawet zespołem dwuosobowym, a co dopiero całą strukturą. ​Były prezes: Mistrz manipulacji i hipokryzji. Człowiek o dwóch twarzach. Publicznie odgrywał rolę "ostoi zasad" i uczciwego lidera, podczas gdy za kulisami uprawiał pryncypialny cynizm. Ta dysproporcja między tym, co mówił, a tym, kim faktycznie był, jest po prostu odrażaData dodania komentarza: 27.04.2026, 21:28Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: .Treść komentarza: Ja się z komentarzem zgadzam w sporej części. Tylko, drogi komentujący uwzględniłeś wyłącznie byłego prezesa. A część dotycząca traktowania pracowników - co widać w komentarzach - jest zdecydowanie bardziej o byłej prezes.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:42Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: KwintoTreść komentarza: Tak dobry w podwyżkach podatków i wydawaniu kasy w inwestycje bez pokrycia.Data dodania komentarza: 26.04.2026, 20:44Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?
Reklama