Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 1 września 2026 15:36

ZŁOTÓW. Nie żyje Grzegorz Lubina

Podziel się
Oceń

W niedzielę 11 kwietnia 2021 r. zmarł Grzegorz Lubina. Ukończył studia wyższe na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i zdobył certyfikat językowy Uniwersytetu w Cambridge. Od 1995 r. przez prawie 22 lata był nauczycielem języka angielskiego i wychowawcą w I LO w Złotowie im. Marii Skłodowskiej-Curie.

Cieszył się poważaniem wśród uczniów i nauczycieli. Młodzież kochała swojego profesora, który uczył ich angielskiego na wysokim poziomie i często zachęcał do większych wysiłków i uczestnictwa w różnych konkursach. Dzięki Grzegorzowi Lubinie rywalizowali z młodzieżą z wielu miast Polski i pięknie reprezentowali szkołę.

Nauczyciel, który często był opiekunem grupy, nie krył dumny z ich osiągnięć i postawy. W finale ogólnopolskiego, międzynarodowego konkursu krasomówczego w języku angielskim ,,The International  Public Competition Speaking” w Bydgoszczy jego uczennica zajęła II miejsce w Polsce i reprezentowała Polskę na konkursie w Londynie. Popularyzował język angielski i organizował w szkole  ciekawe wystawy poświęcone Wielkiej Brytanii, które odwiedzali chętnie uczniowie z innych szkół. Przekształcił szkolne koło języka angielskiego w złotowski oddział Stowarzyszenia Ludzi Mówiących Po Angielsku (The English Speaking Union Złotów Branch), którego prezes Michael Senter przyjeżdżał do szkoły na zaproszenie Grzegorza Lubiny. Z inicjatywy złotowskiego nauczyciela, który był kościelnym szafarzem, odbyły się 4 msze św. (Holy Mass), w języku angielskim, które przygotowała młodzież ogólniaka pod jego opieką, a ostatnia z tych mszy odbyła się w intencji Michaela Sentera o powrót do zdrowia po wylewie.

Był organizatorem wielu festiwali piosenki tłumaczonej z języka polskiego na angielski i odwrotnie, które odbywały się w różnych złotowskich szkołach i cieszyły się dużym powodzeniem wśród dzieci i młodzieży. Dzięki jego pasji i wsparciu wielu z jego uczniów wybrało anglistykę jako kierunek studiów.

Był dobrym mężem i ojcem trójki dzieci.

Rodzinie, przyjaciołom, sąsiadom i znajomym składamy wyrazy współczucia.

 

Redakcja WASZE MEDIA


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 19°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 24 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Niemili ludzie Treść komentarza: Póki u Leszxza pracujesz i wylewasz siódme poty. jesteś spoko. Gdy odejdziesz, to szybko dowiesz się, że byłeś do niczego. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:57 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: Jest tego dużo, dużo więcej Treść komentarza: Dane z CRU to tylko ułamek kwoty. Owszem na rejestrze uzbiera się 50 tyś i drugie ponad dla fundacji. Proszę jednak dodać kwoty jakie płyną z ZCAS i DK. Oczy się wtedy otworzą…. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:32 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: adm. Treść komentarza: To po co to zapropnowałeś? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 11:47 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: Bokser Treść komentarza: A jaka by ta debata miała być niby przeciez to jakbyś postawił na Ringu boksera wagi koguciej i ciężkiej. W dodatku ten kogucik nie potrafi tańczyć w Ringu boksera bo sie na tym nie zna. Więc wynik z góry wiadomy. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 11:42 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: Znawca Treść komentarza: Wydzwania po firmach i Marcinowi robi czarny PR. Jest .to pierwszej wody menda. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 07:57 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: Drobny przedsiębiorca Treść komentarza: Leszczyński dorobił się w Złotowie całej masy zadeklarowanych wrogów za sprawą swojej pisaniny. Nie miałem jego gazety w ręku od kilku lat więc nie wiem czy się to jeszcze ukazuje ale liczba osób które zostały tam przedstawione w delikatnie mówiąc niekorzystnym świetle jest spora, znam takich osób conajmniej kilkanaście. Teraz gdy mu się noga powinęła ci wszyscy obsmarowani ludzie oraz ich bliscy znajomi i rodziny chętnie dodadzą od siebie soczystego odwetowego kopniaka w redaktorski zad i nikt za nim płakać nie będzie. Karma zazwyczaj wraca ze zdwojoną siłą, tak to działa od zawsze Data dodania komentarza: 31.08.2026, 23:32 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy