Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 16:26

Cenny regionalizm: Krajeńskie Drogi do Niepodległej

Podziel się
Oceń

Krajenka obchodzi w tym roku 600-lat nadania praw miejskich. Z tej okazji Krajeńskie Towarzystwo Historyczne wpadło na pomysł wydania książki: Krajeńskie do Niepodległej.

 

 

 

 - Skąd pomysł na wydanie książki?

KTH - W 2018 roku obchodziliśmy 100-tną rocznicę odzyskania niepodległości. Z tej okazji odbył się wykład w KOK na temat udziału mieszkańców Krajenki w walkach o niepodległość Polski. Do tego dochodzi jubileusz Krajenki, która właśnie rozpoczęła obchodzenie jubileuszu nadania praw miejskich. Książka wpisuje się w te wydarzenia i pozostawia trwały ślad. 

- Henryk Brodziak napisał kiedyś książkę o Krajence, czy nie jest to zatem kopiowanie jego pomysłu?

KTH - Książka Henryka Brodziaka opowiada głównie o tworzeniu się gospodarki i kultury w Krajence po II wojnie światowej. Publikacja "Krajeńskie drogi do Niepodległej wychodzi poza ten schemat. Mówi przede wszystkim o ludziach, którzy mieszkali na Ziemi Krajeńskiej i tutaj przywieźli swoją historię. Do tego dopisane zostały fragmenty z dziejów Krajenki, których Henryk Brodziak z różnych powodów nie poruszył.

- W jaki sposób pozyskiwano materiały do książki?

KTH - To głównie praca w archiwach i poszukiwania w bibliotekach. Miały również miejsce ogłoszenia w mediach oraz w tradycyjny sposób, czyli np. za pomocą plakatów rozklejanych na mieście. W ten sposób udało się np. dotrzeć do rodzin bohaterów z Krajenki, którzy mieszkają poza Polską.

- Czy każdy będzie miał okazję zapoznać się z książką?

KTH - Pomysł był taki, by każdy mieszkaniec gminy Krajenka mógł się z nią zapoznać. Stąd w 2018 roku został napisany projekt, który po ponad rocznym oczekiwaniu uzyskał aprobatę. Dzięki temu pozyskano środki na wydanie publikacji. Oczywiście pokryły one tylko część kosztów. Poszukiwania w archiwach, napisanie książki i szereg innych czynności zostało wykonanych za darmo. Dzięki temu, że nie jest to komercyjny projekt, niektórzy mieszkańcy Ziemi Krajeńskiej otrzymają książkę do rąk własnych. Inni będą musieli skorzystać z bibliotek.

- Skąd pochodzą środki?

KTH - Za pośrednictwem Lokalnej Grupy Działania "Krajna Złotowska" pozyskano środki z Europejskiego Funduszu Rolnego na Rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie. Instytucją Zarządzająca PROW 2014-2020  jest Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Projekt to dzieło Krajeńskiego Towarzystwa Historycznego. Całość współfinansowana jest ze środków Unii Europejskiej w ramach działania „Wsparcie dla rozwoju lokalnegow ramach inicjatywy LEADER”, poddziałania „ Wsparcie na wdrażanie operacji w ramach strategii rozwoju lokalnego kierowanego przez społeczność” w ramach projektu grantowego pt. „Inwestujemy w dziedzictwo historyczne i kulturowe Krajny Złotowskiej” PROW 2014-2020.

- W jaki sposób warto zachęcić mieszkańców gminy Krajenka do sięgnięcia po tę publikację?

KTH - Idea napisania książki zaaktywizowała ludzi do zainteresowania się historią regionu. Natomiast sama publikacja porusza szereg ciekawych wątków, które zapewne będą stanowić novum dla wielu mieszkańców. Oczywiście historia gminy Krajenka nie jest łatwa. Trudno bowiem przejść obojętnie wobec ofiar nazizmu i komunizmu. Warto jednak ją poznać. Spojrzeć z innej strony, poszerzyć horyzonty, bo przecież większość mieszkańców gminy Krajenka wychowała się jedynie na podręcznikach szkolnych i przekazie medialnym.

Dziękuję za rozmowę


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 17°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 29 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Hirek Treść komentarza: Trzeba było wycinkę w lutym zrobić. To tłumaczenie tylko dla debili. Planowana duża inwestycja i się zapomina zaplanować wycinkę drzew? Niekompetencja tych ludzi poraża Data dodania komentarza: 5.09.2026, 15:34 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Na sesji to były tanie wymówki. Wojewoda zabrał dofinansowanie, gdyż burmistrz nie dotrzymał terminu. Data dodania komentarza: 5.09.2026, 13:31 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: SKS Treść komentarza: Też jestem ciekawa, czy tak jak trąbiono o pozyskaniu dofinansowania., będzie głośno o utracie tych pieniędzy przez miasto. Na sesji burmistrz powiedział, że informacja o dofinansowaniu przyszła w połowie lutego br. Ze względu na okres lęgowy ptaków wycinki drzew można było wykonać do końca lutego. Od początku było więc wiadomo, że tych pieniędzy nie da się wydatkować. Mimo to tuba propagandy działała. Teraz bańka pękła. I co? W mediach cicho, sza. Data dodania komentarza: 5.09.2026, 11:56 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Miasto przez indolencję burmistrza straciło 7,5 mln dofinansowania na tereny inwestycyjne. Wcześniej przepadły też fundusze szwajcarskie. Niech się temu redakcja przyjrzy, zamiast prowadzić publicznie prywatne wojenki. Data dodania komentarza: 5.09.2026, 09:38 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: Kali Treść komentarza: Czy zostało to już zgłoszone do Urzędu Skarbowego? Bo udowodnienie takiego procederu jest banalnie proste Data dodania komentarza: 4.09.2026, 18:08 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: Obserwator lumpenploretariatu Treść komentarza: Czy dzisiaj złotowskie kodziarstwo idzie z owsianką i szopenem po sąd palić świeczki? Data dodania komentarza: 4.09.2026, 18:06 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy