Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 13:18

KRAJENKA. Kompletnie pijany 44-latek chciał się powiesić

Podziel się
Oceń

W dniu 11 kwietnia na numer alarmowy zadzwonił zdesperowany 44-latek, który poinformował operatora, że chce popełnić samobójstwo poprzez powieszenie. Natychmiast o zgłoszeniu zostali powiadomieni policjanci z Komisariatu Policji w Krajence, którzy pojechali do mieszkania mężczyzny. Oficer dyżurny i patrol interwencyjny z miejscowego komisariatu wiedzieli, że liczy się każda minuta. Mieli bardzo mało czasu, ale dzięki szybkiej reakcji zapobiegli tragedii.
  • Źródło: KPP Złotów

Wszystko wydarzyło się w niedzielę, 11 kwietnia, około godziny 23.00. Dyżurny złotowskiej policji otrzymał z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego informację o telefonie zdesperowanego mężczyzny, który powiedział, że popełni samobójstwo ponieważ zostawiła go partnerka.

Dyżurny złotowskiej policji przekazał operatorowi by umiejętnie podtrzymywał rozmowę z desperatem jednocześnie błyskawicznie przekazał informacje o zgłoszeniu policjantom z Komisariatu Policji w Krajence.

Liczyła się każda sekunda. Kryterium czasu w takich zdarzeniach jest czynnikiem decydującym o tym, jak zakończy się taka sytuacja, dlatego policjanci błyskawicznie dotarli do miejsca zamieszkania mężczyzny.

Dotarli, dosłownie w ostatniej chwili, ponieważ mężczyzna był już przygotowany na desperacki krok. W pomieszczeniu na drewnianej belce wisiał sznur z pętlą. Na szczęście nie doszło do tragedii. 44-latek był kompletnie pijany.

Ze względu na swój stan i wcześniejsze myśli został przewieziony do złotowskiej komendy w celu wytrzeźwienia.


Napisz komentarz

Komentarze

Temperatura: 17°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 27 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Rozliczymy was Treść komentarza: Dodałbym do kompletu wyjazdy integracyjne. To ulubione zajęcia naszej władzy miejskiej. A za kołnierz nie wylewają. Data dodania komentarza: 5.09.2026, 20:36 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: Izraelvis Treść komentarza: W urzędzie już nie ma komu pilnować nawet tak prostych tematów. Pracownicy merytoryczni dawno opuścili urząd. Generalnie bez znaczenia już ile dotacji przepadnie, to stracona kadencja. Przetańczona, przegwizdana i przejedzona. Pozostaną jedynie stare bannery do przykrycia kurnika. Data dodania komentarza: 5.09.2026, 19:58 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: Hirek Treść komentarza: Trzeba było wycinkę w lutym zrobić. To tłumaczenie tylko dla debili. Planowana duża inwestycja i się zapomina zaplanować wycinkę drzew? Niekompetencja tych ludzi poraża Data dodania komentarza: 5.09.2026, 15:34 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Na sesji to były tanie wymówki. Wojewoda zabrał dofinansowanie, gdyż burmistrz nie dotrzymał terminu. Data dodania komentarza: 5.09.2026, 13:31 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: SKS Treść komentarza: Też jestem ciekawa, czy tak jak trąbiono o pozyskaniu dofinansowania., będzie głośno o utracie tych pieniędzy przez miasto. Na sesji burmistrz powiedział, że informacja o dofinansowaniu przyszła w połowie lutego br. Ze względu na okres lęgowy ptaków wycinki drzew można było wykonać do końca lutego. Od początku było więc wiadomo, że tych pieniędzy nie da się wydatkować. Mimo to tuba propagandy działała. Teraz bańka pękła. I co? W mediach cicho, sza. Data dodania komentarza: 5.09.2026, 11:56 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Miasto przez indolencję burmistrza straciło 7,5 mln dofinansowania na tereny inwestycyjne. Wcześniej przepadły też fundusze szwajcarskie. Niech się temu redakcja przyjrzy, zamiast prowadzić publicznie prywatne wojenki. Data dodania komentarza: 5.09.2026, 09:38 Źródło komentarza: Jak pękła bańka odciętego wydawcy