Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 11 marca 2026 03:42
Artykuł Piotra Głowskiego

Rozwój i szansa dla przyszłych pokoleń pilan!

Podziel się
Oceń

Utrata statusu miast wojewódzkich w 1999 roku w założeniach ustawodawcy, miała zostać wynagrodzona rekompensatą w postaci uzyskania statusu  miasta na prawach powiatu. Z oferty tej skorzystało 46 z 49 byłych miast wojewódzkich - za wyjątkiem Sieradza, Ciechanowa i Piły

Utrata statusu miast wojewódzkich w 1999 roku w założeniach ustawodawcy, miała zostać wynagrodzona rekompensatą w postaci uzyskania statusu  miasta na prawach powiatu. Z oferty tej skorzystało 46 z 49 byłych miast wojewódzkich - za wyjątkiem Sieradza, Ciechanowa i Piły.

Zdecydowały tak prawie wszystkie byłe miasta wojewódzkie, bowiem grodzkość jest efektywnym, sprawdzonym i zrozumiałym społecznie modelem zarządzania przez jednego gospodarza. Z jednej strony ogranicza biurokrację i marnotrawstwo pieniędzy podatnika, z drugiej wyposaża samorząd w atuty decyzyjne i finansowe, co w przypadku Piły oznaczać będzie większy o kilkadziesiąt milionów budżet i szansę na dodatkowe środki zewnętrze pozwalające na dalszy rozwój miasta. Nie bez znaczenia jest to, że po zmianie podatki pilan wydawane będą na projekty realizowane wyłącznie na terenie naszego miasta.

Uzyskanie przez Piłę statusu powiatu grodzkiego otworzy przed miastem nowe perspektywy inwestycyjne, pozwoli na realne kształtowanie rynku pracy i wpłynie na poprawę jakości życia w całej aglomeracji. Zwiększy bowiem rolę centrum aglomeracji w sensie gospodarczym, edukacyjnym i kulturalnym. Już dzisiaj jest swoistą lokomotywą, której tempo ma bezpośredni, a niekiedy decydujący wpływ na sytuację w okolicznych gminach ściśle uzależnionych np. od oferty pracy czy nauki. Rola ta jeszcze wzrośnie wraz z realizacją rządowej koncepcji przestrzennego zagospodarowania kraju do 2030 roku

Przez ostatnie lata prowadziliśmy intensywne prace związane z przywróceniem pozycji  Piły w naszym subregionie, jako największego pracodawcy, oferując również coraz szerszą ofertę szkolną, kulturalną, sportową, handlową i usługową. Tocząca się od lat dyskusja, by przywrócić również pozycję formalną, administracyjną, ma szansę dzięki inicjatywie polskiego parlamentu znaleźć swój szczęśliwy epilog. Dzięki zmianie bowiem funkcjonować będziemy na zasadach identycznych jak od 15 lat Poznań, Leszno, Kalisz, Konin i pozostałe z 46 byłych miast wojewódzkich.

Dla mieszkańców Piły oznacza to oprócz większych środków na inwestycje, przede wszystkim skrócenie czasu procedur administracyjnych, a także  kompleksową obsługę mieszkańców w jednym miejscu –od  wydania dowodu osobistego, poprzez prawa jazdy i rejestrację samochodu. Od przygotowania planu zagospodarowania, poprzez decyzje o warunkach zabudowy po pozwolenie na budowę. Zmiana umożliwi również realizację systemowych projektów oświatowych w szkołach podstawowych, gimnazjach, szkołach ponadgimnazjalnych i  zawodowych. Optymalne wykorzystanie bazy oświatowej. Lepszą współpracę z Policją, Strażą Pożarną i Służbą Zdrowia.

Miasto uzyska w końcu realny wpływ zarówno na realizację strategicznych inwestycji, jak i tych codziennych - związanych np. z remontami i budową dróg. Dzisiaj tylko niewielka część dróg jest gminna i podlega właścicielsko ratuszowi. Większość, to drogi powiatowe,  drogi wojewódzkie zarządzane przez Marszałka i drogi krajowe, o których decyzje zapadają w Warszawie.

Po ewentualnej zmianie administracyjnej Powiat Pilski ludnościowo będzie większy niż Powiat Chodzieski, porównywalny do pozostałych w subregionie. Skutki dla mieszkańców sąsiednich gmin będą niezauważalne, gdyż powiat obecnie prawie nie dysponuje budżetem inwestycyjnym, a jest niemal wyłącznie przekaźnikiem subwencji i dotacji rządowych, co czynić będzie nadal w stosunku do pozostałych gmin.

Prawdziwa i kluczowa współpraca odbywa się bowiem na poziomie międzygminnym. Najlepszym tego przykładem jest Pilski Obszar Strategicznej Interwencji, który dysponuje realnymi środkami w wysokości 27mln euro na wspólne inwestycje i inne projekty.

Co prawda mówimy obecnie dopiero o projekcie ustawy, który jest w Parlamencie, ale jak ważna to zmiana dla miasta świadczy przykład Wałbrzycha, który w 2003 dobrowolnie zrzekł się funkcji powiatu grodzkiego, a następnie nieprzerwanie przez długich 10 lat walczył o odzyskanie tego tytułu. Udało się to dopiero w 2013 roku. Wnioski o nadanie miastu statusu powiatu grodzkiego zgłaszane są przez około 20 innych ośrodków miejskich w Polsce od prawie 10 lat i wspierane przez Związek Miast Polskich i jak do tej pory miały mniej szczęścia niż Piła, Wałbrzych, Sieradz, które być może doczekają się swojej ustawy.

Po jej uchwaleniu, kiedy dla Piły realne będzie uzyskanie statusu miasta na prawach powiatu, przedstawimy pełną informację na temat skutków proponowanej zmiany – dla miasta i każdego z mieszkańców.

 


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: 3°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 9 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: .,.Treść komentarza: Mieszkanie przy Wawelskiej nie było obiektem tajnych służb co jakaś durna wagina dialogująca, Magda Janczewska, nie wiadomo skąd, może z Tuczna, zapodaje w swoim idiotycznym tekście. Było i jest to mieszkania moje, którego użyczyłem od stycznia 2012 roku do 11 września 2012 roku jako siedzibę Grupy Redakcyjno - Realizacyjnej Media Vectra expressTV z siedzibą główną przy ul. Dąbrowskiego 8 w Pile ósme piętro. Było to na prośbę Kamila ***ego redaktora i właściciela firmy medialnej Cyranwod, który uważał, że jego operator kamery Jakub Wicher jest gnojkiem i za parę złotych sprzeda informacje konkurencji. Mieszkanie zostało udostępnione bezpłatnie, co się nie zgadza z ogólną teorią bezpieki, która opłacała lokale konspiracyjne dla celów operacyjnych.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 11:24Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniłaAutor komentarza: .Treść komentarza: "Ludzie Stokłosy nie stali za wyłączeniem prądu w mieszkaniu Lemanowiczów". Ludzie Stokłosy natomiast 21 lipca 2012 roku 2 nocy oblali balkon i okna jakimiś glutami i defoliantem. Umarły natychmiast wszystkie rośliny. Jebać ludzi Stokłosy. Policja nic nie zrobiła.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 11:11Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniłaAutor komentarza: .Treść komentarza: Nagranie rozmowy z Janowiakiem miało miejsce 9 sierpnia 2012. Lemanowicz i Janowiak nie byli już w dyspozycji sądu okręgowego w Poznaniu. W tym czasie w mieszkaniu na Wawelskiej działała grupa redakcyjno-realizacyjna Media Vectra expressTV. Zgodnie z prawem prasowym przystąpiła do kompletacji materiałów dziennikarskich "Henryk Stokłosa, życie i dzieło". Wszystkie trzy osoby bezpośrednio zaangażowane miały formalny status dziennikarza i miały korzystać z ochrony prawa prasowego. Janowiak zgłosił Krystynie Lemanowicz, że dzieją się ruchy w kierunku przekonania któregoś ze świadków o atrakcyjnej formie świadczenia za świadczenia. Do tej roboty finansowy geniusz "Wielki Smrodator" zapragnął użyć znanego mu od wielu lat specjalistę ekonomicznego Janowiaka, co on uważał za nadużycie. Ta wieść dotarła do oskarżonego przez Kamila ***ego, który w tej grupie był kretem Stokłosy. Wystąpił on z ideą nagrania rozmowy (nie przesłuchania) z Panem Marianem. *** zapewnił środki techniczne, w tym kamerę ukrytą w segregatorze na dokumenty. Również on włączył i zainstalował kamerę na półce z innymi segregatorami, skoroszytami, biurokracją biurową. *** nagrywał rozmowę zdalnie, bez wiedzy pozostałych członków grupy redakcyjno - realizacyjnej. Jednocześnie jest w innym miejscu informacja, że z pobliskiego budynku korzystając, Grupa Pościgowo - Szpiegująca 100Kłosy również nagrywała całość, bo *** - stukacz Stokłosy dał cynk, kiedy będzie impreza z nagraniem. Po odejściu Janowiaka natychmiast zjawił się ***, zabrał wszystkie flepy, urządzenia z przyrzeczeniem, że od razu je wyśle do Prokuratury Warszawskiej. Jeszcze tego samego dnia przywiózł płytkę z nagraniem, że jednak on nie ma czasu i żeby wysłał ktoś z grupy redakcyjno-realizacyjnej.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 11:08Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniłaAutor komentarza: EdzioTreść komentarza: Dzieki tej ideol9gii miliony w Polsce nauczono pisać i czytać. dostały wykształcenie. mieszkanua i pracęData dodania komentarza: 7.03.2026, 10:37Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: czas tykaTreść komentarza: To bez znaczenia ,,czyje" to są zarzuty. Wystarczy odnieść się , żę są nieprawdziwe i po sprawie. Wydaje się jednak, że nie jest to takie proste. Dochodzą mnei słuchy, że zaproponowali Chórowi Cecylia jakieś ochłapy od rady nadzorczej. Dla jasności nie chodzi mi o kwoty czy rodzaj datku ale to, że rządzi bez najmniejszej żenady i podejmuje decyzję RN czyi jej fasodowy zastepca przewodniczacego rady. Pani iza jest tylko wydmuszką, która nawet została postawiaona przed publicznym spotkaniem z chórem jako niemota. Inicjatywa od lat jest tej samej osoby, która podejmuje decyzje kto, komu, ile i za co. Jesli coś nie tak to wypad!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 20:15Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Minęło kilka tygodni...Treść komentarza: Toć interpretacja. Ciekawość moja do takich wniosków Cię doprowadziła? Mam inne zdanie o zarzutach ex prezes. Ale gdybam sobie, bo milczenie rady żeby "uciszyć" sprawdzę to strzał w kolano :)Data dodania komentarza: 5.03.2026, 22:12Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?