Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 kwietnia 2026 17:47

Tajemnicza wizyta premiera Mateusza Morawieckiego w Krajence

Podziel się
Oceń

26 września 2023 roku premier Mateusz Morawiecki odwiedził Krajenkę. Jego wizyta miała jednak dość specyficzny charakter. Nie doszło bowiem do spotkania z miejscowym Burmistrzem. Nieoficjalnie wiadomo, że nie zostały o niej zawiadomione władze miasta. Co więcej, o wizycie Premiera nie wiedzieli nawet mieszkańcy. Wyjątek stanowiła Dorota Banaś - lokalna aktywistka partyjna i jednocześnie kandydatka na posła. Dowodzi tego zdjęcie zamieszczone na portalu Mariusza Leszczyńskiego, na którym ta pozuje do zdjęcia z premierem Morawieckim. A właśnie, o wizycie nie wiedzieli również lokalni dziennikarze. Wyjątek stanowią wspomniane Aktualności Lokalne, w których, zapewne jedynie przypadkiem, Prawo i Sprawiedliwość ma ostatnio dobrą prasę.

Na stronie FB premiera Morawieckiego nie ma zdjęć z Krajenki. Zapewne nieprzypadkowo. Premiera nie witały wszak tłumy. Pod tym względem była to więc wizyta nieudana. Oczywiście jest to wina lokalnych działaczy partyjnych, którzy nie powiadomili mieszkańców o wizycie szefa rządu. Trudno bowiem przypuszczać, że premier Morawiecki przybył do Krajenki zrobić sobie foto z Dorotą Banaś (lokalna aktywistka partyjna i kandydatka na posła), co tak mocno eksponują media Mariusza Leszczyńskiego. 

Wizyta premiera Morawieckiego w Krajence spotkała się oczywiście z komentarzami mieszkańców. Na portalach społecznościowych przewija się  zawód wobec braku informacji. Kilka cytatów: "żałuje ze nic nie wiedzieliśmy o wizycie Premiera , szkoda . To ważne wydarzenie i można było rozpowszechnić inf", "Nie było władz naszego miasta przy tym momencie, więc jest to bardzo dziwne i wg mnie nieciekawe i owiane tajemnicą odwiedziny", "Szkoda, że nikt nie wiedział o tej wizycie, fajnie byłoby zobaczyć premiera na żywo a nie w telewizji".

Premier Morawiecki złożył kwiaty pod miejscowym obeliskiem upamiętniającym Ofiary wojen i prześladowań. To piękny gest ze strony szefa rządu. W ten sposób oddał bowiem hołd Wacławowi Frankowskiemu, ks. Maksymilianowi Grochowskiemu, Pawłowi Łuczyńskiemu, Pawłowi Hansowi, ks. Antoniemu Januszewskiemu, Maksymilianowi Olszewskiemu i wielu innym Bohaterom związanym z Ziemią Krajeńską. Później spacerował króko po Rynku w Krajence. Czynił to w towarzystwie ochrony, policjantów, Doroty Banaś i posła Zbigniewa Ajchlera, który przez lata związany był z lewicą (SLD) i Platformą Obywatelską, a obecnie startuje z listy PiS. Premier miał również okazję porozmawiać z przypadkowo napotkanymi mieszkańcami. 


Napisz komentarz

Komentarze

Kisiel 27.09.2023 08:09 AM
Dlaczego pani Banaś nie poinformowała mieszkańców Krajenki?

bezchmurnie

Temperatura: 10°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 22 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: GracjanTreść komentarza: Dobry Burmistrz co wy chcecie przecież to dopiero projekt dlatego ludzie mogą sie teraz wypowiedzieć i się poprawi te niezgodności i tyleData dodania komentarza: 26.04.2026, 14:13Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Po obejrzeniu tego filmiku nie mam wątpliwości że ten facet z brodą piastujący stanowisko burmistrza Łobżenicy nie ma zielonego pojęcia o pracy samorządowej i współpracy z mieszkańcami. Panie Burmistrzu, Łobżenica to nie Białoruś a burmistrz to nie Łukaszenka. U nas burmistrz musi służyć mieszkańcom a nie odwrotnie. Mieszkańcy Łobżenicy to ludzie honoru i nie pozwolą sabą pomiatać. Ma Pan jeszcze dwa lata żeby te stosunki z mieszkańcami poprawić. Rządzenie Gminą to nie klece ie wierszy.Data dodania komentarza: 26.04.2026, 13:53Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: Strażnik, czy likwidator?Treść komentarza: Obecna sytuacja w Spółdzielni rzuca nowe światło na lata milczenia wielu jej członków. Nie jest tajemnicą, że większość z nich to jednocześnie pracownicy, którzy przez lata obawiali się o swoje zatrudnienie. Styl zarządzania byłego Prezesa, a obecnie Zastępcy Przewodniczącego Rady Nadzorczej, opierał się na personalizacji decyzji oraz pamiętliwości wobec osób o odmiennym zdaniu. ​Szczególnie zastanawia fakt, że Zastępca RN jakiś czas temu zadbał o zdobycie uprawnień likwidatora, finansując ten proces ze środków Spółdzielni. Jakby tego było mało, za wspólne pieniądze zdobył on również uprawnienia w zakresie BHP. Czy już wtedy przygotowywano grunt pod wygaszanie działalności, przy jednoczesnym zapewnianiu sobie prywatnych korzyści zawodowych kosztem wspólnoty? To szczyt hipokryzji, gdy osoba kreująca się na surowego strażnika uczciwości, notorycznie doszukująca się u pracowników skłonności do kradzieży, sama od lat realizuje scenariusz budzący ogromne wątpliwości etyczne. ​Wydaje się, że tworzenie atmosfery nieustannych podejrzeń wobec podwładnych było jedynie strategią odwracania uwagi od własnych, niejasnych poczynań. Choć na zebraniach wciąż panuje cisza wymuszona latami zależności, historia naszej Spoldzielni uczy, że dotychczas to jedynie zwykli pracownicy ponosili konsekwencje, podczas gdy osoby zarządzające cieszyły się poczuciem nietykalności. Dotychczasowy sposób kierowania organizacją dowodzi, że interesy zarządzających rozmijały się z dobrem wspólnoty spółdzielczej. ​Fakty – takie jak nabyte za wspólne pieniądze uprawnienia do likwidacji majątku czy certyfikaty BHP – pozostają niezaprzeczalnym świadectwem rzeczywistych intencji osób sterujących Spółdzielnią „z tylnego siedzenia”. Z dużą dozą spokoju i wnikliwości będę obserwować, jak ta sytuacja rozwinie się w najbliższym czasie. Najwyższa pora, by fakty – raz wyciągnięte na światło dzienne – doczekały się rzetelnego rozliczenia, a zasada bezkarności elit odeszła do przeszłości. Cierpliwość w takich sprawach jest najlepszym doradcą.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 20:19Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: 60 K na garnitury z LGDTreść komentarza: Pogromił Grab z Poznania, to sygnał dla Szycha aby mimo beznadziei tejże władzy trwał w koalicji.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:02Źródło komentarza: Odwołali Antoniewicza z zarządu powiatu!Autor komentarza: ObserwtorTreść komentarza: Wspaniała reakcja Pana Burmistrza obraził się jakby ktoś mu zabrał zabawki w piaskownicy. Zero szacunku dla ludzi obrócić się tyłem na pięcie od swoich wyborców czy tak to powinno wyglądać?? Chyba nie. Czas głośno powiedzieć, że ten Pan to Wielka Pomyłka!!!Data dodania komentarza: 24.04.2026, 18:50Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: T.K.Treść komentarza: Dokładnie, Burmistrzu gdzie macie petycje mieszkańców na temat posadzonych drzew w miejscowości Luchowo ( Berlinki) tuż przy posesjach i granicach działek mieszkańców ?Data dodania komentarza: 24.04.2026, 11:59Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?