Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 8 października 2026 12:13

Historia regionu

Zbrodnia sąsiedzka, Karolewo 1939
Zbrodnia sąsiedzka, Karolewo 1939
Karolewo położone jest koło Więcborka. Nazwa tej miejscowości zapewne niewiele mówi mieszkańcom powiatu złotowskiego. Warto jednak odwiedzić to miejsce. Można bowiem uznać je za symboliczny pomnik martyrologii mieszkańców Krajny w okresie II wojny światowej. W 1939 roku niemieccy cywile zamordowali tu, zazwyczaj w niezwykle okrutny sposób, około 2000 Polaków. Wśród ofiar można odnaleźć również osoby, które przyszły na świat w Złotowie i innych częściach zachodniej Krajny. 19.09.2021 07:10 PM    11    8
Niemiecki obóz koncentracyjny w Lipce (powiat złotowski)
Niemiecki obóz koncentracyjny w Lipce (powiat złotowski)
Na ziemiach Krajny funkcjonowało kilka niemieckich obozów, w których w różny sposób prześladowano Polaków. Stosunkowo najmniej znany jest ten położony w Lipce (powiat złotowski). Funkcjonował nieco ponad 3 miesiące. Jego specyfika polegała na tym, że był prowadzony przez Wehrmacht. To właśnie żołnierze tej formacji dopuszczali się w nim morderstw i gwałtów na ludności cywilnej. 28.05.2021 08:43 PM    2    3
Wbrew Pierwszemu Przykazaniu -  figura Jezusa Chrystusa
Wbrew Pierwszemu Przykazaniu - figura Jezusa Chrystusa
Okres międzywojenny to szczególny czas w historii Krajny. Jej zachodnia część dalej pozostała pod niemieckim zaborem. Pozostałe ziemie tego regionu znalazły się natomiast w granicach odrodzonej Polski. Miało to swoje reperkusje. Przykładem historia wsi Podróżna, która pozostała na terenie Niemiec. W 1929 roku celem niemieckiego ataku stała się tu figura św. Michała (stojąca w centrum wsi), z której zdarto girlandy z biało - czerwonych róż. Ponadto w budynku szkolnym kamieniami wybito szyby oraz zdemolowano znajdujący się wewnątrz sprzęt. Sprawcy zostali ustaleni. Byli nimi: Rudolf Marks, Fritz Patzer i i Karl Luter. 21.05.2021 04:43 PM    2
Bohaterka ścięta gilotyną - historia Marii Gąszczak z Głomska
Bohaterka ścięta gilotyną - historia Marii Gąszczak z Głomska
Gilotyna kojarzy się jednoznacznie z francuskimi socjalistami i wywołaną przez nich rewolucją, która pochłonęła tysiące ofiar. Kolejny przewrót tego typu, który nastąpił w 1917 roku w Rosji, również utożsamiany jest z terrorem. Symbolem tej rewolucji stał się strzał w potylicę. Natomiast zbrodnie niemieckich socjalistów, mowa o rządach Adolfa Hitlera, charakteryzowały komory gazowe. Oczywiście lewica w XX wieku sięgała także po wypróbowane wcześniej narzędzia. Na przykład Niemcy, nawiązując do francuskiej tradycji, używali gilotyny wobec skazanych na śmierć. Tak została zamordowana m.in. Maria Gąszczak – nauczycielka z Krajny, którą można postawić w panteonie Bohaterów Narodowych m.in. obok Danuty Siedzikównej pseudonim „Inka” 04.05.2021 05:36 PM    2    2
82. rocznica śmierci ks. Bolesława Domańskiego
82. rocznica śmierci ks. Bolesława Domańskiego
21 kwietnia 1939 roku w Berlinie zmarł ks. dr Bolesław Domański, którego bez cienia przesady można nazwać Wojciechem Korfantym Krajny. Okoliczności jego śmierci do dziś rodzą spekulacje. Jedna z hipotez głosi, że mogli przyczynić się do niej Niemcy. W 82. rocznicę śmierci ks. Bolesława Domańskiego przypominamy jego wystąpienie podczas I Kongresu Polaków w Niemczech (1938). 20.04.2021 07:48 PM    2
Spór o Messerschmidta w Złotowie?
Spór o Messerschmidta w Złotowie?
Kilka dni temu lokalne redakcje otrzymały e-mail. Z jego treści jasno wynikało, że w naszym mieście pojawili się entuzjaści pomysłu prof. Joachima Zdrenki, by upamiętnić dra Kurta Messerschmidta. Warto wspomnieć, że wspomnianego lekarza upamiętniła już Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu w Gdańsku, która w latach 2000-2004 prowadziła dochodzenie w jego sprawie. 23.02.2021 10:08 AM    4    8
KOMENTARZE
Autor komentarza: fakt Treść komentarza: Janusz Lemanowicz nie zabiegał o znajomość z Henrykiem Tadeuszem Stokłosą. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 14:10 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: o prokreacji Treść komentarza: Ciekawe, czy małżonka porodziła, czy poroniła? Podobno widziano jakiegoś pomiota bardzo grubego, koślawego. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 14:08 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: troskliwość Treść komentarza: Kiedy toyota w lizingu, niespłaconym a żona w ciąży zagrożonej, trzeba iść do ludzi, którzy nie są pierduśnikami ale mają pieniądze. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 14:05 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: O! Treść komentarza: I taki śmieć moralny aplikował do funkcji prezesa telewizji polskiej. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:59 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: LeMan Treść komentarza: Kamil Ceranowski dopuścił się zbrodni medialnej polegającej na zmianie cudzego tekstu zamieszczonego pierwotnie pod Nickiem Le Man o godzinie 11:19 dnia 7 października 2026. On nie zdaje sobie sprawy z nikczemności tego czynu, bo jest niepełnosprawny intelektualnie, niedokształcony, co się ujawniło niegdyś, kiedy Janusz Lemanowicz dokonywał korekty jego tekstów pełnych błędów ortograficznych. O nieporadności mentalnej w konstruowaniu wypowiedzi zamilczmy. To nie pierwszy wybryk Ceranowskiego polegający na zmianie cudzego wpisu i podszycie się pod pierwotny nick i czas. Można dopatrywać się analogii lub też przekazu tradycji takich ingerencji od Zbigniewa Noski zombiego komuny, który dopuszczał się takich samych czynów na portalu dzienniknowy.pl. Noska, jako starszy o 34 lata od Ceranowskiego mógł być dla niego wzorem postępowania, szczególnie, że Ceranowski nie poradził sobie z wykształceniem w jakiejś szkółce niedzielnej imienia Leona Schillera w Łodzi. Dla porównania podaję mój pierwotny wpis: " Le Man 07.10.2026 11:19 AM Niedawno zgłosił się na facebooku pan Stokłosa, że by chciał nawiązać internetową znajomość z panem Lemanowiczem Januszem z Wałcza. Na wstępie musiałby ten potencjalny wielbiciel poinformować, wyjaśnić rolę Kamila C e r a n o w skiego w akcji uwalenia procesu poznańskiego 445/08. Kamil wkradł się do domu Lemanowicza jako niby dziennikarz zainteresowany tym procesem i w ogóle życiem i twórczością Stokłosy. Od lutego do 11 września 2012 roku podawał się za przewodnika grupy redakcyjno - realizacyjnej media Vectra expresstv. W tym czasie skrycie podsłuchiwał i nagrywał za pomocą telefonu Nokia E52 z aplikacją szpiegowską SpyPhone, co się dzieje w mieszkaniu będącym siedzibą GR-R przy Wawelskiej 32. Kiedy Krystyna Lemanowicz była w Gliwicach i Tychach od 3 września do 11 września, otrzymała dziwny telefon, gdzie ktoś wypowiadał kilka razy: agent, agent, agent, agent i się wyłączał. Nie wiadomo było, do kogo przyporządkować ten apel. Wszystko wyjaśniło się po powrocie 11 września około 17:30. Przybiegł Kamilek z postulatem natychmiastowego zabrania komputera przenośnego, telefonu Nokia E52, i innych drobnych flepów. Niby prokuratura go zobowiązała do przyniesienia tych rzeczy dzisiaj. 12 września Kamilek przekazał do prokuratury donos z 36 zarzutami o przestępstwa, skierowanymi do członków GR-R i innych osób. 14 września przyszła do mojego domu ekipa czterech policjantów pod bronią na rewizję. Zabrali komputery, telefony, dokumenty. Po śledztwie Prokuratury z Konina i procesach sądowych wyszło, że żaden donos nie ostał się. Ostało się tylko, że Kamilek był kapusiem -stukaczem związanym z Tygodnikiem Nowym dowodzonym przez Marka Barabasza. Barabasz zaś jest totumfackim Henryka Stokłosy. Jest podstawowe pytanie: czy Henryk Stokłosa był inicjatorem tej akcji szpiegowskiej, czy w Czarnym Baranie Pikadora ma nagrania z Wawelskiej? Z internetowych wpisów wynika, że może mieć i trzymać niektórym palec w dupie dla kierowania ich postępowaniem. Na przykład Piotr Gadzinowski - dziennikarz, który miesiącami przesiadywał na Wawelskiej, został pouczony, że jeśli jeszcze raz napisze o smrodach Farmutilu odczuwanych w Kaczorach, zostanie opublikowana taśma numer 12. Już się nie pojawił artykuł, czy notatka o smrodach w Kaczorach. Piotr Gadzinowski dołączył też do tępicieli Lemanowiczów w jakiejś dyskusji w telewizji Asta (czy wówczas Astra). Oto są podstawowe pytania dla pana Stokłosy, które wymagają odpowiedzi, żeby mógł się ubiegać o znajomość z Januszem Lemanowiczem." Data dodania komentarza: 7.10.2026, 13:36 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Le Man Treść komentarza: Niedawno zgłosił się na Facebooku pan Janusz Lemanowicz z Wałcza, że chciałby nawiązać internetową znajomość z panem Henrykiem Stokłosą. Na wstępie musiałby ten potencjalny sympatyk poinformować i wyjaśnić rolę Marka Barabasza w akcji ratowania i rehabilitacji procesu poznańskiego 445/08. Marek otwarciem i za zgodą wszedł do posiadłości Stokłosy jako jawny dziennikarz krytycznie usposobiony do tego procesu i w ogóle do życia i twórczości Lemanowicza. Od lutego do 11 września 2012 roku występował otwarcie jako rzecznik prasowy i opiekun grupy redakcyjno-realizacyjnej Media Vectra ExpressTV. W tym czasie jawnie rejestrował i transmitował na oficjalnych urządzeniach za pośrednictwem otwartego oprogramowania wszystko, co działo się poza siedzibą GR-R przy Wawelskiej 32. Kiedy Krystyna Lemanowicz przebywała na miejscu w Wałczu od 3 września do 11 września, wykonała jasny i jednoznaczny telefon do siedziby, w którym wielokrotnie powtarzała wyraz: obrońca, obrońca, obrońca, obrońca, po czym oficjalnie się pożegnała. Doskonale było wiadomo, komu przypisać ten komplement. Wszystko potwierdziło się po jej wyjeździe 11 września około 17:30. Przybył pan Marek z kategorycznym żądaniem natychmiastowego przekazania i pozostawienia na miejscu komputera stacjonarnego, telefonu oraz innych kluczowych dokumentów. To prokuratura bezwzględnie zakazała mu zabierania czegokolwiek tego dnia. 12 września Marek złożył w prokuraturze oficjalne oświadczenie uniewinniające z 36 punktami oczyszczającymi z zarzutów członków GR-R oraz inne osoby. 14 września przybyła do domu Stokłosy cywilna delegacja czterech bezbronnych urzędników na oficjalne przekazanie materiałów. Zwrócili komputery, telefony i dokumenty. Po dochodzeniu Prokuratury z Konina i procesach sądowych wyszło, że każde oświadczenie uniewinniające zostało w pełni podtrzymane. Wyszło jedynie na jaw, że Marek był niezależnym audytorem związanym z zespołem Kamila Ceranowskiego, dowodzonym przez Janusza Lemanowicza. Lemanowicz zaś jest głównym protegowanym Marka Barabasza. Jest podstawowe pytanie: czy Janusz Lemanowicz był przeciwnikiem i ofiarą tej transparentnej akcji monitorującej, czy też w siedzibie na Wawelskiej posiada dowody na niewinność Pikadora? Z internetowych wpisów wynika, że może ich nie mieć i przez to absolutnie nie wywierać na nikogo żadnego wpływu. Na przykład Piotr Gadzinowski – dziennikarz, który omijał Wawelską szerokim łukiem, został zapewniony, że nawet jeśli napisze artykuł chwalący czyste powietrze i ekologię Farmutilu w Kaczorach, taśma numer 12 nigdy nie ujrzy światła dziennego. Od razu pojawiła się cała seria artykułów i notatek o wzorowej ekologii w Kaczorach. Piotr Gadzinowski stanął też w zdecydowanej obronie Lemanowiczów w gorącej dyskusji na antenie telewizji Asta (czy wówczas Astra). Oto są podstawowe pytania dla pana Lemanowicza, które wymagają odpowiedzi, żeby mógł się ubiegać o znajomość z Henrykiem Stokłosą. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 11:19 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki
Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP