Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 lutego 2026 10:11

ZAKRZEWO. Biskup Cieślik i Biskup Krupa Honorowymi Obywatelami Gminy

Podziel się
Oceń

Z inicjatywy Wójta Gminy Zakrzewo Rada Gminy Zakrzewo nadała tytuły Honorowego Obywatela Gminy Zakrzewo księdzu Biskupowi Pawłowi Cieślikowi i księdzu Biskupowi Piotrowi Krupie. Tytuł Honorowego Obywatela Gminy Zakrzewo jest wyrazem najwyższego uznania i nadawany jest wybitnym osobistościom - osobom szczególnie zasłużonym dla gminy, których działalność przyczyniła się do rozwoju lub promocji gminy w dziedzinie życia społecznego, politycznego i gospodarczego lub nauki, kultury czy sportu. Doceniając osiągnięcia i zaangażowanie duchownych wójt Marek Buława w lutym skierował do Rady Gminy Zakrzewo wnioski o nadanie tego tytułu biskupom.
  • Źródło: Urząd Gminy w Zakrzewie

Biorąc pod uwagę zasługi ks. bp. Pawła Cieślika i ks. bp. Piotra Krupy,  Komisja Budżetowo-Finansowa i Rozwoju Gospodarczego, Komisja Infrastruktury Społecznej, Porządku Publicznego i Promocji Gminy, Komisja Edukacji, Kultury, Kultury Fizycznej i Spraw Społecznych i Komisja Rewizyjna zapoznały się ze złożonymi wnioskami i bez wyjątku zaopiniowały je pozytywnie. Podczas wczorajszych obraz sesji Rady Gminy Zakrzewo zostały przyjęte uchwały w sprawie nadania tytułu Honorowego Obywatela Gminy Zakrzewo księdzu Biskupowi Pawłowi Cieślikowi oraz nadania tytułu Honorowego Obywatela Gminy Zakrzewa księdzu Biskupowi Piotrowi Krupie.

Obaj sprawowali ważne urzędy kościelne, posiadają tytuły naukowe doktora i pełnili istotne funkcje na uczelniach wyższych. Pomimo dużego zaangażowania w życie kościoła i długoletnią ciężką pracę zarówno w kraju, jak zagranicą, księża biskupi nigdy nie zapomnieli o swoim pochodzeniu i przez okres swej posługi pełnili rolę ambasadorów Gminy Zakrzewo.

Ksiądz Biskup Paweł Cieślik jest duchownym znanym i cenionym w całym kraju, szczególnie zauważalne jest jego wszechstronne wykształcenie i wielkie oddanie głoszeniu Ewangelii.  Przez cały okres swojej posługi duszpasterskiej pamiętał on o swojej Małej Ojczyźnie i często odwiedzał Zakrzewo i inne miejscowości gminne podczas różnorodnych uroczystości kościelnych, wielokrotnie celebrując nabożeństwa i Msze Święte. Pomimo rozlicznych obowiązków i wielkiej odpowiedzialności, z jaką wiązały się poszczególne etapy kościelnej służby Księdza Biskupa, nigdy nie zapominał on o swoim pochodzeniu i zawsze podkreślał swój bliski związek z Gminą Zakrzewo. Przez długie lata  otaczał opieką duszpasterską mieszkańców Zakrzewa i okolicznych miejscowości. Bp Senior Cieślik cieszy się olbrzymim autorytetem oraz szacunkiem wśród całej lokalnej społeczności - bez względu na wyznawaną religię - i jest doskonałym ambasadorem gminy oraz miłośnikiem jej historii i chlubnych patriotycznych tradycji. 

Ks. Biskup Senior Piotr Krupa  również jest od dzieciństwa mocno związany z Gminą Zakrzewo. Rodzice biskupa mieszkali w Drożyskach Wielkich, zatem wywodzi się on z parafii p.w. św. Marii  Magdaleny w Zakrzewie. Jak sam przyznaje, idee Pięciu Prawd Polaków spod Znaku Rodła w znacznym stopniu ukształtowały jego charakter i osobowość. Bp Krupa jest piewcą historii przodków, historii rodu, ziemi, którą oni uprawiali i na której żyli, ziemi, która kształtowała ich umysły, dusze, charaktery, która doprowadziła ich do Pana Boga, gdyż w jego ocenie znajomość własnej historii oraz korzeni to najlepsza szkoła i forma kształtowania osobowości i charakteru.  Nauka księdza patrona Domańskiego jest bardzo bliska ks. biskupowi, gdyż rodzice biskupa byli Rodlakami i Pięć Prawd Polaków spod Znaku Rodła, on sam zna je na pamięć i stara się według nich żyć. Powszechnie podkreśla się bliskość i serdeczność bp. Krupy oraz jego wyjątkowy kontakt z wiernymi, skromność i życzliwość dla każdego. W czasie swojej posługi wielokrotnie odwiedzał on gminę uświetniając swoim udziałem i zaangażowaniem uroczystości kościelne organizowane na terenie tutejszych parafii. W swojej działalności duszpasterskiej dał się poznać jako przyjaciel Gminy Zakrzewo który jest emocjonalnie bardzo blisko związany z ziemią swoich przodków, ziemią, która ukształtowała jego poglądy i osobowość.


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: -2°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 16 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: No tak, rozumiem no, no…Treść komentarza: Czyli poprzednia ekipa dobrze gospodarowała w szpitalu a obecna ekipa przetrfoniła kapitał z lokat, wyczyścili rachunek bieżący i jakby tego było mało stracili zysk z przychodów przechodząc na stałą stratę.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 00:15Źródło komentarza: Wywiad K. Kuźmicza z A. Antoniewiczem-powrót po roku do gorących tematówAutor komentarza: Rysiek. HTreść komentarza: Jeden z radnych" p.k "odjechał na złotowskie.pl.Pochwalił się swoją wiedzą :wiem ale nie wiem,nie mam takiej wiedzy.......hahahaData dodania komentarza: 13.02.2026, 21:29Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"Autor komentarza: do Do Ad REMTreść komentarza: No nie, nie tak bo prezes na emeryturze nawet gdyby chciał zarządzać firmą z tylnego fotela nie mógł by tego robić, gdyby za nową prezeską MBZ stał Zarząd, część RN i większość udziałowców jak i pracowników. Nie ma takiego stanowiska jak "nieformalny prezes" ani "formalny" są tylko powołani, wybrani przez j/w lub wyłonieni z konkursu. Pani MBZ została wybrana i powołana nie tylko za zgodą odchodzącego prezesa a większością decyzyjną uprawnionych do tego spółdzielców. Ona sama się temu nie sprzeciwiała i nie wnosiła żadnych zastrzeżeń, zanim nie zderzyła się z ścianą swojej niemocy. Tak więc "wskazać" to możesz kogoś palcem ale to nie dotyczy spółdzielni w której, każdy jej udziałowiec ma głos decydujący o jej przyszłości. Oczywiście że można zadawać sobie pytanie, po co emerytowanemu prezesowi było zasiadanie w RN? Odpowiedzi są dwie; ktoś tego chciał i dla kasy. to kasa, nie od dzisiaj zmienia ludzi w wrogów dla ogółu nie myśląc o tym, że i ona może obrócić się przeciwko nim samym. Z drugiej strony tacy ludzie włącznie byłą już prezeską chcąc coś na cichym szwinglu zarobić, nic sobie z tego nie robią dopóki to nie ujrzy światła dziennego. Mleko się rozlało i tyle.Data dodania komentarza: 13.02.2026, 19:32Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: UCZCIWY SOŁTYSTreść komentarza: Radni chyba nie wiedzieli ,że Sypniewo leży przy jedynym poligonie-bombowisku w Europie.Data dodania komentarza: 13.02.2026, 19:09Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"Autor komentarza: Bezsenny po co ci ta "Kamaryla".Treść komentarza: Co ty człowieku piszesz! Twój atak nie ma nic wspólnego z sytuacją finansową Rolnika byłego prezesa bo to od jego zmiany, kiedy kierowniczka składu budowlanego została prezesem spółdzielni zaczął się problem wszystkich i wszystkiego. To ona po krótkim czasie, gdy poczuła się ważną osobistością w stosunku do wielu zaczęła zachowywać się jakby połknęła kij od szczotki. Przekonywanie krzykiem swoich racji nie zważając na to że otaczający ją ludzie też mają odczucia, zaczęły być odpychające od niej także z początku życzliwych jej ludzi. To że były prezes mial co chciał, wieszał bilbordy także wyborcze tych co teraz gubią Polskę i male firmy nie było i nie jest czynnikiem, który uszczuplałby stan finansów spółdzielni podczas jej prezesury . Od kilku lat uważająca się dzisiaj za niewinną ofiarę samej siebie, robiła z ludzi idiotów i to też w porozumieniu z samorządem miasta, który podsuwał jej potencjalnych kupców niby nie dochodowych nieruchomości. Jej bezczelnego zachowania i krzyków, traktowania znanych sobie ludzi z góry, nie da się usprawiedliwić i kto tego nie doświadczył, niech nie zabiera głosu. Zawsze uważała że ma rację co udowadniała swoim słowotokiem, więc do kogo dzisiaj te pretensje, tym bardziej że stary prezes nie wróci jako nowy prezes. Oczywiście że, gdy nic czego się dotknęła, nie przynosiło zamierzonych przez nią efektów, to już po roku swojej działalności zaczęła o to obwiniać byłego prezesa ale jaki tego był sens? Nikt kto kupuje cokolwiek, po 4 latach nie może mieć pretensji do sprzedającego że coś się popsuło i nie działa z powodu złej eksploatacji nabytej rzeczy. Nie da się o to obwiniać sprzedającego, bo nie powiedział jak to użytkować. Wiele tu się pisze, ale czy pani prezes naprawdę nie wiedziała z jaki stanem spółdzielni przed jej przejęciem ma do czynienia? Jeśli wiedziała i była przekonana o jakichkolwiek niedociągnięciach to dlaczego milczała, czy dlatego że podobnie jak poprzednik swoje nieruchomości zabudowane i nie zabudowane, które nie dawały oczekiwanego zysku, zbywała deweloperom dla latania dziur w budżecie spółdzielni. Po co to było zwłaszcza, gdy ze względu na inne czynniki ludzkie, które obecnie są najbardziej widoczne, nie powinno się nigdy robić!Data dodania komentarza: 13.02.2026, 18:57Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: XDTreść komentarza: Mój znajomy Paczek tam wykańcza te chaty.Data dodania komentarza: 13.02.2026, 16:45Źródło komentarza: Burmistrz Winkowska zatrzymała farmę wiatrową: Zwycięstwo mieszkańców nad lobbystami i "utraconymi milionami"