Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 1 maja 2026 22:44
Reklama

Twarze Złotowskiej Bezpieki cz.5

Podziel się
Oceń

Józef Król

W resorcie bezpieczeństwa spędził blisko 40 lat. Większość z nich w Złotowie.

Józef Król urodził się 29 lipca 1927 roku w Drozdowie. Karierę w "bezpiece" rozpoczął od służby w 5 Pułku Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Krakowie. W notatce urzędowej z 1984 roku czytamy "Przez okres służby w KBW brał czynny udział w walce z bandami w województwie krakowskim, rzeszowskim i kieleckim. Bezpośrednio przyczynił się do likwidacji band "Leszka", "Drągala" i "Mroza"." W tym miejscu wyjaśniam, że komuniści nazywali "bandami" organizacje niepodległościowe, które nie chciały uznać zwierzchności Moskwy. Na przykład ppor. Aleksander Młyński „Drągal” to jeden z najsłynniejszych żołnierzy antykomunistycznej partyzantki. Żołnierz wileńskiej Armii Krajowej, Powstaniec Warszawski, który stworzył po wojnie oddział Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. 25 sierpnia 1950 r. w pobliżu Kolonii Wawrzyszów w pow. radomskim, specjalna „grupa pozorowana”, złożona ze "zdrajcy" i trzech funkcjonariuszy UB, przeprowadziła udaną akcję likwidacyjną "Drągala".

Józef Król po przejściu do rezerwy został przyjęty (1 października 1950 r.) do służby w organach Bezpieczeństwa Publicznego. Służbę pełnił w Złotowie (młodszy referent, starszy oficer operacyjny SB, z-ca Komendanta d/s Służby Bezpieczeństwa). 1 sierpnia 1969 roku został Komendantem Powiatowym MO w Złotowie. 1 czerwca 1975 roku przeniesiony do Piły. Objął stanowisko Naczelnika Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KWMO Piła. 6 czerwca 1980 roku został etatowym I sekretarzem KZ PZPR, natomiast 12 maja 1981 roku mianowano go Naczelnikiem Wydziału Kryminalistyki. W okresie stanu wojennego powierzono mu zorganizowanie i kierowanie oddziałem polityczno-obronnym. Odszedł ze służby 30 grudnia 1987 roku w stopniu pułkownika.

Piotr Tomasz

dziennikarz, historyk-regionalista

osoba prześladowana ze względów politycznych w okresie rządów PO-PSL

 

źródła:

 

katalogi ipn http://katalog.bip.ipn.gov.pl

IPN PO 131 333

Strona internetowa: Żołnierze Wyklęci "Porucznik "Aleksander Młyński "Drągal" http://podziemiezbrojne.blox.pl/2006/09/Por-Aleksander-Mlynski-Dragal-1925-1950-czesc-1.html


Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 13°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 13 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PracownikTreść komentarza: Brewka już się nie może doczekać upadłości Rolnika. Widać nie po to robił papiery likwidatora. Tak było też w byłym GS w KrajenceData dodania komentarza: 28.04.2026, 20:13Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Miliony to nie wszystko.Treść komentarza: Obydwoje to ludzie bez sumienia, tyle krzywd ile wyrządzili ludziom nie odpokutują w żadnym piekle tym bardziej że za nie nigdy nie przeprosili, nigdy nie ukajali się jako oprawcy przed ofiarami ich chciwości. Do tych milionów potrzeba kontroli zewnętrznej, która sprawdzi i zbada ich działania i korupcyjne powiązania, z kim ? oni wiedzą!. To co zrobili nie może być zamiecione pod dywan! Chamstwo i draństwo musi zostać ujawnione a czy ukarane, powinien ocenić właściwy sąd?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 17:38Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: SkućTreść komentarza: Tylko Brewka i Batko głosował na walnym za likwidacją ,,Rolnika”Data dodania komentarza: 28.04.2026, 12:18Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Duet toksyczności i obłudyTreść komentarza: Była prezeska: Przemocowy styl zarządzania. To nie było twarde liderowanie, tylko zwyczajne znęcanie się nad ludźmi. Budowanie autorytetu na strachu i upokarzaniu pracowników to domena osób zakompleksionych, które nigdy nie powinny zarządzać nawet zespołem dwuosobowym, a co dopiero całą strukturą. ​Były prezes: Mistrz manipulacji i hipokryzji. Człowiek o dwóch twarzach. Publicznie odgrywał rolę "ostoi zasad" i uczciwego lidera, podczas gdy za kulisami uprawiał pryncypialny cynizm. Ta dysproporcja między tym, co mówił, a tym, kim faktycznie był, jest po prostu odrażaData dodania komentarza: 27.04.2026, 21:28Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: .Treść komentarza: Ja się z komentarzem zgadzam w sporej części. Tylko, drogi komentujący uwzględniłeś wyłącznie byłego prezesa. A część dotycząca traktowania pracowników - co widać w komentarzach - jest zdecydowanie bardziej o byłej prezes.Data dodania komentarza: 27.04.2026, 19:42Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: KwintoTreść komentarza: Tak dobry w podwyżkach podatków i wydawaniu kasy w inwestycje bez pokrycia.Data dodania komentarza: 26.04.2026, 20:44Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?
Reklama