Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 27 kwietnia 2026 09:13

„Deutsche Ordnung” na sesjach Rady Miasta Złotowa?

Podziel się
Oceń

Paniczny strach przed „chińskim wirusem” spowodował, że radni uczestniczą w sesjach Rady Miasta Złotowa jedynie zdalnie. Rodzi to zabawne sytuacje, bo samorządowcy czasami zapominają, że podczas obrad cały czas pozostają na wizji. Doczekaliśmy się już kilku spektakularnych wpadek. Szczególnie pikantna opowieść dotyczyła wizyty na Białorusi. Temat wschodni jednak dopiero w przyszłości. Dziś bowiem o bardziej palącym problemie. Istnieje bowiem realna groźba, że niektórzy radni Rady Miasta Złotowa poczują wkrótce „Deutsche Ordnung” na własnej skórze.

Polskie prawo nie przewiduje funkcji „nadprzewodniczącego” Rady Miasta. Nie ma to jednak najmniejszego znaczenia. Na przykład z publikacji „Złotów 1370-2020” wynika, że burmistrz może być jednocześnie radnym (dokładnie super radnym, bo burmistrzem i kontrolerem burmistrza w jednym). Dlaczego zatem nie powołać „nadprzewodniczącego”? Wystarczy, że uznany autorytet zgłosi taką potrzebę i reszta temu zapewne przyklaśnie. Ewentualnych malkontentów usadzi zaś herr Marius i jego słynny „Ein Finger in einem Schuh”.

Przewodniczący Rady Miasta Złotowa, Jakub Pieniążkowski, otrzymał właśnie list od prof. Zdrenki. Ten ostatni apeluje w nim: „Nadarza się doskonała okazja, aby z radnymi ustalić poziom i kulturę wystąpień radnych”. A dalej już żąda: „Szowinistyczne ataki, nie poparte dowodami, wypowiadane przez radnego, który nie ma w tym kierunku żadnych kwalifikacji, powinny być w przyszłości ograniczone”. W jaki sposób ograniczone i o jakiej "okazji" mowa? Czyżby szykowała się jakaś niespodzianka podczas najbliższej sesji Rady Miasta? Wydaje się to wielce prawdopodobne. Tym bardziej, że „Lokalnachrichten“ (spadkobierca tradycji „Die Grenzmark”) wykazuje ostatnio ogromną nadpobudliwość. Emocje narastają niczym w 1939.

Analogii jest zresztą więcej. Chociażby „gra wywiadowcza”. W liście prof. Zdrenki do radnego Pieniążkowskiego możemy przeczytać intrygujące zdania: „Kto to jest radny Piosik zostałem przez Złotowian powiadomiony, same negatywy o nim. I taki rzuca się z motyką na książyc, zapewne wziął przykład "z dwóch takich, co ukradli księżyc". Oczywiście w Złotowie donosiciele bywali, są i będą. Wiadomo to chociażby z inwentarza IPN. „Wisłok”, „Wala” i inni zapisali w nim swoje karty. Bywały też niespełnione talenty w tej dziedzinie, które zakończyły karierę na etapie kandydackim, bo im się np. PRL skończył. Zatem żadna to nowość, że ktoś nadał na Piosika. Bardziej intrygujące jest drugie zdanie. Użycie specyficznego języka wskazuje bowiem, że może być w nim ukryta wiadomość, którą mogą odczytać wyłącznie osoby znające kod. Kim jest np. „książyc” i „dwóch takich”?

Robotę wywiadowczą czuć również w najnowszym wydaniu „Lokalnachrichten“. W jednym z artykułów mowa jest o dokumencie z XVIII wieku, który jest w języku niemieckim. Autor rezolutnie stwierdza, że „adwersarze” nie znają tego dokumentu. Dopowiada też, że posługują się nim w walce. Zaskakująca konstatacja. By zrozumieć intencje Autora trzeba zajrzeć na „pełen szowinistycznych treści” portal (77400.pl). I co tam napisali na ten temat Polnische Banditen? Nic! Nie ma słowa o tym dokumencie! To skąd zatem Autor zaczerpnął inspirację do napisania artykułu? Odpowiedź jest prosta. Kilka dni temu redakcja 77400.pl wysłała do kilku osób pewien tekst. Dołączono do niego prośbę o wyrażenie opinii i zgłoszenie ewentualnych uwag. Nie jest oczywiście żadną tajemnicą, że również Czytelnicy 77400.pl informują portal o nieścisłościach i błędach występujących w publikacji "Złotów 1370-2020". Prawdopodobnie nastąpiła „wsypa”. Cóż, lepszym się to zdarzało, na przykład żołnierzom AK. Autor artykułu pospieszył się jednak z odtrąbieniem sukcesu. W liście redakcji 77400.pl jest ledwie zdanie o cytowanym dokumencie. Na dodatek tekst nie został opublikowany na portalu!

Za kilka dni odbędzie się sesja Rady Miasta. Jak zachowają się w trakcie „wojny o prawdę” radni ze Złotowa i Burmistrz Miasta? Wydaje się prawdopodobne, że analogicznie do Francji w 1939 roku. Będzie szukanie uników. Bardziej strachliwi może powołają się nawet na głos, który napłynął do tego gremium z Gdańska (póki co jeszcze bez statusu Wolnego Miasta). Optymistyczne jest za to, że zapewne usłyszymy sprzeciw wobec prób wprowadzenia „Deutsche Ordnung” na sesjach Rady Miasta. Wolność słowa w polskim mieście Złotów ma więc szansę zostać utrzymana. Gorzej jest w przypadku prawdy historycznej. Jej obrona wymaga bowiem czegoś więcej niż odwagi.

Na koniec wypada odpowiedzieć na pytanie profesora Zdrenki, które zadał mieszkańcom Złotowa. Brzmi ono następująco: „Jaka byłaby Wasza reakcja, gdyby obecny burmistrz Złotowa zaczął wystawiać dokumenty w języku niemieckim, datując je nie w Złotowie, a w Flatau?

Odpowiedź: Reakcja byłaby analogiczna jak na Pana apel o upamiętnienie dra Kurta Messerschmidta, który według śledztwa IPN brał udział w przymusowej sterylizacji złotowskich Romów.

Tyle na dziś. Zapraszam na łowiska.  Nie ma to jak złowić leszcza.

Andrzej Krajna z Wielatowskich


Napisz komentarz

Komentarze

Zygmund 25.05.2023 12:56 PM
Krotki opis : Prof. Zdrenka ma w wielu czesciach racje. i miasto nie nazywa sie Flatau i nie Zlotow tylko Flatow . Dlaczego robicie swoja Historie jak chcecie .Panowie powiedzcie Ludziom Zlotowa Prawde i dzieciom tak samo . Ten czas ktory Panstwo opisujecie to 1945 Rok tego nikt nie chce . To wam pisze prawdziwy Zlotowiak.

Zygmund 24.05.2023 11:21 AM
Miasto nie nazywa sie Zlotow I tez nie Flatow tylko Flatow !!! Chcialbym Prawde historyczna poznan Panowie.

Stanisław 17.04.2021 09:57 PM
Okres napaści Niemców na Polskę to jedno ale w monografii jak na lekarstwo o ofiarach mieszkańców Złotowa. Profesorkowi nic nie wiadomo o "nocy długich noży" pogromach, obozach zagłady Dachau (obóz od 1932r) i Buchenwald (obóz od 1937 r) Gdzie już wtedy mordowano Żydów, Polaków, za to że tylko nimi byli i Niemców, antynazistów. Szanowny profesor obnosi ze swą arogancją, bo nie wierzę żeś Pan kosmita, który na Ziemię niedawno, wraz z kowidem wylądował.

Flatower 18.04.2021 11:07 AM
Już raz to pisałem ale ktoś był uprzejmy ocenzurować. Napiszę więc po raz drugi: sprawa księgi i jej błędów oraz braków należy rozpatrywać lokalnie, nie traktować jako jakiegoś fragmentu wielkiej krucjaty przeciwko wiecznemu weogowi, czyli Niemcom. Sprawy Buchenwaldu, Dachau czy "nocy długich noży" (pojedynku SS z SA) to jednak inna sprawa. Dlatego źle się dzieje,że cały ten temat jest podżegany przez środowisko hiper-nacjonalistyczne, rozkochane w żołnierzach wyklętych , tym kuriozum powołanym do czczenia przez obecną ekipę. Na marginesie jakoś perygrynacje PMM po cmentarzu monachijskim w poszukiwaniu bohaterów wyklętych z brygady świętokrzyskiej nie oslabiło wiary w wielki "bohaterstwo" tych gostków.. Myslę, że profesor dr hab. ma wiedzę w tych tematach.

uprzejmy 18.04.2021 11:16 AM
tu są Twoje komentarze. https://www.77400.pl/wiadomosci/555,zlotow-prof-zdrenka-powinien-stracic-tytul-honorowego-obywatela-sonda

bzykacz 04.12.2019 03:31 PM
Mnie obchodzi, żeby lekarz androlog nie był pedałem. Ja potrzebuję porady w zakresie prostaty oraz erekcji. I taki doktorek może znieczulić i dobrać się zaganiaczem do mojego derrière.

Monika 17.04.2021 08:28 PM
Dwa paradoksy mi się nasuwają. Dlaczego radny nie może i jakich niby to kompetencji potrzebuje do zabrania głosu sprzeciwu kiedy ewidentnie wzywa się do upamiętnienia zbrodniarzy wojennych? Jakich jeszcze kompetencji brakuje profesorowi aby pisząc pracę nie potrafił zweryfikować czy dany zbrodniarz figuruje w archiwach, czy było jakieś śledztwo? Pomijam publikacje i fakt, że śledztwo odbywało się prawie 20 lat temu. To kompromitacja dla profesora.

Artur N 17.04.2021 06:21 PM
Wisłok, króry to p***z? Może ktoś podpiwiedzieć?

Polecam sprawdzić katalog IPN 17.04.2021 08:22 PM
To kolega kandydata od recenzji.

Gerard l 17.04.2021 06:06 PM
,,Procent idiotów wśród profesorów jest taki sam jak u woźniców,,.

Kreuzberg 17.04.2021 02:43 PM
On przespał 20 lat i myśli, że ludzie dalej klękają przed konsulatem po czerwony paszport. Teraz to już nikogo nie rusza.

Z motyką na ..... 17.04.2021 01:12 AM
Czy to czasami nie ironia losu? Przecież nie kto inny jak prof. "Herr Mond" wskazał źródła złotowskiego USC niegdysiejszemu staroście rodem z Krajenki o rodzie pochodzącym z Lipki dawnego zaściankowego herbu Larwa. Ponawiam pytanie, czy to nie znak czasu, KTO KOGO dzisiaj z tego niemieckiego gówna (Scheisse) wyciąga (rausziehen).

hłehłe hihi haha 17.09.2019 02:06 PM
12.11.2013 Henryk Stokłosa Wbrew narzekaczom Wprawdzie pożegnałem się już z czynnym "uprawianiem polityki", ale ciągle jako przedsiębiorca śledzę poczynania legislacyjne polskiego parlamentu.

licznik bzyknięć 22.10.2019 04:28 PM
Admaskich jest w Polsce ponad 22500.

adofinio 16.04.2021 08:02 PM
ja, ja, profesur na nadburmiszcza flatau !

Przewąchiwacz warchiwalny 10.08.2019 11:39 AM
Leman ma też w rodzinie Adamskich, podobno.

Frank 16.04.2021 08:56 PM
Gubernatora!

Darek 16.04.2021 07:37 PM
Toż to całkiem totalitarne zapędy profesora JZ :) Wyraźnie tęskni za utraconym w 1945 r. "rajem wolności" :( Obawiam się jednak, że ówcześni radni nie podjęli by z nim dyskusji. Wskazali by mu odpowiednie miejsce...

rzecznik 06.08.2019 09:57 PM
Był kiedyś żonaty z panią Adamską to o co się roschodzi?

pochmurnie

Temperatura: 9°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1022 hPa
Wiatr: 13 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: KwintoTreść komentarza: Tak dobry w podwyżkach podatków i wydawaniu kasy w inwestycje bez pokrycia.Data dodania komentarza: 26.04.2026, 20:44Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: GracjanTreść komentarza: Dobry Burmistrz co wy chcecie przecież to dopiero projekt dlatego ludzie mogą sie teraz wypowiedzieć i się poprawi te niezgodności i tyleData dodania komentarza: 26.04.2026, 14:13Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Po obejrzeniu tego filmiku nie mam wątpliwości że ten facet z brodą piastujący stanowisko burmistrza Łobżenicy nie ma zielonego pojęcia o pracy samorządowej i współpracy z mieszkańcami. Panie Burmistrzu, Łobżenica to nie Białoruś a burmistrz to nie Łukaszenka. U nas burmistrz musi służyć mieszkańcom a nie odwrotnie. Mieszkańcy Łobżenicy to ludzie honoru i nie pozwolą sabą pomiatać. Ma Pan jeszcze dwa lata żeby te stosunki z mieszkańcami poprawić. Rządzenie Gminą to nie klece ie wierszy.Data dodania komentarza: 26.04.2026, 13:53Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?Autor komentarza: Strażnik, czy likwidator?Treść komentarza: Obecna sytuacja w Spółdzielni rzuca nowe światło na lata milczenia wielu jej członków. Nie jest tajemnicą, że większość z nich to jednocześnie pracownicy, którzy przez lata obawiali się o swoje zatrudnienie. Styl zarządzania byłego Prezesa, a obecnie Zastępcy Przewodniczącego Rady Nadzorczej, opierał się na personalizacji decyzji oraz pamiętliwości wobec osób o odmiennym zdaniu. ​Szczególnie zastanawia fakt, że Zastępca RN jakiś czas temu zadbał o zdobycie uprawnień likwidatora, finansując ten proces ze środków Spółdzielni. Jakby tego było mało, za wspólne pieniądze zdobył on również uprawnienia w zakresie BHP. Czy już wtedy przygotowywano grunt pod wygaszanie działalności, przy jednoczesnym zapewnianiu sobie prywatnych korzyści zawodowych kosztem wspólnoty? To szczyt hipokryzji, gdy osoba kreująca się na surowego strażnika uczciwości, notorycznie doszukująca się u pracowników skłonności do kradzieży, sama od lat realizuje scenariusz budzący ogromne wątpliwości etyczne. ​Wydaje się, że tworzenie atmosfery nieustannych podejrzeń wobec podwładnych było jedynie strategią odwracania uwagi od własnych, niejasnych poczynań. Choć na zebraniach wciąż panuje cisza wymuszona latami zależności, historia naszej Spoldzielni uczy, że dotychczas to jedynie zwykli pracownicy ponosili konsekwencje, podczas gdy osoby zarządzające cieszyły się poczuciem nietykalności. Dotychczasowy sposób kierowania organizacją dowodzi, że interesy zarządzających rozmijały się z dobrem wspólnoty spółdzielczej. ​Fakty – takie jak nabyte za wspólne pieniądze uprawnienia do likwidacji majątku czy certyfikaty BHP – pozostają niezaprzeczalnym świadectwem rzeczywistych intencji osób sterujących Spółdzielnią „z tylnego siedzenia”. Z dużą dozą spokoju i wnikliwości będę obserwować, jak ta sytuacja rozwinie się w najbliższym czasie. Najwyższa pora, by fakty – raz wyciągnięte na światło dzienne – doczekały się rzetelnego rozliczenia, a zasada bezkarności elit odeszła do przeszłości. Cierpliwość w takich sprawach jest najlepszym doradcą.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 20:19Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: 60 K na garnitury z LGDTreść komentarza: Pogromił Grab z Poznania, to sygnał dla Szycha aby mimo beznadziei tejże władzy trwał w koalicji.Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:02Źródło komentarza: Odwołali Antoniewicza z zarządu powiatu!Autor komentarza: ObserwtorTreść komentarza: Wspaniała reakcja Pana Burmistrza obraził się jakby ktoś mu zabrał zabawki w piaskownicy. Zero szacunku dla ludzi obrócić się tyłem na pięcie od swoich wyborców czy tak to powinno wyglądać?? Chyba nie. Czas głośno powiedzieć, że ten Pan to Wielka Pomyłka!!!Data dodania komentarza: 24.04.2026, 18:50Źródło komentarza: Rewitalizacja czy konfrontacja?