Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 29 września 2026 14:57

Złotów wciąż bez budżetu

Podziel się
Oceń

Liczne autopoprawki nie wystarczyły, by przekonać miejskich radnych do przyjęcia budżetu Złotowa na rok 2021. Była to już druga próba przyjęcia budżetu. Pierwsza, która miała miejsce pod koniec minionego roku, także zakończyła się niepowodzeniem.

W środę odbyła się Nadzwyczajna Sesja Rady Miasta Złotowa. Nadzwyczajna jest także sytuacja, bo bez przyjętego budżetu, władze Złotowa mają praktycznie związane ręce. Z tego też powodu w ostatnich dniach, czy nawet tygodniach trwały liczne rozmowy i przekonywanie do własnych racji. Chodzi głównie, choć nie tylko, o przekazanie aż 5 mln zł dotacji dla MZWiK, czego jeszcze przed pierwszym podejściem domagała się część radnych. Już po pierwszej nieudanej próbie uchwalenia budżetu na rok 2021 burmistrz Złotowa Adam Pulit tak argumentował swoją postawę:

- Uważam, że nie jest zasadne żądanie radnych przekazania 5 mln dotacji dla MZWiK. Analiza wykazała bowiem, że bardzo dobra kondycja spółki pozwala na samodzielne zakończenie prowadzonej inwestycji, w tym zabezpieczenie środków, niezbędnych do otrzymania dofinansowania z NFOŚiGW. Pomysł radnych na zwiększenie deficytu jest nieracjonalny, szczególnie w kontekście niepewnej obecnie sytuacji gospodarczej i konieczności zachowania ostrożności w wydatkowaniu publicznych pieniędzy. Pomniejszenie wydatków bieżących jest także niezasadne, ponieważ zaplanowano  je na poziomie koniecznym do zaspokojenia potrzeb.

Szukając kompromisu, burmistrz Złotowa zdecydował się wprowadzić autopoprawki do uchwały budżetowej na 2021, zgadzając się na część postulatów radnych. Ustępstwa na nic się jednak zdały, bowiem budżet ponownie nie został przyjęty. Przeciw głosowało siedmioro radnych: Henryk Golla, Grzegorz Kolera, Krzysztof Koronkiewicz, Krzysztof Kulasek, Jakub Pieniążkowski, Stanisław Wełniak i Krzysztof Żelichowski. 


Napisz komentarz

Komentarze

Rojek 15.01.2021 02:19 PM
Złotów ma pecha do rady. Za długo beton był przy władzy. Dziś nie pozwolą nikomu rozwijać miasta. Po nas choćby śmierć!

rolnik 04.11.2018 08:04 PM
a co mają wyroki męża do głównej bohaterki? trzeba być burakiem, żeby snuć takie pierdoły. nie obrażając buraków ćwikłowych ani cukrowych.

JL 01.02.2019 02:32 PM
Pani Jolanta Turczynowicz - Kieryłło na korytarzu sądu rejonowego w Pile, gdzie działała jako pełnomocniczka Henryka Stokłosy, zapytana dlaczego dopuściła się podłego czynu fałszywego obsmarowania Janusza Lemanowicza w piśmie procesowym, odpowiedziała, że ona nie wie, nie pamięta. Po zwróceniu uwagi, że uczyniła to kompanii z panią profesoressą nadzwyczajną Marzeną Tuomi i jeszcze jakąś pomniejszą kauzyperdynią, również nie odnalazła w swej pamięci nic w tym temacie. Zachodzi pytanie: jak osoba bez pamięci może udzielać się w funkcji pełnomocniczki prezesa Glapińskiego? Czy w zawodzie adwokatessy kluczowy składnik inteligencji - pamięć - jest zbędny?

lekkomyślność 05.02.2019 11:46 PM
Ktoś w takim razie - prokuratura - powinien dobrać się do nieodpowiedzialnej osoby.

Ani głosa wiecej 14.01.2021 12:52 PM
Widzę, że Złotowskie Niemotum dalej w zaparte obstruuje. Naczelnik zarządził więc blokują. Interes gminy , mieszkańców a chooooooj tam. Byle na naszym było.

lm 04.11.2018 11:23 AM
Już kilka lat temu niejaka Jolanta Turczynowicz – Kieryłło – adwokat Stokłosy, w kompanii z niejaką profesor nadzwyczajną nauk prawnych, adwokatessą Marzeną Tuomi i Magdalena Kłys-Korzeniowska - adwokat przez upoważnioną Patrycję Rozmysłowicz-Komosa, trzy wybitne prawniczki piszą 13 września 2016: "Wypada ubolewać, że tak poważna telewizja dopuszcza do emisji program, w którym nie sprawdzono podstawowych informacji takich jak fakt wielokrotnych postępowań sądowych i dwukrotnych wyroków karnych męża głównej bohaterki…". Trzy kariatydy sprawiedliwości ludowej dały ciała jak Zuzanna w kąpieli kiedy satyr chciał, ale nie miał czym. Szkopuł w tym, że mimo wielokrotnych postępowań nie było wielokrotnych skazań a jedna sprawa zakończyła się spektakularną wpadką Szalbierza, jego nieodpowiedzialnej i lekkomyślnej córki Mileny Szalbierz-Witosławskiej, która przed sądem składała fałszywe zeznania.

pies baskervillów 29.12.2018 09:31 PM
Czy aby faktycznie pani Jolanta Turczynowicz - Kieryłło dalej opiekuje się Stokłosą i dalej robi w starostwie pilskim? Starostwo jest opanowane przez Porozumienie Samorządowe gdzie rządzi Henryk Tadeusz vel Tomasz. Taki układ jest korupcjogenny i musi być pilnowany aby ktoś nie ukrzywdził naszego wybrańca.

Hej 14.01.2021 12:08 PM
Masakra, Wełniak rządzi!

wydz. zatrudnienia 29.10.2018 09:58 AM
Ona robi teraz u Henryka Tadeusza (Tomasza).

Temperatura: 22°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 12 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Franciszkanin Treść komentarza: A czy ktoś wie kiedy rusza proces ,,mieszkańca” Zakrzewa? Data dodania komentarza: 29.09.2026, 13:38 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu. Nie wiem co tam było wcześniej czy coś gasi czy nie gasi, ja odnoszę się do tego co widziałem na sesji. Strata siedmiu milionów jest bardzo duża strata jak również i te szwajcarskie co pan pisze ale jeżeli nie będziecie o tym pisać to ludzie o tym też nie będą wiedzieć. Każdego mieszkańca interesuje to co się dzieje teraz Jakie są perspektywy na przyszłość Ja również w ten sposób tak patrzę pomimo że rzadko oglądam sesję zaciekawiła mnie po prostu ta ostatnia o której pan pisał i widzę że jest tylko kilku radnych którzy zabierają głos a reszta siedzi jak strusie A czy to coś dobrego przyniesie to przyszłość pokażę Pozdrawiam Data dodania komentarza: 29.09.2026, 12:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Kamil Ceranowski Treść komentarza: Panie Ryszardzie, Cieszę się, że wraca Pan do tej dyskusji bo wyraźnie brakuje w niej pewnych przesłanek i faktów. Odpowiem Panu bezpośrednio i bez ogródek, bo zależy mi na jasnych zasadach. Sama utrata dotacji czy kwestia środków finansowych to nie jest dla nas nowość ani „nieodkryty temat”. Dla nas utrata tych milionów to po prostu bezpośrednia konsekwencja konkretnych działań i stylu sprawowania władzy, o którym na portalu pisaliśmy już wielokrotnie. Przypomnę tylko nasze artykuły o funduszach szwajcarskich, o całkowitym zaniechaniu obranego wcześniej kierunku czy wręcz całopaleniu dotychczasowych wysiłków i wyznaczonego kierunku miasta. Co do środków z ZIT: pieniądze te przecież nie przepadną bezpowrotnie w próżni. System jest skonstruowany tak, że trafiają one do obszaru zintegrowanego i gmina Złotów doskonale je wykorzysta. Wygrywa sprytniejszy, ale te fundusze nie przejdą bokiem tak, jak stało się to z funduszami szwajcarskimi. Piszemy o mechanizmach, wałkowanie samego faktu utraty środków po raz kolejny, byłoby po prostu powielaniem tego samego a nawet zaprzeczaniu postawionej wcześniej tezie schematu, o którym alarmowaliśmy już wcześniej. Bardzo sprytnie jednak przy tej okazji przywołał Pan nazwisko radnego Koronkiewicza, zupełnie pomijając fakt, że to przecież on jest jednym z ojców obecnego stanu rzeczy. W kontekście Pana zarzutów o polityczne układy wygląda to wręcz podręcznikowo. Mamy tu do czynienia z klasycznym zjawiskiem socjologicznym i politycznym: podpalacz przychodzi jako gapi na swój własny pożar, kręci głową z udawanym przejęciem i głośno narzeka: „Ojej, ale się narobiło! Jak tak w ogóle można?!”. Pamiętam ten cały proces niezwykle dokładnie, doskonale wiemy, co dokładnie działo się wówczas wewnątrz tego klubu i komitetu. Posiadamy wiedzę u samego źródła. Dlatego uważam, że ojciec tego politycznego projektu nie powinien teraz udawać zaskoczonego i krytykować swojego własnego „dziecka” w sensie politycznym, kiedy owoce jego dawnych decyzji właśnie zbieramy. Jako redakcja nie unikamy trudnych tematów. Nie budujemy jednak artykułów na zawołanie, ale chętnie udostępnimy Panu miejsce na własne przemyślenia. Wspomniany teraz, można powiedzieć wyciąga dokumenty, pisze interpelacje i próbuje reżyserować emocje mieszkańców na sesjach a tak na prawdę gasi pożar, który sam wzniecił. Bliżej wyborów opublikujemy coś więcej w tej sprawie. Pozdrawiam po sąsiedzku z Mickiewicza! Data dodania komentarza: 29.09.2026, 10:03 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: PrzyPOminalski Treść komentarza: W nadchodzących wyborach trafnie określona ,,wypięta do góry, zbita na czerwono dupa" już nikogo nie urzeknie ani nie uwiedzie. Czas tanich sztuczek i politycznego kamuflażu bezpowrotnie minął. Szczególnie ci działacze, którzy przy tej okazji wykazali się tak spektakularną, wręcz systemową amnezją dotyczącą swojego kolegi z Jastrowia, będą musieli w końcu publicznie pokajać. Tej sprawy po prostu nie da się przeczekać. Mieszkańcy mają dobrą pamięć, a ten cały teatr od początku do końca po prostu zbyt mocno śmierdzi. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 07:34 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Panie Kamilu Cieszę się że porusza pan wszystkie sprawy ale jak ktoś tu niżej podpisał że nas mieszkańców nie za bardzo interesuje polityka i kłótnie polityczne jesteśmy bardziej zainteresowani rozwojem miasta i to co się w mieście dzieje. Po obejrzeniu sesji ciekawszym tematem jak dla mieszkańca jest właśnie utrata tych siedmiu i pół miliona złotych których jakoś nikt nie chce opisać dlaczego je utraciliśmy jak również i problemy pracownicze których wcześniej nie było. Na PZL raczej się nie doczekamy ponieważ Wiemy że to byli koledzy którzy razem startowali w aktualnościach czy złotowskich pl też ciężko teraz ujrzeć prawdę jak są zlecenia, pan który Myślałem, że bliżej do zrobienia takiego właśnie artykułu. Ale widzę że wszyscy unikacie tematów ważnych dla mieszkańców. Proszę obejrzeć jeszcze raz sobie sesję a przede wszystkim momenty dyskusyjne na temat dotacji gdzie pan Koronkiewicz dysponuje jakimiś dokumentami w tej sprawie a potwierdza też i pan Wojtuń. Czekam na artykuł Data dodania komentarza: 29.09.2026, 07:26 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: M Treść komentarza: Delegat pewnie byłby odpowiednio przedstawiony i ot cała różnica w tej rozgrywce. Przewodniczący w tym przypadku wyszedł z butów. Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:33 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji.