Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 30 sierpnia 2026 14:43

Mąż pilskiej działaczki skazany w I instancji

Podziel się
Oceń

Sąd Rejonowy w Pile uznał 76-letniego Janusza L. znanego pilskiego hejtera za winnego popełnienia przestępstwa z artykułu 212 kk.

 

Pozew o zniesławienie złożył redaktor naczelny Faktów Pilskich. 

Jak informują Fakty Pilskie, Mariusz Szalbierz poczuł się zniesławiony dwoma wpisami z 2020 roku, które Janusz L. zamieścił na swoim profilu na Facebooku. Odebrał je jako kłamliwe i nie mające nic wspólnego z prawdą.

Zdaniem oskarżyciela prywatnego, ich treść mogła go poniżyć w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania niezbędnego dla wykonywanego zawodu dziennikarza.

Sąd w całości uznał argumentację oskarżyciela, że zarówno jeden, jak i drugi wpis miały charakter pomówienia i wyczerpywały znamiona przestępstwa zniesławienia.

Janusz L. został skazany na karę grzywny w wysokości 100 stawek dziennych. Musi też zwrócić koszty procesu.

Oskarżony - mimo prawidłowo doręczonego zawiadomienia - nie stawił się na rozprawę.
 


Napisz komentarz

Komentarze

Niezależna prasa 29.04.2022 10:47 AM
Tobiasz C. na facebooku obnaża istotę działalności fundacji w naszym powiecie. Czy zawsze czujne Aktualności podchwycą temat? E, chyba nie, zbyt duże powiązania ze Złotowianką.

KJ 28.04.2022 07:23 AM
Lokalni komuniści decydując się umieszczenie kapsuły musieli dopuszczać w swoich głowach celowość takiego dzisłania. Pytanie czy zdawali sobie sprawę jak szybko Polska wyzwoli się z objęć swołoczy i oczyści z tych niedorzecznych gloryfikacji. Stalinowska operacja specjalna nie zasługiwała na monumenty ani wtedy a dziś nie powinna budzić wątpliwości.

Roinho 27.04.2022 10:45 PM
W kapsule są na pewno podrowienia dla Piotra Tomasza

Temperatura: 24°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 26 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Staś Gold Treść komentarza: za wcześnie jeszcze, kilka szklanek za wcześnie. Data dodania komentarza: 30.08.2026, 14:38 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: Do hehehe Treść komentarza: Gdyby nie zabolała dupa to dupa by nie bolała. Gdybyś wiedział co jest plotką byłby to może jakiś fakt. Nie wskazałeś niczego. Czy ktoś tutaj się martwi? Nalej se, zapal se….Nie irytuj się P. S. Zastanawiam się jak można sobie zmienić donosicieli? Na logikę, tak mi się wydaje, że to rzecz całkowicie niemożliwa, nie mamy wpływu kto z czym i co chce nam powiedzieć. Data dodania komentarza: 30.08.2026, 14:34 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: Wiemy kto to Treść komentarza: Witamy przedstawiciela (a może nawet właściciela :) ) wiadomej redakcji. Szkoda tylko, że odwagi starczyło jedynie na anonim. Data dodania komentarza: 30.08.2026, 14:30 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: Hehehe Treść komentarza: Kolejne wypociny KC, gdybyś chłopie trzymał się faktów a nie plotek, to byś zamilkł a nie wypisywał bzdury. Zmień sobie donosicieli bo tylko się ośmieszasz. A o osoby, których tak bardzo nie lubisz, się nie martw, dadzą sobie radę i jak je znam będą nadal spokojnie robić swoje bez względu na ujadanie małych ludzi Data dodania komentarza: 30.08.2026, 14:02 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: Duduś Treść komentarza: Marian może sobie gadać ile chce. Marcin twierdzi, że ma akt notarialny i mogą jemu skoczyć. Data dodania komentarza: 30.08.2026, 13:50 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: Mechanizm Treść komentarza: Samorządowcy nie zamawiają absurdalnie drogich usług z niewiedzy czy braku gospodarności ! Płacą po prostu haracz za tak zwany „spokój medialny”. Z kolei po drugiej stronie barykady mamy prasę pokroju HTZ, gdzie zlecenia i miejskie pieniądze stanowią formę spłaty kampanijnych długów i darowizn od przysłowiowego „Henia” czy tam haesa. :-) Prawda jest brutalna: samorządom żadna lokalna gazeta nie jest do szczęścia potrzebna. Potrzebny jest im wyłącznie spokój i nic więcej. Problem w tym, że na tak małym rynku nie ma miejsca dla dwóch takich graczy. Pojawia się więc pytanie: jak Koza chce wymusić zlecenia dla siebie? Czy sama, nawet drastyczna obniżka cen bez pismaczego bata wystarczy? Szczerze w to wątpię, samą promocyjną stawką nikt tu łaski nie zyska. Może jednak zadziałać inny mechanizm: masa krytyczna. Mariusz przekroczył już wszelkie normy wytrzymałości lokalnego środowiska, a granice przyzwoitości zostały dawno wyczerpane. W pewnym momencie wchodzi w grę zwykła ludzka przekora, bardziej przedsiębiorcy mogą pójść do Kozy po prostu dla zasady, żeby pokazać gest Kozakiewicza dotychczasowemu... Data dodania komentarza: 30.08.2026, 13:46 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy