Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 10 marca 2026 19:27

7 godzin, 6 zatrzymanych praw jazdy

Podziel się
Oceń

W ciągu niespełna 7 godzin złotowscy policjanci ruchu drogowego podjęli interwencję wobec sześciu kierowców, którzy w sposób rażący przekroczyli dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym. Zatrzymani przez policjantów kierowcy stracą teraz swoje prawo jazdy na 3 miesiące. Wśród nich był 34-letni kierowca osobowego audi, który jadąc ul. Kościuszki w Lędyczku miał na liczniku 113 km/h.
  • Źródło: KPP Złotów

W sobotę 17 kwietnia br. w ciągu niespełna siedmiu godzin policjanci ruchu drogowego podjęli sześć interwencji zakończonych zatrzymaniem prawa jazdy za przekroczenie dozwolonej prędkości. Tuż przed godziną 9 rano złotowscy policjanci zatrzymali 34-letniego mieszkańca powiatu lidzbarskiego, który jechał Audi o 63 km/h więcej, niż wynosiła dopuszczalna prędkość. Dwie godziny później ci sami policjanci przy tej samej ulicy zatrzymali prawo jazdy 57-latkowi z Drezdenka, który jechał Volkswagenem Golfem z prędkością 102 km/h, tam, gdzie ograniczenie prędkości wynosiło 50 km/h.

O godzinie 11:25 funkcjonariusze drogówki zatrzymali 31-letniego kierowcę audi, który w terenie zabudowanym jechał z prędkością 103 km/h. Niespełna godzinę później, także w Lędyczku w policjanci zatrzymali do kontroli 54-latka z powiatu bytowskiego, który jechał  volkswagenem prędkością 104 km/ h. Kolejnym kierowcą, który tego dnia stracił swoje prawo jazdy był 27-latek z powiatu starogardzkiego oraz 33-latek z powiatu gdańskiego.

Wobec kierowców, którzy złamali prawo, policjanci wyciągnęli odpowiednie konsekwencje prawne. Funkcjonariusze ukarali te osoby mandatami i nałożyli punkty karne. Kierowcy stracą też swoje uprawnienia do kierowania na najbliższe trzy miesiące.

Nadmierna prędkość skutkująca brakiem czasu na właściwą reakcję w chwili zagrożenia, to jedna z najczęstszych przyczyn zdarzeń drogowych, nierzadko tragicznych w skutkach.

Zachęcamy mieszkańców do korzystania z Krajowej Mapy Zagrożeń i sygnalizowania miejsc, w których dochodzi do niebezpiecznych sytuacji, natomiast do wszystkich uczestników ruchu apelujemy o ostrożność na drodze. Częste opady atmosferyczne, silne wiatry i wahania temperatur nie ułatwiają jazdy. Wymienione czynniki pogodowe ograniczają widoczność, wydłużają drogę hamowania i uniemożliwiają kierowcy właściwą reakcję na określone sytuacje na drodze. W połączeniu z brawurą i brakiem ostrożności mogą doprowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń.


Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie małe

Temperatura: 9°C Miasto: Złotów

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 9 km/h

ReklamaMarcin Porzucek - Poseł na Sejm RP
KOMENTARZE
Autor komentarza: .,.Treść komentarza: Mieszkanie przy Wawelskiej nie było obiektem tajnych służb co jakaś durna wagina dialogująca, Magda Janczewska, nie wiadomo skąd, może z Tuczna, zapodaje w swoim idiotycznym tekście. Było i jest to mieszkania moje, którego użyczyłem od stycznia 2012 roku do 11 września 2012 roku jako siedzibę Grupy Redakcyjno - Realizacyjnej Media Vectra expressTV z siedzibą główną przy ul. Dąbrowskiego 8 w Pile ósme piętro. Było to na prośbę Kamila ***ego redaktora i właściciela firmy medialnej Cyranwod, który uważał, że jego operator kamery Jakub Wicher jest gnojkiem i za parę złotych sprzeda informacje konkurencji. Mieszkanie zostało udostępnione bezpłatnie, co się nie zgadza z ogólną teorią bezpieki, która opłacała lokale konspiracyjne dla celów operacyjnych.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 11:24Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniłaAutor komentarza: .Treść komentarza: "Ludzie Stokłosy nie stali za wyłączeniem prądu w mieszkaniu Lemanowiczów". Ludzie Stokłosy natomiast 21 lipca 2012 roku 2 nocy oblali balkon i okna jakimiś glutami i defoliantem. Umarły natychmiast wszystkie rośliny. Jebać ludzi Stokłosy. Policja nic nie zrobiła.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 11:11Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniłaAutor komentarza: .Treść komentarza: Nagranie rozmowy z Janowiakiem miało miejsce 9 sierpnia 2012. Lemanowicz i Janowiak nie byli już w dyspozycji sądu okręgowego w Poznaniu. W tym czasie w mieszkaniu na Wawelskiej działała grupa redakcyjno-realizacyjna Media Vectra expressTV. Zgodnie z prawem prasowym przystąpiła do kompletacji materiałów dziennikarskich "Henryk Stokłosa, życie i dzieło". Wszystkie trzy osoby bezpośrednio zaangażowane miały formalny status dziennikarza i miały korzystać z ochrony prawa prasowego. Janowiak zgłosił Krystynie Lemanowicz, że dzieją się ruchy w kierunku przekonania któregoś ze świadków o atrakcyjnej formie świadczenia za świadczenia. Do tej roboty finansowy geniusz "Wielki Smrodator" zapragnął użyć znanego mu od wielu lat specjalistę ekonomicznego Janowiaka, co on uważał za nadużycie. Ta wieść dotarła do oskarżonego przez Kamila ***ego, który w tej grupie był kretem Stokłosy. Wystąpił on z ideą nagrania rozmowy (nie przesłuchania) z Panem Marianem. *** zapewnił środki techniczne, w tym kamerę ukrytą w segregatorze na dokumenty. Również on włączył i zainstalował kamerę na półce z innymi segregatorami, skoroszytami, biurokracją biurową. *** nagrywał rozmowę zdalnie, bez wiedzy pozostałych członków grupy redakcyjno - realizacyjnej. Jednocześnie jest w innym miejscu informacja, że z pobliskiego budynku korzystając, Grupa Pościgowo - Szpiegująca 100Kłosy również nagrywała całość, bo *** - stukacz Stokłosy dał cynk, kiedy będzie impreza z nagraniem. Po odejściu Janowiaka natychmiast zjawił się ***, zabrał wszystkie flepy, urządzenia z przyrzeczeniem, że od razu je wyśle do Prokuratury Warszawskiej. Jeszcze tego samego dnia przywiózł płytkę z nagraniem, że jednak on nie ma czasu i żeby wysłał ktoś z grupy redakcyjno-realizacyjnej.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 11:08Źródło komentarza: Akcja kryptonim ,,Bulaj" minęło kilka lat i sprawa się wyjaśniłaAutor komentarza: EdzioTreść komentarza: Dzieki tej ideol9gii miliony w Polsce nauczono pisać i czytać. dostały wykształcenie. mieszkanua i pracęData dodania komentarza: 7.03.2026, 10:37Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: czas tykaTreść komentarza: To bez znaczenia ,,czyje" to są zarzuty. Wystarczy odnieść się , żę są nieprawdziwe i po sprawie. Wydaje się jednak, że nie jest to takie proste. Dochodzą mnei słuchy, że zaproponowali Chórowi Cecylia jakieś ochłapy od rady nadzorczej. Dla jasności nie chodzi mi o kwoty czy rodzaj datku ale to, że rządzi bez najmniejszej żenady i podejmuje decyzję RN czyi jej fasodowy zastepca przewodniczacego rady. Pani iza jest tylko wydmuszką, która nawet została postawiaona przed publicznym spotkaniem z chórem jako niemota. Inicjatywa od lat jest tej samej osoby, która podejmuje decyzje kto, komu, ile i za co. Jesli coś nie tak to wypad!Data dodania komentarza: 6.03.2026, 20:15Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?Autor komentarza: Minęło kilka tygodni...Treść komentarza: Toć interpretacja. Ciekawość moja do takich wniosków Cię doprowadziła? Mam inne zdanie o zarzutach ex prezes. Ale gdybam sobie, bo milczenie rady żeby "uciszyć" sprawdzę to strzał w kolano :)Data dodania komentarza: 5.03.2026, 22:12Źródło komentarza: Sprawa Spółdzielni Rolnik wymaga wyjaśnień – czy odwołanie to odwet za ujawnienie nieprawidłowości?