Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 29 marca 2026 19:19

Stefania Polechońska - Archiwum Historii Mówionej portalu 77400.pl

Podziel się
Oceń

Władze komunistyczne (w latach 1944-89) zamordowały tysiące Polaków. Nie miało przy tym znaczenia kogo zabijano, bito lub komu złamano życie. Istotna była obrona zbrodniczej ideologii, radzieckiej hegemonii w Europie Środkowo-Wschodniej oraz pozycji tych, którzy za judaszowe srebrniki postanowili wiernie służyć okupantowi. Wrogiem mógł stać się każdy, wystarczyło znaleźć się w nieodpowiednim miejscu, w nieodpowiednim czasie. Tak stało się w przypadku brata mieszkanki Lędyczka - pani Stefanii Polechońskiej

Relacja o Janie Polechońskim, pełnym energii młodym człowieku, powoduje głębokie wzruszenie. Od tragicznych wydarzeń na Wybrzeżu minęło ponad 50 lat. Słowa Stefanii Polechońskiej sprawiają jednak, że przed oczami słuchającego raz po raz pojawiają się obrazy: młodego mężczyzny, jego ukochanej, dziecka, które szykuje się do przyjścia na świat... Dalej jest cios, który zadaje człowiek w mundurze z orłem na czapce. Śmiercionośna kula przeszyła pierś młodego człowieka, bo taki rozkaz wydał oficer mieniący się Polakiem. Zginął młody człowiek, bo mordowanie bliźnich zaaprobowały osoby, które fałszywie kazali nazywać siebie „towarzyszami”.

17 grudnia 1970 roku komunistyczne wojsko otworzyło ogień w stronę robotników, którzy szli do pracy. W rejonie przystanku kolejki elektrycznej Gdynia-Stocznia śmierć poniosło 13 osób, a kilkudziesięciu robotników zostało ciężko rannych. Wśród poległych znalazł się Jan Polechoński. To jednak nie koniec historii. Władza ludowa nie miała bowiem serca wobec tych, których dosięgła jej karząca ręka. Tak jak w 1963 roku ciało Józefa Franczaka oddano bez odciętej głowy, tak i w 1970 roku potęgowano cierpienie rodzin, zezwalając na pochówek bez należnego ceremoniału. Pogrzeby odbywały się skrycie, około pierwszej w nocy. Teren otaczali żołnierze, którzy zamiast Polski bronili zbrodniczego systemu.

 

Historycy dołączyli śmierć Jana Polechońskiego do zbrodni PRL-u. Czy jednak statystyka jest właściwą miarą ludzkich tragedii? Przecież nie ma w niej dziecka, które nie przyszło na świat w następstwie decyzji komunistycznych przywódców. Nie ma żony, która po tych wydarzeniach nie wyszła już nigdy za mąż, z trudem znosząc ciężar tak bolesnego doświadczenia. Nie ma matki i ojca, rodzeństwa, innych bliskich osób. Tego cierpienia z pewnością nie jest w stanie oddać żadna statystyka, zrekompensować jakiekolwiek odszkodowanie, nawet słowo „przepraszam” oprawcy w polskim mundurze.

 

 - materiał filmowy zrealizowaliśmy wspólnie z kolegami w 2011 r.


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 7°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 13 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: FbiTreść komentarza: Asystentka matuszewska pokajewicza wie najwiecejData dodania komentarza: 29.03.2026, 18:13Źródło komentarza: Jakie pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi i dlaczego ofiary potrzebują naszego wsparcia?Autor komentarza: MocnoTreść komentarza: Alkohol robi swoje. W sumie SC to ch... z gumyData dodania komentarza: 29.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Czy w powiecie złotowskim Polacy stanowią (jeszcze) większość?Autor komentarza: Blues ExpressTreść komentarza: Szopiński swoimi głupimi występami z mównicy położył w Zakrzewie Trzaskowskiego teraz swoją amnezję położy Tuska i to w tempie expresowowym! Jak na jedną kadencję, to duży wyczyn upadku POlityka.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 15:01Źródło komentarza: Jakie pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi i dlaczego ofiary potrzebują naszego wsparcia?Autor komentarza: Na pomoc BuszmenowiTreść komentarza: W innym materiale, który zrobiła Monika Rutke widziałem Szopińskiego. Myślę, że Kaufkowa musi konieczne go wezwać do siebie, ale już nie bezpośrednio tylko na oddział bo chłop stracił pamięć.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 14:52Źródło komentarza: Jakie pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi i dlaczego ofiary potrzebują naszego wsparcia?Autor komentarza: GośćTreść komentarza: Powiat złotowski leży w Województwie Wielkopolskim,wydaje mi się że skoro Powiat Złotowski leży w Wielkopolsce ,a większość jego mieszkańców czuję się Wielkopolanami bądź chce by ich powiat nalezał do WLKP to w takim razie to musi być prawdziwa Polska,chyba że w Złotowie jest inaczej niż w reszcie powiatu.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 11:13Źródło komentarza: Czy w powiecie złotowskim Polacy stanowią (jeszcze) większość?Autor komentarza: OrczykTreść komentarza: Wczoraj w telewizji widziałem Szopińskiego posła który nie chadza nigdzie w Złotowie i nic nie wie. Ten typ kłamstwa porzuciłem w podstawówce bo wydawał mi się wówczas kompromitujący. Wypowiedź Wruka natomiast skomentuję zupełnie odwrotnie choć ma mniej za uszami i w jego myśleniu jest choć iskra tego, że platfus z Jastrowia dopuszczał się zbrodnii i grasował 12 lat dzięki temu że miał partyjną i koteryjną osłonę. To zasada Neumana w czystej wodzie odzwierciedlona jak z Tczewa. I do sedna właśnie PRZYNALEŻNOŚĆ partyjna świadczy o tym, że łachudra łajza szmaciarz świnia zboczeniec wszystkie możliwe wady ludzkie skupiają się w tej jednej partii.Data dodania komentarza: 29.03.2026, 10:43Źródło komentarza: Pedofil ze Złotowa trafił do więzienia