Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 31 sierpnia 2026 04:38

KRAJENKA. Kompletnie pijany 44-latek chciał się powiesić

Podziel się
Oceń

W dniu 11 kwietnia na numer alarmowy zadzwonił zdesperowany 44-latek, który poinformował operatora, że chce popełnić samobójstwo poprzez powieszenie. Natychmiast o zgłoszeniu zostali powiadomieni policjanci z Komisariatu Policji w Krajence, którzy pojechali do mieszkania mężczyzny. Oficer dyżurny i patrol interwencyjny z miejscowego komisariatu wiedzieli, że liczy się każda minuta. Mieli bardzo mało czasu, ale dzięki szybkiej reakcji zapobiegli tragedii.
  • Źródło: KPP Złotów

Wszystko wydarzyło się w niedzielę, 11 kwietnia, około godziny 23.00. Dyżurny złotowskiej policji otrzymał z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego informację o telefonie zdesperowanego mężczyzny, który powiedział, że popełni samobójstwo ponieważ zostawiła go partnerka.

Dyżurny złotowskiej policji przekazał operatorowi by umiejętnie podtrzymywał rozmowę z desperatem jednocześnie błyskawicznie przekazał informacje o zgłoszeniu policjantom z Komisariatu Policji w Krajence.

Liczyła się każda sekunda. Kryterium czasu w takich zdarzeniach jest czynnikiem decydującym o tym, jak zakończy się taka sytuacja, dlatego policjanci błyskawicznie dotarli do miejsca zamieszkania mężczyzny.

Dotarli, dosłownie w ostatniej chwili, ponieważ mężczyzna był już przygotowany na desperacki krok. W pomieszczeniu na drewnianej belce wisiał sznur z pętlą. Na szczęście nie doszło do tragedii. 44-latek był kompletnie pijany.

Ze względu na swój stan i wcześniejsze myśli został przewieziony do złotowskiej komendy w celu wytrzeźwienia.


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 16°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 7 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Pan Mariusz nie ma dobrej opinii Treść komentarza: Szkoda mi tych dziewczyn z fundacji - starają się jak mogą, wkładają w to co robią masę energii, ale niestety na to cieniem kładzie się działalność medialna pana Mariusza, czyli permanentne wytykanie błędów innym mieszkańcom, którzy starają się coś robić, krytykanctwo, malkontenctwo, małostkowość, czasami ocierające się o zwykły hejt. Trudno powiedzieć skąd ta zazdrość, buta, arogancja a nawet zawiść i czy jest ona bezinteresowna, z czego się bierze, czy to tylko słabość charakteru, nadęte ego, kompleksy, a może jakieś stany depresyjne - nie wiadomo, to są prywatne sprawy i nie wypada brnąć w te tematy, ale jak się rozmawia z ludźmi to niestety nie wygląda to dobrze. Data dodania komentarza: 30.08.2026, 23:14 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: inteligentna Treść komentarza: Czy to jest część kapusty? Data dodania komentarza: 30.08.2026, 21:08 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: ffitosocjologia Treść komentarza: Kamil redaktor, to jest taki gość, którego można określić jako środek otoczony liśćmi używanymi na gołąbki. Data dodania komentarza: 30.08.2026, 21:06 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: pisuardessa Treść komentarza: Czy rollupy, to papier do dupy? Data dodania komentarza: 30.08.2026, 21:01 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: poprawka Treść komentarza: *** - C e r a n o w s k i Data dodania komentarza: 30.08.2026, 21:00 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: tajemniczy Don Pedro Treść komentarza: Jak Kamil *** coś napisze, to pożal się Boże. Pamiętam, w roku2012 kiedy działała Grupa Redakcyjno - Realizacyjna Cyranwod, on pisywał teksty pełne błędów ortograficznych, gramatycznych. Stworzył też postać Jana Korytowskiego, jak szpiega z krainy Deszczowców, donosiciela na Stokłosę. Te błędy dzieciakowate korygowałem mu w korespondencji a on edytował i poprawiał. Data dodania komentarza: 30.08.2026, 20:58 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy