Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 12 lutego 2026 06:49
Artykuł Piotra Głowskiego

Rozwój i szansa dla przyszłych pokoleń pilan!

Podziel się
Oceń

Utrata statusu miast wojewódzkich w 1999 roku w założeniach ustawodawcy, miała zostać wynagrodzona rekompensatą w postaci uzyskania statusu  miasta na prawach powiatu. Z oferty tej skorzystało 46 z 49 byłych miast wojewódzkich - za wyjątkiem Sieradza, Ciechanowa i Piły

Utrata statusu miast wojewódzkich w 1999 roku w założeniach ustawodawcy, miała zostać wynagrodzona rekompensatą w postaci uzyskania statusu  miasta na prawach powiatu. Z oferty tej skorzystało 46 z 49 byłych miast wojewódzkich - za wyjątkiem Sieradza, Ciechanowa i Piły.

Zdecydowały tak prawie wszystkie byłe miasta wojewódzkie, bowiem grodzkość jest efektywnym, sprawdzonym i zrozumiałym społecznie modelem zarządzania przez jednego gospodarza. Z jednej strony ogranicza biurokrację i marnotrawstwo pieniędzy podatnika, z drugiej wyposaża samorząd w atuty decyzyjne i finansowe, co w przypadku Piły oznaczać będzie większy o kilkadziesiąt milionów budżet i szansę na dodatkowe środki zewnętrze pozwalające na dalszy rozwój miasta. Nie bez znaczenia jest to, że po zmianie podatki pilan wydawane będą na projekty realizowane wyłącznie na terenie naszego miasta.

Uzyskanie przez Piłę statusu powiatu grodzkiego otworzy przed miastem nowe perspektywy inwestycyjne, pozwoli na realne kształtowanie rynku pracy i wpłynie na poprawę jakości życia w całej aglomeracji. Zwiększy bowiem rolę centrum aglomeracji w sensie gospodarczym, edukacyjnym i kulturalnym. Już dzisiaj jest swoistą lokomotywą, której tempo ma bezpośredni, a niekiedy decydujący wpływ na sytuację w okolicznych gminach ściśle uzależnionych np. od oferty pracy czy nauki. Rola ta jeszcze wzrośnie wraz z realizacją rządowej koncepcji przestrzennego zagospodarowania kraju do 2030 roku

Przez ostatnie lata prowadziliśmy intensywne prace związane z przywróceniem pozycji  Piły w naszym subregionie, jako największego pracodawcy, oferując również coraz szerszą ofertę szkolną, kulturalną, sportową, handlową i usługową. Tocząca się od lat dyskusja, by przywrócić również pozycję formalną, administracyjną, ma szansę dzięki inicjatywie polskiego parlamentu znaleźć swój szczęśliwy epilog. Dzięki zmianie bowiem funkcjonować będziemy na zasadach identycznych jak od 15 lat Poznań, Leszno, Kalisz, Konin i pozostałe z 46 byłych miast wojewódzkich.

Dla mieszkańców Piły oznacza to oprócz większych środków na inwestycje, przede wszystkim skrócenie czasu procedur administracyjnych, a także  kompleksową obsługę mieszkańców w jednym miejscu –od  wydania dowodu osobistego, poprzez prawa jazdy i rejestrację samochodu. Od przygotowania planu zagospodarowania, poprzez decyzje o warunkach zabudowy po pozwolenie na budowę. Zmiana umożliwi również realizację systemowych projektów oświatowych w szkołach podstawowych, gimnazjach, szkołach ponadgimnazjalnych i  zawodowych. Optymalne wykorzystanie bazy oświatowej. Lepszą współpracę z Policją, Strażą Pożarną i Służbą Zdrowia.

Miasto uzyska w końcu realny wpływ zarówno na realizację strategicznych inwestycji, jak i tych codziennych - związanych np. z remontami i budową dróg. Dzisiaj tylko niewielka część dróg jest gminna i podlega właścicielsko ratuszowi. Większość, to drogi powiatowe,  drogi wojewódzkie zarządzane przez Marszałka i drogi krajowe, o których decyzje zapadają w Warszawie.

Po ewentualnej zmianie administracyjnej Powiat Pilski ludnościowo będzie większy niż Powiat Chodzieski, porównywalny do pozostałych w subregionie. Skutki dla mieszkańców sąsiednich gmin będą niezauważalne, gdyż powiat obecnie prawie nie dysponuje budżetem inwestycyjnym, a jest niemal wyłącznie przekaźnikiem subwencji i dotacji rządowych, co czynić będzie nadal w stosunku do pozostałych gmin.

Prawdziwa i kluczowa współpraca odbywa się bowiem na poziomie międzygminnym. Najlepszym tego przykładem jest Pilski Obszar Strategicznej Interwencji, który dysponuje realnymi środkami w wysokości 27mln euro na wspólne inwestycje i inne projekty.

Co prawda mówimy obecnie dopiero o projekcie ustawy, który jest w Parlamencie, ale jak ważna to zmiana dla miasta świadczy przykład Wałbrzycha, który w 2003 dobrowolnie zrzekł się funkcji powiatu grodzkiego, a następnie nieprzerwanie przez długich 10 lat walczył o odzyskanie tego tytułu. Udało się to dopiero w 2013 roku. Wnioski o nadanie miastu statusu powiatu grodzkiego zgłaszane są przez około 20 innych ośrodków miejskich w Polsce od prawie 10 lat i wspierane przez Związek Miast Polskich i jak do tej pory miały mniej szczęścia niż Piła, Wałbrzych, Sieradz, które być może doczekają się swojej ustawy.

Po jej uchwaleniu, kiedy dla Piły realne będzie uzyskanie statusu miasta na prawach powiatu, przedstawimy pełną informację na temat skutków proponowanej zmiany – dla miasta i każdego z mieszkańców.

 


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 984 hPa
Wiatr: 10 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: RadnaTreść komentarza: Do Xx Nic nie zobaczymy,p.Burmistrz ma taką możliwość, nie podpisywać się pod wszystkim co rada uchwali. Nie podpisywała żadnych zobowiązań,co za tym idzie, jest czysta i na prawie.Czy nie wystarczą wam negatywne opinie,to jest podstawą do zaprzestania prac nad tym planem. Przedewszyskim decyzja MONU jest niepodważalna i wiąząca.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 04:17Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"Autor komentarza: XxTreść komentarza: Poczekamy i zobaczymy jak się to skończy dla gminy i burmistrzowej która ewidentnie działa wbrew uchwale Rady MiejskiejData dodania komentarza: 11.02.2026, 23:36Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"Autor komentarza: MieszkańcyTreść komentarza: O jakich odszkodowania piszesz, zastanów się trzy razy, zanim dasz komentarzData dodania komentarza: 11.02.2026, 22:13Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"Autor komentarza: Do pytanieTreść komentarza: Jakie odszkodowanie hahaha Za co???? MPZP nie był zakończony więc o czym mowa?? Żaden Sąd nie da odszkodowania, burmistrz działa zgodnie z prawem i opiniami prawnymi!!Data dodania komentarza: 11.02.2026, 22:12Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"Autor komentarza: StowarzyszenieTreść komentarza: Proszę nie siać propagandy!Data dodania komentarza: 11.02.2026, 22:09Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"Autor komentarza: pytanie?Treść komentarza: Czyli jak pisze (jeden z właścicieli, członek Spółdzielni) pouczając mieszkańców Zlotowa i powiatu, świadków niezrozumiałych dla nich wydarzeń w GS Rolnik że to nie może ich obchodzić bo nie są osobami związanymi z spółdzielnią. Czy to znaczy że po medialnym nagłośnieniu wzajemnej nawalanki prezesów, oni niczym cicho-ciemni klienci, mają przejść do porządku dziennego uznając ocenę sytuacji jednego z jej członków za właściwą. Przyspieszenie wyprzedaży majątku GS Rolnik za pani prezes, jest faktem oczywistym co mieszkańcy dawno zauważyli w samym mieście. Stąd też, wśród nich wziął bardzo nośny temat dot. sensu sprzedaży małego sklepu mięsnego na Paderewskiego po której go wynajęto od kupca dewelopera! Kupca, któremu po sprzedaży za użytkowanie go muszą płacić. To dla większości klientów wydaje się bardzo dziwne bo co będzie, gdy pieniądze z sprzedaży się skończą i nie będzie czym mu placić? Czy to będzie koniec sklepu, też chcieli by wiedzieć? Tak więc Zarząd, Rada Nadzorcza i zasady działalności Spółdzielni to sprawa wewnętrzna jej członków, natomiast dalsze jej istnienie, tym samym okolicznych sklepów to też sprawa mieszańców klientów spółdzielni.Data dodania komentarza: 11.02.2026, 21:42Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?