Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 29 września 2026 05:07

„Deutsche Ordnung” na sesjach Rady Miasta Złotowa?

Podziel się
Oceń

Paniczny strach przed „chińskim wirusem” spowodował, że radni uczestniczą w sesjach Rady Miasta Złotowa jedynie zdalnie. Rodzi to zabawne sytuacje, bo samorządowcy czasami zapominają, że podczas obrad cały czas pozostają na wizji. Doczekaliśmy się już kilku spektakularnych wpadek. Szczególnie pikantna opowieść dotyczyła wizyty na Białorusi. Temat wschodni jednak dopiero w przyszłości. Dziś bowiem o bardziej palącym problemie. Istnieje bowiem realna groźba, że niektórzy radni Rady Miasta Złotowa poczują wkrótce „Deutsche Ordnung” na własnej skórze.

Polskie prawo nie przewiduje funkcji „nadprzewodniczącego” Rady Miasta. Nie ma to jednak najmniejszego znaczenia. Na przykład z publikacji „Złotów 1370-2020” wynika, że burmistrz może być jednocześnie radnym (dokładnie super radnym, bo burmistrzem i kontrolerem burmistrza w jednym). Dlaczego zatem nie powołać „nadprzewodniczącego”? Wystarczy, że uznany autorytet zgłosi taką potrzebę i reszta temu zapewne przyklaśnie. Ewentualnych malkontentów usadzi zaś herr Marius i jego słynny „Ein Finger in einem Schuh”.

Przewodniczący Rady Miasta Złotowa, Jakub Pieniążkowski, otrzymał właśnie list od prof. Zdrenki. Ten ostatni apeluje w nim: „Nadarza się doskonała okazja, aby z radnymi ustalić poziom i kulturę wystąpień radnych”. A dalej już żąda: „Szowinistyczne ataki, nie poparte dowodami, wypowiadane przez radnego, który nie ma w tym kierunku żadnych kwalifikacji, powinny być w przyszłości ograniczone”. W jaki sposób ograniczone i o jakiej "okazji" mowa? Czyżby szykowała się jakaś niespodzianka podczas najbliższej sesji Rady Miasta? Wydaje się to wielce prawdopodobne. Tym bardziej, że „Lokalnachrichten“ (spadkobierca tradycji „Die Grenzmark”) wykazuje ostatnio ogromną nadpobudliwość. Emocje narastają niczym w 1939.

Analogii jest zresztą więcej. Chociażby „gra wywiadowcza”. W liście prof. Zdrenki do radnego Pieniążkowskiego możemy przeczytać intrygujące zdania: „Kto to jest radny Piosik zostałem przez Złotowian powiadomiony, same negatywy o nim. I taki rzuca się z motyką na książyc, zapewne wziął przykład "z dwóch takich, co ukradli księżyc". Oczywiście w Złotowie donosiciele bywali, są i będą. Wiadomo to chociażby z inwentarza IPN. „Wisłok”, „Wala” i inni zapisali w nim swoje karty. Bywały też niespełnione talenty w tej dziedzinie, które zakończyły karierę na etapie kandydackim, bo im się np. PRL skończył. Zatem żadna to nowość, że ktoś nadał na Piosika. Bardziej intrygujące jest drugie zdanie. Użycie specyficznego języka wskazuje bowiem, że może być w nim ukryta wiadomość, którą mogą odczytać wyłącznie osoby znające kod. Kim jest np. „książyc” i „dwóch takich”?

Robotę wywiadowczą czuć również w najnowszym wydaniu „Lokalnachrichten“. W jednym z artykułów mowa jest o dokumencie z XVIII wieku, który jest w języku niemieckim. Autor rezolutnie stwierdza, że „adwersarze” nie znają tego dokumentu. Dopowiada też, że posługują się nim w walce. Zaskakująca konstatacja. By zrozumieć intencje Autora trzeba zajrzeć na „pełen szowinistycznych treści” portal (77400.pl). I co tam napisali na ten temat Polnische Banditen? Nic! Nie ma słowa o tym dokumencie! To skąd zatem Autor zaczerpnął inspirację do napisania artykułu? Odpowiedź jest prosta. Kilka dni temu redakcja 77400.pl wysłała do kilku osób pewien tekst. Dołączono do niego prośbę o wyrażenie opinii i zgłoszenie ewentualnych uwag. Nie jest oczywiście żadną tajemnicą, że również Czytelnicy 77400.pl informują portal o nieścisłościach i błędach występujących w publikacji "Złotów 1370-2020". Prawdopodobnie nastąpiła „wsypa”. Cóż, lepszym się to zdarzało, na przykład żołnierzom AK. Autor artykułu pospieszył się jednak z odtrąbieniem sukcesu. W liście redakcji 77400.pl jest ledwie zdanie o cytowanym dokumencie. Na dodatek tekst nie został opublikowany na portalu!

Za kilka dni odbędzie się sesja Rady Miasta. Jak zachowają się w trakcie „wojny o prawdę” radni ze Złotowa i Burmistrz Miasta? Wydaje się prawdopodobne, że analogicznie do Francji w 1939 roku. Będzie szukanie uników. Bardziej strachliwi może powołają się nawet na głos, który napłynął do tego gremium z Gdańska (póki co jeszcze bez statusu Wolnego Miasta). Optymistyczne jest za to, że zapewne usłyszymy sprzeciw wobec prób wprowadzenia „Deutsche Ordnung” na sesjach Rady Miasta. Wolność słowa w polskim mieście Złotów ma więc szansę zostać utrzymana. Gorzej jest w przypadku prawdy historycznej. Jej obrona wymaga bowiem czegoś więcej niż odwagi.

Na koniec wypada odpowiedzieć na pytanie profesora Zdrenki, które zadał mieszkańcom Złotowa. Brzmi ono następująco: „Jaka byłaby Wasza reakcja, gdyby obecny burmistrz Złotowa zaczął wystawiać dokumenty w języku niemieckim, datując je nie w Złotowie, a w Flatau?

Odpowiedź: Reakcja byłaby analogiczna jak na Pana apel o upamiętnienie dra Kurta Messerschmidta, który według śledztwa IPN brał udział w przymusowej sterylizacji złotowskich Romów.

Tyle na dziś. Zapraszam na łowiska.  Nie ma to jak złowić leszcza.

Andrzej Krajna z Wielatowskich


Napisz komentarz

Komentarze

Zygmund 25.05.2023 12:56 PM
Krotki opis : Prof. Zdrenka ma w wielu czesciach racje. i miasto nie nazywa sie Flatau i nie Zlotow tylko Flatow . Dlaczego robicie swoja Historie jak chcecie .Panowie powiedzcie Ludziom Zlotowa Prawde i dzieciom tak samo . Ten czas ktory Panstwo opisujecie to 1945 Rok tego nikt nie chce . To wam pisze prawdziwy Zlotowiak.

Zygmund 24.05.2023 11:21 AM
Miasto nie nazywa sie Zlotow I tez nie Flatow tylko Flatow !!! Chcialbym Prawde historyczna poznan Panowie.

Stanisław 17.04.2021 09:57 PM
Okres napaści Niemców na Polskę to jedno ale w monografii jak na lekarstwo o ofiarach mieszkańców Złotowa. Profesorkowi nic nie wiadomo o "nocy długich noży" pogromach, obozach zagłady Dachau (obóz od 1932r) i Buchenwald (obóz od 1937 r) Gdzie już wtedy mordowano Żydów, Polaków, za to że tylko nimi byli i Niemców, antynazistów. Szanowny profesor obnosi ze swą arogancją, bo nie wierzę żeś Pan kosmita, który na Ziemię niedawno, wraz z kowidem wylądował.

Flatower 18.04.2021 11:07 AM
Już raz to pisałem ale ktoś był uprzejmy ocenzurować. Napiszę więc po raz drugi: sprawa księgi i jej błędów oraz braków należy rozpatrywać lokalnie, nie traktować jako jakiegoś fragmentu wielkiej krucjaty przeciwko wiecznemu weogowi, czyli Niemcom. Sprawy Buchenwaldu, Dachau czy "nocy długich noży" (pojedynku SS z SA) to jednak inna sprawa. Dlatego źle się dzieje,że cały ten temat jest podżegany przez środowisko hiper-nacjonalistyczne, rozkochane w żołnierzach wyklętych , tym kuriozum powołanym do czczenia przez obecną ekipę. Na marginesie jakoś perygrynacje PMM po cmentarzu monachijskim w poszukiwaniu bohaterów wyklętych z brygady świętokrzyskiej nie oslabiło wiary w wielki "bohaterstwo" tych gostków.. Myslę, że profesor dr hab. ma wiedzę w tych tematach.

uprzejmy 18.04.2021 11:16 AM
tu są Twoje komentarze. https://www.77400.pl/wiadomosci/555,zlotow-prof-zdrenka-powinien-stracic-tytul-honorowego-obywatela-sonda

bzykacz 04.12.2019 03:31 PM
Mnie obchodzi, żeby lekarz androlog nie był pedałem. Ja potrzebuję porady w zakresie prostaty oraz erekcji. I taki doktorek może znieczulić i dobrać się zaganiaczem do mojego derrière.

Monika 17.04.2021 08:28 PM
Dwa paradoksy mi się nasuwają. Dlaczego radny nie może i jakich niby to kompetencji potrzebuje do zabrania głosu sprzeciwu kiedy ewidentnie wzywa się do upamiętnienia zbrodniarzy wojennych? Jakich jeszcze kompetencji brakuje profesorowi aby pisząc pracę nie potrafił zweryfikować czy dany zbrodniarz figuruje w archiwach, czy było jakieś śledztwo? Pomijam publikacje i fakt, że śledztwo odbywało się prawie 20 lat temu. To kompromitacja dla profesora.

Artur N 17.04.2021 06:21 PM
Wisłok, króry to p***z? Może ktoś podpiwiedzieć?

Polecam sprawdzić katalog IPN 17.04.2021 08:22 PM
To kolega kandydata od recenzji.

Gerard l 17.04.2021 06:06 PM
,,Procent idiotów wśród profesorów jest taki sam jak u woźniców,,.

Kreuzberg 17.04.2021 02:43 PM
On przespał 20 lat i myśli, że ludzie dalej klękają przed konsulatem po czerwony paszport. Teraz to już nikogo nie rusza.

Z motyką na ..... 17.04.2021 01:12 AM
Czy to czasami nie ironia losu? Przecież nie kto inny jak prof. "Herr Mond" wskazał źródła złotowskiego USC niegdysiejszemu staroście rodem z Krajenki o rodzie pochodzącym z Lipki dawnego zaściankowego herbu Larwa. Ponawiam pytanie, czy to nie znak czasu, KTO KOGO dzisiaj z tego niemieckiego gówna (Scheisse) wyciąga (rausziehen).

hłehłe hihi haha 17.09.2019 02:06 PM
12.11.2013 Henryk Stokłosa Wbrew narzekaczom Wprawdzie pożegnałem się już z czynnym "uprawianiem polityki", ale ciągle jako przedsiębiorca śledzę poczynania legislacyjne polskiego parlamentu.

licznik bzyknięć 22.10.2019 04:28 PM
Admaskich jest w Polsce ponad 22500.

adofinio 16.04.2021 08:02 PM
ja, ja, profesur na nadburmiszcza flatau !

Przewąchiwacz warchiwalny 10.08.2019 11:39 AM
Leman ma też w rodzinie Adamskich, podobno.

Frank 16.04.2021 08:56 PM
Gubernatora!

Darek 16.04.2021 07:37 PM
Toż to całkiem totalitarne zapędy profesora JZ :) Wyraźnie tęskni za utraconym w 1945 r. "rajem wolności" :( Obawiam się jednak, że ówcześni radni nie podjęli by z nim dyskusji. Wskazali by mu odpowiednie miejsce...

rzecznik 06.08.2019 09:57 PM
Był kiedyś żonaty z panią Adamską to o co się roschodzi?

Temperatura: 11°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama Marcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kamil Ceranowski Treść komentarza: Panie Ryszardzie, Mieszkam na Mickiewicza, to również aleja, która łączy się pod kątem prostym z Al. Piasta, na której Pan mieszka, więc jesteśmy sąsiadami. Podobnie jak Pan, nie należę do żadnej partii politycznej. Gdyby jednak tak było, nie miałbym najmniejszego problemu, by napisać o tym wprost. Chciałbym jasno podkreślić: nie mam absolutnie nic przeciwko debacie o sprawach naszego miasta. Wręcz przeciwnie! Jestem gorącym zwolennikiem dyskusji o rozwoju Złotowa, o jego wyzwaniach i o wszystkich sprawach, zarówno tych kluczowych, jak i nieistotnych. Tekst w żaden sposób nie ganił samej idei debaty. Zachęcam do ponownej, spokojnej lektury. Dotyczył wyłącznie nazywania rzeczy po imieniu, takimi, jakimi są w rzeczywistości, a nie w sposób zawoalowany, pokrętny i wprowadzający czytelników oraz mieszkańców w błąd. To bardzo prosta zasada przyzwoitości. Jeśli głos chce zabrać marszałek, polityk, przedstawiciel konkretnej partii czy działacz danej struktury z określonego okręgu, Przewodniczący powinien zapowiedzieć go wprost z imienia, nazwiska i pełnionej funkcji lub przynależności. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, kto i z jakiego nadania do nich przemawia. Stosowanie politycznego kamuflażu, nazywanie kogoś „mieszkańcem” na potrzebę chwili, a za sekundę „radnym” (mimo braku mandatu), po prostu narusza przejrzystość intencji. O to, i tylko o to w tym tekście chodziło. Co do pozostałych poruszonych przez Pana kwestii w pełni się zgadzam. To ważne tematy i trzeba się nimi zająć. Nie jest jednak tak, że stosujemy wyjątki. Do naszej redakcji dotąd nikt oficjalnie nie zgłosił się z tymi problemami a sami ich nie szukamy (choć akurat dziś mieliśmy już telefon, tyle że dotyczący innego pracownika). Często działamy interwencyjnie za kulisami: pomagamy, kierujemy sprawy do odpowiednich osób, instytucji lub odradzamy pewne kroki i nie każda taka interwencja musi od razu kończyć się publikacją artykułu. Nie oznacza to jednak, że są tematy, które ignorujemy. Dziękuję za Pana komentarz i głos w dyskusji. Pozdrawiam po sąsiedzku! Data dodania komentarza: 28.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: buu uu uu Treść komentarza: Pan z mównicy nie przygotowany mówiąc delikatnie. Wcześniej przy Szopinskim oklaskiwal otwarcie zlobka a na sesji byl krytyczny wobec tego. Pan pomylił się sie z powołaniem (brak wiedzy i doświadczenia w samorządzie)i dodatkowo przypisuje sobie nie swoje inwestycje. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 18:50 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Jan Serce Treść komentarza: Podpisuję się pod tym zapytaniem. Dlaczego redaktor porusza kwestie wojenki partyjnej, a nie porusza tematów istotnych i bliskich mieszkańcom? Szary mieszkaniec ma gdzieś politykę. Natomiast kwestia utraconego dofinansowania 7,5 mln zł powinna być dogłębnie wyjaśniona. Wiadomo, że z ust burmistrza prawdy się nie dowiemy. Więc jakiś rzetelny i sumienny redaktor mógłby się temu przyjrzeć i naświetlić temat. Czy rację ma burmistrz, czy może radny Koronkiewicz. Do dzieła panie redaktorze. To samo z traktowaniem pracowników. Radny Koronkiewicz porusza temat. Burmistrz zamiata pod dywan. Też chciałbym wiedzieć jaka jest prawda. Może tym by się redaktor też zajął? Pominę już fakt, że inne redakcje lokalne też milczą w tych tematach. Gdzie Ci niezależni dziennikarze, którzy dążą do prawdy? Data dodania komentarza: 28.09.2026, 15:56 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Ryszard Treść komentarza: Na samym wstępie wyjaśniam, nie jestem za żadną partią czy komitetem lub innym zbiorowiskiem, pisze jako zwykły mieszkaniec Al. Piasta. No to do rzeczy , obejrzałem sobie w większości sesje i nie rozumie tego artykułu panie Kamilu ponieważ uważam, że każdy mieszkaniec ma prawo do wypowiedzi a że jest czy z takiej czy innej partii to mi jest obojętne aby to były dobre pomysły dla miasta, bo niestety jak na razie to Ci panowie nic nie wnoszą. Nie rozumie też panie Kamilu czemu akurat uderza pan w ten temat gdzie wcześniej został rozwinięty bardzo ciekawy temat UTRATY dofinansowania w wysokości 7 500 mln zł na tereny inwestycyjne. Tam pan Koronkiewicz obnażył mówienie mieszkańcom nie prawdy co do przyczyny utraty tych nie małych pieniędzy. Tam również pan Wojtuń również wyprostował ich co do tego kto rozpoczął działania tych terenów bo chcieli sobie przypisać panowie. Drugim ciekawym tematem było na samym końcu mowa o pracowniku który robi zarzuty burmistrzom a z tego co się mówi, ubyło w urzędzie bardzo dużo dobrych fachowych pracowników ( mówi się o 25 osobach ) No i pytam pana, panie Kamilu czemu w wiadomościach wszyscy nabrali wody w usta. Czy to nie wygodny temat dla burmistrza więc trzeba siedzieć cicho? a to w tedy śmierdzi układami co powoduje wiarygodność portali informacyjnych . proszę się nad tym zastanowić. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 12:52 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Źle dla zasady Treść komentarza: No tak, widać, ze felieton to dzieło PISarza. To musi być źle ocenione, to serduszko. Gdyby wystąpił delegat porzuconego posła w stanie co najmniej chwiejnym, to byłoby ok. Data dodania komentarza: 28.09.2026, 12:35 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji. Autor komentarza: Obserwator ETCP Treść komentarza: Przy okazji mieszkańca ze Złotowa czy ma ktoś wiedzę kiedy rusza ponownie proces mieszkańca z Jastrowia? Data dodania komentarza: 28.09.2026, 11:12 Źródło komentarza: Kardioznacznik i korpobełkot w atmosferze paraliżu i dzikiej owacji.