Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 12:27

Tajemnicza wizyta premiera Mateusza Morawieckiego w Krajence

Podziel się
Oceń

26 września 2023 roku premier Mateusz Morawiecki odwiedził Krajenkę. Jego wizyta miała jednak dość specyficzny charakter. Nie doszło bowiem do spotkania z miejscowym Burmistrzem. Nieoficjalnie wiadomo, że nie zostały o niej zawiadomione władze miasta. Co więcej, o wizycie Premiera nie wiedzieli nawet mieszkańcy. Wyjątek stanowiła Dorota Banaś - lokalna aktywistka partyjna i jednocześnie kandydatka na posła. Dowodzi tego zdjęcie zamieszczone na portalu Mariusza Leszczyńskiego, na którym ta pozuje do zdjęcia z premierem Morawieckim. A właśnie, o wizycie nie wiedzieli również lokalni dziennikarze. Wyjątek stanowią wspomniane Aktualności Lokalne, w których, zapewne jedynie przypadkiem, Prawo i Sprawiedliwość ma ostatnio dobrą prasę.

Na stronie FB premiera Morawieckiego nie ma zdjęć z Krajenki. Zapewne nieprzypadkowo. Premiera nie witały wszak tłumy. Pod tym względem była to więc wizyta nieudana. Oczywiście jest to wina lokalnych działaczy partyjnych, którzy nie powiadomili mieszkańców o wizycie szefa rządu. Trudno bowiem przypuszczać, że premier Morawiecki przybył do Krajenki zrobić sobie foto z Dorotą Banaś (lokalna aktywistka partyjna i kandydatka na posła), co tak mocno eksponują media Mariusza Leszczyńskiego. 

Wizyta premiera Morawieckiego w Krajence spotkała się oczywiście z komentarzami mieszkańców. Na portalach społecznościowych przewija się  zawód wobec braku informacji. Kilka cytatów: "żałuje ze nic nie wiedzieliśmy o wizycie Premiera , szkoda . To ważne wydarzenie i można było rozpowszechnić inf", "Nie było władz naszego miasta przy tym momencie, więc jest to bardzo dziwne i wg mnie nieciekawe i owiane tajemnicą odwiedziny", "Szkoda, że nikt nie wiedział o tej wizycie, fajnie byłoby zobaczyć premiera na żywo a nie w telewizji".

Premier Morawiecki złożył kwiaty pod miejscowym obeliskiem upamiętniającym Ofiary wojen i prześladowań. To piękny gest ze strony szefa rządu. W ten sposób oddał bowiem hołd Wacławowi Frankowskiemu, ks. Maksymilianowi Grochowskiemu, Pawłowi Łuczyńskiemu, Pawłowi Hansowi, ks. Antoniemu Januszewskiemu, Maksymilianowi Olszewskiemu i wielu innym Bohaterom związanym z Ziemią Krajeńską. Później spacerował króko po Rynku w Krajence. Czynił to w towarzystwie ochrony, policjantów, Doroty Banaś i posła Zbigniewa Ajchlera, który przez lata związany był z lewicą (SLD) i Platformą Obywatelską, a obecnie startuje z listy PiS. Premier miał również okazję porozmawiać z przypadkowo napotkanymi mieszkańcami. 


Napisz komentarz

Komentarze

Kisiel 27.09.2023 08:09 AM
Dlaczego pani Banaś nie poinformowała mieszkańców Krajenki?

Temperatura: 9°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1032 hPa
Wiatr: 4 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Basia Treść komentarza: Rodzice nie mają wyobraźni, a dzieci kultury. Widać to co roku po ilości dzieci szwendających się po mieście w ostatni dzień października. Może to i frajda, ale nie dla starszych i chorych osób, które są niepokojone ciągłym pukaniem do drzwi i hałasami na posesji, a potem często aktami wandalizmu, bo psikus w rozumieniu niektórych gamoni to zniszczenie czegokolwiek, co znajdzie się w ich zasięgu. Są też osoby, które z slzasady nie chcą się bawić po posprzątaniu grobów swoich bliskich, wolą pogrążyć się w zadumie, albo po prostu wyjechać do rodziny, a po powrocie dowiadują się, że ktoś im zniszczył drzwi wejściowe do domu, bo nie dali cukierków. Żyjemy w wolnym kraju, na każdym kroku podkreślamy, jak bardzo tabwolność jest dla nas ważna, a potem zmuszamy innych do rozdawania naszym dzieciom cukierków, bo jak nie, to sami sobie winni. Dla mnie halloween w wydaniu polskim to festiwal chamstwa i prostactwa, a nie zabawa. W dodatku za zgodą rodziców, którzy wręcz sami zachęcają swoje dzieci do nachodzenia innych, nie interesując się w ogóle, co dokładnie ich pociechy tam wyczyniają. I drugi aspekt - dzieci biorą słodycze od obcych. Powtarza się od lat jak mantrę, żeby uczyć dzieci nieprzyjmowania czegokolwiek od nieznajomych, żeby nie rozmawiać z obcymi, a tutaj rodzice sami pchają swoje dzieci w ręce obcych ludzi. A skąd wiedzą, czy cukierki nie zostały czymś doprawione, czy w danym mieszkaniu nie mieszka ktoś, kto może dziecko skrzywdzić - pedofil, psychopata, z tym może być różnie. I nawet jeśli rodzic czeka przy wejściu do klatki schodowej, co i tak jest rzadkością - zdąży uratować dziecko przed krzywdą? Nie ma takiej opcji. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 10:50 Źródło komentarza: Mieszkańcy Złotowa mają dość nocnych wycieczek dzieci po cudzych posesjach Autor komentarza: Jasio pastuszek Treść komentarza: Gdzie Niemiec wetknie swój gestapowski nos, tam zawsze jest klęska, rozwałka, śmierć, pożoga. Nie darmo flaga niemiecka jest apoteozą pożaru. Pożar, to zniszczenie. Taki jest Tusk. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 10:43 Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniła Autor komentarza: Ryżym Treść komentarza: Ryży przejebie tę bitwę z Polakami. Nich chuj zdechnie! Data dodania komentarza: 31.10.2026, 10:27 Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniła Autor komentarza: Triatlon Treść komentarza: Zgubiłam wątek Data dodania komentarza: 31.10.2026, 10:17 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: a propo Jebać tuSSka Treść komentarza: Znajomy był u mnie w wczoraj i oglądaliśmy relację o zamachu na TK. Przyznał mi się, że głosował na tę bandę i tym samym przyczynił się do tego przestępstwa. Co prawda głosował na Kozicza, który się nie dostał, ale i tak miał takiego kaca moralnego, jakby zjadł zdechłego szczura. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 08:44 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Filip Mosz Treść komentarza: JEBAĆ tuSSka! Data dodania komentarza: 30.10.2026, 19:49 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji.