Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 13 lutego 2026 17:46

"Pudelek" uruchomił filię w Złotowie

Podziel się
Oceń

Pulit rezygnuje ze stanowiska - brzmi nagłówek "artykułu" umieszczonego na portalu zlotowskie.pl. Część czytelników mogła odebrać to jako zapowiedź rezygnacji ze stanowiska burmistrza. Tymczasem materiał to nic innego, jak zwykły clickbait, próba nabicia sobie liczby odsłon w stylu przystającym bardziej do plotkarskiego portalu "Pudelek" i jemu podobnych.

Na rynku mediów miejsce jest dla każdego, więc nie dziwi, że nawet taki "Pudelek" jest chętnie czytany, a schemat jego działania jest powielany przez coraz więcej tego typu portali. Do tego stopnia, że tą drogą postanowił pójść nawet portal "informacyjny" zlotowskie.pl. Krzykliwy tytuł "Pulit rezygnuje ze stanowiska" przyciąga wzrok, sprawia, że czytelnik myśli z jakiego to stanowiska może zrezygnować włodarz Złotowa. A że większość z nas raczej słabo zna wszystkie funkcje piastowane przez Adama Pulita (bo i komu taka wiedza potrzebna?), to z pewnością wielu dało się nabrać i pomyślało, że burmistrz zrezygnuje z tego właśnie stanowiska. A tymczasem Adam Pulit rezygnuje "tylko" z funkcji przewodniczącego zarządu Związku Gmin Krajny, ale tego dowiemy się dopiero po kliknięciu lub wzięciu gazetki w ręce. 

"Informacja" zlotowskie.pl była więc niczym innym jak zwykłym clickbaitem, próbą przyciągnięcia jak największej uwagi słabym materiałem. Na razie próba taka sobie, stojąca raczej na niskim poziomie, ale nie wykluczamy, że autorzy rozwiną się jeszcze w swojej działalności. Wszak jak brakuje pomysłów na ciekawe (i rzetelne) materiały to można próbować przyciągać samym tytułem. Trzymamy kciuki! Powodzenia w dalszym rozwoju złotowskiej filii "Pudelka"!


Napisz komentarz

Komentarze

Po prostu przechodzień 11.02.2021 06:44 PM
Żeby była jasność, nie bronię wcale miałkich standardów otaczającej nas rzeczywistości... Ale... Autor powyższego, wyjątkowo celnego i odkrywczego materiału stwierdza wprost, że jego "artykuł" o nic nie wartym clickbaicie jest dużo bardziej godny naszej uwagi... Hmmm... No jeśli ktoś żyjąc we współczesnym świecie dziwi się takim praktykom, to znaczy, że lewituje bezrefleksyjnie w jakiejś swojej wyimaginowanej Nibylandii. Chłopie, spójrz na pierwszy z brzegu tytuł z tego tu szacownego portalu - "Powiat złotowski za ideologią LGBT?". To jest Twoim zdaniem rzetelne dziennikarstwo? Pozdrawiam

Chwała Arturowi 04.03.2019 06:31 PM
Na marszu były hasła patriotyczne: Bóg, Honor i Ojczyzna. Ale tego nie rozumieją Zieloni, bo są zieloni. Nie rozumieją KOD-owcy, bo są zakodowani na czerwono.

Boniu 06.03.2019 12:21 PM
Lean twoje ***nięcie w gar jest bardzo mocne. O czym ty ***isz ? Gdzie są te wpisy?

Piotr Tomasz 11.02.2021 11:20 PM
Cześć Sebastian, czy przeczytałeś "Powiat złotowski za..."? Nie sądzę. Puenta zawiera bowiem uzasadnienie. Przeczytaj, może zrozumiesz. Mniej zgryźliwości, więcej optymizmu

żywot Mateusza 05.03.2019 11:11 PM
Najkorzystniej jest przenieść KOD genetyczny na łono żony lub konkubiny, sprowadzić rządek progenitury a następnie odmówić łożenia na swoje pomioty. Dobrze jest powołać się na konstytucyjne prawo do realizacji posłannictwa demograficznego+.

Wcale nie Sebastian 12.02.2021 12:16 AM
Drogi Piotrze, choć nie wielbię pasjami Twojego pisarstwa, to muszę przyznać, że ww tekst przeczytałem z niejaką uwagą. Zaskoczenia jednak nie było - typowy dla Ciebie artykuł "z tezą nie do obalenia". Rozumiem, że felietonista może się chować za zgrabnym wachlarzem z formy, ale nie branie pod uwagę zdania, światopoglądu czy przekonań innych ludzi zawsze budziło i budzić będzie mój niesmak. I tyle. Jeśli chcesz być obiektywny nie używaj jednego narzędzia do wszystkich czynności, staraj się rozumować i patrzeć uniwersalnie, ponad wąską rozpadliną swoich (jakie by one nie były) poglądów. Btw, chyba laser masz do wymiany. Nie jestem Twym najgorszym koszmarem - mitycznym pogromcą prawaków - Sebastianem. Buahaha ;) Jak już wspomniałem jestem tylko zwykłym przechodniem. Pozdrawiam, życząc pogody i otwartej głowy! Dobrej nocy!

pałka zomowska 06.03.2019 12:17 PM
Kijem go!

Pewien 11.02.2021 06:32 AM
A czego się spodziewać po Larwie. On ma tylko jednego Boga czyli mamonę. Płacisz masz. A Pulit nie płaci. Larwa to po prostu szmaciarz bezideowy. I tyle w temacie.

Janek 10.02.2021 09:51 PM
Część? Ci, co nie wiedzieli o co chodzi to WSZYSCY tak to odebrali! Dali totalnie d py z tym tytułem!

dobre 10.02.2021 09:05 PM
:))

kochać, jak to łatwo powiedzieć... 03.03.2019 02:32 PM
To może być źródło prawdy, bo niegdyś pisano, że córka ma kłopoty z miesiączką, której nie ma od dwóch miesięcy a małżonek na saksach od pół roku nieobecny we wsi zamieszkania żony. ZG FC nie wie nic o tych wydarzeniach korupcji o podłożu seksualnym. Sama idea gminno-powiatowa jest ciekawa, jak problem Niesiołowskiego, ale lokalna nie zaś europejsko-ogólnopolska. Ja se podupcę na córce a ty dostaniesz parę złotych jako mama. W tradycji lupanarów zawsze kasę brała burdelmama.

zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 992 hPa
Wiatr: 18 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: XDTreść komentarza: Mój znajomy Paczek tam wykańcza te chaty.Data dodania komentarza: 13.02.2026, 16:45Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"Autor komentarza: fiasko czy układ?Treść komentarza: To dowodzi jednemy, że rada nadzorcza to jemioła doczepiona do drzewa obfitości od brania kasy i wszystkie te elementy tuszowała. Pytanie w czyim interesie to robiła? Po pierwszej opisanej tutaj przez ,,CS" sytuacji powinna wyciagnąć daleko idące wnioski. Jeżeli tego nie robiła- znaczy, że odwróciła się od swoich przypisanych obowiazków kontrolnych i nadzorczych.Data dodania komentarza: 13.02.2026, 15:21Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: boli mnie brzuch i nie mogę spać...Treść komentarza: Kamaryla wiecznie trzymająca władzę i kontrolę nad Rolnikiem ma poważny problem. Nigdy dotąd nie było takiej sytuacji. Przy transakcjach zbywania nieruchomości lokalne media pisały, co chciał Kazimierz, a on dawał. Chciały stojaki w sklepach? Przyjaciel się zgadzał. Chciały gazety na ladzie? Przyjaciel Kaźmierz także się zgadzał. Przyjaciel zlecał reklamy – drogo i dużo. Aż tu nagle nowa prezes MBZ chciała to zmienić. Wtedy małżeństwo wydawnicze wtargnęło do biura i ile sił w gardle wykrzyczało swoje zdanie w tym temacie. Potem zadzwonił Kaźmierz i natychmiast kazał przywrócić niekorzystny dla budżetu strumień finansowania powrotnie w stronę wydawnictwa L. Towarzystwo wiecznie czerpiące z krwawicy Rolnika nie przewidziało, że zwolniona prezes nie będzie pokornie znosić szytych na nią butów i się odwinie. Ta wesoła historia pokazuje mechanizmy zależności w lokalnym środowisku medialno-spóldzielczym. Jak rozwinie się ten pożar? Czy wyjdzie na jaw więcej szczegółów? Worek podobno jest pełny i jeszcze związany a na światło dzienne wyszły tylko ogólniki z worka, który był ledwo napełniony...Data dodania komentarza: 13.02.2026, 15:14Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: JanekTreść komentarza: Przez to, ze jest tu stroną także wojsko inwestor raczej przegra. W innym wypadku w takim starciu zwykle wygrywają.Data dodania komentarza: 13.02.2026, 14:09Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"Autor komentarza: JanTreść komentarza: Na tej samej mocy fotowoltaikę potrzeba mnóstwo hektarów! Myślisz, ze to lepsze wyjście?! Bo ja nie!Data dodania komentarza: 13.02.2026, 14:07Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"Autor komentarza: Członek SpòdzielniTreść komentarza: W publicznych wypowiedziach dotyczących działalności Spółdzielni pominięto szereg istotnych faktów, które rzucają nowe światło na sposób zarządzania jej majątkiem w ostatnich latach. Poniższe przykłady wskazują na rażącą niegospodarność i brak należytego nadzoru. ​Jednym z najbardziej jaskrawych przykładów braku profesjonalizmu jest remont mieszkań w budynku byłego klubu Spółdzielni w Radawnicy. Lokale te miały zostać przeznaczone dla piekarzy. Prace wykończeniowe rozpoczęto jednak bez uprzedniego zabezpieczenia dachu. ​W konsekwencji w ubiegłym roku doszło do poważnego zalania świeżo odnowionych pomieszczeń. Woda zniszczyła nowe sufity wraz z ociepleniem, ściany oraz dopiero co położone panele podłogowe. Skala poniesionych strat do dziś nie została publicznie przedstawiona ani rzetelnie rozliczona, a kosztami błędnych decyzji obciążono budżet Spółdzielni. ​Kolejną niewyjaśnioną sprawą jest niedobór około 20 ton węgla na składzie opału. Do nieprawidłowości doszło w okresie, gdy funkcję kierownika składu pełniła osoba, która niedługo potem objęła stanowisko prezesa Spółdzielni. ​Co istotne, przy przejściu tej osoby na stanowisko prezesa nie przeprowadzono obowiązkowego remanentu zdawczo-odbiorczego. Inwentaryzację wykonano dopiero po upływie roku, gdy zarządzanie składem przejął poprzedni pracownik. To wtedy ujawniono brak towaru. Przy ówczesnych cenach rynkowych (ok. 3000 zł za tonę w tym czasie), strata finansowa mogła sięgnąć 60 tysięcy złotych. Mimo upływu ponad dwóch lat, sprawa nie doczekała się wyjaśnienia, a winnych nie pociągnięto do odpowiedzialności. ​Budzi niepokój strategia ratowania finansów poprzez systematyczne wyzbywanie się majątku trwałego. W czasie kadencji byłej prezes sprzedano sklepy w Bługowie, Zalesiu, Franciszkowie oraz Stawnicy. Sprzedano również obiekt po byłej sali w Świętej, a obecnie na sprzedaż wystawiono biurowiec przy ul. Wawrzyniaka. ​Tymczasem sklep w Buntowie od lat stoi pusty i niszczeje. Rodzi się pytanie: jak długo jeszcze majątek wypracowany przez pokolenia spółdzielców będzie wyprzedawany tylko po to, by sztucznie podtrzymywać płynność finansową i opłacać bieżące koszty oraz pensje zarządu? To droga donikąd – zysk jest pozorny, a majątek bezpowrotnie znika. ​Kontrowersje budzi także model zarządzania byłym sklepem Delikatesy przy ul. Wojska Polskiego. Przykładem braku kalkulacji było otwarcie placówki, na które zakupiono około 200 kg karkówki – sprzedano zaledwie 20 kg, a resztę zutylizowano. ​Regularnie dochodziło tam do marnowania żywności: ​Znaczne ilości warzyw trafiały na śmietnik z powodu niskiej rotacji i wysychania towaru. ​Wędliny po upływie terminu przydatności trafiały na rożno, co budzi zastrzeżenia natury etycznej i sanitarnej. Wszystkie te zdarzenia łączy wspólny mianownik: brak przejrzystej informacji dla członków Spółdzielni. Do dziś nie przedstawiono pełnego rozliczenia tych decyzji ani nie wyciągnięto konsekwencji wobec osób odpowiedzialnych za niegospodarność. Pytanie o to, kto i kiedy dokona rzetelnej rewizji tych spraw, pozostaje otwarte. "Zamienił stryjek siekierkę na kijek"Data dodania komentarza: 13.02.2026, 14:06Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?