Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 9 lutego 2026 14:05

Radny Koronkiewicz zarzuca, radny Wełniak oskarża wprost!

Podziel się
Oceń

Radny Krzysztof Koronkiewicz zarzuca burmistrzowi prywatę i nadmierne wydatki na prasę lokalną. Wtóruje mu radny Stanisław Wełniak, który wietrzy międzynarodowy spisek, oskarżając wprost burmistrza Adama Pulita i radnego Łukasza Piosika o układy z Google LLC w Mountain View, Kalifornia

    Obecny Burmistrz Złotowa z pewnością nie ma łatwego życia z radnymi opozycji. Chodzi oczywiście o towarzystwo skupione wokół Krzysztofa Koronkiewicza i Stanisława Wełniaka. Warto zauważyć, że wymienieni politycy, a nieco rzadziej również ich poplecznicy skupieni w koalicji Zadbajmy o Złotów, posługują się przy tym ciekawą argumentacją, która bardzo często zahacza o granicę absurdu.

    Mowa między innymi o zarzutach, które dotyczą rzekomo nadmiernych wydatków związanych z  promocją w mediach lokalnych.  Przykładem sesja, która odbyła się tuż przed wybuchem pandemii covid-19, kiedy to radny Wełniak zasugerował, że burmistrz Pulit i radny Łukasz Piosik mają bezpośredni wpływ na wysokie pozycjonowanie wiadomości  w wyszukiwarce amerykańskiego przedsiębiorstwa informatycznego Google LLC. Warto podkreślić, że to światowy gigant i zarazem właściciel popularnej wyszukiwarki, która  porządkuje i publikuje światowe zasoby informacji tak, by stały się powszechnie dostępne i użyteczne dla każdego użytkownika internetu.

   Powszechnie wiadomo, że Google LLC jest firmą o zasięgu globalnym. Czy zatem radny Piosik i burmistrz Pulit mają tak szerokie plecy, że nawet gabinet dyrektora Google, Sundara Pichai, jest dla nich otwarty i mogą dzwonić do niego o każdej porze dnia i nocy?  Śledztwo w tej kwestii pozostawmy radnemu Wełniakowi. Dopowiedzmy jednak, że o pozycjonowaniu decyduje zazwyczaj liczba Czytelników (odsłon). A ponieważ wpadki polityków przyciągają uwagę, to siłą rzeczy (np. informacja o telebimie na cmentarzu) podbijają internet i dana informacja ukazuje się na pierwszej stronie wyszukiwarki.

   Oczywiście rzetelność dziennikarska nakazuje ustalenie wysokości wydatków, które ponosi miasto Złotów  z tytułu kooperacji z mediami lokalnymi. W związku z tym zwróciliśmy się bezpośrednio do Urzędu Miasta w Złotowie o wyszczególnienie wszelkich kosztów poniesionych na promocję w prasie, telewizji i internecie. Pytanie dotyczyło ostatniej dekady. Mowa zatem o kadencjach burmistrzów: Stanisława Wełniaka (obecnie radny) i Adama Pulita (urzędujący burmistrz). Już na na pierwszy rzut oka widać, że np. wydatki związane z zamówieniami w firmie "Leszczyński" są obecnie kilka razy mniejsze niż za kadencji Stanisława Wełniaka - orędownika "taniego urzędu". Pod fragmentem z obrad sesji Rady Miejskiej w Złotowie zamieściliśmy w pliku PDF zestawienie. Ocenę wydatków pozostawiamy Czytelnikowi.

 

fragment_sesji_rady_miasta_z_10_02_2020.mp4

 


Napisz komentarz

Komentarze

Mariusz Leszczyński 23.06.2020 12:39 PM
Panie Ceranowski, spóźnił się Pan nieco z tym "ujawnianiem". W lutym tego roku, na łamach Aktualności Lokalnych dokładnie opisaliśmy na jakie kwoty zostały wystawione faktury w poszczególnych latach przez firmę Leszczyńscy s.c. No przykro mi, że byliśmy pierwsi i pozbawiliśmy Pana satysfakcji. Ale tak przy okazji, jak już robi Pan takie zastawienie, to proszę pokazać wszystkie firmy, którym płaci obecny burmistrz za usługi. Szczególnie te dziennikarskie. Proszę pokazać umowy i kwoty jakie płaci Pan wydawnictwu wydającemu bezpłatną gazetę. Uważa się Pan za rzetelnego dziennikarza zatem... W tym roku będzie to grubo ponad 20 tysięcy. Nie wiem czy dobrze pamiętam ale Pana firma również gdzieś mi mignęła we wspomnianym rejestrze umów za ostatnie lata. Żeby nie być gołosłownym odsyłam do mojego wstęp z lutego 2020, numer 7. Miłej lektury życzę.

KT 24.06.2020 12:50 PM
To można sprawdzić na rejestrze umów. Miasto prowadzi rejestr każdej umowy na stronie BIP od 2015 roku. http://bip.zlotow.pl/?c=531

KT 22.06.2020 08:53 AM
O ile pamiętam to właśnie radny Wełniak był wnioskodawcą telebimu i on bronił tej instalacji do końca.Temat był tak mocno nośny, że nie sądzę aby burmistrz i radny w tym przypadku musieli wykorzystywać znajomości w Google. Tak na dobrą sprawę to z wypowiedzi wynika, że burmistrz maczał palce w ataku prezydenta Donalda Trumpa na Iran.

MP3 21.06.2020 08:48 PM
Radny Wełniak sprawia wrażenie jakby wierzył w słowa,które wypowiada.

Pytakus Fragenstein 14.03.2018 12:45 PM
Ja Lemnowicz ojciec Nowela geja nowojo.....(komentarz usunięty przez administratora)

Drgawki Krystyny 15.03.2018 08:34 AM
Syn Lemanowicza był poszukiwany za narkotyki we Włoszech, ale teraz mieszka w USA. Ponoć został gejem i rąbie go jakiś Turek. Gdzie są materiały na ten temat? Czy bedą opublikowane?

Inwentarz archiwalny 19.03.2018 01:08 PM
https://youtu.be/Qh21n9JlmU8

obiecane 09.05.2018 09:09 AM
W sądzie apelacyjnym wyrok został praktycznie zmiażdżony. Uchylono go między innymi z powodu naruszenia prawa oskarżonego do obrony. Chodzi o uniemożliwienie złożenia wyjaśnień przez oskarżonych pod koniec procesu. Sąd odmówił uznając, że powinny im wystarczyć mowy końcowe, które nie mają żadnego ciężaru dowodowego. Nie wystarczyły. A lista błędów popełnionych przez sąd pierwszej instancji jest, zdaniem Sądu Apelacyjnego, dłuższa. Popełniał je sąd, popełniał także prokurator Robert Kiełek, który pod koniec procesu został od niego odsunięty. Sąd apelacyjny określił jego zachowanie niesmacznym i wręcz kompromitującym urząd prokuratora. - Robert Kiełek był bardzo zaangażowany emocjonalnie w sprawę. I to do tego stopnia, że zatracił całkowicie do niej dystans, starając się ingerować w sposób pozaprocesowy w postępowanie jurysdykcyjne - wytknął sąd. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, powinien się z tego wytłumaczyć na sali.   

Merytoryczny skansen 21.06.2020 05:17 PM
Jak słucham wywody naczelnika to mam wrażenie, że w pozostałych kwestiach może być podobnie.

zachmurzenie duże

Temperatura: -3°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 21 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: PfeilstorchTreść komentarza: Do osób zainteresowanych losem spółdzielni, martwiących się o nią, a jednocześnie zbijających argumenty wskazujące na jej osłabianie. Kto wykonuje transport wskazany w artykule? Do mnie dotarło, że to dawna zależność kapusia esbeckiego od byłego komendanta, który ma dodatkową teczkę na Witusia.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 13:36Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: to prosteTreść komentarza: Pani Mario. Brawo za ten wpis. Słusznie pani zauważyła, że ten były prezes cały czas grasuje na spółdzielczym mieniu i nim zarządza. On nie pozwoli nikowu rozwijac spółdzielni. Dopóki ten człowiek będzie w spółdzielni i będzie miał wpływ na proces decyzyjny spółdzielnia będzie się staczać do stanu LIKWIDACJI. Obecna pani prezes też wykonuje jego polecenia i ona za rok dwa podzieli los właśnie odwołanej lub uruczyście zgasi światło. czego oczekuje od niej nieformalny wieczny prezes.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 12:54Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: IzaTreść komentarza: Witold , wiczny prezes ma dwa udziały! Nie zamydlaj oczu.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 12:46Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: .Treść komentarza: Każdy udziałowiec tej spółdzielni ma jeden udział. To innym jest w smak zbywanie nieruchomości?Data dodania komentarza: 9.02.2026, 12:43Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: .Treść komentarza: Wiadro pomyj? Wszyscy źle robią, że piszą o tym jak byli traktowani? Tak, jestem byłym pracownikiem Rolnika. Panie prezes nie sprzedawała nieruchomości? Co za bzdura. Poprzedni zarząd sprzedawał, pani prezes sprzedawała. Ktoś już pisał, że teczki nie są do bronienia. Ale jest coś do bronienia: proszę o zapoznanie się z dokumentami finansowymi przed panią prezes i za jej czasów.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 12:39Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: WeteranTreść komentarza: Jako stary spółdzielca z wieloletnim stażem w Rolniku Złotów, czytając Pana uwagi, kiwam głową z uznaniem za znajomość realiów – ale pozwól, że jako weteran wskażę, gdzie leży sedno sprawy z mojego punktu widzenia. Mam tylko jeden udział więc nie jest w moim interesie zbywanie majątku. Mam z czego żyć. Jestem za rozwojem. To tak na początek, aby okreslic, po której stronie sporu stoję dla jasności i uczciwości. Nie wskazujmy autorów anonimów, bo liczy się już teraz weryfikacja faktów, nie ma znaczenia, jaką drogą zostały wywiedzione do mediów. Zatem od początku: Odwołanie za ujawnienie nieprawidłowości? To wymaga wyjaśnień, bez względu na źródło – znamy to z historii spółdzielni, prawda? Halo? Znamy czy nie? Oświadczenie M.B-Z. Brzmi absurdalnie, zgoda – Wojska Polskiego straszy pustką, rotacja personelu to fakt, a krzyki i zwolnienia pamięta każdy biurowy pracownik. Ale klucz: były prezes K.B. schował się w radzie dla pewnej maski, lecz zarządza spółdzielnią zza kulis od początku! Zgadza się? Podejmuje decyzje, wstawił księgową na fotel prezesa, a nawet z Wandzią jeździł do konkurencji za torami, oferując majątek do zbycia. Nikt z udziałowców nie uwierzy w "suwerenne" decyzje tych osób – to K.B. pociąga sznurki, nie przestał być decydentem mimo zmian formalnych. Likwidacja: Teoria krąży latami, dowodów brak, ale wyprzedaże (4 obiekty za M.B-Z. plus biurowiec – ogłoszenie wciąż wiszące) to kontynuacja starego stylu. "Oni źle sprzedawali, my dobrze"? Dziura logiczna, rada pozwoliła na zbycie czy była na urlopie? Może zapomnieli do czego są powołani i za co biorą wynagrodzenie. Sprzedaż majątku: Pomysły z zarządu, nie rady – K.B. robi to nieprzerwanie. Nowym Dworze sprzedane szybko po jej wpisie do KRS (01.03.2021), rozmowy prowadził on. Blokady: Rada nadzoruje, ale decyzje u K.B. Poczekajmy na jego wywiad u,,przyjaciela” na Mokrej – tam narracja się odwróci i wątpliwości prysną.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 12:34Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?