Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 11 marca 2026 20:53

Czy to koniec owoców rewolucji kulturalnej Wełniaka? Dom Kultury reaktywacja?

Podziel się
Oceń

Odsunięcie od władzy lewicowego klubu "Zadbajmy o Złotów'' spowodowało, że pojawiła się szansa na sanację w złotowskim samorządzie. Jednym z jej elementów może być przywrócenie Domu Kultury w Złotowie.

Przypomnijmy, że "rewolucja kulturalna Wełniaka", podobnie do tej przeprowadzonej przez maoistowskie Chiny, miała swoje ofiary. Oczywiście mowa o instytucjach. W tym roku mija 14 rocznica likwidacji Domu Kultury w Złotowie oraz 10 rocznica utworzenia jednostki do zarządzania obiektami sportowymi i realizacji zadań quasi kulturalnych. Ojcem pomysłu był burmistrz Stanisław Wełniak i klub Lewica Razem. W trakcie kadencji 2002-2006 w błyskawicznym tempie, prawie jak w Chinach podczas rewolucji kulturalnej, zlecono zburzenie obiektu kina, o pięknej nazwie "Rodło" (z salą na ponad 300 miejsc siedzących, w której znajdowała się sprawna wentylacja, możliwość wjazdu dla osób niepełnosprawnych oraz niezbędne zaplecze), co w pewnym stopniu rodzi skojarzenie z historią Domu Polskiego, miejsca bliskiego Związkowi Polaków w Niemczech. Należy wyjaśnić, że w tym drugim przypadku chodziło o sprzedaż na wolnym rynku, czyli np. biznesmenowi spacerującemu z tragarzami (niosącymi telewizory, odkurzacze i tym podobny asortyment). Na marginesie warto zauważyć, że miłość tego biznesmena do symboli Związku Polaków w Niemczech nie była przypadkowa. Wystarczy popatrzeć na dwa połączone w miłosnym uścisku budynki, które stoją niedaleko ryczącego jelenia, by dojść do wniosku, że "cysorz to ma pewnie klawe życie". Oczywiście cysorz od zabytkowej zabudowy.

Stanisław Wełniak i Przyjaciele, po zburzeniu "Rodła", zadbali oczywiście o teren po rozbiórce. Nie stał długo pusty. Znany w regionie biznesmen przechodził przypadkiem z tragarzami i, postanowił zbudować w tym miejscu "Supermarket". Stanisław i Przyjaciele, zawsze otwarci na przedsiębiorczych ludzi, zapalili zielone światło dla tego biznesu i Złotowianie mogli cieszyć się zakupami, wychwalając geniusz Wełniaka przy okazji każdej sklepowej promocji. Pozostała kwestia, gdzie miłośnicy kina obejrzą w przyszłości film "Kler". Oczywiście i ten problem "Słońce Złotowa" rozwiązało błyskawicznie. Połowę mniejsza sala, niewygodne siedzenia dla ludzi wyższego wzrostu, wentylacja utrzymująca amazoński mikroklimat itp., musiały zadowolić nawet najwybredniejszych miłośników kultury. Dlatego przez ostatnie lata,  pokonywali kilkanaście stopni i inne naturalne przeszkody, by tylko móc obcować z kulturą. Pomysł Wełniaka okazał się, zdaniem jego ówczesnego dworu, strzałem w 10. Dobrych humorów włodarzom nie psuło nawet to, że historyczna nazwa "Rodło" zniknęła z przestrzeni publicznej.

Warto nadmienić, że w kadencji 2006-2010 podjęta została próba storpedowania pomysłu Stanisława i Przyjaciół. Doszło bowiem do reaktywacji Złotowskiego Domu Kultury na skutek uchwały ówczesnej Rady Miejskiej. Radni PiS, którzy tworzyli wówczas koalicyjną większość w RM, wycofali się jednak z pomysłu. Być może w ramach rehabilitacji za wspomnianą ułańską szarżę, przewodnicząca Chorabik zaistniała na pogrzebie "zasłużonego" w latach minionych, który mało nie trafił na salę bankietową zamiast do kostnicy. Zostawmy jednak umarłych, wróćmy do kultury. W tejże kadencji do administracji obiektami oraz koordynacją działalności rozrywkowej, której celem było m.in. zamawianie imprez, powstała instytucja pod nazwą Złotowskie Centrum Aktywności Społecznej.

W obecnej kadencji Rady Miasta pojawiła się szansa, że skutki "rewolucji kulturalnej Stanisława Wełniaka" przejdą do historii . W składzie Rady nie zasiadają bowiem już autorzy likwidacji Domu Kultury. Dawna koalicja ''Zadbajmy o Złotów” przekształcona z pierwotnie powstałej “Lewicy Razem” w zasadzie przeszła do historii. Z dawnego zaplecza Stanisława Wełniaka w Radzie pozostał tylko cień. Słychać piski, pojękiwania, ale głos sprzeciwu ma już tylko symboliczny charakter. Większość Rady opowiada się za sprawdzonymi rozwiązaniami, które widać w całej Polsce, począwszy od małych gmin, a na dużych miastach skończywszy. Czyżby zatem Dom Kultury miał powrócić?

Zapraszamy do relacji z punktu porządku obrad rady w którym odbyła się dyskusja oraz przyjęcie uchwały intencyjnej za powołaniem placówki.


Napisz komentarz

Komentarze

Bogna 27.02.2019 05:54 PM
Józefowska od bardzo długiego czasu występuje w różnych podmiotach, przy różnych osobach, w tym również obok czołowych postaci Platformy jak np Pan Augustyn. Partie występujące to cały koloryt lewactwa w Polsce, w tym Ogólnopolski Strajk Kobiet itd. Niestety trochę przez bierność lub też przez brak jedności w Pile bakterie poczuły się zbyt bardzo silne

Barbara 25.12.2018 03:41 PM
Budynek to jedyna bolączka braku domu kultury. Nie wspomniano o tym że w byłym (obecnym) gmachu zagnieździły się firmy komercyjne. Blokowane są pomieszczenia dla stowarzyszeń na rzecz podmiotów gospodarczych. To jest skandal.

zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 8°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 14 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: ZłotówTreść komentarza: "paragon" zaplątał się we własne myśli imbecyla i poślizgnął się na swojej defekacji zakaźnej. Bez uszczegółowienia o kogo chodzi w nazwie Leman nie ma o czym mówić. Osób o nazwisku Leman jest w Polsce 490 a za granicą nie wiadomo, ile. Ale niech się nie martwi, imbecyle są ozdobą świata dla idiotów.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 19:46Źródło komentarza: Hejt kontrolowany czyli tzw. afera ulotkowaAutor komentarza: kuśkaTreść komentarza: "Sławny pilski troll internetowy ps. Leman skazany prawomocnie!" Jak zwykle w razie niedorobienia umysłowego autor tego bzdetu o nagłówku zacytowanym wyżej pokazał swój kunszt onucy radzieckiego żołnierza zabitego w walce o Berlin. Skazaniec nie zabiegał nigdy o sławę, dlatego Kuźmicz imputując taką cechę wygłupia się jak Louis de Funes w filmie "Przygody rabina Jakuba" (1973). Pilskie środowisko dziennikarskie nie ma wielkich wymagań a wiodący ośrodek hejtu z wiochy na peryferiach zabitej kołkami i dechami (symbol Twittera) jest nawet zachwycony durnotą Kuźmicza.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 19:39Źródło komentarza: Sławny pilski troll internetowy ps. Leman skazany prawomocnie!Autor komentarza: faktTreść komentarza: Kiedy Henryk Stokłosa odbywał kwarantannę kryminalną w areszcie śledczy ul. Rakowiecka 37, poskarżył się w mediach, że jest źle traktowany przez współosadzonych. Usłyszała to Krystyna Lemanowicz. Była ona wolontariuszką Ruchu Przeciw Bezradności Społecznej przy rzeczniku praw obywatelskich Andrzeju Zollu. Chciała pomóc swojemu wrogowi. Namówiła męża, żeby zawiózł ją do Warszawy a ona uda się do biura aresztu i wyjedna wizytę u Stokłosy. Okazało się, że nie jest to możliwe, dowództwo aresztu odmówiło.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 17:58Źródło komentarza: Sławny pilski troll internetowy ps. Leman skazany prawomocnie!Autor komentarza: HubertPTreść komentarza: Gdyby Lemanowicze nie mieszali się do procesu to Stokłosa siedziałby do dzisiaj.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 12:12Źródło komentarza: Sławny pilski troll internetowy ps. Leman skazany prawomocnie!Autor komentarza: correctTreść komentarza: Jaki cel przyświecał ***emu = Jaki cel przyświecał C e r a n o w s k i e m u?Data dodania komentarza: 11.03.2026, 11:52Źródło komentarza: Sławny pilski troll internetowy ps. Leman skazany prawomocnie!Autor komentarza: sternik jachtowyTreść komentarza: Marian Janowiak nie był głównym świadkiem, bo sąd nie dokonywał klasyfikacji pozycji świadka w rankingu świadków. On był świadkiem w sprawie korupcyjnej. Stokłosa został skazany w tym wątku na dwa lata odsiadki. Ponieważ był w areszcie prawie rok, litościwe państwo zaliczyło mu ten czas a rok mu podarowało. Zostało jednak dwa lub trzy tygodnie, które musiał odpokutować w więzieniu i to odsiedział. Zatem opinia, jakoby Stokłosa nie był w więzieniu tylko w areszcie jest fałszywa. Twórcą upadku dwudziestu deliktów Stokłosy był Kamil ***, kret Stokłosy w domu Lemanowiczów w Pile przy ulicy Wawelskiej. 20 czerwca 2013 roku zeznając na policji w Pile ujawnił, że on był inicjatorem nagrania wypowiedzi Janowiaka w sprawie korupcyjnej wręczenia świadczenia dla świadka za odpowiednie świadczenia w sądzie. Krystyna i Janusz Lemanowicz byli zainteresowania innym wątkiem, upodlania życia obywateli, oddziaływania smrodów Farmutilu w promieniu 20 kilometrów oraz zdeponowania w ziemi 5634 ton padliny, ścierwa i odpadów poubojowych na działce 85 w Śmiłowie. Ten wątek został zlekceważony przez sąd apelacyjny, mimo opinii biegłego geologa o szkodliwości takiego działania Stokłosy. Tak więc "Jan Heweliusz" nie ma racji bo nie ma wiedzy. Jaki cel przyświecał ***emu? Propagandowo w Grupie Redakcyjno - Realizacyjnej Media Vectra expressTV utrzymywał, że to jest działanie dla realizacji formuły przygotowywanego programu multimedialnego "Henryk Stokłosa życie i dzieło". Faktycznie był stukaczem - kapusiem Stokłosy współdziałającym z mediami kierowanymi przez Barabasza dla utrzymywania w garści tego, co działo się w sądzie poznańskim. Przy okazji wyrokowania w sądzie apelacyjnym referent Janusz Szrama obrzucił wiadrem gówna świadka w sprawie środowiskowej. Na złożony protest do prezesa sądu apelacyjnego, ten odpowiedział, że sąd może wszystko a świadek, to tylko świadek.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 11:48Źródło komentarza: Sławny pilski troll internetowy ps. Leman skazany prawomocnie!