Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 10 marca 2026 20:14

Zniszczyć Kościół - kolejna odsłona

Podziel się
Oceń

Renata Beger zamierza smrodzić w powiecie złotowskim. Tak przynajmniej wynika ze słów protestujących, którzy nie chcą dopuścić do budowy ogromnej chlewni w Nowym Dworze. Oczywiście uspokajam, niniejszy felieton nie będzie o byłej działaczce Samoobrony, którą do polityki, na nasze nieszczęście, namówił kilka lat temu pewien mieszkaniec Krajenki. Pierwszeństwo należy się bowiem Tomaszowi Sekielskiemu – niekwestionowanemu bohaterowi europejskich marksistów, który przyłożył duchowieństwu tak solidnie, że aż Mariusz Leszczyński (złotowski Michnik) "zawył z przerażenia", po czym "wyskrobał" pełen fałszywej troski felieton.

Renata Beger, Andrzej Morozowski i Tomasz Sekielski zasłynęli w 2006 roku, "robiąc smród" wokół PiS. Chodzi o nagranie autorstwa dziennikarzy TVN i "polityczki" Samoobrony, które poprzedziło hiciora zatytułowanego "urodziny Hitlera 9 miesięcy później". Przypominam, że dokonane zostało ukrytą kamerą, a przedmiotem nagrania były negocjacje polityczne (zdaniem bohaterki i realizatorów dokumentu nosiły znamiona korupcji politycznej). Ich działania oraz aktywność Donalda Tuska, Bronisława Komorowskiego (i wielu innych uczciwych z PO/SLD/PSL) spaliły wówczas na panewce. "Kurwiki w oczach" prowokatorki nie spowodowały bowiem erekcji/reakcji w narodzie. Tłumy nie wyszły na ulice, by obalić rząd Kaczyńskiego za rzekomą korupcję. Na dodatek prokuratura umorzyła sprawę, nie dopatrując się znamion przestępstwa. Teoretycznie zatem nic się nie stało. Smród jednak pozostał, co pokazał papierek lakmusowy, a dokładnie kartka wyborcza, bo PiS z hukiem przegrał kolejne wybory.

Tomasz Sekielski ("niezależny dziennikarz wywodzący się z TVN") przez następne lata rozwijał swój talent, stając się prekursorem tego rodzaju dziennikarstwa. Jego determinacja została w końcu nagrodzona. Zwieńczeniem było zdobycie złotego runa (około 450 tysięcy złotych). To właśnie dzięki zebranym funduszom (razem z bratem) uwiecznił epokowe odkrycie, że ułamkowa część duchowieństwa posiada homoseksualne skłonności, które łączy z pociągiem seksualnym do nieletnich. W tym miejscu warto wspomnieć, że większość bohaterów filmu Sekielskiego (jeśli nie wszyscy) ma swoje CV zapisane w Instytucie Pamięci Narodowej. Oczywiście w dziale z TW.

Emisję superprodukcji Sekielskiego, która zatytułowana została "Tylko nie mów nikomu", poprzedziła potężna akcja reklamowa. Jej efekt był tak piorunujący, że nawet znajomi Mariusza Leszczyńskiego, i to zapewne jedynie po zobaczeniu zwiastuna, przestali chodzić do kościoła. Mniej zorientowanych informuję, że można o tym przeczytać w wyłyżeczkowanym przez złotowskiego Michnika felietonie. Sam film obejrzało w internecie 16 milionów osób. Oczywiście zręcznie zrobione "dzieło" spełnia oczekiwania przeciętnego Kowalskiego. Pozwala mu bowiem całkowicie wyłączyć myślenie. Wnioski po projekcji nasuwają się bowiem same. Dlatego nie mam wątpliwości, że doczekam się odcinka "Familiady", w którym na pytanie Karola Strasburgera o skojarzenie ze słowem ksiądz, najwyżej punktowaną odpowiedzią będzie: pedofil.

Od lat badam akta Instytutu Pamięci Narodowej. Wiem w jaki sposób UB/SB niszczyło najlepszych kapłanów i oddanych Bogu i Ojczyźnie świeckich. Przykładem ks. Jerzy Popiełuszko, który był torturowany i zamordowany przez sowieckie służby. Młodszym Czytelnikom wypada przypomnieć, że był to Kapłan Niezłomny, któremu komunistyczna propaganda zarzucała odprawianie seansów nienawiści, sugerowała związek z kobietą itp. Przykładem także tysiące innych bohaterskich księży. Na Krajnie, w kontekście walki z Kościołem, warto przytoczyć wytyczne funkcjonariusza Drozdowskiego, który nakazywał agenturze kompromitowanie kandydatów do Wyższego Seminarium Duchownego oraz samych księży. Należy dodać, że katalog metod był szeroki, a większość "newsów", które miały pogłębić niechęć wiernych do duchowieństwa, powstawała jedynie w wyobrażni funkcjonariuszy z Wydziału IV. Niestety skutecznymi realizatorami ich pomysłów byli (obok pożytecznych idiotów) m.in. TW, którzy w sposób bezwzględny niszczyli Kościół. Interesujące, że często były to osoby przebywające w bezpośrednim otoczeniu kapłanów. To także powinno być nauką dla współczesnego duchowieństwa, które m.in. w powiecie złotowskim nie stroni od pokazywania się w towarzystwie niewierzących katolików lub ateuszy. Mowa oczywiście o ludziach, którzy lansują program sprzeczny z nauką Kościoła: aborcję, promocję LGBT itp. Przy okazji zapraszam złotowskich duchownych do lektury felietonów/artykułów Mariusza Leszczyńskiego. Przypomnienia sobie tekstu, który bezpośrednio dotyczył ks. Kalinowskiego. Odkurzenia listu proboszczów złotowskich do pewnej redakcji...

Oczywiście żal mi ofiar pedofilów. Współczuję im z całego serca. Nie rozgrzeszam też w żaden sposób księży-homoseksualistów, którzy wśród duchownych stanowią jedynie ułamek procenta, że dali upust swoim dewiacjom. Stanowczo nie zgadzam się jednak na linczowanie całego Kościoła, bo jako człowiek wierzący jestem jego częścią. Mam prawo go bronić i zamierzam to robić. To obowiązek każdego katolika. Dość robienia smrodu wokół naszej wiary. Panie i Panowie lewaki, koniec harców. Non possumus. A może lepiej operować bliskim Wam językiem? Może wtedy lepiej zrozumiecie? Tak więc niech zabrzmi: no pasarán!

Na koniec przypominam, że film Sekielskiego dotyka niewielkiego obszaru występowania pedofilii. Pomija ją np. wśród nauczycieli, w świecie kultury (przypominam słynny przypadek "Polskich Słowików") lub w otoczeniu celebrytów. Interesujące, że nie słychać zapowiedzi, że będzie zbiórka i tego rodzaju dokument kiedyś powstanie. Nikt nie krzyczy, że jest potrzebny. Czy zatem zgwałceni przez celebrytów to gorszy sort ofiar? Chciałbym również przypomnieć panu Leszczyńskiemu, który z takim zaangażowaniem wtóruje lewackiej orkiestrze, że także na Krajnie tego rodzaju przypadki miały miejsce. Po wojnie urzędnik pochodzący z Zakrzewa zgwałcił dziewięcioletnią dziewczynkę, inny, pracujący w powiecie nakielskim, napastował seksualnie piętnastoletnią dziewczynkę z Lipki. Przypominam też, że w naszym regionie, i to w czasach III RP, u jednego z pedagogów znaleziono dziecięcą pornografię. Był wyrok, a po jego zatarciu dalsza praca w oświacie. Przypominam również, że świat dziennikarski nie jest wolny od pedofilii. Sprawa Jimmiego Savila z BBC jest tego najlepszym przykładem. To był szanowany i nagradzany dziennikarz... W tym momencie naszła mnie taka myśl. A może warto zastosować analogię, po którą tak chętnie sięgają niektórzy redaktorzy w przypadku Kościoła, i przyjrzeć się ludziom pióra? Oczywiście głównie tym wynoszonym na piedestał.

 

Piotr Tomasz

Krajeńskie Towarzystwo Historyczne

 

ps. Z filmu Sekielskiego wycięty został Marek Lisiński (występuje w zwiastunie). Jak podaje Wirtualna Polska: "były kontrowersje wokół niego. Władze diecezji płockiej, na terenie której mężczyzna w dzieciństwie został skrzywdzony przez duchownego, udostępniły fragmenty jego listów. Lisiński pisał w nich do biskupa płockiego, że jeśli Kościół wypłaci mu 200 tys. zł odszkodowania, zrzeknie się wszelkich roszczeń i zamknie fundację "Nie lękajcie się", którą założył, by pomagać ofiarom księży".


Napisz komentarz

Komentarze

Piotr Tomasz 18.05.2019 04:21 AM
Jeśli chodzi o pedofilię wśród księży, to jest to margines marginesu. Jak pokazują badania naukowe, mniej więcej 0,5 proc. księży katolickich ma problem z homoseksualizmem. Dopiero w tej grupie intensywnie występuje pedofilia. To jest zjawisko typowe dla zdarzeń homoseksualnych. Badania pokazują, że wśród pedofilów dominują homoseksualiści – Fragment wypowiedzi profesora Zaleśnego żródło: http://www.pch24.pl/prof--jace…

Karolina 17.05.2019 02:47 PM
słabe to jest... nie zrozumiał Pan filmu zupełnie :) to nie jest atak na kościół ani o samą pedofilię bo ona jest wśród innych grup społecznych jak Pan wspomina jeśli nie to co to? jeszcze raz proszę obejrzeć film...

Piotr Tomasz 18.05.2019 04:20 AM
Szanowna Pani Karolino, nie muszę katować się filmem Sekielskich. Jest to atak na Kościół. Schemat podobny do Irlandii. Mam nadzieję, ze w Polsce nie przejdzie...

Marian 23.05.2019 11:34 AM
To żaden atak na kościół! Kiedy to ktoś zrozumie wreszcie! Poza tym kościół tworzą wierni. To atak na system zamiatania pod dywan chierarchow. Czy trzeba to tak tłumaczyć jak krowie na rowie? Myśleć więcej kpcjany ludu!

cytryna 28.09.2017 11:23 AM
Jak to włąściciel

Stefek 17.05.2019 02:43 PM
Proponuję Panu obejrzeć jeszcze raz film ze zrozumieniem. A nie przy schabowym. Albo popytać znajomych o co chodzi w filmie.

Katolik 17.05.2019 02:38 PM
Kolejny gość, który nie zrozumiał filmu... Tak jak Pan Kaczyński zresztą. Ale skoro Pan sam wyłączył myślenie to informuję, że film nie jest atakiem na kościół. Przypominam, kościół to my! My, którzy go tworzą. I nie chodzi tu wprost o pedofilie księży. Szkoda mi Pana... Nie grzeszy Pan inteligencją.

bezchmurnie

Temperatura: 8°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 7 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: .,.Treść komentarza: Mieszkanie przy Wawelskiej nie było obiektem tajnych służb co jakaś durna wagina dialogująca, Magda Janczewska, nie wiadomo skąd, może z Tuczna, zapodaje w swoim idiotycznym tekście. Było i jest to mieszkania moje, którego użyczyłem od stycznia 2012 roku do 11 września 2012 roku jako siedzibę Grupy Redakcyjno - Realizacyjnej Media Vectra expressTV z siedzibą główną przy ul. Dąbrowskiego 8 w Pile ósme piętro. Było to na prośbę Kamila ***ego redaktora i właściciela firmy medialnej Cyranwod, który uważał, że jego operator kamery Jakub Wicher jest gnojkiem i za parę złotych sprzeda informacje konkurencji. Mieszkanie zostało udostępnione bezpłatnie, co się nie zgadza z ogólną teorią bezpieki, która opłacała lokale konspiracyjne dla celów operacyjnych.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 11:24Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniłaAutor komentarza: .Treść komentarza: "Ludzie Stokłosy nie stali za wyłączeniem prądu w mieszkaniu Lemanowiczów". Ludzie Stokłosy natomiast 21 lipca 2012 roku 2 nocy oblali balkon i okna jakimiś glutami i defoliantem. Umarły natychmiast wszystkie rośliny. Jebać ludzi Stokłosy. Policja nic nie zrobiła.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 11:11Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniłaAutor komentarza: .Treść komentarza: Nagranie rozmowy z Janowiakiem miało miejsce 9 sierpnia 2012. Lemanowicz i Janowiak nie byli już w dyspozycji sądu okręgowego w Poznaniu. W tym czasie w mieszkaniu na Wawelskiej działała grupa redakcyjno-realizacyjna Media Vectra expressTV. Zgodnie z prawem prasowym przystąpiła do kompletacji materiałów dziennikarskich "Henryk Stokłosa, życie i dzieło". Wszystkie trzy osoby bezpośrednio zaangażowane miały formalny status dziennikarza i miały korzystać z ochrony prawa prasowego. Janowiak zgłosił Krystynie Lemanowicz, że dzieją się ruchy w kierunku przekonania któregoś ze świadków o atrakcyjnej formie świadczenia za świadczenia. Do tej roboty finansowy geniusz "Wielki Smrodator" zapragnął użyć znanego mu od wielu lat specjalistę ekonomicznego Janowiaka, co on uważał za nadużycie. Ta wieść dotarła do oskarżonego przez Kamila ***ego, który w tej grupie był kretem Stokłosy. Wystąpił on z ideą nagrania rozmowy (nie przesłuchania) z Panem Marianem. *** zapewnił środki techniczne, w tym kamerę ukrytą w segregatorze na dokumenty. Również on włączył i zainstalował kamerę na półce z innymi segregatorami, skoroszytami, biurokracją biurową. *** nagrywał rozmowę zdalnie, bez wiedzy pozostałych członków grupy redakcyjno - realizacyjnej. Jednocześnie jest w innym miejscu informacja, że z pobliskiego budynku korzystając, Grupa Pościgowo - Szpiegująca 100Kłosy również nagrywała całość, bo *** - stukacz Stokłosy dał cynk, kiedy będzie impreza z nagraniem. Po odejściu Janowiaka natychmiast zjawił się ***, zabrał wszystkie flepy, urządzenia z przyrzeczeniem, że od razu je wyśle do Prokuratury Warszawskiej. Jeszcze tego samego dnia przywiózł płytkę z nagraniem, że jednak on nie ma czasu i żeby wysłał ktoś z grupy redakcyjno-realizacyjnej.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 11:08Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniłaAutor komentarza: EdzioTreść komentarza: Dzieki tej ideol9gii miliony w Polsce nauczono pisać i czytać. dostały wykształcenie. mieszkanua i pracęData dodania komentarza: 7.03.2026, 10:37Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: czas tykaTreść komentarza: To bez znaczenia ,,czyje" to są zarzuty. Wystarczy odnieść się , żę są nieprawdziwe i po sprawie. Wydaje się jednak, że nie jest to takie proste. Dochodzą mnei słuchy, że zaproponowali Chórowi Cecylia jakieś ochłapy od rady nadzorczej. Dla jasności nie chodzi mi o kwoty czy rodzaj datku ale to, że rządzi bez najmniejszej żenady i podejmuje decyzję RN czyi jej fasodowy zastepca przewodniczacego rady. Pani iza jest tylko wydmuszką, która nawet została postawiaona przed publicznym spotkaniem z chórem jako niemota. Inicjatywa od lat jest tej samej osoby, która podejmuje decyzje kto, komu, ile i za co. Jesli coś nie tak to wypad!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 20:15Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Minęło kilka tygodni...Treść komentarza: Toć interpretacja. Ciekawość moja do takich wniosków Cię doprowadziła? Mam inne zdanie o zarzutach ex prezes. Ale gdybam sobie, bo milczenie rady żeby "uciszyć" sprawdzę to strzał w kolano :)Data dodania komentarza: 5.03.2026, 22:12Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?