Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 1 października 2026 00:30

Cenny regionalizm: Krajeńskie Drogi do Niepodległej

Podziel się
Oceń

Krajenka obchodzi w tym roku 600-lat nadania praw miejskich. Z tej okazji Krajeńskie Towarzystwo Historyczne wpadło na pomysł wydania książki: Krajeńskie do Niepodległej.

 

 

 

 - Skąd pomysł na wydanie książki?

KTH - W 2018 roku obchodziliśmy 100-tną rocznicę odzyskania niepodległości. Z tej okazji odbył się wykład w KOK na temat udziału mieszkańców Krajenki w walkach o niepodległość Polski. Do tego dochodzi jubileusz Krajenki, która właśnie rozpoczęła obchodzenie jubileuszu nadania praw miejskich. Książka wpisuje się w te wydarzenia i pozostawia trwały ślad. 

- Henryk Brodziak napisał kiedyś książkę o Krajence, czy nie jest to zatem kopiowanie jego pomysłu?

KTH - Książka Henryka Brodziaka opowiada głównie o tworzeniu się gospodarki i kultury w Krajence po II wojnie światowej. Publikacja "Krajeńskie drogi do Niepodległej wychodzi poza ten schemat. Mówi przede wszystkim o ludziach, którzy mieszkali na Ziemi Krajeńskiej i tutaj przywieźli swoją historię. Do tego dopisane zostały fragmenty z dziejów Krajenki, których Henryk Brodziak z różnych powodów nie poruszył.

- W jaki sposób pozyskiwano materiały do książki?

KTH - To głównie praca w archiwach i poszukiwania w bibliotekach. Miały również miejsce ogłoszenia w mediach oraz w tradycyjny sposób, czyli np. za pomocą plakatów rozklejanych na mieście. W ten sposób udało się np. dotrzeć do rodzin bohaterów z Krajenki, którzy mieszkają poza Polską.

- Czy każdy będzie miał okazję zapoznać się z książką?

KTH - Pomysł był taki, by każdy mieszkaniec gminy Krajenka mógł się z nią zapoznać. Stąd w 2018 roku został napisany projekt, który po ponad rocznym oczekiwaniu uzyskał aprobatę. Dzięki temu pozyskano środki na wydanie publikacji. Oczywiście pokryły one tylko część kosztów. Poszukiwania w archiwach, napisanie książki i szereg innych czynności zostało wykonanych za darmo. Dzięki temu, że nie jest to komercyjny projekt, niektórzy mieszkańcy Ziemi Krajeńskiej otrzymają książkę do rąk własnych. Inni będą musieli skorzystać z bibliotek.

- Skąd pochodzą środki?

KTH - Za pośrednictwem Lokalnej Grupy Działania "Krajna Złotowska" pozyskano środki z Europejskiego Funduszu Rolnego na Rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie. Instytucją Zarządzająca PROW 2014-2020  jest Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Projekt to dzieło Krajeńskiego Towarzystwa Historycznego. Całość współfinansowana jest ze środków Unii Europejskiej w ramach działania „Wsparcie dla rozwoju lokalnegow ramach inicjatywy LEADER”, poddziałania „ Wsparcie na wdrażanie operacji w ramach strategii rozwoju lokalnego kierowanego przez społeczność” w ramach projektu grantowego pt. „Inwestujemy w dziedzictwo historyczne i kulturowe Krajny Złotowskiej” PROW 2014-2020.

- W jaki sposób warto zachęcić mieszkańców gminy Krajenka do sięgnięcia po tę publikację?

KTH - Idea napisania książki zaaktywizowała ludzi do zainteresowania się historią regionu. Natomiast sama publikacja porusza szereg ciekawych wątków, które zapewne będą stanowić novum dla wielu mieszkańców. Oczywiście historia gminy Krajenka nie jest łatwa. Trudno bowiem przejść obojętnie wobec ofiar nazizmu i komunizmu. Warto jednak ją poznać. Spojrzeć z innej strony, poszerzyć horyzonty, bo przecież większość mieszkańców gminy Krajenka wychowała się jedynie na podręcznikach szkolnych i przekazie medialnym.

Dziękuję za rozmowę


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 14°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 17 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: postanowienie Treść komentarza: Dopóki pan Stokłosa będzie utrzymywał w redakcji Tygodnika Nowego Mariusza Szalbierza, nie ma co marzyć o zaakceptowaniu postulatu o znajomości z Lemanowiczem na facebooku. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 19:31 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Pan Cewnik Treść komentarza: Czy Szalbierz sformułował ideę "Tłoka czekoladowego?" jako instrukcji spółkowania homoseksualnego do użytku uczestników marszu zboczeńców? Data dodania komentarza: 30.09.2026, 18:47 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: kilka słów Treść komentarza: Winkowski został zamordowany 12/13 kwietnia 2001. Obrzucany wiadrami gówna gość wyjechał legalnie do USA 23 października 2003. Tam mieszka na swoim, pracuje i ma się dobrze. Może Orłowska zarobi na dupie i poleci do Nowego Yorku poszukać gościa. Już był event, że Szalbierz poleciał szukać, wsadzał nos w tyłki amerykańskich mieszkańców Greenpointu, Brooklynu, Manhattanu w nadziei, że mu pomogą zrobić w Pile marsz pederastów i lesb pod hasłem "Lipcowe rżnięcie w Pile" 18 lipca 2014. Młodość Orłowskiej przeleciała jak mendy potraktowane Artemisolem, Szalbierz od zawsze jest stary. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 18:44 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: mały pikuś Treść komentarza: To jest wielka zagadka miejscowego układu. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 18:07 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: michnikowszczyzna Treść komentarza: W Pile bardzo ważny był Kosmatka, który rządził paszportowym wydziałem MO. Bo wtedy paszport nie był dokumentem podróży w szufladzie obywatela a dobrem nadzwyczajnym przydzielanym po uważaniu szarej masie roboczej. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 18:05 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: OK Treść komentarza: Nikt nie ma kompetencji do zadawania takich pytań insynuujących. Kto miał w roku 1986 paszport, mógł jechać, gdzie chciał po uzyskaniu wizy państwa, do którego mu się ckniło. Ustrój w tym czasie decydował, czy możesz pojechać, czy masz tkwić w komunie. Wydawał paszport na konkretny wyjazd a po powrocie paszport do biura paszportowego służby bezpieczeństwa. Był podział na paszporty do demoludów i do "wszystkich krajów świata". Data dodania komentarza: 30.09.2026, 11:28 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki