Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 14 października 2026 21:21

Tajemnicza wizyta premiera Mateusza Morawieckiego w Krajence

Podziel się
Oceń

26 września 2023 roku premier Mateusz Morawiecki odwiedził Krajenkę. Jego wizyta miała jednak dość specyficzny charakter. Nie doszło bowiem do spotkania z miejscowym Burmistrzem. Nieoficjalnie wiadomo, że nie zostały o niej zawiadomione władze miasta. Co więcej, o wizycie Premiera nie wiedzieli nawet mieszkańcy. Wyjątek stanowiła Dorota Banaś - lokalna aktywistka partyjna i jednocześnie kandydatka na posła. Dowodzi tego zdjęcie zamieszczone na portalu Mariusza Leszczyńskiego, na którym ta pozuje do zdjęcia z premierem Morawieckim. A właśnie, o wizycie nie wiedzieli również lokalni dziennikarze. Wyjątek stanowią wspomniane Aktualności Lokalne, w których, zapewne jedynie przypadkiem, Prawo i Sprawiedliwość ma ostatnio dobrą prasę.

Na stronie FB premiera Morawieckiego nie ma zdjęć z Krajenki. Zapewne nieprzypadkowo. Premiera nie witały wszak tłumy. Pod tym względem była to więc wizyta nieudana. Oczywiście jest to wina lokalnych działaczy partyjnych, którzy nie powiadomili mieszkańców o wizycie szefa rządu. Trudno bowiem przypuszczać, że premier Morawiecki przybył do Krajenki zrobić sobie foto z Dorotą Banaś (lokalna aktywistka partyjna i kandydatka na posła), co tak mocno eksponują media Mariusza Leszczyńskiego. 

Wizyta premiera Morawieckiego w Krajence spotkała się oczywiście z komentarzami mieszkańców. Na portalach społecznościowych przewija się  zawód wobec braku informacji. Kilka cytatów: "żałuje ze nic nie wiedzieliśmy o wizycie Premiera , szkoda . To ważne wydarzenie i można było rozpowszechnić inf", "Nie było władz naszego miasta przy tym momencie, więc jest to bardzo dziwne i wg mnie nieciekawe i owiane tajemnicą odwiedziny", "Szkoda, że nikt nie wiedział o tej wizycie, fajnie byłoby zobaczyć premiera na żywo a nie w telewizji".

Premier Morawiecki złożył kwiaty pod miejscowym obeliskiem upamiętniającym Ofiary wojen i prześladowań. To piękny gest ze strony szefa rządu. W ten sposób oddał bowiem hołd Wacławowi Frankowskiemu, ks. Maksymilianowi Grochowskiemu, Pawłowi Łuczyńskiemu, Pawłowi Hansowi, ks. Antoniemu Januszewskiemu, Maksymilianowi Olszewskiemu i wielu innym Bohaterom związanym z Ziemią Krajeńską. Później spacerował króko po Rynku w Krajence. Czynił to w towarzystwie ochrony, policjantów, Doroty Banaś i posła Zbigniewa Ajchlera, który przez lata związany był z lewicą (SLD) i Platformą Obywatelską, a obecnie startuje z listy PiS. Premier miał również okazję porozmawiać z przypadkowo napotkanymi mieszkańcami. 


Napisz komentarz

Komentarze

Kisiel 27.09.2023 08:09 AM
Dlaczego pani Banaś nie poinformowała mieszkańców Krajenki?

Temperatura: 10°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 17 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: MT Treść komentarza: Poseł wyzywa dziennikarkę sprzyjającą Uśmiechniętym - wrzask na cały kraj, media płoną. Poseł Uśmiechniętych jest oskarżany przez kobiety o gwałt, podawanie narkotyków, ćpanie, bicie, wyzywanie i groźby karalne - media milczą. I jak wami nie gardzić? Data dodania komentarza: 14.10.2026, 13:13 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: kos Treść komentarza: Przepraszam, moje negatywne nastawienie do turbin i paneli przesłoniło mi obiektywne spojrzenie na pana tekst, rzeczywiście nie dostrzegłam w nim ironii. Pisze pan ze był zdziwiony słabym zainteresowaniem tematem i przyklepaniem sprawy, to rzeczywiście przykre, ludzie są tak poddawani tresurze i ogłupiani, że priorytetem stało się wygodnictwo, pewnie też nie zdają sobie sprawy z tego co ich czeka, bo taki jest interes urzędu i inwestora. Pisze pan konkretnie bez owijania w bawełnę, że "nowe, trzystumetrowe (!) maszty uzupełnią krajobraz", No tak, zdecydowanie to słabe i dla krajobrazu i dla zdrowia mieszkańców. I ze kilka starych masztów zostanie zutylizowanych. Ilu letnich, chyba nie aż takich starych? A ten obecny i późniejszy, w dużych ilościach, problematyczny odpad turbinowo-panelowy ma coś wspólnego z ekologią i ekonomią? Szok jak ludzie dają się omamić! A radni dają się przekonać i przekupić obietnicami wpływów do kasy gminnej, no ale skoro nie ma protestów na większą skalę ... Jedno jest pewne teren na pewno przestanie być atrakcyjny dla oczekiwanych tam przyszłych mieszkańców Data dodania komentarza: 14.10.2026, 11:52 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Darek Treść komentarza: Toż ten artykuł jest pełen ironii... Data dodania komentarza: 13.10.2026, 20:34 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: fluktuacja Treść komentarza: Kiełka zapytaj. On Ci prawdę powie. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 13:41 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Kamil Ceranowski Treść komentarza: Panie Dasiu. Dokładnie tak, jak Pan piszesz. W Jastrowiu ludzie, którzy się z nami kontaktowali, robili to z dwóch powodów: po pierwsze, sprzeciwiali się planom budowy, a po drugie mieli dość lokalnej prasy, która pod pozorem zainteresowania ich problemami zrobiła z nich kompletnych idiotów. Zgłosili się do nas i resztę już znamy. Po publikacji artykułu o Zalesiu napisał do mnie mieszkaniec Jastrowia, mój dobry znajomy. Żartobliwie zauważył, że ludzie mogą nie wyłapać mojej ironii i pomyślą, że przybiłem w tym temacie jakiś „deal”. Odpisałem mu, że to całkiem możliwe. Jednak będąc na zebraniu i czując panującą tam atmosferę, postanowiłem wyłączyć w sobie wszelkie podejrzenia ustawki i po prostu wejść w narrację proponowaną przez uczestników. Zanim to zrobiłem, rozejrzałem się po sali. Mieszkam w Złotowie od pół wieku, więc szukałem znajomych twarzy ze wsi Zawilce, ludzi, którzy powinni być bezpośrednio zainteresowani zebraniem. Uznałem, że skoro ich brak, to temat jest dla nich znany albo obojętny. Popłynąłem więc z nurtem zebrania: zalałem kawę i przy rozwarstwiającym się wafelku słuchałem licytacji o pas zieleni. To były twarde negocjacje. Strony wyszarpywały sobie każdy metr odległości od farmy PV. Mężczyzna siedzący obok nas od początku zebrania nie dawał sobie wejść w słowo i ambitnie walczył o te metry. To dało mi wyraźny sygnał, że dla zebranej tam społeczności szerokość pasa zieleni jest absolutnym kluczem. Nieobecność pozostałych należało uznać za znak, że są zaspokojeni, nawet przy minimalnym rozmiarze pasa. Co do wsi, w której większość mieszkańców mają w przyszłości stanowić Złotowianie: samych mieszkańców wsi Zawilce na sali mogłem policzyć na palcach jednej dłoni. Obok mnie siedział jeden przyszły mieszkaniec, a po lewej stronie widziałem jeszcze dwie osoby z tej okolicy. Na jakiej więc podstawie miałem w tamtym momencie uznać tę inwestycję za niechcianą? Jakie miałem do tego przesłanki? Pomijam już moją własną autoironię cała nadzieja w tym, że ktoś się w końcu wku... Choć moje losy na starość wiążę z inną częścią gminy (bliską, bo na Dzierzążenku), to osobiście uważam te plany za bardzo smutne dla tej pięknej okolicy. Szkoda po prostu, że mieszkańcy tak łatwo dają się ugotować tym terrorystom. Panie Daś, przeczytaj artykuł pod linkiem, przeanalizuj ilustracje i pomyśl jeszcze raz co autor chciał Wam powiedzieć. Pozdrawiam Data dodania komentarza: 13.10.2026, 13:40 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą Autor komentarza: Rajmund Treść komentarza: Powinna powstać jakaś specjalna komisja językowa, bo tradycyjny słownik po prostu przestaje wystarczać. Wszystkie znane dotąd określenia – „przebite dno”, „pod Warszawą mułu” czy „upadek” – całkowicie się zużyły i są zbyt słabe na to, co dzieje się w kraju pod rządami obecnej koalicji. Data dodania komentarza: 13.10.2026, 13:17 Źródło komentarza: Wielka farma słoneczna i potężne wiatraki. Zalesie, Pieczynek i Zawilce przed wielką zmianą