Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 11 lutego 2026 14:02

Dzień z życia "pisowskiej dyktatury"

Podziel się
Oceń

Po wzorcowej demokracji, która panowała za rządów PO-PSL (o czasach komuny i postkomuny z SLD nie wspominając) pozostały tylko zgliszcza.

Kiedyś szło się do urzędu, w poczekalni brało się do ręki "niezależne" od rządzących gazety, które korzystały ze swobody wypowiedzi i państwowych reklam. Czytało się w nich o złotej erze, którą zafundowali Polakom ówcześnie rządzący. To były czasy! Ludzie starsi chodzili do lekarza jedynie dla rozrywki (zabawa rozpoczynała się nocną kolejką w poczekalni), policjanci grali z protestującymi w paintball (dla lepszej zabawy broń mieli tylko policjanci, a kulki z farbą zastępowano gumowymi odpowiednikami), politycy rządzący udzielali korepetycji dziennikarzom (słynne zajęcia w środku nocy przy śmietniku), niezawisłe sądy orzekały kary więzienia za przerywanie wykładów komunistycznych bandytów, w restauracji "Sowa i Przyjaciele" można było zjeść "ośmiorniczki" z rządzącymi (i zrobić przy okazji interes życia lub "laskę" Amerykanom), długo można tak wymieniać. Panowała złota wolność! Teraz jest wielka smuta. W najlepsze bowiem rozwija się dyktatura firmowana przez Jarosława Kaczyńskiego.

Cenzura, godzina milicyjna/policyjna, wojsko na ulicach, tysiące aresztowanych, zakazy wyjazdu z kraju. Taka rzeczywistość panuje obecnie w III RP. Oczywiście reżim stara się uwiarygodnić, pokazać całemu światu, że w Polsce panuje normalność. W tym celu stosuje różne podstępy. Ostatni przykład to koncert zespołu "The Rolling Stones". Nieprzypadkowo "Kaczyści" umożliwili kilku desydentom dojazd na spotkanie z Jaggerem (USA)! Celowo nie przeszkadzali! Wspominam o tym, bo na koncercie był m.in. przywódca duchowy antykaczystowskiej partyzantki na powiat złotowski i Łobżenicę.Dla rozprowadzających znicze przed sądami, guru i bohater! Dla pozostałych zwykły leszcz, który w dodatku nie przewidział, że orędownicy obecnej dyktatury wykorzystają jego udział w koncercie dla swoich niecnych celów.

Przyznam, że jestem pod wrażeniem postawy tego człowieka. W internecie plują na niego od najgorszych. Przypominają przodków, którzy za krwawej komuny przysięgali "strzec bezpieczeństwa i porządku publicznego", którzy z dumą nosili legitymację seria E... On na to nie zważa. Konsekwentnie prowadzi walkę przeciw "kaczystowskiej dyktaturze". Oczywiście głównie w ramach drugiego obiegu, a więc za pośrednictwem punktu skupu surowców wtórnych, bo to właśnie do tej "konspiracyjnej meliny", cyklicznie każdego tygodnia, trafia "bibuła lokalna" z jego ambitnymi tekstami.

Ten "niezłomny bojownik o wolność i demokrację" ma pewną słabość. Boi się o innych obrońców "zagrożonych praw konstytucyjnych". Boi się m.in. o swojego dobrego kumpla, który zasad demokracji uczył się w Komitecie Miejskim PZPR w Złotowie oraz Komitecie Wojewódzkim PZPR w Pile. Boi się zupełnie niepotrzebnie. To bowiem prawdziwy "leśny" ("leśny ojciec"/"leśny dziadek" *proszę odpowiednie skreślić). Wystarczy wejść na jego profil FB. Na udostępnionych fotografiach zwierzyna leży pokotem. Interesujące, że ostatnio nawet portale internetowe leżą przed nim pokotem, ostrzelane groźbą zastosowania środków prawnych za publikację nieprzychylnych materiałów, rzecz jasna nieprzychylnych wobec "niezłomnego obrońcy wolności słowa". Nie ma z nim żartów, "Kaczyści" muszą się go bać!

Nie ma złudzeń, że "pisowska dyktatura" narusza "system demokratyczny", który przy "okrągłym stole", w oparach lepszych fajek i markowej wódki, budowali m.in. towarzysz Kiszczak i komunistyczna agentura. Widać również, że także w powiecie złotowskim mieszkają ludzie, którzy tego systemu gotowi są ofiarnie bronić i zań umierać. Oczywiście w tej walce nie są sami. Komisarze Unii Europejskiej (wzorem komisarzy z ZSRR) interweniują. Niewykluczone więc, że modły wznoszone przed budynkami sądów, które odbywają się w poświacie palących się zniczy, zostaną kiedyś wysłuchane.

Być może ich pośredni adresaci, komisarze UE, dojrzeją do radykalnych rozwiązań i zastosują np. ustawę o tzw. "bratniej pomocy". Kiedyś tak czynili sowieci na Węgrzech (1956) i Czechosłowacji (1968). Dlaczego nie mieliby tego zrobić marksiści z UE? Dawni marksiści z dawnego Bloku Wschodniego czekają wszak na pomoc, krwawią, są torturowani, umierają w lochach (złośliwi realiści napiszą, że chlając drogą "wódę" i łowiąc ryby na Lofotach).

Wypada zauważyć, że w XVIII w. nasi sąsiedzi byli bardziej skłonni do obrony demokracji w Polsce. Przypomnieć również, że w 1772 r. Krajna doświadczyła niebywałej łaski, która spłynęła ze strony przodków przyjaciół/ziomali z Gifhorn. Może historia się powtórzy?

Tymczasem warto zaszyć się gdzieś w pałacu budowanym na obszarze natura 2000 (dzięki opinii obrońcy Puszczy Białowieskiej powstaje taki przybytek). Ustawić na full płytę "The Rolling Stones". Najlepiej utwór "Gimme Shelter" (ponoć skutecznie płoszy ptaki). Włączyć internet. Przypomnieć sobie "demokratyczne rządy" PO-PSL. Inwigilacje, wielomiesięczne areszty bez wyroków, tajemnicze samobójstwa, umorzenia prokuratorsko/sądowe w głośnych sprawach, afery, wyłudzenia, ośmiorniczki itd. Gwarantuje, będą ciary!

 

Piotr Tomasz

Prawnik, Dziennikarz, Emigrant

Osoba represjonowana w okresie rządów PO-PSL


Napisz komentarz

Komentarze

aa 06.08.2018 03:03 PM
Po przeczytaniu jestem pewien ze dobrze zrobilem i wyjechalem od chorych ludzi w tym kraju.

Anna 27.03.2017 10:39 PM
Brak słów na was ludzie !!!!!!!!!!Pojęcia nie macie o niczym. Ten człowiek zgotował piekło wszystkim zwierzetom. Nie wie gdzie sie podziało drobnostka 1 mln zł i 300 psów , operują technicy a często też zupełnie nawet nie . Co jest przestępstwem,. Nawet nie wiecie jaki los tym zwierzetom zafundował za cięzkie pieniądze które dostaje na ich utrzymanie. Dał im głod, ból, cierpienie, strach i okrutna śmierć. WIęc najpierw się kobieto wyposaż w wiedzę. na całe szczęscie był Dyrektor NIK - przerażony zresztą tym co usłyszał . A wychodzili ludzie którzy byli zależni od publicznego transportu przedstawiciele innych gmin i organizacji, oraz sam lek powiatowy i woj poniekąd wspólwinni tego stanu. Zna Pani powiedzenie na złodzieju czapka gore? to własnie tak było

słabe opady śniegu

Temperatura: 1°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 988 hPa
Wiatr: 11 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: do C.r.s.Treść komentarza: Swoboda naruszania prawa jest podstawowym dogmatem wolności człowieka. Nie wiem co masz w tej głowie, że chcesz prewencyjnie wyłaczać możliwość opinii tylko dlatego, że ktos może pójść za daleko i napisać coś co w ocenie innej osoby bedzie ją krzywdziło. Twoje myślenie polega na mechaniźmie znanym z ludów afrykańskich. Obetniemy dziwczynkom prewencyjnie wargi sromowe, aby czasami nie zaczęły znich korzystać w sposób, który w naszej kulturze uznajemy za rozpustny. Pomyśl i daj ludziom możliwosc oceny co chcą zrobić ze swoimi intencjami. Sama możesz się powstrzymać przed pisaniem, innym tego nie zabraniaj.Data dodania komentarza: 11.02.2026, 12:26Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: JusticeTreść komentarza: Te sprawy dot sprzedaży nieruchomości jak i gruntów GS Rolnik jak i tych tych kupowanych za grosze od miasta a szkodliwych dla mieszkańców, mają bardzo duży związek z włodarzami urzędu miasta zarówno poprzedniej jak i obecnej kadencji i to powinno być sprawdzone przez niezależne zewnętrzne służby kontrolne w obu instytucjach. Wreszcie powinno się powiedzieć stanowcze DOŚĆ takim praktykom prowadzącym do nikąd od lat.Data dodania komentarza: 11.02.2026, 09:45Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: TadekTreść komentarza: Aktualni liderzy PO w powiecie to największe pośmiewisko polityczne w historii powiatu złotowskiegoData dodania komentarza: 11.02.2026, 00:17Źródło komentarza: Ekoterroryzm blokuje inwestycje? Poseł Golińska o agenturze w ZłotowieAutor komentarza: Nie tędy droga!Treść komentarza: Na te zarzuty w komentarzu dot. byłego prezesa pani "Maria?" też powinna/nien odpowiedzieć karnie. Jak można broniąc jednej osoby rzucać dziesiątki niesprawdzonych oskarżeń pod adresem jak podano "K.B", to się w głowie nie mieści. Natomiast co do tego że TW ani Esbecy poprzedniego systemu nie powinni zajmować wysokich stanowisk to jest jasna sprawa dla większości, która wie czym był PRL z strukturami PZPR-u. Jednak tak się nie stało, więc to nie powinno być usprawiedliwieniem dla rzucania na ślepo oskarżeń nie wiadomo na ile zasadnych. Oceną ich prawdziwości powinny zająć się odpowiednie służby a nie osoby pałające nienawiścią do byłego prezesa.Data dodania komentarza: 10.02.2026, 22:15Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Uczciwość przede wszystkim!Treść komentarza: Człowieku nie możesz być byłym prezesem bo prezes przed panią prezeską sprawował tę funkcję co najmniej 30 lat, tak więc nie podszywaj się pod " byłego prezesa" bo tym samym pogrążasz go bardzo. Wystarczyło napisać że co jak co ale pomawianie prezesa przed panią M. B. Ziomek o " kradzież " jest dużym nadużyciem i chyba nikt w to nie uwierzy. Natomiast po tym co napisała Pani w szlafroku, można przypuszczać że to osoba z jajami ukrywająca się pod postacią kobiety. Te konkretne nie sprawdzone zarzuty podane przez "Panią w szlafroku" powinny zostać poddane obróbce prokuratorskiej ale to już sprawa pomawianego o te czyny! Właśnie z takich idiotycznych powodów jak podano wcześniej, sprawa nie powinna być poddawana pod komentowanie ani publikację tych komentarzy.. To wielki błąd!Data dodania komentarza: 10.02.2026, 21:36Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Czas robi swoje.Treść komentarza: Z tego co wielu wiadomo można potwierdzić że podany w odkrytej tali kart, poprzedni prezes GS Rolnik i obecnie usunięta z stanowiska prezeska, są siebie warci. Pokazuje to też ich wzajemne oskarżanie i oczernianie się, stąd zaistniały finał już sam w sobie jest oddaniem sprawiedliwości za czyny, których dopuszczali się przez lata. Pomimo to że odczuć ludzkich próżno by u nich szukać po podanych w sprawie zarzutach dot. spraw prowadzenia działalności gospodarczej GS Rolnik, oszustw i traktowania ludzi przed jak i po 2021r na tym etapie, nie powinno się roztrząsać tego publicznie. Tak jak oni powinni kończyć wszyscy, którzy myślą że będąc na wysokich stanowiskach na oszustwach i krzywdzie ludzkiej, daleko się zajedzie! Mimo że redakcja przedstawiła wiele informacji w sprawie podano do publicznej wiadomości, przed rozstrzygnięciem jej na tym etapie, nie powinno się poddawać pod osąd tych, którzy z działalnością obu prezesów nie mieli do czynienia! Tak więc powinno się natychmiast zablokować możliwość komentowania tematu tym bardziej że wiele z komentarzy narusza dobra osobiste ich rodzin.Data dodania komentarza: 10.02.2026, 21:02Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?