Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 03:53

Cenny regionalizm: Krajeńskie Drogi do Niepodległej

Podziel się
Oceń

Krajenka obchodzi w tym roku 600-lat nadania praw miejskich. Z tej okazji Krajeńskie Towarzystwo Historyczne wpadło na pomysł wydania książki: Krajeńskie do Niepodległej.

 

 

 

 - Skąd pomysł na wydanie książki?

KTH - W 2018 roku obchodziliśmy 100-tną rocznicę odzyskania niepodległości. Z tej okazji odbył się wykład w KOK na temat udziału mieszkańców Krajenki w walkach o niepodległość Polski. Do tego dochodzi jubileusz Krajenki, która właśnie rozpoczęła obchodzenie jubileuszu nadania praw miejskich. Książka wpisuje się w te wydarzenia i pozostawia trwały ślad. 

- Henryk Brodziak napisał kiedyś książkę o Krajence, czy nie jest to zatem kopiowanie jego pomysłu?

KTH - Książka Henryka Brodziaka opowiada głównie o tworzeniu się gospodarki i kultury w Krajence po II wojnie światowej. Publikacja "Krajeńskie drogi do Niepodległej wychodzi poza ten schemat. Mówi przede wszystkim o ludziach, którzy mieszkali na Ziemi Krajeńskiej i tutaj przywieźli swoją historię. Do tego dopisane zostały fragmenty z dziejów Krajenki, których Henryk Brodziak z różnych powodów nie poruszył.

- W jaki sposób pozyskiwano materiały do książki?

KTH - To głównie praca w archiwach i poszukiwania w bibliotekach. Miały również miejsce ogłoszenia w mediach oraz w tradycyjny sposób, czyli np. za pomocą plakatów rozklejanych na mieście. W ten sposób udało się np. dotrzeć do rodzin bohaterów z Krajenki, którzy mieszkają poza Polską.

- Czy każdy będzie miał okazję zapoznać się z książką?

KTH - Pomysł był taki, by każdy mieszkaniec gminy Krajenka mógł się z nią zapoznać. Stąd w 2018 roku został napisany projekt, który po ponad rocznym oczekiwaniu uzyskał aprobatę. Dzięki temu pozyskano środki na wydanie publikacji. Oczywiście pokryły one tylko część kosztów. Poszukiwania w archiwach, napisanie książki i szereg innych czynności zostało wykonanych za darmo. Dzięki temu, że nie jest to komercyjny projekt, niektórzy mieszkańcy Ziemi Krajeńskiej otrzymają książkę do rąk własnych. Inni będą musieli skorzystać z bibliotek.

- Skąd pochodzą środki?

KTH - Za pośrednictwem Lokalnej Grupy Działania "Krajna Złotowska" pozyskano środki z Europejskiego Funduszu Rolnego na Rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie. Instytucją Zarządzająca PROW 2014-2020  jest Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Projekt to dzieło Krajeńskiego Towarzystwa Historycznego. Całość współfinansowana jest ze środków Unii Europejskiej w ramach działania „Wsparcie dla rozwoju lokalnegow ramach inicjatywy LEADER”, poddziałania „ Wsparcie na wdrażanie operacji w ramach strategii rozwoju lokalnego kierowanego przez społeczność” w ramach projektu grantowego pt. „Inwestujemy w dziedzictwo historyczne i kulturowe Krajny Złotowskiej” PROW 2014-2020.

- W jaki sposób warto zachęcić mieszkańców gminy Krajenka do sięgnięcia po tę publikację?

KTH - Idea napisania książki zaaktywizowała ludzi do zainteresowania się historią regionu. Natomiast sama publikacja porusza szereg ciekawych wątków, które zapewne będą stanowić novum dla wielu mieszkańców. Oczywiście historia gminy Krajenka nie jest łatwa. Trudno bowiem przejść obojętnie wobec ofiar nazizmu i komunizmu. Warto jednak ją poznać. Spojrzeć z innej strony, poszerzyć horyzonty, bo przecież większość mieszkańców gminy Krajenka wychowała się jedynie na podręcznikach szkolnych i przekazie medialnym.

Dziękuję za rozmowę


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 5°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1031 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Symetria POdłości Treść komentarza: Wielki szacunek dla gen. Andrzeja Bartkowiaka za wczorajsze słowa, obala w całości tuskobełkot Boronia. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 23:32 Źródło komentarza: Policja między służbą państwu a politycznym posłuszeństwem. O bezrefleksyjności złotowskiej komendy Autor komentarza: :{ Treść komentarza: Czego wy do chuja się obawiacie? To samochód Radnej Ostatek. Kara za ujawnienie danych RODO może byc wyższa niż jej dochody z mandatu radnej i komisji. Do tego dochodzi co ma z wyjazdów do hoteli na balangi i SPA. W bilansie może się ta polityka nie opłacać. U Ktrawczyka nei wiem ile wyciąga. Głupia nie jest, pewnie umie liczyć. Do tego zlecienia z Trójki. Kasa jest, kasa się zgadza. Moja tyle nie ma co ona, a się chwali zawsze. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 23:13 Źródło komentarza: Dane osobowe na parkingu. Tak w Złotowie chroni się prywatność mieszkańców? Autor komentarza: Grzegorz Piękoś Treść komentarza: Do idioty PIPI Podział stanowisk samorządowych (szczeble strukturalne):Stanowiska urzędnicze (w tym podinspektor, referent, inspektor, główny specjalista itp.) – to tutaj skierowany na start pracownik odbywa służbę przygotowawczą i zdaje egzamin końcowy (pisemny i/lub ustny), aby móc kontynuować pracę i zostać pełnoprawnym urzędnikiem. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 23:09 Źródło komentarza: Dane osobowe na parkingu. Tak w Złotowie chroni się prywatność mieszkańców? Autor komentarza: Krzysztof Z B Treść komentarza: Szanowna Redakcja, Dobrze, że chociaż Wy nie macie pełnych portkach przed złotowskimi układami. To, co AL przedstawiło niedawno spółdzielni, to zwykła, wygładzona papka bzdur, która ma zamknąć ludziom usta. Wysłałem Wam na komunikator listę naprawdę trudnych pytań do Buczka – takich, których Leszczyński nigdy w życiu nie pozwoli zadać, bo jest w układzie z grubasem-prezesem, który tańczył po klatce w gaciach. Śmiało możecie je zadać, mam z pewnego i dobrego źródła potwierdzenie, że wszystkie te informacje są w 100% prawdziwe. Warto przy okazji rozliczeń (szczególnie pozycja nr 6 – wydatki na prasę) zapytać wprost: ile dokładnie z naszych spółdzielczych pieniędzy poszło na "Wydawnictwo Leszczyńskich"? To idealny dowód na jawne finansowanie układu z kieszeni mieszkańców spółdzielni SM Piast. Kolejny potężny temat to cenzura i sponsorowanie za naszą krwawicę tzw. „mafii tenisowej”. Zderzcie to proszę z majątkiem samego Buczka – zapytajcie publicznie o środki, jakie zgromadził w akcjach Synektika i Syn2Bio. Do tego dochodzą sprawy: Zakupu mieszkań z masy spółdzielczej (mowa o kilkunastu lokalach!), Grubych rozliczeń z firmą wymieniającą balkony, Oficjalnych i nieoficjalnych zleceń na tenis oraz na miejscowe „aktualności”. Liczę, że podejdziecie do tej dokumentacji poważnie i bezkompromisowo. Mieszkańcy mają dość płacenia na ich prywatny folwark. W Złotowie tylko Wy możecie temat potraktować poważnie. Potap to też ułożona menda, która donosi i boi sie pisać o układach. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 23:04 Źródło komentarza: Dane osobowe na parkingu. Tak w Złotowie chroni się prywatność mieszkańców? Autor komentarza: rolka papieru Treść komentarza: Pamiętacie Filipa Rowickiego? O policjancie zrobiło się głośno podczas marcowych protestów rolników w 2024 roku, gdy internauci okrzyknęli go jednym z najbardziej agresywnych funkcjonariuszy. Prywatnie mężczyzna był związany z Dianą Stankiewicz, uczestniczką 6. edycji programu „Rolnik szuka żony”. Dokładnie rok po ślubie ich sielanka legła w gruzach. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 22:15 Źródło komentarza: Policja między służbą państwu a politycznym posłuszeństwem. O bezrefleksyjności złotowskiej komendy Autor komentarza: Pipi Treść komentarza: W jednostkach samorządu terytorialnego nie ma urzędników, tylko pracownicy samorządowi. Urzędnicy to są na szczeblach rządowych. Pracownicy samorządowi mają status funkcjonariuszy publicznych. Także to bez sensu napisane. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 21:59 Źródło komentarza: Dane osobowe na parkingu. Tak w Złotowie chroni się prywatność mieszkańców?