Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 29 września 2026 17:16

Zniszczyć Kościół - kolejna odsłona

Podziel się
Oceń

Renata Beger zamierza smrodzić w powiecie złotowskim. Tak przynajmniej wynika ze słów protestujących, którzy nie chcą dopuścić do budowy ogromnej chlewni w Nowym Dworze. Oczywiście uspokajam, niniejszy felieton nie będzie o byłej działaczce Samoobrony, którą do polityki, na nasze nieszczęście, namówił kilka lat temu pewien mieszkaniec Krajenki. Pierwszeństwo należy się bowiem Tomaszowi Sekielskiemu – niekwestionowanemu bohaterowi europejskich marksistów, który przyłożył duchowieństwu tak solidnie, że aż Mariusz Leszczyński (złotowski Michnik) "zawył z przerażenia", po czym "wyskrobał" pełen fałszywej troski felieton.

Renata Beger, Andrzej Morozowski i Tomasz Sekielski zasłynęli w 2006 roku, "robiąc smród" wokół PiS. Chodzi o nagranie autorstwa dziennikarzy TVN i "polityczki" Samoobrony, które poprzedziło hiciora zatytułowanego "urodziny Hitlera 9 miesięcy później". Przypominam, że dokonane zostało ukrytą kamerą, a przedmiotem nagrania były negocjacje polityczne (zdaniem bohaterki i realizatorów dokumentu nosiły znamiona korupcji politycznej). Ich działania oraz aktywność Donalda Tuska, Bronisława Komorowskiego (i wielu innych uczciwych z PO/SLD/PSL) spaliły wówczas na panewce. "Kurwiki w oczach" prowokatorki nie spowodowały bowiem erekcji/reakcji w narodzie. Tłumy nie wyszły na ulice, by obalić rząd Kaczyńskiego za rzekomą korupcję. Na dodatek prokuratura umorzyła sprawę, nie dopatrując się znamion przestępstwa. Teoretycznie zatem nic się nie stało. Smród jednak pozostał, co pokazał papierek lakmusowy, a dokładnie kartka wyborcza, bo PiS z hukiem przegrał kolejne wybory.

Tomasz Sekielski ("niezależny dziennikarz wywodzący się z TVN") przez następne lata rozwijał swój talent, stając się prekursorem tego rodzaju dziennikarstwa. Jego determinacja została w końcu nagrodzona. Zwieńczeniem było zdobycie złotego runa (około 450 tysięcy złotych). To właśnie dzięki zebranym funduszom (razem z bratem) uwiecznił epokowe odkrycie, że ułamkowa część duchowieństwa posiada homoseksualne skłonności, które łączy z pociągiem seksualnym do nieletnich. W tym miejscu warto wspomnieć, że większość bohaterów filmu Sekielskiego (jeśli nie wszyscy) ma swoje CV zapisane w Instytucie Pamięci Narodowej. Oczywiście w dziale z TW.

Emisję superprodukcji Sekielskiego, która zatytułowana została "Tylko nie mów nikomu", poprzedziła potężna akcja reklamowa. Jej efekt był tak piorunujący, że nawet znajomi Mariusza Leszczyńskiego, i to zapewne jedynie po zobaczeniu zwiastuna, przestali chodzić do kościoła. Mniej zorientowanych informuję, że można o tym przeczytać w wyłyżeczkowanym przez złotowskiego Michnika felietonie. Sam film obejrzało w internecie 16 milionów osób. Oczywiście zręcznie zrobione "dzieło" spełnia oczekiwania przeciętnego Kowalskiego. Pozwala mu bowiem całkowicie wyłączyć myślenie. Wnioski po projekcji nasuwają się bowiem same. Dlatego nie mam wątpliwości, że doczekam się odcinka "Familiady", w którym na pytanie Karola Strasburgera o skojarzenie ze słowem ksiądz, najwyżej punktowaną odpowiedzią będzie: pedofil.

Od lat badam akta Instytutu Pamięci Narodowej. Wiem w jaki sposób UB/SB niszczyło najlepszych kapłanów i oddanych Bogu i Ojczyźnie świeckich. Przykładem ks. Jerzy Popiełuszko, który był torturowany i zamordowany przez sowieckie służby. Młodszym Czytelnikom wypada przypomnieć, że był to Kapłan Niezłomny, któremu komunistyczna propaganda zarzucała odprawianie seansów nienawiści, sugerowała związek z kobietą itp. Przykładem także tysiące innych bohaterskich księży. Na Krajnie, w kontekście walki z Kościołem, warto przytoczyć wytyczne funkcjonariusza Drozdowskiego, który nakazywał agenturze kompromitowanie kandydatów do Wyższego Seminarium Duchownego oraz samych księży. Należy dodać, że katalog metod był szeroki, a większość "newsów", które miały pogłębić niechęć wiernych do duchowieństwa, powstawała jedynie w wyobrażni funkcjonariuszy z Wydziału IV. Niestety skutecznymi realizatorami ich pomysłów byli (obok pożytecznych idiotów) m.in. TW, którzy w sposób bezwzględny niszczyli Kościół. Interesujące, że często były to osoby przebywające w bezpośrednim otoczeniu kapłanów. To także powinno być nauką dla współczesnego duchowieństwa, które m.in. w powiecie złotowskim nie stroni od pokazywania się w towarzystwie niewierzących katolików lub ateuszy. Mowa oczywiście o ludziach, którzy lansują program sprzeczny z nauką Kościoła: aborcję, promocję LGBT itp. Przy okazji zapraszam złotowskich duchownych do lektury felietonów/artykułów Mariusza Leszczyńskiego. Przypomnienia sobie tekstu, który bezpośrednio dotyczył ks. Kalinowskiego. Odkurzenia listu proboszczów złotowskich do pewnej redakcji...

Oczywiście żal mi ofiar pedofilów. Współczuję im z całego serca. Nie rozgrzeszam też w żaden sposób księży-homoseksualistów, którzy wśród duchownych stanowią jedynie ułamek procenta, że dali upust swoim dewiacjom. Stanowczo nie zgadzam się jednak na linczowanie całego Kościoła, bo jako człowiek wierzący jestem jego częścią. Mam prawo go bronić i zamierzam to robić. To obowiązek każdego katolika. Dość robienia smrodu wokół naszej wiary. Panie i Panowie lewaki, koniec harców. Non possumus. A może lepiej operować bliskim Wam językiem? Może wtedy lepiej zrozumiecie? Tak więc niech zabrzmi: no pasarán!

Na koniec przypominam, że film Sekielskiego dotyka niewielkiego obszaru występowania pedofilii. Pomija ją np. wśród nauczycieli, w świecie kultury (przypominam słynny przypadek "Polskich Słowików") lub w otoczeniu celebrytów. Interesujące, że nie słychać zapowiedzi, że będzie zbiórka i tego rodzaju dokument kiedyś powstanie. Nikt nie krzyczy, że jest potrzebny. Czy zatem zgwałceni przez celebrytów to gorszy sort ofiar? Chciałbym również przypomnieć panu Leszczyńskiemu, który z takim zaangażowaniem wtóruje lewackiej orkiestrze, że także na Krajnie tego rodzaju przypadki miały miejsce. Po wojnie urzędnik pochodzący z Zakrzewa zgwałcił dziewięcioletnią dziewczynkę, inny, pracujący w powiecie nakielskim, napastował seksualnie piętnastoletnią dziewczynkę z Lipki. Przypominam też, że w naszym regionie, i to w czasach III RP, u jednego z pedagogów znaleziono dziecięcą pornografię. Był wyrok, a po jego zatarciu dalsza praca w oświacie. Przypominam również, że świat dziennikarski nie jest wolny od pedofilii. Sprawa Jimmiego Savila z BBC jest tego najlepszym przykładem. To był szanowany i nagradzany dziennikarz... W tym momencie naszła mnie taka myśl. A może warto zastosować analogię, po którą tak chętnie sięgają niektórzy redaktorzy w przypadku Kościoła, i przyjrzeć się ludziom pióra? Oczywiście głównie tym wynoszonym na piedestał.

 

Piotr Tomasz

Krajeńskie Towarzystwo Historyczne

 

ps. Z filmu Sekielskiego wycięty został Marek Lisiński (występuje w zwiastunie). Jak podaje Wirtualna Polska: "były kontrowersje wokół niego. Władze diecezji płockiej, na terenie której mężczyzna w dzieciństwie został skrzywdzony przez duchownego, udostępniły fragmenty jego listów. Lisiński pisał w nich do biskupa płockiego, że jeśli Kościół wypłaci mu 200 tys. zł odszkodowania, zrzeknie się wszelkich roszczeń i zamknie fundację "Nie lękajcie się", którą założył, by pomagać ofiarom księży".


Napisz komentarz

Komentarze

Piotr Tomasz 18.05.2019 04:21 AM
Jeśli chodzi o pedofilię wśród księży, to jest to margines marginesu. Jak pokazują badania naukowe, mniej więcej 0,5 proc. księży katolickich ma problem z homoseksualizmem. Dopiero w tej grupie intensywnie występuje pedofilia. To jest zjawisko typowe dla zdarzeń homoseksualnych. Badania pokazują, że wśród pedofilów dominują homoseksualiści – Fragment wypowiedzi profesora Zaleśnego żródło: http://www.pch24.pl/prof--jace…

Karolina 17.05.2019 02:47 PM
słabe to jest... nie zrozumiał Pan filmu zupełnie :) to nie jest atak na kościół ani o samą pedofilię bo ona jest wśród innych grup społecznych jak Pan wspomina jeśli nie to co to? jeszcze raz proszę obejrzeć film...

Piotr Tomasz 18.05.2019 04:20 AM
Szanowna Pani Karolino, nie muszę katować się filmem Sekielskich. Jest to atak na Kościół. Schemat podobny do Irlandii. Mam nadzieję, ze w Polsce nie przejdzie...

Marian 23.05.2019 11:34 AM
To żaden atak na kościół! Kiedy to ktoś zrozumie wreszcie! Poza tym kościół tworzą wierni. To atak na system zamiatania pod dywan chierarchow. Czy trzeba to tak tłumaczyć jak krowie na rowie? Myśleć więcej kpcjany ludu!

cytryna 28.09.2017 11:23 AM
Jak to włąściciel

Stefek 17.05.2019 02:43 PM
Proponuję Panu obejrzeć jeszcze raz film ze zrozumieniem. A nie przy schabowym. Albo popytać znajomych o co chodzi w filmie.

Katolik 17.05.2019 02:38 PM
Kolejny gość, który nie zrozumiał filmu... Tak jak Pan Kaczyński zresztą. Ale skoro Pan sam wyłączył myślenie to informuję, że film nie jest atakiem na kościół. Przypominam, kościół to my! My, którzy go tworzą. I nie chodzi tu wprost o pedofilie księży. Szkoda mi Pana... Nie grzeszy Pan inteligencją.

Temperatura: 22°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Franciszkanin Treść komentarza: A czy ktoś wie kiedy rusza proces ,,mieszkańca” Zakrzewa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 13:38 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu. Nie wiem co tam było wcześniej czy coś gasi czy nie gasi, ja odnoszę się do tego co widziałem na sesji. Strata siedmiu milionów jest bardzo duża strata jak również i te szwajcarskie co pan pisze ale jeżeli nie będziecie o tym pisać to ludzie o tym też nie będą wiedzieć. Każdego mieszkańca interesuje to co się dzieje teraz Jakie są perspektywy na przyszłość Ja również w ten sposób tak patrzę pomimo że rzadko oglądam sesję zaciekawiła mnie po prostu ta ostatnia o której pan pisał i widzę że jest tylko kilku radnych którzy zabierają głos a reszta siedzi jak strusie A czy to coś dobrego przyniesie to przyszłość pokażę Pozdrawiam Data dodania komentarza: 29.09.2026, 12:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Kamil Ceranowski Treść komentarza: Panie Ryszardzie, Cieszę się, że wraca Pan do tej dyskusji bo wyraźnie brakuje w niej pewnych przesłanek i faktów. Odpowiem Panu bezpośrednio i bez ogródek, bo zależy mi na jasnych zasadach. Sama utrata dotacji czy kwestia środków finansowych to nie jest dla nas nowość ani „nieodkryty temat”. Dla nas utrata tych milionów to po prostu bezpośrednia konsekwencja konkretnych działań i stylu sprawowania władzy, o którym na portalu pisaliśmy już wielokrotnie. Przypomnę tylko nasze artykuły o funduszach szwajcarskich, o całkowitym zaniechaniu obranego wcześniej kierunku czy wręcz całopaleniu dotychczasowych wysiłków i wyznaczonego kierunku miasta. Co do środków z ZIT: pieniądze te przecież nie przepadną bezpowrotnie w próżni. System jest skonstruowany tak, że trafiają one do obszaru zintegrowanego i gmina Złotów doskonale je wykorzysta. Wygrywa sprytniejszy, ale te fundusze nie przejdą bokiem tak, jak stało się to z funduszami szwajcarskimi. Piszemy o mechanizmach, wałkowanie samego faktu utraty środków po raz kolejny, byłoby po prostu powielaniem tego samego a nawet zaprzeczaniu postawionej wcześniej tezie schematu, o którym alarmowaliśmy już wcześniej. Bardzo sprytnie jednak przy tej okazji przywołał Pan nazwisko radnego Koronkiewicza, zupełnie pomijając fakt, że to przecież on jest jednym z ojców obecnego stanu rzeczy. W kontekście Pana zarzutów o polityczne układy wygląda to wręcz podręcznikowo. Mamy tu do czynienia z klasycznym zjawiskiem socjologicznym i politycznym: podpalacz przychodzi jako gapi na swój własny pożar, kręci głową z udawanym przejęciem i głośno narzeka: „Ojej, ale się narobiło! Jak tak w ogóle można?!”. Pamiętam ten cały proces niezwykle dokładnie, doskonale wiemy, co dokładnie działo się wówczas wewnątrz tego klubu i komitetu. Posiadamy wiedzę u samego źródła. Dlatego uważam, że ojciec tego politycznego projektu nie powinien teraz udawać zaskoczonego i krytykować swojego własnego „dziecka” w sensie politycznym, kiedy owoce jego dawnych decyzji właśnie zbieramy. Jako redakcja nie unikamy trudnych tematów. Nie budujemy jednak artykułów na zawołanie, ale chętnie udostępnimy Panu miejsce na własne przemyślenia. Wspomniany teraz, można powiedzieć wyciąga dokumenty, pisze interpelacje i próbuje reżyserować emocje mieszkańców na sesjach a tak na prawdę gasi pożar, który sam wzniecił. Bliżej wyborów opublikujemy coś więcej w tej sprawie. Pozdrawiam po sąsiedzku z Mickiewicza! Data dodania komentarza: 29.09.2026, 10:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: PrzyPOminalski Treść komentarza: W nadchodzących wyborach trafnie określona ,,wypięta do góry, zbita na czerwono dupa" już nikogo nie urzeknie ani nie uwiedzie. Czas tanich sztuczek i politycznego kamuflażu bezpowrotnie minął. Szczególnie ci działacze, którzy przy tej okazji wykazali się tak spektakularną, wręcz systemową amnezją dotyczącą swojego kolegi z Jastrowia, będą musieli w końcu publicznie pokajać. Tej sprawy po prostu nie da się przeczekać. Mieszkańcy mają dobrą pamięć, a ten cały teatr od początku do końca po prostu zbyt mocno śmierdzi. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 07:34 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu Cieszę się że porusza pan wszystkie sprawy ale jak ktoś tu niżej podpisał że nas mieszkańców nie za bardzo interesuje polityka i kłótnie polityczne jesteśmy bardziej zainteresowani rozwojem miasta i to co się w mieście dzieje. Po obejrzeniu sesji ciekawszym tematem jak dla mieszkańca jest właśnie utrata tych siedmiu i pół miliona złotych których jakoś nikt nie chce opisać dlaczego je utraciliśmy jak również i problemy pracownicze których wcześniej nie było. Na PZL raczej się nie doczekamy ponieważ Wiemy że to byli koledzy którzy razem startowali w aktualnościach czy złotowskich pl też ciężko teraz ujrzeć prawdę jak są zlecenia, pan który Myślałem, że bliżej do zrobienia takiego właśnie artykułu. Ale widzę że wszyscy unikacie tematów ważnych dla mieszkańców. Proszę obejrzeć jeszcze raz sobie sesję a przede wszystkim momenty dyskusyjne na temat dotacji gdzie pan Koronkiewicz dysponuje jakimiś dokumentami w tej sprawie a potwierdza też i pan Wojtuń. Czekam na artykuł Data dodania komentarza: 29.09.2026, 07:26 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: M Treść komentarza: Delegat pewnie byłby odpowiednio przedstawiony i ot cała różnica w tej rozgrywce. Przewodniczący w tym przypadku wyszedł z butów. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:33 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji.