Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 18 września 2026 03:34

Cenny regionalizm: Krajeńskie Drogi do Niepodległej

Podziel się
Oceń

Krajenka obchodzi w tym roku 600-lat nadania praw miejskich. Z tej okazji Krajeńskie Towarzystwo Historyczne wpadło na pomysł wydania książki: Krajeńskie do Niepodległej.

 

 

 

 - Skąd pomysł na wydanie książki?

KTH - W 2018 roku obchodziliśmy 100-tną rocznicę odzyskania niepodległości. Z tej okazji odbył się wykład w KOK na temat udziału mieszkańców Krajenki w walkach o niepodległość Polski. Do tego dochodzi jubileusz Krajenki, która właśnie rozpoczęła obchodzenie jubileuszu nadania praw miejskich. Książka wpisuje się w te wydarzenia i pozostawia trwały ślad. 

- Henryk Brodziak napisał kiedyś książkę o Krajence, czy nie jest to zatem kopiowanie jego pomysłu?

KTH - Książka Henryka Brodziaka opowiada głównie o tworzeniu się gospodarki i kultury w Krajence po II wojnie światowej. Publikacja "Krajeńskie drogi do Niepodległej wychodzi poza ten schemat. Mówi przede wszystkim o ludziach, którzy mieszkali na Ziemi Krajeńskiej i tutaj przywieźli swoją historię. Do tego dopisane zostały fragmenty z dziejów Krajenki, których Henryk Brodziak z różnych powodów nie poruszył.

- W jaki sposób pozyskiwano materiały do książki?

KTH - To głównie praca w archiwach i poszukiwania w bibliotekach. Miały również miejsce ogłoszenia w mediach oraz w tradycyjny sposób, czyli np. za pomocą plakatów rozklejanych na mieście. W ten sposób udało się np. dotrzeć do rodzin bohaterów z Krajenki, którzy mieszkają poza Polską.

- Czy każdy będzie miał okazję zapoznać się z książką?

KTH - Pomysł był taki, by każdy mieszkaniec gminy Krajenka mógł się z nią zapoznać. Stąd w 2018 roku został napisany projekt, który po ponad rocznym oczekiwaniu uzyskał aprobatę. Dzięki temu pozyskano środki na wydanie publikacji. Oczywiście pokryły one tylko część kosztów. Poszukiwania w archiwach, napisanie książki i szereg innych czynności zostało wykonanych za darmo. Dzięki temu, że nie jest to komercyjny projekt, niektórzy mieszkańcy Ziemi Krajeńskiej otrzymają książkę do rąk własnych. Inni będą musieli skorzystać z bibliotek.

- Skąd pochodzą środki?

KTH - Za pośrednictwem Lokalnej Grupy Działania "Krajna Złotowska" pozyskano środki z Europejskiego Funduszu Rolnego na Rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie. Instytucją Zarządzająca PROW 2014-2020  jest Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Projekt to dzieło Krajeńskiego Towarzystwa Historycznego. Całość współfinansowana jest ze środków Unii Europejskiej w ramach działania „Wsparcie dla rozwoju lokalnegow ramach inicjatywy LEADER”, poddziałania „ Wsparcie na wdrażanie operacji w ramach strategii rozwoju lokalnego kierowanego przez społeczność” w ramach projektu grantowego pt. „Inwestujemy w dziedzictwo historyczne i kulturowe Krajny Złotowskiej” PROW 2014-2020.

- W jaki sposób warto zachęcić mieszkańców gminy Krajenka do sięgnięcia po tę publikację?

KTH - Idea napisania książki zaaktywizowała ludzi do zainteresowania się historią regionu. Natomiast sama publikacja porusza szereg ciekawych wątków, które zapewne będą stanowić novum dla wielu mieszkańców. Oczywiście historia gminy Krajenka nie jest łatwa. Trudno bowiem przejść obojętnie wobec ofiar nazizmu i komunizmu. Warto jednak ją poznać. Spojrzeć z innej strony, poszerzyć horyzonty, bo przecież większość mieszkańców gminy Krajenka wychowała się jedynie na podręcznikach szkolnych i przekazie medialnym.

Dziękuję za rozmowę


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 13°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Regał z pucharami 55+ Treść komentarza: Jako tenisista siedzi od kilku lat w grupie 55+ i zawija puchary do domu. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 16:33 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: Abrokenherwill Treść komentarza: Ponoć zalał drinkiem listę z podmiotami, którymi nie współpracuje. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 16:28 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: nie dają rady Treść komentarza: Bylim na cmentarzu 78 - 600 Wałcz Północna 1. Tam też nie zajmuje miejsca ani na parkingu, ani poniżej gruntu. Co się dzieje? Nawet RODO nie potrafił go zlokalizować i mu przywalił zaocznie. Chyba robił zaocznie prawo. Mariusz, mimo oczu z aktywnością też nie daje rady. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 10:13 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Winston Smith - Oceania Treść komentarza: To niesamowite, że ten spec od wszelkiego plugastwa zdobył się na "sorry", co w języku kultury znaczy,: przykro mi, przepraszam. Coś mu się pozajączkowało we łbie pełnym pustki. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 10:06 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: Liga Obrony Cnoty Treść komentarza: W rzeczy samej, Szalbierz Mariusz Józef ze wsi Białośliwie ma niespodziankę dla Lemana w postaci komunikatu:"Sorry, you have been blocked. You are unable to access faktypilskie.pl". I to już od ponad roku! Prawdopodobnie chodzi o blokadę przez zaporę sieciową. To jak by Mariusz chciał się wysrać, ale mu urósł nowotworowy bąbel w tyłku i zapiera. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 09:54 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki Autor komentarza: od lemana Treść komentarza: Zachwala się Szalbierz Mariusz Józef w robocie żurnalistyki wieśniackiej: "portal miejski faktypilskie.pl to pilski portal informacyjny wiadomości z Piły i okolic, sport, region, biznes, kultura, edukacja rozrywka". Brakuje jednej sekwencji jego zainteresowania, gminnego oldboja wszelkiego plugastwa. To temat "spieprzam od Lemana". Data dodania komentarza: 17.09.2026, 09:10 Źródło komentarza: Pilski internauta skazany prawomocnie. Mimo wyroku nadal prowadzi publiczne polemiki