Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 lutego 2026 15:42

Stefania Polechońska - Archiwum Historii Mówionej portalu 77400.pl

Podziel się
Oceń

Władze komunistyczne (w latach 1944-89) zamordowały tysiące Polaków. Nie miało przy tym znaczenia kogo zabijano, bito lub komu złamano życie. Istotna była obrona zbrodniczej ideologii, radzieckiej hegemonii w Europie Środkowo-Wschodniej oraz pozycji tych, którzy za judaszowe srebrniki postanowili wiernie służyć okupantowi. Wrogiem mógł stać się każdy, wystarczyło znaleźć się w nieodpowiednim miejscu, w nieodpowiednim czasie. Tak stało się w przypadku brata mieszkanki Lędyczka - pani Stefanii Polechońskiej

Relacja o Janie Polechońskim, pełnym energii młodym człowieku, powoduje głębokie wzruszenie. Od tragicznych wydarzeń na Wybrzeżu minęło ponad 50 lat. Słowa Stefanii Polechońskiej sprawiają jednak, że przed oczami słuchającego raz po raz pojawiają się obrazy: młodego mężczyzny, jego ukochanej, dziecka, które szykuje się do przyjścia na świat... Dalej jest cios, który zadaje człowiek w mundurze z orłem na czapce. Śmiercionośna kula przeszyła pierś młodego człowieka, bo taki rozkaz wydał oficer mieniący się Polakiem. Zginął młody człowiek, bo mordowanie bliźnich zaaprobowały osoby, które fałszywie kazali nazywać siebie „towarzyszami”.

17 grudnia 1970 roku komunistyczne wojsko otworzyło ogień w stronę robotników, którzy szli do pracy. W rejonie przystanku kolejki elektrycznej Gdynia-Stocznia śmierć poniosło 13 osób, a kilkudziesięciu robotników zostało ciężko rannych. Wśród poległych znalazł się Jan Polechoński. To jednak nie koniec historii. Władza ludowa nie miała bowiem serca wobec tych, których dosięgła jej karząca ręka. Tak jak w 1963 roku ciało Józefa Franczaka oddano bez odciętej głowy, tak i w 1970 roku potęgowano cierpienie rodzin, zezwalając na pochówek bez należnego ceremoniału. Pogrzeby odbywały się skrycie, około pierwszej w nocy. Teren otaczali żołnierze, którzy zamiast Polski bronili zbrodniczego systemu.

 

Historycy dołączyli śmierć Jana Polechońskiego do zbrodni PRL-u. Czy jednak statystyka jest właściwą miarą ludzkich tragedii? Przecież nie ma w niej dziecka, które nie przyszło na świat w następstwie decyzji komunistycznych przywódców. Nie ma żony, która po tych wydarzeniach nie wyszła już nigdy za mąż, z trudem znosząc ciężar tak bolesnego doświadczenia. Nie ma matki i ojca, rodzeństwa, innych bliskich osób. Tego cierpienia z pewnością nie jest w stanie oddać żadna statystyka, zrekompensować jakiekolwiek odszkodowanie, nawet słowo „przepraszam” oprawcy w polskim mundurze.

 

 - materiał filmowy zrealizowaliśmy wspólnie z kolegami w 2011 r.


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: -5°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1003 hPa
Wiatr: 26 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: JaJebieXDTreść komentarza: To kurwa zainwestuj 🤣 jeszcze tego brakuje akby jakiś debil mowił komuś w co ma inwestować swój hajs xDData dodania komentarza: 16.02.2026, 13:35Źródło komentarza: WieśMac na wyciągnięcie ręki. McDonalds już wkrótce w Złotowie!Autor komentarza: MercosurTreść komentarza: A czego ty człowieku chcesz od Radawnicy? co tobie zrobili jej mieszkańcy że ich rejon nazywasz "Radawnickim Wałem"! Czy to że w sklepach Spółdzielni był chleb z ich piekarni, produkty mięsne, mięso i wędliny z ich masarni. Dlaczego w defraudację, oszustwa wplątujesz dostawców dobrych produktów, które mieszkańcy kupowali od dekad. Jeśli to ma być obrona byłej pani prezes to powinna ci podziękować za to że dołożyłeś jej dodatkowych kłopotów mówiących o jej niechęci do Radawniczan! Nie wiem czy ona za to też tobie pogratuluje. To poszło już za daleko a o winach obu prezesów jak już pisano, powinien rozstrzygnąć Sąd, tym bardziej że wiele zarzutów, które sami sobie stawiają mają odzwierciedlenie w tym co znajdowało się w puszcze pandory, która sami otworzyli.Data dodania komentarza: 16.02.2026, 10:55Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: XxzTreść komentarza: Już PO zamiatane, ktoś tu jest powyżej stanu faktycznego tego co działo się w spółdzielni. Klika trwała i się rozsypała, czy znowu się utworzy, zobaczymy? Wszystkie siły PO, UM, pójdą z pomocą temu, który to dzieło zepsucia finansowo moralnego rozpoczął. Kto je przejął wiemy a z czyjej inicjatywy wszystko ujrzało światło dzienne, tego nie wiemy. Pewne jest tylko że tak czy inaczej, nikt z nich nie oczyści swojego sumienia.Data dodania komentarza: 16.02.2026, 10:10Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: owśiankaTreść komentarza: Na tym polega dramat w tym grajdole, bo apelował do POlityków. Najgorsze, że służby truchlały, robiły z dziewczyn i rodziców niepoczytalne i prowokatorki. Antoni albo temat Ciebie bezpośrednio boli albo kompletnie nie rozmumiesz co tutaj sie wydarzyło przez tyle lat.Data dodania komentarza: 16.02.2026, 09:31Źródło komentarza: Wywiad K. Kuźmicza z A. Antoniewiczem-powrót po roku do gorących tematówAutor komentarza: AntoniiTreść komentarza: Nikt nie spodziewał się że Pan Antoniewicz jest tak odklejony. Tylko jak chłop może się chwalić że od 2014 roku coś wiedział w sprawie molestowania dzieci! Ludzie każdy kto ma takie informacje powinien działać a nie w wywiadach lansować się na wszystko wiedzącego.Data dodania komentarza: 15.02.2026, 20:18Źródło komentarza: Wywiad K. Kuźmicza z A. Antoniewiczem-powrót po roku do gorących tematówAutor komentarza: radnyTreść komentarza: Uchwała intencyjna jest po to by poznać zdanie radnych. Opinie zbiera się po to aby poznać opinie opiniodawców. Wówczas przychodzi czas n decyzję, która podejmuje głowa(prezydent/burmistrz/wójt)wybrana w wyborach powszechnych w imieniu mieszkńców. Także nie wiem czy rozumiesz, że decyzja może mieć różne skutki. Po to jest instytucja wydawania decyzji aby na podstawie przesłanek podjać ją w ten czy inny sposób.Data dodania komentarza: 15.02.2026, 17:27Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"